Reklama

Św. Marcin odkryty na nowo

Niedziela sandomierska 1/2011

Po monumentalnej restauracji prezbiterium i nawy głównej wraz z ich zabytkowymi elementami, przeprowadzonej do obchodów 800-lecia Kapituły Kolegiackiej w Opatowie i otwarcia roku jubileuszowego 2006-2007, ani na chwilę nie ustała troska o udoskonalenie wyglądu kolegiaty i poszerzenie jej funkcji do obecnych potrzeb wiernych. W 2008 r. mistycznego nawiedzenia parafii przez Matkę Bożą w kopii cudownego Obrazu Jasnogórskiej Pani, po żmudnej pracy w dawnej kostnicy urządzona została Kaplica Adoracji Najświętszego Sakramentu i ofiarowana Trójjedynemu Bogu jako wotum wdzięczności za dar Maryi i Jej macierzyńską opiekę. Kaplica, codziennie otwarta od pierwszej do ostatniej Mszy św., jest nie tylko wysublimowanym miejscem kontaktu człowieka ze świętością Boga, ale też z sobą samym - na chwilę zatrzymanym, by się pomodlić lub choćby przyklęknąć.
Wkrótce potem z inspiracji Kościoła miasto Opatów reprezentowane przez władze samorządowe zainteresowało się związkiem ze św. Marcinem i uznało, że od początku istnieje i rozwija się pod jego opiekuńczym okiem. Dlatego pod przewodnictwem parafii kolegiackiej i uchwałą Rady Miasta za pośrednictwem Biskupa Sandomierskiego wystąpiło z prośbą do Stolicy Apostolskiej o przyznanie jego patronatu. Dzięki determinacji bp. Krzysztofa Nitkiewicza starania zostały uwieńczone aktem Kongregacji do Spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów o ogłoszeniu św. Marcina z Tours Biskupa patronem Miasta Opatowa. Ogłoszenie dokumentu w obecności Biskupa Diecezjalnego nastąpiło 11 listopada 2009 r. Wzrosła świadomość daru niezwykłego Orędownika i wynikające z tego daru zobowiązanie opatowian do naśladowania go. Jednym z aspektów postępowania za św. Marcinem jest działanie grupy wiernych w parafialnej świetlicy. Żywimy nadzieję, że wkrótce pogłębimy związek z uczonym Biskupem z Tours, twórcą skryptorium i bogatego księgozbioru, organizując parafialną bibliotekę z czytelnią.
Znakiem czasu dla mieszkańców Opatowa i ich ogromnym przywilejem jest odkrywanie duchowego przesłania św. Marcina Biskupa zapisanego w historii XII-wiecznej kolegiaty. W kolejnym roku jej odnawiania przemówił freskiem odkrytym w kapitularzu, w którym ukończony został pierwszy etap prac renowacyjnych. Rozpoczęte w maju 2010 r., po upływie 6 miesięcy pozwalają na pierwsze spostrzeżenia odnośnie do technicznych rozwiązań praktycznych stosowanych w pierwszych polskich świątyniach, do których bez wątpienia należy kolegiata w Opatowie. Otóż miejsce zebrań kanoników kapituły kolegiackiej było doskonale przystosowane do użytkowania w warunkach surowego klimatu atmosferycznego. Okazuje się, że ogrzewał je kominek, wykonany prawdopodobnie pod koniec XV wieku z cegły palonej, umieszczony w północno-wschodnim narożniku. Konserwatorzy odnowili i wyeksponowali jego elementy, zachowując okopcenia świadczące o eksploatowaniu urządzenia, co pośrednio dowodzi całorocznego zbierania się wspólnoty kanonickiej. Jednak najważniejszym odkryciem jest XVII-wieczny fresk na wschodniej ścianie pomieszczenia. Przedstawia on scenę dzielenia się młodego żołnierza - Marcina płaszczem z klęczącym żebrakiem. Scena, artystycznie bliska przedstawieniu na XVI-wiecznej miniaturze Stanisława Samostrzelnika zdobiącej dokument zw. przywilejem opatowskim, tutaj zda się mieć zadanie nie tyle zdobić, co edukować. Wymowne jest zastosowanie klęcznika, który z jednej strony może sugerować chęć ochrony kolan przed zimnem i wilgocią codziennie żebrzącego kaleki, z drugiej zaś narzuca uniwersalne skojarzenie z człowiekiem modlącym się o wstawiennictwo. Zarówno jedna interpretacja jak druga potwierdza ciągłość i intensywność kultu św. Marcina Biskupa w Opatowie, który jest nie tylko patronem opiekującym się świątynią i kapitułą, ale też przykładem postępowania wobec potrzebujących. Z nadzieją trzeba oczekiwać na kontynuację pracy w pomieszczeniu, w którym, wg ekspertyzy wykonanej w 2007 r., polichromia położona jest na wszystkich jego ścianach i czeka na odkrycie oraz nowe odczytanie. Bezcenne jest świadectwo czci okazywanej św. Marcinowi przed 3 wiekami, które jest dla nas zachętą i umocnieniem do pielęgnowania pamięci o jego duchowym wpływie na wieloaspektowy kształt Opatowa. Tu bowiem zamierzamy urządzić muzeum kolegiaty. Żyjemy w epoce kultury obrazkowej, dlatego tym bliższa jest nam swoista Biblia Pauperum zapisana na ścianach świątyni.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Marek Dziewiecki: Czas zamknąć przeszłość, która boli

2021-05-13 08:19

[ TEMATY ]

duchowość

psychologia

freelyphotos.com

Lekarstwem na przeszłość, która boli, nie jest ani samobójstwo, ani rozpacz, ani wściekłość na siebie czy innych ludzi, ani gniew, ani chęć zemsty, ani zadręczanie siebie czy kogokolwiek innego. Lekarstwem na złą przeszłość jest przebaczenie i pojednanie.

Wielu ludzi traktuje te pojęcia jako synonimy. W rzeczywistości są to dwie zupełnie różne rzeczy. Kluczowe jest to, żeby precyzyjnie je rozumieć i żeby wiedzieć, komu powinniśmy przebaczyć i jak to zrobić, oraz z kim, na jakich warunkach i w jaki sposób powinniśmy się pojednać. W kolejnych rozdziałach będę dokładniej omawiał to zagadnienie, ale już tutaj – tytułem wstępu – wyjaśnię podstawowe różnice między przebaczeniem a pojednaniem.

CZYTAJ DALEJ

40. rocznica zamachu na św. Jana Pawła II/ Kard. Dziwisz: To były momenty, kiedy serce pękało z bólu

2021-05-10 09:31

[ TEMATY ]

kard. Stanisław Dziwisz

św. Jan Paweł II

Karol Porwich

- Te chwile wyryły się w moim sercu, mam je wciąż przed oczami, jakby to wydarzyło się wczoraj. Wciąż widzę, jak papież pochyla się, by wziąć na ręce i pobłogosławić małą dziewczynkę. Wciąż słyszę strzały i furkot setek gołębi, które przestraszone poderwały się do lotu. I krzyk rozpaczy tysięcy ludzi. Jan Paweł II został trafiony w brzuch, prawy łokieć i palec wskazujący lewej ręki. Osunął się w moje ramiona. Bardzo cierpiał – wspomina kard. Stanisław Dziwisz, były jego sekretarz osobisty.

A to pełen tekst wywiadu z kard. Stanisławem Dziwiszem:

CZYTAJ DALEJ

Czernięcin. Żywa wspólnota

2021-05-14 06:03

Paweł Wysoki

Parafia św. Katarzyny w Czernięcinie należy do najstarszych w archidiecezji lubelskiej. Niebawem rozpoczną się przygotowania do 700-lecia jej istnienia.

W drugą niedzielę po Wielkanocy wspólnotę na południowych krańcach diecezji odwiedził abp Stanisław Budzik. W ramach wizytacji kanonicznej metropolita sprawował Msze św. i nauczał, a także udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania. Na ten dzień młodzi ludzie długo czekali, bo pandemia pokrzyżowała wcześniejsze plany.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję