Reklama

Na lewym brzegu Wisły

Nowe Brzesko na południowym krańcu diecezji kieleckiej to ładnie położona miejscowość, rozciągająca się na lewym brzegu Wisły, która nie zawsze spokojnie toczy swoje wody. Mieszkańcy nie muszą się jednak obawiać tej wody - miejscowość znajduje się na wysokiej skarpie.

Niedziela kielecka 51/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trochę historii

Pierwszy drewniany kościół wzniesiono tu w 1279 r. Przetrwał do 1410 r. Kolejną, murowaną świątynię rozebrano w I poł. XVII wieku. Budowę obecnego kościoła rozpoczęto w 1632 r. Świątynię pw. Wszystkich Świętych konsekrował sufragan krakowski bp Mikołaj Oborski.
Historia nie była łaskawa dla kościoła - kilkakrotnie strawiły go pożary, i wielokrotnie była przebudowywana. Prezbiterium kościoła zbudowano w 1640 r. w stylu późnego renesansu, przebudowano je ok. XIX wieku.
Obecny wygląd jest rezultatem przebudowy i powiększenia kościoła w latach 1850-58. W tym czasie rozbudowano go na trzynawowy. W latach 1901-02 dobudowano do kościoła kruchtę i dwukondygnacyjną przybudówkę. Fasada kościoła jest utrzymana w stylu gotyckim. Zachowała się zabytkowa drewniana dzwonnica z przełomu XVIII wieku.
Świątynia miała szczęście do gospodarzy. Choć była wielokrotnie trawiona przez pożary, zawsze ją odbudowywano.
W 2004 r. proboszczem parafii został ks. prał. Benon Olejnik. Kontynuuje on pracę poprzednika ks. prał. Witolda Sobierajskiego, którego wierni otaczają życzliwą pamięcią za wszystko, co uczynił dla nowobrzeskiej wspólnoty. Wspominając ks. Sobierajskiego, wskazują na wiele prac wykonanych dzięki jego staraniom, m.in. uporządkowanie cmentarza, a przede wszystkim wybudowanie na nim kaplicy przedpogrzebowej.
Ks. Benon Olejnik poszedł w ślady poprzednika, zmieniając nie do poznania kościół i jego otoczenie. Długo by wyliczać wszystkie prace, które w ciągu zaledwie dwóch lat wykonano w świątyni i jej otoczeniu. - To dzięki moim życzliwym parafianom to wszystko udało się osiągnąć - mówi skromnie Ksiądz Prałat, pokazując kolejne inwestycje.
W tym krótkim czasie wykonano odwodnienie kościoła, wybrukowano drogę procesyjną, wyremontowano kruchtę, rozebrano starą plebanię i zagospodarowano teren, sadząc drzewa, krzewy i układając chodniki z kostki brukowej. Wyremontowany został także parter plebanii. Dokończono ogradzanie cmentarza grzebalnego i zainstalowano na nim nagłośnienie.
Prezbiterium kościoła wyposażono w nowe sprzęty, a XIX-wieczne organy wyremontowano. - Wciąż zgłaszają się parafianie, którzy sami ofiarowują jakieś dary, aby upiększać naszą świątynię - mówi ks. Olejnik, pokazując dwa pomniki stojące przed kościołem - Jezusa Miłosiernego i Jana Pawła II. A wszystko to dzięki prof. Czesławowi Dźwigarowi, autorowi projektów i wykonawcy pomników. Pomocą służył także ks. inf. Jerzy Bryła, wywodzący się z nowobrzeskiej parafii.
Te wszystkie inwestycje cieszą Księdza Proboszcza, który stara się okazywać wdzięczność wszystkim parafianom pomagającym mu w tym dziele - najbardziej zaangażowanych w życie parafii stara się nagradzać. Ostatnio podczas uroczystej Mszy św. 40. najbardziej zasłużonych osób otrzymało specjalne medale za pomoc i zaangażowanie w sprawy parafii.

Wspólnoty to przyszłość

Wszystkie inwestycje, które przeprowadzono, nie przesłaniają jednak głównego celu, który przyświeca ks. Olejnikowi - duszpasterstwu. Poza tradycyjnymi formami duszpasterstwa niezbędne jest tworzenie wspólnot parafialnych. - W najbliższym czasie powstanie dom parafialny. Będą się tu odbywały spotkania formacyjne ministrantów czy kółek różańcowych, ale także innych grup, np. oazowych, oraz tych, które niebawem powstaną. Chcemy otoczyć opieką ludzi starszych, samotnych, którzy przyjdą, by porozmawiać o swoich problemach - mówi Ksiądz Proboszcz.
Katechezy w parafii uczą dwie katechetki, jeden świecki katecheta i ks. Krzysztof Balcer, obecnie pracujący w innej parafii.
Radością parafii są dzieci i młodzież, m.in. scholka i ministranci. Ksiądz Prałat wśród swoich obowiązków znajduje czas, by jechać z nimi raz w tygodniu na salę gimnastyczną, gdzie grają w piłkę nożną. W parafii istnieje kilka kółek różańcowych, do których należą zarówno dorośli, jak i dzieci. Parafianie jeżdżą na pielgrzymki. Księdza Proboszcza „ciągnie w góry” - był przecież przez wiele lat opiekunem należącego do diecezji kieleckiej Domu rekolekcyjno-wypoczynkowego w Rabce. Być może dlatego często wraz z wiernymi jeździ w Pieniny, Tatry, do sanktuarium w Ludźmierzu, Kalwarii Zebrzydowskiej i innych miejsc. Cieszy się też z dobrych relacji z dyrektorami szkół znajdujących się w parafii i współpracy z władzami gminy. - Spotkałem tu bardzo życzliwych ludzi, którzy chętnie pomagają, dzięki czemu kościół i jego otoczenie pięknieje - podkreśla ks. Olejnik. - Jak pan przyjedzie za jakiś czas, nie pozna pan tego miejsca - mówi, pokazując stare zabudowania gospodarskie. - Tu stanie dom parafialny, a otoczenie zmieni się w mały miejski rynek. Plany piękne, a po spotkaniu z gospodarzem miejsca można powiedzieć, że jak najbardziej realne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diecezja bielsko-żywiecka: komunikat dotyczący statusu kanonicznego Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X

2026-07-10 13:10

[ TEMATY ]

Bractwo św. Piusa X

Red.

Diecezja bielsko-żywiecka opublikowała komunikat dotyczący statusu kanonicznego Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X (FSSPX) oraz duszpasterstwa wiernych przywiązanych do łacińskiej tradycji Kościoła. To reakcja na konsekrację czterech prezbiterów Bractwa na biskupów bez zgody papieża i wbrew prawu kanonicznemu.

Kuria przypomina, że zgodnie z dekretem Dykasterii Nauki Wiary z 2 lipca 2026 r. zarówno biskupi udzielający konsekracji, jak i nowo wyświęceni biskupi zaciągnęli karę ekskomuniki. Obejmuje ona także duchownych należących do Bractwa św. Piusa X.
CZYTAJ DALEJ

Zapomniany patron leśników

Niedziela zamojsko-lubaczowska 40/2009

wikipedia.org

św. Jan Gwalbert

św. Jan Gwalbert

Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.

Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach. Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić. Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
CZYTAJ DALEJ

Spycimierz: na ścianie kaplicy powstaje mural poświęcony tradycji Bożego Ciała

2026-07-10 21:34

[ TEMATY ]

mural

Spycimierz

Urząd Miasta Uniejów

W Spycimierzu, miejscowości słynącej z układania przepięknych kwietnych dywanów na trasie procesji Bożego Ciała, rozpoczęły się prace nad muralem upamiętniającym tę wyjątkową tradycję. Mural powstaje na ścianie bocznej kaplicy. Projekt, który realizowany jest od tygodnia, zyskuje już wyraźny charakter - informuje portal uniejow.pl.

Inicjatorem przedsięwzięcia jest ks. Dariusz Ziemniak, który swą wizją pragnie podkreślić unikatową tradycję parafii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję