Reklama

Sens wspólnoty uczniów

Niedziela przemyska 1/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na różny sposób, jak sądzę, duszpasterze realizują tegoroczny program duszpasterski. Mam nadzieję włączyć się w ten temat bycia uczniami Chrystusa i na swój, dla mnie możliwy, sposób. Dzisiaj chciałem napisać o ważności wspólnoty. Ojciec Święty w ostatniej encyklice „O nadziei chrześcijańskiej”, sporo miejsca poświęca leczeniu złego nawyku dążenia do zbawienia w pojedynkę (do tego też wrócimy). W polskim katolicyzmie ten indywidualizm jest mocno zakorzeniony, stąd może tak trudne do przebicia bariery na drodze organizowania różnych wspólnot parafialnych. Największy to, chyba, włączenie dorosłych jako lektorów do posługi Słowa, zachęcenie mężczyzn i młodzieży do wspólnot Żywego Różańca, a już drogą przez mękę jest tworzenie grup Akcji Katolickiej. Ale to właśnie z Akcji Katolickiej napłynęła do mnie inspiracja tej refleksji. Wobec tej formy realizacji się Kościoła mam sporo grzechów, zrodzonych z pokładów mojego sceptycyzmu. Mam nadzieję, że kiedyś wproszę się do ks. asystenta Józefa Niżnika na „nawracającą” mnie rozmowę. Pierwsze światła „Damaszku” już się pojawiły. A dotarły do mnie z Domaradza. W tej parafii organizujemy świąteczne spotkanie pielgrzymkowej grupy św. Kazimierza. Ustalając telefonicznie termin i szczegóły spotkania z siostrą Elżbietą zostałem poproszony o modlitwę w intencji innej z sióstr pielgrzymkowych. - Niech ksiądz się pomodli za naszą siostrę. Jest poważnie chora, właśnie jutro wybiera się na operację i wszyscy się bardzo niepokoimy. I tu nastąpił tekst, który mnie powalił z konia mojego sceptycyzmu i pewnej pychy. - Rozdzwaniam po wszystkich znajomych z Akcji Katolickiej i mam nadzieję, że ta modlitwa zaowocuje. Jeszcze raz proszę o modlitwę.
Z trudem Józef znalazł miejsce narodzin dla Jezusa. Ale przecież to nie rozwiązywało kłopotów. Jakąż radością dla Świętej Rodziny musiał być widok ubogich pasterzy, którzy przynieśli to, co mieli. Skromnie, ale serdecznie. Uboga stajenka zabłysła promieniami światła zrodzonego z bogactwa wspólnoty. Staram się wczuć w smutek i niepokój naszej chorej siostry pielgrzymkowej, ale też i próbuję zrozumieć, jak wielką pomocą jest dla niej świadomość, że tak wielu ludzi modli się za nią. Modlą się jak umieją - ale szczerze, bo to ich siostra ze wspólnoty Akcji Katolickiej.
Niech te słowa i dla Was, Drodzy Czytelnicy, będą swoistego rodzaju „Damaszkiem” nawrócenia z nadmiernego indywidualizmu wiary. Rozejrzyjmy się po parafialnym „gospodarstwie”. Jestem pewny, że znajdzie się miejsce dla każdego, na miarę jego możliwości, uzdolnień i wiary w moc wspólnoty. Skoro Jezus powołał dwunastu, potem jeszcze siedemdziesięciu dwóch, a wszystkich wysłał po dwóch, to miał w tym określony cel. A był Najlepszym Nauczycielem. W roku szczególnego uczestnictwa w tej szkole, jako Jego uczniowie nie możemy pominąć i tego aspektu drogi za Mistrzem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus docenia to, co robisz dla innych

Rozważanie do Ewangelii Łk 9, 46-50

Czytania liturgiczne na 28 września 2026;
CZYTAJ DALEJ

Zatrzymano 13-latka, który planował atak w szkole. W plecaku chłopiec miał bagnet

2026-09-28 13:16

[ TEMATY ]

policja

dziecko

zatrzymanie

pixabay.com

Policjanci z Wąbrzeźna zatrzymali 13-latka, który planował atak w szkole. W jego plecaku policjanci znaleźli bagnet. Obecnie jest przesłuchiwany.

„W nocy policjanci z KPP Wąbrzeźno otrzymali z Biura Międzynarodowej Współpracy Policji KGP informację o 13-latku, który planuje dokonać ataku w szkole, do której uczęszcza w powiecie wąbrzeskim. Z przekazanej informacji wynikało także, że 13-latek wcześniej uśmiercił kilka kotów" - poinformowała w poniedziałek komenda wojewódzka w Bydgoszczy.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odleciał z Francji do Rzymu

2026-09-28 19:40

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

odleciał do Rzymu

Vatican Media

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

O godz. 19.33 samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował z lotniska Metz-Nancy-Lorraine, kończąc czterodniową podróż apostolską Papieża do Francji. Ostatni dzień wizyty przyniósł mocne wezwania dotyczące przyszłości Europy. Leon XIV apelował o przerwanie „łańcucha urazy”, wzywał religie do „rozbrajania serc i słów” oraz przypomniał o chrześcijańskich korzeniach kontynentu.

Leon XIV zakończył podróż apostolską do Francji. W tym kraju o głębokich chrześcijańskich korzeniach przebywał od 25 do 28 września 2024 r. Odwiedził Paryż, w tym siedzibę UNESCO, sanktuarium w Lourdes oraz Metz - rodzinne strony kandydata na ołtarze i współtwórcy zjednoczonej Europy Roberta Schumana.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję