Reklama

Nowa parafia u stóp Skrzycznego

Dominika Konior
Edycja bielsko-żywiecka 51/2008

Kościół wybudowany jako wotum Roku Jubileuszowego, staraniem mieszkańców Słotwiny, Poddzielca i Bugaja oraz całej wspólnoty wiernych wraz z ks. kan. Janem Krystą” - takie słowa można przeczytać na tablicy upamiętniającej to wielkie wydarzenie. Od tej bowiem chwili w myślach mieszkańców Słotwiny zaczęła coraz bardziej realna stawać się myśl o utworzeniu odrębnej parafii. Jak dotąd wierni podlegali pod kościół św. Bartłomieja w Lipowej i tam właśnie uczestniczyli w ważniejszych uroczystościach.

„Przede wszystkim praca duchowa...”

2005 rok to kolejna ważna cegiełka w budowaniu świadomości wspólnotowej. Ks. Mieczysław Grabowski (święcenia kapłańskie przyjął w 1987 r. w Katedrze Wawelskiej) został przydzielony do utworzenia ośrodka duszpasterskiego w Słotwinie. Fakt ten nastąpił już rok później. Kolejnym celem było utworzenie parafii. To zaś droga ciężkiej i żmudnej pracy od podstaw - nie tylko ze strony księdza, ale i wszystkich wiernych. - To było pierwsze tego typu powierzone mi zadanie - mówi ks. Grabowski. - Miałem świadomość trudu tworzenia ośrodka duszpasterskiego. Towarzyszył temu niepokój, czy podołam wszystkiemu, ale odpowiedziałem pozytywnie Księdzu Biskupowi.
Od tej pory wierni jeszcze aktywniej włączyli się w tworzenie lokalnej społeczności kościelnej, gdyż dano im możliwość realnego uczestnictwa w poszczególnych grupach przyparafialnych. - Najważniejsza jest bowiem praca duchowa - dodaje ks. Mieczysław. - Tak też rozpocząłem pracę z dziećmi, podejmując naukę w szkole w Słotwinie, a później tworząc grupy wspólnotowe: Dzieci Maryi, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, oddział Akcji Katolickiej. W tych trudach tworzenia wspólnoty wielką pomocą były grupy różańcowe, zespół charytatywny, rada duszpasterska i ministranci. Każdy - bez względu na wiek - mógł więc uczestniczyć czynnie w życiu społeczności.
Należało również wykonać ogrom pracy fizycznej. Nieprzerwanie od trzech lat trwały działania mające na celu dostosowanie punktu katechetycznego (z 1983 r.) do potrzeb plebanii oraz wyposażenie zakrystii. Jedne z ostatnich ważnych inwestycji to wymiana nagłośnienia oraz zakupienie cyfrowego projektora. Niezwykle ważnym wydarzeniem tego roku dla najstarszych mieszkańców wsi było zapewne odnowienie starej kaplicy, która istnieje już od 1900 r. - to z tym miejscem wiążą się wspomnienia budujące historię wioski.

Reklama

Radość, która wszystko wynagradza

Wielką troską księdza proboszcza było zjednoczenie całej wspólnoty. Nowo utworzona parafia (licząca 1300 wiernych) obejmuje swym zasięgiem miejscowość Słotwina oraz domy przysiółków Lipowej, Bugaj i Poddzielec, czyli okręg szkolny, który nie jest w żaden sposób tworem sztucznym, ale już od lat 30. ub. wieku konsekwentnie budowaną wspólnotą szkolną.
Niedzielną uroczystość uświetnił swą obecnością ks. prał. Stanisław Bogacz, który odczytał dekret erygujący parafię w Słotwinie. - To wielka radość móc przyjąć do grona parafii dekanatu radziechowskiego parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w Słotwinie! - mówił podczas Mszy św. Poinformował, iż dekret obowiązuje od dnia 8 grudnia 2008 r. W tę uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny wierni zebrali się na adoracji dziękczynnej, poprzedzającej Mszę św. z okolicznościowym kazaniem; odśpiewano wówczas uroczyste „Te Deum”.

Nowe perspektywy

Pierwszym proboszczem parafii NSPJ został dotychczasowy administrator ks. Mieczysław Grabowski, który zapytany o to, co teraz staje się priorytetem dla parafii w Słotwinie, odpowiada, że przede wszystkim ciągłe budowanie jedności i praca duchowa. - W drugiej kolejności będą podejmowane prace nad wystrojem kościoła wewnątrz, prezbiterium i jego wyposażeniem - dodaje.
Parafianie mówią o nowej karcie w historii Słotwiny. Czystej, niezapisanej... Jest wiele możliwości, szans i sposobów jej zapełnienia. Trzeba jednak modlitwy, chęci, bezinteresowności i poczucia, że pracuje się dla dobra wspólnego. - W duchu „fiat” Panny Maryi przyjmujemy z radością dekret Księdza Biskupa, pamiętając jednocześnie o wielkiej z tego płynącej odpowiedzialności - podsumowuje ks. Mieczysław.

Reklama

Zmarł uczestnik Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

2019-08-08 11:07

Ojcowie Marianie

Podczas pierwszego dnia pielgrzymki, w grupie 10 biała WPP, zmarł nagle jeden z pielgrzymów, który przez wiele lat był związany z grupą - Zygmunt Chodźko Zajko. Prosimy o modlitwę za niego i jego bliskich.

Niech słowa, które pielgrzymi usłyszeli w czasie porannej Eucharystii będą pocieszeniem i umocnieniem, bo naszą obietnicą jest życie wieczne. Chrystus Zmartwychwstał.

„Pan Bóg może stawiać ciebie wobec doświadczenia spraw, które ci się nie mieszczą w głowie i nie wiesz, jak pogodzić to, że Pan Bóg sobie poradzi z tym, z czym nikt nie może sobie poradzić. Jesteś bezradny zupełnie. I dzisiaj Słowo mówi – módl się. Bo mocny jest Ten, który udzielił obietnicy i godzien jest, aby Mu uwierzono. Czytaj Słowo i słuchaj tego, co On ci mówi. Wołaj i milcz słuchając odpowiedzi.” — z: Zygmunt Chodzko-Zajko

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Egzorcyści przypominają: realne istnienie diabła to prawda wiary

2019-08-23 16:34

vaticannews / Watykan (KAI)

Rzeczywiste istnienie diabła jako bytu osobowego, który myśli i działa, i który dokonał wyboru, buntując się przeciw Bogu, jest prawdą wiary, która od zawsze należała do doktryny chrześcijańskiej – przypomina Międzynarodowe Stowarzyszenie Egzorcystów. W wydanej wczoraj deklaracji egzorcyści ucinają wszelkie dywagacje na temat realnego istnienia diabła, które pojawiły się w Kościele po wywiadzie, którego udzielił ostatnio przełożony generalny Towarzystwa Jezusowego.

SZTAJNER BOŻENA

Odwołując się do magisterium Soboru Laterańskiego IV, a także nauczania Pawła VI i Papieża Franciszka, egzorcyści przypominają, że Kościół opierając się na Piśmie Świętym i Tradycji Apostolskiej oficjalnie naucza, że demon jest stworzeniem i bytem osobowym, przestrzegając przed tymi, którzy uważają go jedynie za symbol.

Tytułem przykładu Międzynarodowe Stowarzyszenie Egzorcystów cytuje jednoznaczne słowa Franciszka o diable z adhortacji "Gaudete et exultate": „Nie myślmy, jakoby był to jakiś mit, wyobrażenie, symbol, postać czy pojęcie. Takie oszustwo prowadzi nas do osłabienia czujności, do braku troski o siebie i do bycia bardziej narażonymi”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem