Reklama

Róże dla Zmartwychwstałego

Od 1993 r. w każdą pierwszą sobotę miesiąca po ścieżkach Ponidzia przechodzi Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie. Na widok kapłana, którzy niesie sakrament do chorych i starszych, przyklękają dzieci, a mężczyźni pracujący w polu zdejmują czapki z głów. Ksiądz udziela wówczas błogosławieństwa.

Niedziela kielecka 14/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co miesiąc odwiedzamy razem z księdzem wikariuszem blisko 100 osób - opowiada ks. kan. Czesław Pawelec, proboszcz parafii, podkreślając jak wiele dobrych owoców przyniosła ta inicjatywa. Często w domach chorych zbierają się na modlitwę sąsiedzi i rodzina. W takiej wspólnocie jak Kije, gdzie żyje blisko 1200 rencistów i emerytów, posługa księży jest bardzo potrzebna.

Czekamy na dzwony

Mija godz. 12, a z wieży kijowskiej na Anioł Pański bije samotnie dzwon, pochodzący z 1569 r. Cudem przetrwał czasy okupacji. Mieszkańcy zakopali dzwon w ziemi, aby okupanci nie zabrali go i nie przerobili na broń czy armaty - jak to się działo w wielu przypadkach.
Już niedługo do zabytkowego dzwonu dołączą dwa nowe. Pierwszy będzie nosił nazwę „Odkupiciel człowieka”, drugi „Matka Odkupiciela”. Parafianie już wkrótce usłyszą jak współbrzmią ze sobą wszystkie trzy dzwony.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oaza

Otoczenie przykościelne, plac i teren za murami toną w zieleni. Ogród parafialny - duma wszystkich mieszkańców, mieni się różnymi odcieniami zieleni. Porośnięty tujami, różnymi gatunkami krzewów i drzewek, cieszy oczy parafian i przyjezdnych. Jak doszło do powstania ogrodu? Ksiądz Proboszcz wskazuje na inspirację śp. Franciszka Miecznikowskiego, artysty z Krakowa, który wykonał wiele ozdobnych elementów metalowych w kościele, jak: żyrandole, kinkiety, latarnia i piękne stylizowane drzwi. Początkowo miało to służyć dekoracji i zakryciu sypiącego się gdzieniegdzie, mimo wielu zabezpieczeń, tynku. Teraz chyba już nikt w parafii nie wyobraża sobie innego wystroju. Ogród parafianie pielęgnują wspólnie i są wdzięczni Księdzu Proboszczowi za tę inicjatywę. Pracę mieszkańców widać gołym okiem. Każda miejscowość ma tu swoją działkę. - Czasami parafianie konkurują między sobą, który klomb będzie najlepiej zadbany - śmieje się Ksiądz Proboszcz. Efekt jest imponujący i ten zielony zakątek naprawdę trudno się opuszcza...
Mimo że to poniedziałek, w kościele trwa już porządkowanie na niedzielną Mszę św. Posadzka lśni. Parafianie sprzątają i dbają o kościół według ustalonych dyżurów. Ponadto mieszkańcy pielęgnują punkty duszpasterskie - kaplice w Gołuchowie, Rębowie i Borczynie. Księdzu Proboszczowi pomaga wikariusz ks. Mariusz Mołas, który oprócz obowiązków katechetycznych ma pod swoją pieczą młodzież i grupę blisko 30 ministrantów. Oprócz nabożeństw związanych z rokiem liturgicznym wspólnota wypracowała niecodzienny zwyczaj - w każdy piątek po Mszy św. popołudniowej mieszkańcy przybywają na adorację.

Nie przespać 900-lecia

Wiele zagadek kryją Kije. We wczesnym średniowieczu miejscowość była własnością książęcą, później przeszła w ręce prywatne. Badacze skłaniają się do opinii, że w pierwszej połowie XII wieku w Kijach mieściła siedziba kasztelanii czechowskiej. W tym czasie wzniesiono pierwszy kościół w stylu romańskim z kamienia. Do dziś zachowało się kilka elementów - portal, okienko, fragment muru. Utworzony ośrodek kościelny był z pewnością ważny. Wiadomo, że rozciągał się aż na 22 miejscowości. W Kijach pracowało zawsze zespół duchownych - wśród nich kanonicy, scholastyk, prepozyt. Obecny kościół wczesnobarokowy powstał w I połowie VII wieku.
W swojej długiej historii Kije miały wielu zacnych i wybitnych duchownych, o czym świadczą liczne epitafia na ścianach kościoła. Te tradycje przetrwały. Z parafii pochodzi kilku znamienitych kapłanów - m.in. śp. ks. kanclerz Jan Kuśmierz oraz ks. prof. Józef Kudasiewicz.
Złote czasy dla Kij to wiek XVIII. Obrazy świętych polskich Kazimierza Mołodzińskiego, piękne rokokowe ołtarze, ambona, bogate wyposażenie kościoła pochodzą właśnie z tego wieku. Cenna spuścizna może być podziwiana dzięki pracom konserwatorskim, jakie przeprowadzono w kościele po II wojny światowej i na przestrzeni kilkunastu lat. Ksiądz Kanonik dobrze pamięta etapy renowacji - pracuje w parafii od 1982 r. W centrum prezbiterium znajduje się słynący łaskami obraz Matki Bożej Łaskawej z Dzieciątkiem. - Dzięki silnemu kultowi maryjnemu w Kijach nie doszło do przejęcia kościoła przez luteranów - mówi Ksiądz Proboszcz.
Dzięki ofiarności parafian udało się wykonać bardzo wiele prac we wnętrzu kościoła, ale też na zewnątrz - wymiana dachu i zabezpieczenie więźby dachowej, elewacja. Nie sposób wymienić wszystkich inwestycji. Bardzo dobrze układa się współpraca parafii z gminą i szkołą. Parafia pamięta o nadchodzącym jubileuszu 900-lecia kościoła. Trudno dziś podać konkretny rok i datę, nie ma przecież żadnych dokumentów. - W tamtych czasach była inna procedura powstawania parafii. Najważniejsze jednak, aby nie przespać jubileuszu - mówi Ksiądz Proboszcz. Dla parafian będzie to z pewnością duża uroczystość.
Święta Wielkanocne w Kijach wyglądają podobnie jak w innych parafiach. Ale... - Grób zdobią u nas róże - nie ma chyba bardziej wymownego kwiatu - mówi Ksiądz Proboszcz. Od Roku Jubileuszowego w Wielką Sobotę o godz. 21 rozpoczyna się Rezurekcja. Mieszkańcy przybywają z lampionami i świecami. Liturgia trwa do północy. W uroczystej oprawie Wielkanocy nie może zabraknąć Ochotniczej Straży Pożarnej z Kij, obecnej w galowych mundurach podczas każdej większej uroczystości.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

[ TEMATY ]

archaniołowie

Family News Service

Karol Porwich/Niedziela

29 września w Kościele katolickim przypada święto trzech archaniołów – Michała, Gabriela i Rafała. Ich imiona pojawiają się na kartach Biblii. Niebiańscy wysłannicy towarzyszą ludziom w konkretnych wydarzeniach, a każdy z nich ma szczególną misję i zadanie do wykonania. Każdy z nich objawił się w konkretnym czasie. Św. Michał ukazywał się aż cztery razy, doprowadzając do ustanowienia swojej własnej bazyliki w podziemnej grocie na Górze Gargano we Włoszech.

Aniołowie są istotami duchowymi, nadrzędnymi wobec ludzi. Posiadają rozum oraz wolę. Św. Grzegorz Wielki tłumaczył, że słowo anioł nie oznacza natury, ale zadanie. „Duchy, które zapowiadają wydarzenia najbardziej doniosłe nazywają się archaniołami. Niektórzy z nich mają imiona własne, wskazujące na określone ich zadania czy posługę” – wyjaśniał papież i doktor Kościoła. Aniołowie i archaniołowie pośredniczą między Bogiem i ludźmi, a ich interwencje świadczą o tym, że są zawsze gotowi, aby nam pomóc. 29 września, w rocznicę konsekracji starożytnej bazyliki św. Michała w Rzymie Kościół katolicki wspomina trzech archaniołów, którym Bóg wyznaczył szczególne misje w historii zbawienia. Przypominamy kilka ciekawych informacji na ich temat.
CZYTAJ DALEJ

Polska matka to lepiej ogarnia

2026-09-30 07:00

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?

Dziś rządzący z tematu obronności robią argument dosłownie na wszystko: na budżet, na podatki, niespełnione obietnice, fałszywie pojęta lojalność i na wyciszanie afer. Można nagrać setki wywiadów o SAFE i liczyć na sondażowe „zjednoczenie wokół flagi”, w końcu strach jest wygodną podporą. Na tle strachu każdy gest wygląda jak troska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję