Reklama

Duchowni diecezji chełmińskiej (7)

Wierni filomackim ideałom

Losy osiadłego od pocz. XVII wieku w ziemi chełmińskiej rodu Borowskich i skoligaconych z nimi Łaszewskich, Czarlińskich i Esden-Tempskich wplatają się w trudne dzieje Pomorza Nadwiślańskiego. Anastazja z Czarlińskich, matka bohaterów naszej opowieści, oraz ich wuj Stefan Łaszewski, pierwszy wojewoda pomorski w II Rzeczypospolitej, to przedstawiciele rodzin, które pięknie wpisały się w dzieje walk o zachowanie polskości Kaszub, Pomorza, ziemi chełmińskiej i przywrócenie ich Odrodzonej Polsce. Życiorysy księży Leona i Teodora Borowskich stanowią kontynuację tradycji rodzinnych.

Niedziela toruńska 20/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siedzibą Borowskich pieczętujących się herbem Jastrzębiec był Borówiec na Kaszubach w pobliżu Kartuz. Tam dorastało siedmioro dzieci Władysława i Anastazji. Materialną pamiątką tamtych czasów pozostał przekazywany w sztafecie rodzinnych pokoleń modlitewnik zwany „Duninką” (od autora, abp. Dunina) oraz niewielki srebrny krucyfiks, przed którym rodzina klękała do pacierza. Religijny klimat borówieckiego dworku zaowocował kapłańskimi powołaniami Teodora i Leona. Ich życie do pewnego momentu toczyło się podobnie. Obaj uczyli się w Collegium Marianum - pelplińskim progimnazjum, a dalej - w gimnazjum w Chełmnie. Teodor był stypendystą Towarzystwa Pomocy Naukowej - organizacji założonej w 1848 przez Mateusza Ślaskiego i Teodora Donimirskiego. Stypedium przyznawano uczniom, którzy wyróżniali się znajomością polskiej literatury, pilnością w nauce i nienagannym zachowaniem. Obaj należeli do tajnej, patriotycznej organizacji filomackiej, w której pełnili funkcje kółkowych. W 1900 r. Teodor złożył egzamin dojrzałości. Leon nie zdążył stanąć do matury, bo w toruńskim procesie filomatów pomorskich w 1901 r. został skazany na trzy tygodnie więzienia. W konsekwencji wydalono go ze szkoły. Nie mógł zrealizować swojego marzenia o kapłaństwie, gdyż z powodów formalnych drzwi Seminarium w Pelplinie były dla niego zamknięte. Wyjechał więc do Lwowa, gdzie mimo braku matury (zdał ją dopiero w 1902 r.) został przyjęty do Seminarium Duchownego. Święcenia kapłańskie otrzymał we Lwowie 2 lipca 1905 r. Pracował na Bukowinie; został tam proboszczem, a w 1916 r. - kanonikiem. W 1923 r. powrócił w rodzinne strony. Za zgodą biskupa chełmińskiego Rosentretera przejął w Piecach parafię po Teodorze, który przeniósł się do Grudziądza, gdzie pracował jako kuratus miejscowego więzienia, ustępując miejsca bratu. „Linia widnokręgu trzyma się na borach” - pisze o rodzinnych Piecach poetka Monika Wałaszewska. To wieś położona przy historycznym trakcie łączącym Berlin z Królewcem, między Czerskiem i Starogardem. Założona tam parafia powstała z inicjatywy urodzonego w pobliskim Iwicznie ks. Michała Siega (1832-96), dyrektora Collegium Marianum, w swoim czasie nauczyciela braci Borowskich. Kościół i plebanię postawił przed I wojną światową proboszcz pobliskiego Zblewa - ks. Konstatyn Krefft, późniejszy męczennik Stutthofu, sługa Boży. Leon zamieszkał w Piecach z rodzicami i siostrą Heleną, która prowadziła plebanię i była świadkiem aresztowania brata w październikową noc 1939 r.
Teodor po studiach teologicznych w Seminarium pelplińskim otrzymał 13 marca 1904 r. święcenia kapłańskie. Został wikarym w Zblewie koło Starogardu. Po dwóch latach przeniesiono go do Chełmna, gdzie potajemnie opiekował się filomatami z tamtejszego gimnazjum. W 1914 r. powierzono mu nowo utworzoną parafię w Piecach. Na miejscu prowadził bibliotekę; był członkiem komitetu Towarzystwa Czytelni Ludowych na powiat starogardzki. Należał też do Towarzystwa Naukowego w Toruniu. W 1927 r. nowy ordynariusz chełmiński Stanisław W. Okoniewski powierzył mu probostwo w Wielkim Garcu niedaleko Pelplina.
Na początku okupacji nadszedł dla Niemców czas krwawego rewanżu za działalność filomacką, za pracę dla Odrodzonej Rzeczypospolitej, za Złoty Krzyż Zasługi Leona Borowskiego. Niemcy wiedzieli, jaki potencjał patriotyczny tkwi w Kościele chełmińskim. Sporządzili listy księży i czekali na sposobność eliminacji tych, których postrzegali jako wrogów. Teodor i Leon tak jak inni pomorscy kapłani byli tego świadomi. Mimo to pod koniec września 1939 r. wraz z innymi proboszczami powiatu starogardzkiego odmówili podpisania hitlerowskiej odezwy do ludności. W nocy z 13 na 14 października zostali zabrani ze swoich parafii. Osadzonych w starogardzkim więzieniu bito i brutalnie przesłuchiwano. Stamtąd wywożono ich do lasu koło Szpęgawska i tam rozstrzeliwano. Na liście trzydziestu księży pomordowanych 16 października znajdujemy Leona Borowskiego. Teodor został aresztowany i rozstrzelany 20 października w Woli koło Pelplina wraz z księżmi Alojzym Deją i Janem Bogdańskim.
Po wojnie w prawej nawie kościoła w Piecach wmurowano pamiątkową tablicę ku czci pomordowanych pierwszych proboszczów - Teodora i Leona Borowskich. Ich formacja duchowa, życie i los są reprezentatywne dla całego pokolenia pomorskich księży. „Urodzeni w niewoli, okuci w powiciu” zostali ukształtowani w duchu filomackich ideałów: „Bóg, ojczyzna, nauka, praca”. Pozostali im wierni i zgodnie z nimi kształtowali swoje życie i służyli społeczeństwu także w Odrodzonej Ojczyźnie. Podczas okupacji hitlerowskiej okupili tę służbę golgotą bez precedensu w dziejach Pomorza.

Za tydzień napiszemy o słudze Bożym ks. Janie Hamerskim (1880-1939) - poległym męczeńską śmiercią patriocie, społeczniku, opiekunie młodzieży, patronie Diecezjalnego Dzieła Powołań.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Archidiecezja częstochowska: zmarł 50-letni ks. Dariusz Mazur

2026-08-17 21:43

[ TEMATY ]

śmierć kapłana

pixabay.com

W dniu 17 sierpnia 2026 r., w wieku 50 lat, w 25. roku kapłaństwa, odszedł do Pana ks. Dariusz MAZUR, proboszcz Parafii pw. Św. Ap. Piotra i Pawła w Zawadzie.

Msza święta żałobna odprawiona będzie pod przewodnictwem J.E. ks. abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego w środę, tj. 19 sierpnia 2026 r. o godz. 15.00 w par. Ap. Piotra i Pawła w Zawadzie.
CZYTAJ DALEJ

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech zostały zidentyfikowane

2026-08-18 16:45

[ TEMATY ]

wypadek

PAP

Wszystkie osoby, które zginęły w wypadku autokaru na Węgrzech, zostały zidentyfikowane - przekazała we wtorek wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.

Dodała, że w przypadku trzech osób są już dostarczone dokumenty potwierdzające identyfikację, w dwóch przypadkach czeka jeszcze na nie. Poinformowała też, że psycholog, który pojechał dzisiaj z jedną z rodzin, zostaje na Węgrzech. - Jest tam potrzeba wsparcia psychologicznego zarówno osób przebywających w szpitalu, jak również rodzin, które są tam na miejscu - wyjaśniła.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wojda po wizycie kard. Saraha w Gdańsku: Radość ogromna

2026-08-19 17:18

[ TEMATY ]

abp Tadeusz Wojda SAC

Kard. Sarah

Festiwal Prosta Droga do Boga

Agata Kowalska/Niedziela

10 tys. osób wzięło udział w festiwalu „Prosta Droga do Boga – Być jak św. Maksymilian”, który odbył się w Ergo Arenie na granicy Gdańska i Sopotu. Centralnym punktem wydarzenia była Eucharystia pod przewodnictwem kard. Roberta Saraha. Metropolita gdański abp Tadeusz Wojda podkreśla w rozmowie z Vatican News, że skupienie młodych podczas spotkania z Bogiem pokazały ogromne zapotrzebowanie na treści i muzykę, które budują i podnoszą na duchu.

Z propozycją zorganizowania w Gdańsku wydarzenia ewangelizacyjnego zwrócili się do abp. Wojdy przedstawiciele telewizji EWTN. Eucharystii przewodniczył przybyły specjalnie do Gdańska kard. Robert Sarah. Mszę świętą koncelebrowali abp Wojda i liczni kapłani, a liturgii towarzyszył śpiew chórów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję