Reklama

Kościół

Jak bezpiecznie głosować?

W niedzielę oddajemy głos w wyborach prezydenckich. Główna Inspekcja Sanitarna wyjaśnia, w jaki sposób należy się zachować, by nie zakazić się koronawirusem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W lokalu wyborczym będzie mogła przebywać w tym samym czasie nie więcej niż 1 osoba na 4 m2 (z wyłączeniem członków obwodowej komisji wyborczej, mężów zaufania, obserwatorów społecznych i międzynarodowych, osób pomocniczych).

Jakich zasad powinieneś przestrzegać?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas wyborów prezydenckich pamiętaj o środkach ostrożności:

idąc na wybory i na terenie lokalu wyborczego, zachowaj 2 m dystansu

przed wejściem do lokalu wyborczego zakryj usta i nos (przy pomocy maseczki, przyłbicy lub w inny sposób, np. przy pomocy odzieży)

jeśli nie możesz zakrywać ust lub nosa z powodu stanu zdrowia, nie musisz tego robić. Nie musisz też mieć ze sobą zaświadczenia lekarskiego, które to potwierdza. Wówczas jednak szczególnie uważaj, by zachować w lokalu wyborczym minimum 2 m odległości od innych osób

skorzystaj z płynu do dezynfekcji rąk, który powinien być udostępniony przy wejściu do lokalu

jeśli nie chcesz używać środka do dezynfekcji, weź ze sobą rękawiczki jednorazowe, które powinieneś założyć przed wejściem do lokalu wyborczego, a po wyjściu zdjąć i wyrzucić do kosza na śmieci.

Możesz przyjść z własnym długopisem, którego użyjesz.

Członek obwodowej komisji wyborczej może Cię poprosić o odsłonienie twarzy, by można było Cię zidentyfikować. Zastosuj się do jego prośby.

Jak będą przygotowane lokalne wyborcze?

Reklama

Członkowie obwodowych komisji wyborczych będą wyposażeni w: jednorazowe rękawice ochronne, płyn do dezynfekcji rąk, maseczki medyczne oraz przyłbice. Będą siedzieć w odległości 1,5 m od siebie.

Drzwi do sali, gdzie odbywa się głosowanie, oraz inne drzwi do pomieszczeń, przez które będą przechodzić wyborcy, będą otwarte, żeby nie było konieczności dotykania klamek. Jeżeli ze względów bezpieczeństwa drzwi nie mogą być otwarte, klamki, uchwyty i powierzchnie, które mogą być dotykane, będą dezynfekowane nie częściej niż co godzinę, ale co najmniej 6 razy w czasie trwania głosowania.

Stoły w lokalach wyborczych nie będą pokryte suknem ani żadnym innym materiałem.

Długopisy, ścianka urny z wpustem będą regularnie dezynfekowane.

Każdy lokal wyborczy będzie wietrzony przed przystąpieniem do pracy komisji i co najmniej raz na godzinę, przez co najmniej 10 minut.

2020-06-27 21:26

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wybieramy przyszłość rodzin

[ TEMATY ]

rodzina

wybory 2020

polityka prorodzinna

Artur Stelmasiak

Wiceminister Rodziny i Polityki Społecznej Anna Schmidt-Rodziewicz

Wiceminister Rodziny i Polityki Społecznej Anna Schmidt-Rodziewicz

Wybory prezydenckie to także głos na politykę prorodzinną państwa oraz takie programy jak sztandarowy 500 Plus - mówi Anna Schmidt-Rodziewicz, wiceminister Rodziny i Polityki Społecznej oraz pełnomocnik rządu do spraw Równego Traktowania

Artur Stelmasiak: Jak Pani ocenia prezydenturę Andrzej Dudy?
CZYTAJ DALEJ

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

[ TEMATY ]

nowenna

św. Monika

en.wikipedia.org

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855
CZYTAJ DALEJ

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję