Reklama

Prezentacja parafii pw. św. Anny w Niewodnej

Klejnot piękna i prawdy

Niedziela rzeszowska 8/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według prof. Piekosińskiego nazwa wsi Niewodna (dekanat frysztacki) pochodzi od założyciela Niewoda (podaję za: ks. Władysław Sarna, "Opis powiatu jasielskiego", str. 278). Jest tam również wzmianka, że w 1454 r. miejscowość została przeniesiona z prawa polskiego na prawo niemieckie przez króla Kazimierza Jagiellończyka na prośbę właścicieli Jana, Piotra i Andrzeja z Dobrzechówki. Jan Długosz nie wspomina nic o tej wsi. Przez następne wieki właściciele Niewodnej zmieniali się bardzo często. Obecnie do parafii należy ok. 750 wiernych, a obowiązki proboszcza ponad 30 lat (od lipca 1971 r.) pełni ks. Michał Pelczar.

Piękno wśród wzniesień

Pierwsze wzmianki na temat parafii w Niewodnej pochodzą z XIV w., a dokładnie z roku 1366. Kilka razy zmieniła się też przynależność parafii do diecezji: przemyskiej, tarnowskiej, znowu do przemyskiej, a teraz do rzeszowskiej. Parafia w Niewodnej była założona przez ród Firlejów. Przez bardzo długi czas obejmowała rozległy teren. Dowodem na to jest między innymi fakt, że do 1971 r. parafia liczyła ok. 4400 wiernych. Po odłączeniu Szufnarowej, Wiśniowej i Jazowej zostało niewiele ponad tysiąc osób, a od 1998 r. także kaplicę w Różance obsługują księża z Grodziska. W ten sposób pozostało 750 wiernych, którzy muszą utrzymać piękny i obszerny kościół.

Zapisy po wizytacji Biskupa Radziwiłła w 1596 r. potwierdzają istnienie w Niewodnej drewnianego kościoła pw. św. Anny. Z czasem kościół ten uległ zniszczeniu i został odbudowany w 1672 r. Wiadomo, że posiadał 3 ołtarze: św. Anny, św. Antoniego i Świętych Piotra i Pawła. Z tamtej świątyni zachował się drewniany krzyż oraz drewniana chrzcielnica.

Obecny kościół parafialny został wybudowany w stylu gotycko-renesansowym staraniem ks. Jana Baraniewskiego. Konsekrował go bp Karol Fischer w 1926 r. Do budowy świątyni użyto cegły i kamienia. Jest to kościół trójnawowy z wieżą i sygnaturką, kaplicą, zakrystią i 2 kruchtami bocznymi. Sklepienie żebrowe oparte jest na ścianach i filarach. Okna zdobią witraże figuralne wykonane w krakowskiej firmie Żeleńskich. W głównym ołtarzu umieszczony jest obraz św. Anny na płótnie-XVII-wieczna kopia słynnego obrazu Rubensa (nieznanego artysty) oraz figury świętych. Boczne ołtarze poświęcone są Sercu Jezusowemu i Sercu Maryi. Ołtarze oraz 2 zabytkowe krzyże pochodzą ze starego kościoła. Na uwagę zasługują zabytkowe, odnowione w ostatnim czasie elementy wyposażenia, także pochodzące ze starego kościoła: drewniana ambona w kształcie beczkowym oraz drewniana chrzcielnica. Pięknie prezentuje się misternie wykonany w Akademii Krakowskiej fronton kościoła z oryginalnym portalem i płaskorzeźbami przedstawiającymi Chrystusa wśród dzieci.

102-letnia plebania, starsza od kościoła, jest utrzymana w dobrym stanie. Uwagę zwracają masywne, pokryte pięknymi płaskorzeźbami drzwi.

Całe otoczenie jest pedantycznie utrzymane, co jest zasługą parafian, umiejętnie kierowanych przez znanego z gospodarności Księdza Proboszcza. Wokół świątyni ułożona jest kostka. Cały plac jest oświetlony. W minionym roku powstał parking. Także w ubiegłym roku przeprowadzono szereg prac przy kościele: remont dachu oraz remont organów i założenie nowego nagłośnienia.

Prawda zwycięży

Przed wejściem na plac kościelny umieszczony jest pomnik poświęcony ofiarom Katynia. Został tu postawiony w 1980 r. i był jednym z pierwszych w Polsce, bo przecież wtedy jeszcze nie wolno było mówić prawdy na ten temat.

Innym elementem patriotycznym jest pamiątkowa tablica ufundowana w pierwszą rocznicę śmierci ks. Jerzego Popiełuszki-także ze śmiałym jak na tamte czasy napisem: "Prawda zawsze zwycięży. Ks. Jerzy Popiełuszko zamordowany przez funkcjonariuszy MSW".

Praca duszpasterska opiera się przede wszystkim na tradycyjnych nabożeństwach związanych z rokiem liturgicznym. W tygodniu ludziom byłoby dość ciężko przychodzić na dodatkowe nabożeństwa czy spotkania ze względu na pagórkowate ukształtowanie terenu i odległości do kościoła. Ludzie żyją jednak sprawami Kościoła. Są religijni, ofiarni i zatroskani o materialny byt parafii. Sami kolejno przychodzą do sprzątania i dekorowania świątyni. Przy ołtarzu posługuje 20 ministrantów, a trzeba zaznaczyć, że w miejscowej sześcioklasowej szkole jest tylko 48 dzieci.

W 12 różach różańcowych modlą się dorośli, ale jest też róża młodzieżowa. Młodzież spotyka się w ramach KSM-u. W trakcie tworzenia jest Stowarzyszenie Rodzin Katolickich. Zespół Charytatywny Caritas odpowiada na wszystkie akcje zaplanowane przez ogólnopolską Caritas.

Z parafii pochodzi dwóch kapłanów i siostra zakonna pracująca na misjach na Ukrainie. `

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie abp. Andrzeja Przybylskiego: XXII niedziela zwykła

2025-08-29 22:44

[ TEMATY ]

bp Andrzej Przybylski

abp Andrzej Przybylski

Adobe Stock

Bóg miłuje pokornych
CZYTAJ DALEJ

Gniezno/ Abp Józef Kowalczyk spoczął w podziemiach katedry gnieźnieńskiej; nekropolii Prymasów Polski

2025-08-29 19:50

[ TEMATY ]

pogrzeb

Gniezno

abp Józef Kowalczyk

Archidiecezja Gnieźnieńska

Pogrzeb Abp Józefa Kowalczyka

Pogrzeb Abp Józefa Kowalczyka

Abp Józef Kowalczyk spoczął w piątek w podziemiach katedry gnieźnieńskiej; nekropolii arcybiskupów gnieźnieńskich Prymasów Polski. Zmarłego arcybiskupa żegnali w Gnieźnie m.in. przedstawiciele rządu, władz lokalnych, duchowieństwa i wierni archidiecezji.

Abp Józef Kowalczyk, nuncjusz apostolski w Polsce w latach 1989-2010, arcybiskup gnieźnieński i prymas Polski w latach 2010-2014, zmarł 20 sierpnia w wieku 86 lat. W piątek w katedrze gnieźnieńskiej odbyły się główne uroczystości pogrzebowe.
CZYTAJ DALEJ

Jak przygotować dziecko do powrotu do szkoły?

2025-08-30 07:17

[ TEMATY ]

szkoła

Adobe Stock

Co zrobić, aby nadchodzący za kilka dni początek roku szkolnego był dla dzieci jak najmniej stresującym przeżyciem? Radzi dr Paweł Kot z Katedry Psychologii, Emocji i Motywacji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Ostatnie dni wakacji powinny być czasem starannego przygotowania do nowego roku szkolnego i przejścia z wakacyjnej beztroski do codziennej rutyny. Można to zrobić na kilka sposobów. - Rolą rodziców i opiekunów jest to, aby dać dziecku dyskretnie znać, że już ten wakacyjny luz powoli się kończy i wracają bardziej restrykcyjne godziny wstawania i obowiązki. Warto też przy okazji luźnych rozmów o miłych wakacyjnych wspomnieniach zapytać dziecko z jakimi emocjami będzie witać szkołę - zaleca dr Paweł Kot. - Powrotu do nauki nie należy przedstawiać jako zagrożenia, ale jako nową ciekawą przygodę i wyzwanie, z którym będziemy się wspólnie zmagać. Porozmawiajmy o planach i celach na ten nadchodzący rok, czego dzieci oczekują i co chcą osiągnąć. Zapytajmy, w czym możemy im pomóc - mówi dr Paweł Kot.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję