Reklama

Misja Amazonki

Nowotwór piersi to dla kobiety ciężkie przeżycie, o którym niełatwo się rozmawia. Najpierw jest strach i niepewność. Potem pełne napięcia oczekiwanie na wynik. Świętokrzyskie Amazonki o tym wiedzą, dlatego kiedy wchodzą na oddział, starają się przede wszystkim wysłuchać, poradzić, po prostu nieść wsparcie.

Niedziela kielecka 8/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

My jesteśmy dla pacjentek najlepszym dowodem na to, że współczesna onkologia potrafi wygrywać z rakiem - opowiada Czesława Witek, od 25 lat po mastektomii - radykalnej operacji piersi. Amazonki pomagają załamanym chorobą kobietom odzyskać nadzieję, znaleźć motywację do walki z chorobą, nauczyć się z nią żyć, czerpiąc radość z każdego dnia.
- Wchodzę na oddział i mówię, że jestem z Klubu Amazonek. Najczęściej kobiety chcą rozmawiać, chcą wiedzieć jak najwięcej. Pytają o przebieg operacji, czas dochodzenia do zdrowia, czasem dotykają i oglądają bliznę. Ja opowiadam. Powoli się otwierają. Dużo łatwiej jest im przecież rozmawiać z osobami, które czują podobnie, które przeżyły chorobę. Jesteśmy dla nich wiarygodne - opowiada o swoich doświadczeniach jedna z ochotniczek, operowana 3 lata temu.
Wy jesteście aniołami, jak wy to robicie, skąd bierzecie siłę? - pytają czasem pacjentki na oddziale. A one swoją pracę wykonują społecznie, z nadzieją, że komuś mogą pomóc.
- Największą nagrodą jest dla nas uśmiech pacjentki. To oznacza, że udało się przełamać czyjś strach, rozpalić iskierkę nadziei.
Mówią, że widzą sens w tej misji. Obecnie w województwie jest przeszkolonych 30 ochotniczek, na oddziałach pracuje ich 14.

Jeśli potrzebujesz rady

Amazonki mają swoją siedzibę w Świętokrzyskim Centrum Onkologii przy ul. Artwińskiego 3c w Kielcach. Pomieszczenia otrzymały dzięki życzliwości i otwartości dyrekcji szpitala. Prowadzą dyżury, udzielając wsparcia pacjentkom i ich rodzinom. Działa też ich telefon zaufania, gdzie można uzyskać informacje, opowiedzieć o swoich uczuciach i emocjach. W pierwszą środę miesiąca organizowane są spotkania z lekarzem. Wsparcia duchowego i duszpasterskiego udziela kapelan szpitala o. Jerzy Stopa.
Amazonki tworzą wspólnotę. Wyjeżdżają na pielgrzymki, turnusy rehabilitacyjne, organizują spotkania integracyjne. Szczególne znaczenie mają tradycyjne spotkania przy stole wigilijnym. Organizują również szkolenia, warsztaty i wykłady. W klubie można uzyskać informacje na temat specjalistycznej bielizny, rodzajów protez, uzyskać poradę prawną. Działa także sala gimnastyczna.
Prezesem klubu jest Halina Cecot. Energiczna i pełna inicjatywy, od 13 lat kieruje klubem i stara się pozyskiwać fundusze na jego działalność.
W klubie pracują kobiety o otwartych sercach: wysłuchają, doradzą, podzielą się własnym doświadczeniem, potrafią zrozumieć.
Wszyscy są świadomi, jak trudno przełamać strach. - Do zawału się przyznajemy, ale inaczej jest z rakiem. To do dziś temat tabu, spychany głęboko w podświadomość, ciężko o nim rozmawiać - przyznaje dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii dr n. med. Stanisław Góźdź. Pomoc Amazonek kobietom przed zabiegiem, czy już po nim, jest nie do przecenienia. Lekarze specjaliści dobrze o tym wiedzą.
- Nie ma leczenia onkologicznego bez samopomocowych organizacji pacjentów. Lęk przed chorobą powraca, a obecność drugiej osoby o podobnych doświadczeniach dodaje otuchy - mówi Dyrektor.
Tak jest i w tym przypadku. Kobiety wierzą, że pomagają nie tylko sobie nawzajem, ale także dają świadectwo innym. Amazonki nie chcą biernie patrzeć, jak coraz więcej kobiet trafia na badania zbyt późno. Chcą dotrzeć do każdego miejsca z informacją

Przełamać strach

Czesława Witek prowadzi akcję edukacyjną w zakresie profilaktyki raka piersi. Przeszkoliła już wiele młodych dziewcząt w szkołach średnich i wyższych, bo zdaje sobie sprawę, że najważniejsza jest wiedza, która daje poczucie bezpieczeństwa. - Jeśli młode kobiety będą stosować samobadanie piersi, to trafią odpowiednio wcześnie na specjalistyczne badania. Wczesne wykrycie zmian jest gwarancją skutecznego zwalczania raka - podkreśla p. Czesława. Amazonki pragną także przekazywać informację przy wsparciu Kościoła i wspólnot parafialnych. Jak najszersze propagowanie profilaktyki raka piersi ma kluczowe znaczenie.
Bardzo ważne jest dla nich wsparcie duchowe. Na zaproszenie Amazonek, z okazji Dnia Patronki - św. Agaty, Eucharystię w kaplicy ŚCO, sprawował bp Marian Florczyk wraz z o. Stopą i ks. Tomaszem Chałupczakiem. Ksiądz Biskup modlił się on w intencji Amazonek, ich lekarzy i całego personelu medycznego. Po Mszy św. odbyło się spotkanie przy herbacie z udziałem Księdza Biskupa, dyrektora ŚCO dr. n. med. Stanisława Góździa i zastępcy dyrektora Wojciecha Cedro. Ksiądz Biskup podkreślił, że wspólne działanie może przynieść wiele dobra. Zachęcał też Amazonki, aby niosły wsparcie i nadzieję sobie i innym pacjentkom. Dziękował im za pracę i zaangażowanie. Z uznaniem wypowiadał się o pracy wszystkich lekarzy i personelu medycznego ŚCO. Już zapowiedziano dalszą współpracę z Klubem, której celem ma być kampania społeczna profilaktyki raka piersi. Amazonki wyraziły gościom wdzięczność za słowa otuchy i podziwu dla ich starań o jak najlepszą jakość życia.
Świętokrzyski Klub Amazonek jest jednym z najbardziej prężnych w Polsce. Działa od 1988 r. i jest klubem wiodącym w województwie świętokrzyskim. Aktywną działalność prowadzą także, powołane z inicjatywy kieleckich Amazonek, samodzielne kluby w Skarżysku, Starachowicach i Ostrowcu Świętokrzyskim.
Pomocy i wsparcia kobietom dotkniętym rakiem piersi udzielają również filie Świętokrzyskiego Klubu Amazonek w Końskich, Jędrzejowie, Sandomierzu, Busku-Zdroju, Staszowie, Połańcu i we Włoszczowie. Kluby i filie skupiają ponad 500 kobiet.

Szczegółowe informacje można uzyskać pod adresem:

Świętokrzyski Klub „Amazonki” przy Świętokrzyskim Centrum Onkologii
25 - 734 Kielce
ul. Artwińskiego 3c
tel/faks (0-41) 36-74-428
Klub działa od poniedziałku do czwartku w godzinach od 10-14.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych pożegnał ks. kan. Wojciecha Draba

2026-09-30 23:10

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Ignacy Dec

pogrzeb kapłana

kapłan diecezji świdnickiej

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Ta księga się nie zamknęła. Ona cały czas jest otwarta – powiedział podczas pożegnania ks. kan. Wojciecha Draba dziekan dekanatu Wałbrzych-Północ. 30 września w kościele św. Barbary w Wałbrzychu biskupi, blisko 50 kapłanów, rodzina, parafianie i przyjaciele dziękowali za życie kapłana, który przez lata prowadził innych przez słowo Boże, sakramenty i osobiste spotkanie.

Liturgii przewodniczył bp Ignacy Dec. Przy ołtarzu stanął również bp Adam Bałabuch oraz blisko 50 kapłanów. W pierwszych ławkach zasiedli najbliżsi ks. Wojciecha, wśród nich jego mama Elżbieta, brat Maciej z rodziną, a świątynię wypełnili wierni z Wałbrzycha, Doboszowic i wielu innych miejsc związanych z jego ponad 24-letnią posługą kapłańską.
CZYTAJ DALEJ

Minister finansów i gospodarki: w przyszłym tygodniu ceny na stacjach benzynowych w Polsce będą niższe

2026-10-01 21:19

[ TEMATY ]

paliwo

Adobe Stock

Ceny paliw na stacjach będą niższe już w przyszłym tygodniu - oświadczył w czwartek na konferencji prasowej w USA minister finansów i gospodarki RP Andrzej Domański.

- Prezydent zupełnie niepotrzebnie zwlekał wiele, wiele tygodni z podpisaniem ustawy, bo przypomnę, że tę ustawę mógł podpisać znacznie, znacznie wcześniej i wtedy ceny na stacjach benzynowych byłyby już od wielu tygodni niższe - powiedział Domański.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję