Reklama

Kościół

Holandia legalizuje eutanazję dzieci

Holandia legalizuje dziecięcą eutanazję. Hugo de Jonge, chadecki minister zdrowia ogłosił w ubiegły wtorek, że większość parlamentarna uzgodniła rozciągnięcie eutanazji również na dzieci w wieku od roku do 12 lat. Wymagana będzie zgoda lekarza i rodziców.

2020-10-15 15:20

[ TEMATY ]

eutanazja

Holandia

Adobe Stock

Do tej pory dzieci w tej kategorii wiekowej były wyłączone z eutanazji. Warunkiem uśmiercenia dziecka będzie brak perspektyw na wyleczenie oraz „nieznośne cierpienie”.

W Holandii eutanazja jest praktykowana od 2002 r. Jej zasięg stale rośnie poprzez stopniową liberalizację prawa. W 2019 r. uśmiercono w ten sposób 6361 osób, co stanowi 4 proc. wszystkich zgonów. 91 proc. pacjentów cierpiało na nieuleczalne choroby. Pozostali zdecydowali się na eutanazję z powodu poważnych zaburzeń psychicznych, takich jak depresja.

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Holandia: szokująca kampania reklamująca eutanazję

[ TEMATY ]

eutanazja

Holandia

Adobe.Stock.pl

W czasie pandemii koronawirusa Holenderskie Stowarzyszenie na rzecz Wolnej Eutanazji przeprowadziło szokującą kampanię reklamującą „dobrą śmierć”. Ogólnokrajowa telewizja emitowała proeutanazyjne spoty w najlepszym wieczornym paśmie. Trafiły też do mediów prywatnych i na portale społecznościowe.

Ostatnio w holenderskim parlamencie złożono projekt prawa, które rozszerza możliwość korzystania z eutanazji dla każdego, kto skończył 75 lat bez względu na stan zdrowia, ponieważ, jak twierdzą pomysłodawcy, w tym wieku życie można już uznać za spełnione. Wcześniej Holendrzy powiedzieli już „tak” eutanazji osób z demencją. Ostatnia kampania reklamowa, to kolejny niechlubny krok na szlaku, jaki ten kraj wytacza w promowaniu kultury śmierci. Hasłem kampanii są słowa nawiązujące do zakończenia lockdownu: „Nowa normalność to możliwość powrotu do powszechnej dyskusji o końcu”.

Liczące 172 tys. członków Stowarzyszenie na rzecz Wolnej Eutanazji na początek zaproponowało trzy reklamy. W pierwszym spocie pojawia się elegancka kobieta biorąca udział w sesji fotograficznej, po której „zaprasza” oglądających, by zwrócili się do stowarzyszenia, „jeśli szukają kogoś, kto może wesprzeć i zaspokoić ich pragnienie śmierci”. Kolejny prezentuje młodszą kobietę, obok której stoi krzesło reżysera, by dać do zrozumienia, że to każdy z nas „musi być reżyserem swojego życia”. W sieci krążą też dużo bardziej bezwzględne posty. Jeden z nich posuwa się wręcz do zaproponowania eutanazji… przez uduszenie poduszką.

Obrońcy życia w Holandii przestrzegają, że poprzez tę przerażającą kampanię zwolennicy eutanazji próbują wybadać grunt, by zobaczyć jak daleko mogą się jeszcze posunąć. Smutne w całej historii jest to, że akcji reklamowej nie potępił holenderski Kościół, który od długiego czasu zupełnie nie wypowiada się w kwestii ochrony życia.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek: Polityka jest nie tylko sztuką, ale także dziełem miłosierdzia

2020-10-26 19:10

[ TEMATY ]

Hiszpania

papież Franciszek

youtube.com/vaticannews

Polityka jest nie tylko sztuką, ale dla chrześcijan również dziełem miłosierdzia, uszlachetnia i często prowadzi do ofiary z własnego życia – powiedział Franciszek do premiera Hiszpanii Pedro Sáncheza Péreza-Castejóna, którego przyjął w Watykanie 24 października. Przypomniał, że posłannictwem polityka jest „działanie na rzecz postępu kraju, umacniania jedności narodu i wzrastania ojczyzny“.

Rozmawiano też o pilnych potrzebach sanitarnych w związku z obecną pandemią koronawirusa, o integracji europejskiej i migracji.

Papież wyraził uznanie swemu gościowi jako politykowi. Przypomniał słowa św. Pawła VI i jego poprzedników, iż „polityka jest jedną z najwyższych form miłości“. Zwrócił uwagę, że „jest ona nie tylko sztuką, ale dla chrześcijan jest również aktem miłosierdzia, który uszlachetnia a często prowadzi do ofiary z własnego życia, do wyrzeczeń i wielu innych spraw dla dobra innych“. Dzieje się tak dlatego, że polityk ma w rękach bardzo trudną misję: dla swego kraju, narodu i ojczyzny – podkreślił Ojciec Święty.

„Ojczyzna jest czymś, co otrzymaliśmy od swych rodziców i co mamy przekazać swoim dzieciom“ – podkreślił papież.

Zauważył, że wyzwaniem jest przyjęcie korzeni, aby móc dać później owoce. Przywołał w tym kontekście fragment sonetu swego rodaka poety Francisco Luisa Bernádeza [1900-78], który napisał, iż „to wszystko, czym kwitnie drzewo, pochodzi z tego, co jest pod ziemią”.

Zwracając się do towarzyszącej szefowi rządu ambasador Hiszpanii przy Watykanie Ojciec Święty przypomniał, że dwa lata temu ukazała się w Rzymie książka włoskiego intelektualisty-komunisty [chodzi o Siegmunda Ginzberga] pod znamiennym tytułem „Syndrom 1933“. Papież wyjaśnił, że dotyczy ona Niemiec, w których po upadku Republiki Weimarskiej zaczęto szukać możliwości wyjścia z kryzysu. I tak narodziła się ideologia, która zaczęła pokazywać, że drogą do tego jest narodowy socjalizm, który doprowadził do tego, co znamy: do dramatu, jakim była Europa z ojczyzną wymyśloną przez ideologię – stwierdził papież.

Zauważył, że ideologie dzielą, niszczą ojczyznę, nie budują. „Trzeba się tego uczyć z historii“ – podkreślił. Dodał, że autor w swej książce bardzo delikatnie porównuje to z tym, co dzieje się w Europie, ostrzega, że znów idziemy podobną drogą. „Warto przeczytać“ – zachęcił Franciszek.

Podkreślił, że tymi słowami chce po prostu przypomnieć politykom, że ich misja jest bardzo wzniosłą formą dobroczynności i miłości. Nie jest sprawą manewrów czy rozwiązywania spraw, które codziennie trafiają na biurko polityków, ale służby na trzech płaszczyznach: aby kraj się rozwijał, naród umacniał i budowania ojczyzny.

Za bardzo smutne uznał fakt, gdy „ideologie przechwytują interpretację narodu i kraju i wypaczają ojczyznę“. Przypomniał ustęp wiersza Jorge Dragone: „Nasza ojczyzna umarła”. „Jest to najbardziej bolesne requiem, jakie kiedykolwiek czytałem i jest niezwykle piękne. Mam nadzieję, że nam się to nigdy nie przydarzy“ – dodał Franciszek.

Na zakończenie podziękował premierowi i towarzyszącym mu osobom za przybycie i poprosił ich, aby przekazali jego przemyślenia członkom parlamentu Hiszpanii oraz wyrazy jego „wielkiego szacunku dla powołania politycznego – jednej z największej form miłości“. Poprosił ich również, aby modlili się za niego, a tych, którzy są niewierzący, żeby „przynajmniej przesłali mu dobrą falę, której mu brakuje“.

Po wizycie w Pałacu Apostolskim premier Pedro Sánchez spotkał się z sekretarzem Stolicy Apostolskiej ds. stosunków z państwami abp. Paulem Richardem Gallagherem, z którym omówił m.in. Kontakty watykańsko-hiszpańskie i sprawy interesujące obie strony, poruszono także temat stałego dialogu między Kościołem w Hiszpanii a władzami.

CZYTAJ DALEJ

Maląg: aby walczyć o godność, musimy żyć; nie mamy prawa zabijać nienarodzonych dzieci

2020-10-27 14:47

Sejm RP

Aby móc walczyć o godność, musimy móc żyć. Nie mamy prawa zabijać nienarodzonych dzieciąt – mówiła we wtorek w Sejmie minister rodziny Marlena Maląg. Dodała, że orzeczenie TK w sprawie aborcji budzi społeczne emocje wykorzystywane przez opozycję dla celów politycznych.

Minister rodziny przedstawiła w Sejmie informację o pomocy dzieciom z niepełnosprawnościami m.in. w ramach programu "Za życiem". Odniosła się także do wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł o niekonstytucyjności aborcji z powodu przesłanek embriopatologicznych.

"Ostatnie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego budzi społeczne emocje wykorzystywane przez opozycję dla doraźnych celów politycznych. Tę samą opozycję, która jeszcze niedawno, mając pełnię władzy, niewiele zrobiła dla kobiet podejmujących heroiczną decyzję o urodzeniu dziecka o ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniu albo nieuleczalnej chorobie zagrażającej życiu" – mówiła szefowa MRiPS.

Podkreśliła, że "życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyjne, powinno ono być chronione przez ustawę zasadniczą".

Oceniła również, że "skutki orzeczenia TK odnoszą się w szczególności do większego zapotrzebowania na wszelkie formy wsparcia dla kobiet w ciąży i ich rodzin, realizowane w programie +Za życiem+".

"Aby móc walczyć o godność, musimy móc żyć. Nie mamy prawa zabijać nienarodzonych dzieciąt" – mówiła minister. Dodała, że działania podejmowane przez rząd mają ochronić i wspierać kobiety, rodziny i osoby z niepełnosprawnościami, które wsparcia potrzebują.

Wskazała, że nakłady na wsparcie osób z niepełnosprawnościami w 2015 r. wynosiły ponad 15 mld, a w 2020 r. jest to ponad 27 mld zł. Minister zwróciła uwagę, że rząd Zjednoczonej Prawicy przygotował program "kompleksowego wsparcia dla rodzin – +Za Życiem+".

Przekonywała, że program "ten to kompleksowa oferta wsparcia dla rodzin z osobami niepełnosprawnymi, która obejmuje m.in. wszechstronną opiekę nad kobietą i dzieckiem w czasie ciąży i po porodzie, pomoc w zakresie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka.

"Rodzinom i dzieciom z wadą letalną zapewniamy opiekę psychologiczną, ale kiedy jest potrzeba – opiekę paliatywną" – powiedziała Maląg. Na te słowa posłowie opozycji zareagowali okrzykami.

"Zgodnie z planem finansowym programu + Za życiem+ w latach 2017-2021 na realizację przeznaczyliśmy ponad 3 mld zł. W kolejnym budżecie na lata 2022-2026 przeznaczamy 3,2 mld zł" – poinformowała minister rodziny.

Minister wskazała, że "bardzo często zdarza się, że kobieta w przypadku urodzenia dziecka z poważną niepełnosprawnością pozostaje ze swoim heroizmem sama", dlatego rząd wprowadził rozwiązania i uregulowania prawne sprzyjające egzekucji alimentów.

"Nie sposób pominąć też innego instrumentu wsparcia osób niepełnosprawnych – Funduszu Solidarnościowego. Z niego od 1 października 2019 r. finansujemy m.in. świadczenia uzupełniające dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji w wysokości do 500 zł. W ramach tego funduszu sprawnie działają programy takie, jak: asystent osoby niepełnosprawnej, usługi opiekuńcze dla osób niepełnosprawnych, opieka wytchnieniowa czy też centra opiekuńczo-mieszkalne, tak bardzo potrzebne" – mówiła minister.

Łącznie – jak poinformowała – na programy z Funduszu Solidarnościowego w roku 2019 i obecnym przeznaczono ponad 14 mld zł.

Szefowa MRiPS przekonywała również, że "w tym roku został uruchomiony dodatkowy program świadczeń medycznych z Narodowego Funduszu Zdrowia dla osób niepełnosprawnych, aby zapewnić im wsparcie w realizacji aktywności zawodowej".

Pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych Paweł Wdówik, który jest osobą niewidomą, podkreślił w Sejmie, że ratyfikowana przez Polskę konwencja o prawach osób niepełnosprawnych jest gwarancją równych praw obywatelskich dla osób z niepełnosprawnością. "Na szczęście to jest prawo niekwestionowane przez nikogo, od lewej do prawej" – zauważył.

"Właśnie dzięki temu wyrokowi (Trybunału Konstytucyjnego – PAP), mówię to przede wszystkim jako osoba niepełnosprawna, wreszcie mamy poczucie, że nikt nie odmawia osobie niepełnosprawnej prawa do życia" – stwierdził.

"To co się w tej chwili dzieje, to jest jawna manipulacja, bo dobrze wiemy, że te ponad tysiąc aborcji (przeprowadzonych w Polsce w 2019 r. – PAP) w większości dotyczy podejrzenia niepełnosprawności, a nie wad letalnych. Warto, żebyście to powiedzieli, wyprowadzając na ulice 14-15 latki" – zaapelował do opozycji.

Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że w 2019 r. w szpitalach przeprowadzono 1110 zabiegów przerwania ciąży. 1074 zabiegi zostały przeprowadzone z powodu prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby. 271 przypadków dotyczyło występowania zespołu Downa bez dodatkowych wad, 164 przypadków zespołu Downa ze współistnieniem wad somatycznych. Innym częstym rozpoznaniem – 200 przypadków – były wady dwóch i więcej układów lub organów w badaniu obrazowym.

Wdówik podkreślił, że osoby niepełnosprawne mogą szczęśliwie żyć, "mając zespół Downa, nie mając rąk, nie chodząc, nie widząc, nie słysząc". Zaznaczył przy tym, że nie jest członkiem PiS.

"Manipulowanie osobami niepełnosprawnymi to jest rzecz, która części tego Sejmu wychodzi znakomicie. Takie rozwiązania, jak dostępność plus, ustawa, która gwarantuje dostępność osobom z niepełnosprawnościami do usług publicznych, dostępność cyfrową, nie wpadliście na to. To dopiero rząd PiS zrobił. Fundusz solidarnościowy, opieka wytchnieniowa" – wymieniał programy wprowadzone przez PiS.

Zastanawiał się też, dlaczego większość samorządów nie chce korzystać ze środków w ramach programu opieki wytchnieniowej.

"Uruchamiamy równoległy program dla organizacji pozarządowych, a w kolejnym kroku wprowadzimy świadczenie opieki wytchnieniowej i asystenta osoby niepełnosprawnej jako rozwiązania ustawowo przypisane samorządom. I nie będziemy czekać aż samorządy o takiej lub innej orientacji politycznej wezmą pieniądze lub nie, bo daje to rząd prawicy" – oświadczył wiceminister.

W trakcie debaty zgłoszono wniosek o odrzucenie informacji szefowej MRiPS. Jak poinformowała wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska głosowanie nastąpi w bloku głosowań.(PAP)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję