Reklama

Cały ten zgiełk

Coraz trudniej jest zrozumieć świat i otaczającą rzeczywistość. Interpretacje wydarzeń bywają podporządkowane interesom i uwikłaniom politycznym właścicieli prywatnych, w coraz większym stopniu, stacji telewizyjnych i portali internetowych. Choć hasła wolności i demokracji nie schodzą z ust występujących w mediach ludzi, w tle często czai się interes partykularny bądź grupowy. Łatwo się zagubić.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każda afera korupcyjna czy obyczajowa niesie sprzeczne opinie. Jak odróżnić kłamstwo zawinięte w błyszczący papierek od siermiężnej prawdy, by nie zostać zmanipulowanym. Czy karmienie obywateli coraz większą liczbą seriali o „sztucznej rzeczywistości”, narzucanie wirtualnego świata może zastąpić debatę publiczną na temat modelu służby zdrowia, opieki społecznej i polityki prorodzinnej? Tych ważnych debat w telewizji publicznej ciągle u nas nie ma, choć wszyscy za nią coraz drożej płacimy. Pozazdrościć Francuzom miłości do wielogodzinnych telewizyjnych debat na niełatwe, ale społecznie ważne tematy. Nie jesteśmy głupsi. Przed nami być może wybory parlamentarne. Czym się powinniśmy kierować? Socjolog Tomasz Żukowski twierdzi: - Po prostu zostać obywatelami. Nauczyć się nimi być w szybko zmieniającej się rzeczywistości. Nie wylądować w wirtualnym maglu tworzonym przez tabloidy i część innych mediów, interesować się prawdziwym życiem publicznym: naszym państwem, własną miejscowością. Korzystając z komputerów, internetu, znaleźć pole działania dla innych, w bezpośrednim otoczeniu: wraz z władzami samorządowymi, szkołą, parafią - mówi Żukowski.
Czym powinien kierować się katolik? Ks. prof. Henryk Skorowski politolog, prorektor UKSW, twierdzi: musi wybierać dobro. Niestety, nikt nie ma monopolu na pojęcie dobra. Słuchamy nauczania Kościola, ale człowiek sam musi sobie określić, co jest dla niego dobrem. Ale nie dla niego jako egoisty, tylko dla człowieka wierzącego. A dla wierzących zawsze dobre będzie to, co naucza Kościół. Jednak Kościół nie określi, kogo wybierać, będzie za to określał, co znaczy dobro.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Interwencja Rzecznika Praw Dziecka zakończyła się odebraniem dzieci rodzicom. Sąd nakazał ich powrót

2026-09-24 07:42

[ TEMATY ]

rzecznik praw dziecka

Autorstwa Polskie Radio RDC/pl.wikipedia.org

Monika Horna-Cieślak

Monika Horna-Cieślak

Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Ukrainy po ataku w Jarosławiu: sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność

2026-09-24 18:19

[ TEMATY ]

Jarosław

atak nożownika

Wołodymyr Zełeński

Karol Porwich/Niedziela

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski

„W Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu obywatel Ukrainy dopuścił się straszliwej zbrodni. Jesteśmy wstrząśnięci tym złem” - napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po ataku nożem, do jakiego doszło dziś w tym mieście. Jedna osoba zginęła, a cztery trafiły do szpitala.

„Składamy najgłębsze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. Wszystkim poszkodowanym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem. Liczymy na szybkie i rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności. Bolesne jest to, że ludzie są zdolni do tak okrutnych zbrodni. Wierzymy, że sprawiedliwości stanie się zadość” - stwierdził Zełenski.
CZYTAJ DALEJ

125 lat wrocławskiej prowincji sióstr elżbietanek

2026-09-26 20:03

Magdalena Lewandowska

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła  z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

– Przez 125 lat tam, gdzie pojawiał się habit sióstr elżbietanek, tam pojawiał się znak miłosierdzia, znak opieki, świadectwo wiary i miłości – podkreśla bp Maciej Małyga.

Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety świętowało piękny jubileusz – 125 lat istnienia prowincji wrocławskiej. Uroczystej Eucharystii we wrocławskiej katedrze przewodniczył abp Józef Kupny, obecny był także bp Andrzej Siemieniewski z diecezji legnickiej i bp Ignacy Dec z diecezji świdnickiej, a homilię wygłosił bp Maciej Małyga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję