Reklama

Niedziela Częstochowska

Specjaliści od św. Marka

Co oznacza termin „apostoł”? Czym były chleby pokładne? Którym z kolei dniem tygodnia jest szabat? Z takimi pytaniami 5 marca musieli zmierzyć się finaliści XXV Diecezjalnego Konkursu Wiedzy Biblijnej dla klas 4-5 szkoły podstawowej, który odbył się w auli Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.

[ TEMATY ]

konkurs biblijny

Maciej Orman

– Jesteśmy bardzo zestresowani, bo dzieci są zestresowane – przyznała jeszcze przed ogłoszeniem wyników Iwona Traczyk, katechetka z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 7 w Radomsku. – Przygotowania zaczęliśmy od razu po zakończeniu etapu diecezjalnego w listopadzie. Z moim uczniem spotkałam się nawet kilka razy w ferie zimowe – podkreśliła z uśmiechem na twarzy.

– Nie liczę raczej na pierwsze miejsce. Konkurs był trudny – powiedziała Anna Klimas ze Szkoły Podstawowej w Pątnowie, co potwierdzali pozostali uczniowie i katecheci.

Finalistów chwalił ks. Tomasz Mucha z Referatu Katechetycznego Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. – Jesteście niesamowici. Poziom waszej wiedzy jest imponujący. O zwycięstwie przesądziły szczegóły – podkreślił.

Reklama

Konkurs z wynikiem 60 punktów wygrała Anna Wróbel z SP nr 1 w Krzepicach, która również pierwsza ukończyła pisanie testu. II miejsce (52 punkty) zajął Franciszek Foltyński z SP nr 9 w Zawierciu, a podium uzupełniła Magdalena Łukasiewicz z SP w Kiełczygłowie (51 punktów).

– Nie spodziewałam się wygranej – przyznała skromnie Ania, która bardzo sumiennie podeszła do udziału w konkursie. – Od grudnia czytałam codziennie Ewangelię według św. Marka, słownik i przypisy. Test był dość trudny, szczególnie pytania otwarte. Wiele pytań dotyczyło właśnie słownika biblijnego – dzieliła się z „Niedzielą” na gorąco, tuż po ogłoszeniu wyników.

Dumy i radości nie kryła katechetka Małgorzata Wolska. – Ania już na etapie rejonowym pokazała, że jest bardzo dobrze przygotowana. Teraz niewiele mogłam jej pomóc, bo byłam na zwolnieniu lekarskim. Ania sama podjęła się wyzwania i wyszło jej to fantastycznie – powiedziała.

Reklama

Jak wyjaśnił ks. Paweł Wróbel z Referatu Katechetycznego Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, celem konkursu jest nie tylko pogłębienie wiedzy, ale również rozbudzenie wiary. – Zgłębiając treść Pisma Świętego, uczniowie mogą zadawać sobie pytania, odnosząc własne życie do słów Ewangelii.

Do finału awansowało 19 uczniów z poszczególnych regionów archidiecezji. Oprócz nagród książkowych najlepsi otrzymali bony do sklepu elektronicznego, a ich katecheci karty podarunkowe do drogerii.

XXV Diecezjalny Konkurs Wiedzy Biblijnej zorganizował Referat Katechetyczny Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.

2020-03-05 15:07

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Archidiecezja przemyska: 5200 uczestników Konkursu Biblijnego „Eucharystia daje życie”

5200 uczniów z 308 szkół podstawowych w archidiecezji przemyskiej wzięło udział w Konkursie Biblijnym „Eucharystia daje życie”. Jego przedmiotem była znajomość wybranych fragmentów Ewangelii według św. Mateusza. Ze względu na epidemię odbyły się tylko etapy szkolne i dekanalne, ale na ich podstawie komisja konkursowa wyłoniła laureatów tegorocznej edycji.

Etap szkolny odbył się 3 grudnia 2019 roku, natomiast dekanalny – 3 marca 2020 roku. Do tego drugiego przeszło 869 uczniów. Wyłonił on 126 finalistów.

Ze względu na pandemię finał Konkursu Biblijnego został odwołany. Wszyscy uczniowie, którzy zostali zakwalifikowani do finału otrzymali tytuł finalisty Konkursu Biblijnego, a 13 spośród nich, zgodnie ze zmienionym regulaminem, komisja diecezjalna przyznała tytuł laureata – poinformował w imieniu organizatorów ks. Jerzy Gałązka, członek komisji konkursowej i pracownik Wydział Nauki Katolickiej Kurii Metropolitalnej w Przemyślu.

Laureatami tegorocznej edycji zostali: Mateusz Para, Bartłomiej Wojak, Weronika Mucha, Jan Rakoczy, Julia Dudzińska, Jakub Januszyński, Jakub Pająk, Mateusz Domaradzki, Jakub Czubat, Bartłomiej Stadnik, Klaudia Tkacz, Kamila Kucap, Szymon Motta.

Konkurs Biblijny „Eucharystia daje życie” został zorganizowany przez Wydział Nauki Katolickiej Kurii Metropolitalnej w Przemyślu we współpracy Podkarpackiego Centrum Edukacji Nauczycieli w Rzeszowie – oddziały w Przemyślu i Krośnie.

W konkursie wzięli udział uczniowie szkół podstawowych do klasy VII włącznie. Całość przedsięwzięcia koordynowali diecezjalni wizytatorzy nauki religii pod kierunkiem ks. Waldemara Janigi i ks. Jerzego Gałązki. Konkurs został objęty patronatem arcybiskupa Adama Szala – metropolity przemyskiego oraz Podkarpackiego Kuratora Oświaty Małgorzaty Rauch.

CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo jest wymagające

2020-08-05 07:20

Niedziela Ogólnopolska 32/2020, str. 14-15

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

chrześcinie

Karol Porwich

Bycie chrześcijaninem nigdy nie było i nie jest łatwe. Ono wciąż zobowiązuje i stawia przed nami nowe wyzwania. Dzisiaj, podobnie jak w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, wiara wymaga od nas odwagi w jej wyznawaniu i dzieleniu się nią z innymi.

Trudno być wyznawcą Chrystusa, gdy widzi się przed sobą katowski nóż islamskiego bojownika, ale również niełatwo żyć po chrześcijańsku, gdy ma się przed oczami kolorowe billboardy, perspektywy doczesnych sukcesów i niezmierzone bogactwo rozrywki oddalone o kilka kliknięć myszką. Te dwa światy wydają się bardzo odległe, w rzeczywistości jednak powoduje to, że każdy chrześcijanin staje przed tym samym wyzwaniem: stawiać Boga na pierwszym miejscu. Świadectwo wiary jest zadaniem dla wszystkich chrześcijan.

Własne wyobrażenie wiary

To nie jest tak, że nagle bycie chrześcijaninem stało się dziś trudniejsze; że zaczęło wymagać podjęcia spraw, którymi dawniej chrześcijanie nie musieli się zajmować, czy rozwiązywania dylematów, których nie mieli nasi ojcowie. To raczej kwestia tego, że dzisiaj człowiek z dużą łatwością odrzuca odpowiedzialność za swoje życie przed Bogiem. Współczesny człowiek jest przekonany, że wszystko zależy od jego subiektywnej oceny. Posunięty do skrajnych konsekwencji indywidualizm lansuje ideę, według której każdy staje wobec własnej prawdy, a to prowadzi do zaprzeczenia właściwego obrazu prawdziwego Boga.

Wielu chrześcijan deklaruje się jako wierzący, ale żyje na sposób pogański. Tacy chrześcijanie są święcie przekonani, że to jest „właściwe” życie po Bożemu. Dlaczego? Ponieważ mają oni własne wyobrażenie wiary i po swojemu ją przeżywają. Są chrześcijanami, ale zachowują swoje własne nawyki, sposób myślenia, swoje obyczaje. Swoje bycie wierzącymi oceniają tak, jak ocenia je świat, mierzą taką samą miarą, jak mierzy świat. A przecież punkt widzenia świata jest zupełnie przeciwny punktowi widzenia Chrystusa. Miara świata jest zupełnie inna niż miara Chrystusowa.

Nie można być chrześcijaninem i jednocześnie uważać życie za nieszczęśliwy los, a życiowe przeciwności za zły urok. Nie można być chrześcijaninem i jednocześnie uważać chorobę za przekleństwo. Nie można być chrześcijaninem i jednocześnie uważać, że wszystko w moim życiu zależy ode mnie. Nie można być chrześcijaninem, a drugiego człowieka uważać za śmiecia, za środek produkcji lub przyjemności. Nie można być chrześcijaninem, gdy traktuje się przykazania Boże i naukę Kościoła jak kulę u nogi. Bycie chrześcijaninem zobowiązuje, bo chrześcijaństwo jest wymagające!

Świat zniewala, a Chrystus wyzwala

Chrześcijaństwo jest jak nowe, młode wino, które stale fermentuje. „Nikt nie wlewa młodego wina do starych worków skórzanych. (...) Młode wino wlewa się do młodych worków skórzanych!” (Mk 2, 22) – uczy Jezus. Kto zamyka chrześcijaństwo w ciasne ramki ludzkich poglądów czy przyzwyczajeń, wtedy staje się ono dla niego uciążliwe, staje się nieznośne. Bycie chrześcijaninem to nie jest sprawa rodzinnej tradycji, uczuć, ale sprawa przekonania, sprawa traktowania, inaczej niż inni, danego ci w prezencie życia. Postacie świata i chrześcijaństwa są nie do pogodzenia. Świat opiera się na egoizmie, a Chrystus na altruizmie; świat jest zachłanny, natomiast Chrystus wielkoduszny; świat jest naładowany zmysłowością, tymczasem Chrystus jest opromieniony czystością; świat jest przykładem pychy, za to Chrystus jest przykładem pokory; świat jest uzbrojony w przemoc, a Chrystus w cierpliwość; świat zniewala, natomiast Chrystus wyzwala; świat jest robaczywy na skutek dziedzictwa grzechu pierworodnego, tymczasem Chrystus jest wzorem nowego, młodego, pełnego świeżości człowieka.

Nie można pogodzić skarlałego życia ze zdrowym wzrostem. Nie można chrześcijaństwa wcisnąć w ramy tego świata, tak jak orła nie można zamknąć w klatce. Orzeł albo ją rozwali, albo zginie. Albo chrześcijaństwo ustrzeże się światowej trucizny, albo świat zagłuszy chrześcijaństwo, bo jak dziś widzimy, taki ma cel. „Świat będzie was nienawidził – mówił już św. Augustyn w V wieku. – Świat niszczy, ale nie zniszczy, walczy, ale nie zwalczy. Przeciw żołnierzom Chrystusa wysyła dwie armie: schlebia, aby zwieść, trwoży, aby załamać”.

Zazdroszczę tym, którzy wierzą

Być chrześcijaninem znaczy przyznawać się do Chrystusa, który powiedział o sobie: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (J 14, 6). „Przyznając się do Chrystusa – powiedział św. Jan Paweł II w 1984 r. do młodzieży szwajcarskiej – przekonacie się, że prawda was wyzwala (...). Przyznając się do Chrystusa, macie udział w życiu, które zwyciężyło wszelką beznadziejność i zwątpienie, a nawet śmierć. (...) Chrystus jest jedyną drogą alternatywną wobec licznych błędnych dróg tego naszego świata”.

Oriana Fallaci, włoska dziennikarka i pisarka, deklarująca się jako „chrześcijańska ateistka”, napisała: „Chrześcijaństwo jest doprawdy wyzwaniem nie do odparcia, imponującym zakładem człowieka ze sobą samym, zazdroszczę tym, którzy wierzą”.

Wiara przeżywana, wyznawana i praktykowana pomaga człowiekowi żyć, radować się i cierpieć. Wiara jest podstawą, trwałym gruntem prawdziwej rzeczywistości, na którym można oprzeć całe swoje życie.

CZYTAJ DALEJ

Caritas Polska: W niedzielę otwórzmy serca dla Bejrutu

2020-08-14 13:31

[ TEMATY ]

Liban

Caritas

Bejrut

Caritas Polska

Rośnie tragiczny bilans eksplozji chemikaliów w stolicy Libanu, do której doszło 4 sierpnia. Potwierdzono już ponad 200 ofiar śmiertelnych, doraźnej pomocy nadal potrzebują mieszkańcy miasta, którzy stracili dach nad głową.

W najbliższą niedzielę, 16 sierpnia, swoją solidarność z poszkodowanymi w wyniku wybuchu będzie można wyrazić poprzez udział w zbiórce pieniędzy na ich rzecz, która zostanie przeprowadzona pod kościołami w całej Polsce.

Zniszczone domy mieszkalne, szpitale i szkoły. Ulice pokryte szkłem z okien wybitych przez wybuch, kolejki do namiotów z pomocą żywnościową – to codzienność dotkniętych skutkami ubiegłotygodniowej katastrofy dzielnic dwumilionowego Bejrutu. W wyniku eksplozji w bejruckim porcie uszkodzeniu uległy m.in. silosy zbożowe; szacuje się, że zapasy mąki dla Libanu wystarczą zaledwie na sześć tygodni.

– Dziesiątki zaginionych, tysiące rannych, setki tysięcy ludzi straciło domy – wszyscy są tu wstrząśnięci tym, co się stało. A wszystko to dzieje się w czasie, gdy Libańczycy stawiają czoła wyzwaniom związanym z załamaniem gospodarki. Obecnie bezsilność doprowadziła do jeszcze większej destabilizacji. Ludzie wyszli na ulice i pomimo że kilka dni temu doszło do rezygnacji rządu, w różnych częściach miasta nadal trwają demonstracje. Jednocześnie potrzeby wciąż są ogromne: brakuje żywności, lekarstw, środków ochronnych – bo przecież Libanu nie ominęła epidemia koronawirusa, która dotknęła inne kraje – donosi z Bejrutu Anna Pilaszek, wysłanniczka Caritas Polska.

– Nasza reakcja na ten kryzys musi być błyskawiczna i zdecydowana. Już przekazaliśmy Caritas Liban, której wolontariusze niosą pomoc na miejscu, 100 tys. zł z własnych środków. Wpływy ze zbiórki, którą uruchomiliśmy 5 sierpnia, przekroczyły 550 tys. zł. Koszty zakupu żywności, środków medycznych, a także pomocy ludziom, którzy stracili dach nad głową, są jednak olbrzymie. Dlatego bardzo liczymy na ofiarność Polaków w niedzielę (16 sierpnia), która w myśl apelu apb. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, będzie dniem solidarności z mieszkańcami Bejrutu – przypomina ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

Środki zebrane podczas niedzielnej kwesty pod kościołami zostaną za pośrednictwem Caritas Polska przekazane na rzecz poszkodowanych na skutek wybuchu w Bejrucie. Pomóc można również dokonując wpłaty na konto, przekazując darowiznę za pomocą strony internetowej lub wysyłając charytatywnego sms-a.

Jak wesprzeć mieszkańców Bejrutu?

• Dokonując wpłaty na stronie caritas.pl/Bejrut

• Wpłacając dowolną kwotę na konto nr 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 (tytuł wpłaty: BEJRUT)

• Wysyłając SMS o treści BEJRUT pod numer 72052 (koszt 2,46 zł)

***

Caritas to największa organizacja dobroczynna w Polsce. Pomaga setkom tysięcy potrzebujących w kraju i za granicą. Struktura Caritas w Polsce składa się z Caritas Polska, która pełni funkcję koordynatora projektów ogólnopolskich i zagranicznych oraz z 44 Caritas diecezjalnych, które niosą bezpośrednią pomoc potrzebującym. Caritas Polska od trzech lat dynamicznie zwiększa skalę działania. W 2019 roku jej wydatki na działalność dobroczynną przekroczyły rekordowy pułap 100 milionów złotych. W tym roku obchodzimy 30-lecie działalności Caritas w Polsce. Organizacja jest częścią sieci Caritas Internationalis i Caritas Europa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję