Reklama

Salezjanie na lubelskiej Kalinie

Niedziela lubelska 18/2002

Towarzystwo św. Franciszka Salezego (Salezjanie), rozpoczęło swoją historię w Lublinie w 1927 r. Mieszkaniec miasta Tadeusz Weisberg po przejściu na katolicyzm zdecydował - za pośrednictwem biskupa lubelskiego Mariana Fulmana - żeby ofiarować ruiny klasztoru pofranciszkańskiego na rzecz Towarzystwa Salezjańskiego. W 1619 r. ks. Wojciech Zuziewicz podarował Ojcom Franciszkanom grunty za tzw. słomianym rynkiem. Ci, dwa lata później przy cmentarzu żydowskim wznieśli drewniany kościół pw. św. Wawrzyńca, a w 1635 r. rozpoczęli budowę murowanej świątyni i klasztoru. Po konsekracji kościoła w 1649 r. przystąpiono do rozbudowy istniejącego klasztoru, którego murowane zabudowania wzniesiono na palach dębowych z powodu bagnistego terenu. Franciszkanie lubelscy poświęcili się głównie kaznodziejstwu w okolicznych parafiach. Na mocy ukazu cara Aleksandra I z 18 III 1817 r. "O stopniu nadzoru i opieki rządu nad duchowieństwem rzymskokatolickim" konwent lubelski skasowano. Od tego momentu zabudowania klasztorne miały urozmaiconą historię, gdyż zmieniali się właściciele obiektu. Tak w 1923 r. mieszkaniec Lublina Tadeusz Weisberg zakupił od firmy Piotrowskiego z Makowa budynki, sad i ogród poklasztorny o łącznej powierzchni 1,39 ha, których po kilku latach właścicielem stali się Salezjanie.

Turyński kapłan ks. Jan Bosko (1815-1888), późniejszy święty, opiekun, wychowawca i ojciec młodzieży zaniedbanej moralnie i materialnie założył w 1869 r. zgromadzenie zakonne, którego członkowie (kapłani i bracia) zwani są popularnie Salezjanami. Celem ich było i jest wychowanie i kształcenie młodzieży. Po powstaniu domu macierzystego w Oświęcimiu w 1898 r., Salezjanie polscy swoją ekspansję rozpoczęli w odrodzonym po niewoli państwie polskim. Wychodząc na przeciw ówczesnym potrzebom społecznym główny nacisk kładli na wychowanie i edukację młodzieży. Tak było i w przypadku Lublina. Przyjmując ofertę, ks. Antoni Hlond jako przełożony Prowincji św. Stanisława Kostki w Polsce, w imieniu Salezjanów zobowiązał się do otwarcia szkoły zawodowej. Przybycie 8 września 1927 r. Salezjanów do Lublina, kanoniczne erygowanie 20 grudnia 1930 r. domu zakonnego pw. św. Franciszka Salezego, dały początek działalności Salezjanów w jednej z najuboższych dzielnic Lublina - Kalinowszczyźnie. Wpierw należało odbudować przejęte ruiny, by na tej bazie rozpocząć właściwą pracę z młodzieżą w duchu salezjańskiego systemu wychowawczego, zwanego prewencyjnym, który opierał się na rozumie, religii i miłości.

Od samego początku gromadziła się nieliczna liczba okolicznych wiernych w domowej kaplicy Salezjanów. Kaplicę dla większej liczby wiernych poświęcono 3 grudnia 1933 r. Równocześnie starano się od września 1932 r. gromadzić przy powstającym ośrodku salezjańskim młodzież męską. Ta forma pracy dla młodzieży w salezjańskim oratorium napotykała na trudności z powodu braku środków materialnych, dostatecznej ilości własnego personelu, obojętności religijnej mieszkańców, a nawet ze strony obawiającego się "konkurencji" duchowieństwa. Tymczasem główny nacisk Salezjanie kładli na prowadzenie prac budowlanych i zdobywanie środków na ich kontynuację. Między innymi dlatego podejmowali się pomocy w duszpasterstwie na terenie diecezji lubelskiej, głównie poprzez kaznodziejstwo. Nie zdołali zorganizować na Kalinowszczyźnie sierocińca, jak wcześniej planowano. Inicjatywa bp. Flumana na otwarcie przez Salezjanów szkoły zawodowej, kształcącej organistów, również nie została sfinalizowana do wybuchu drugiej wojny światowej.

Głównie na początku wojny w domu lubelskim znaleźli schronienie współbracia z całej Polski, uciekający przed okupantem hitlerowskim na wschód. 9 września 1939 r. schronił się w Lublinie Prymas Polski kard. August Hlond. Na przełomie 1939 i 1940 r. w Lublinie odbywali prywatnie studia filozoficzne rozproszeni klerycy salezjańscy, do momentu zajęcia zakładu na niemiecki szpital wojskowy w 1940 r. W ciężkich latach wojny wspomagali Salezjanów okoliczni mieszkańcy i duchowieństwo lubelskie. Mimo restrykcji udało się im prowadzić duszpasterstwo w kaplicy, a ówczesny przełożony domu ks. Antoni Mańka zmieniał 8-krotnie mieszkanie, przepędzany przez Niemców. Po likwidacji we wrześniu 1944 r. radzieckiego szpitala wojskowego Magistrat Lublina bezprawnie zajął wschodnią część budynku zakładu na szkołę podstawową. Salezjanie pracowali w ograniczonych warunkach lokalowych. Skupili się na pracy duszpasterskiej w kaplicy rektoralnej pw. Maryi Wspomożenia Wiernych, pracy wychowawczej z młodzieżą oraz na stworzeniu w domu lubelskim bazy naukowej w postaci Salezjanów studiujących i pracujących na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

Wyzwolenie Lublina spod okupacji niemieckiej, odzyskanie zakładu, stabilizacja polityczna i pragnienie niesienia pomocy najuboższym, spowodowało otwarcie przez salezjanów na Kalinie bursy dla młodzieży męskiej szkół średnich. Wychowankowie bursy latach 1944-1954 uczęszczali do 14 szkół. Ich liczba ciągle wzrastała. W roku 1944/45 mieszkało 32 wychowanków, 1951/52 - 37, a w 1953/54 już 153. W ich wychowaniu salezjańscy formatorzy kładli nacisk na religijne wychowanie i karność, objawiającą się w przestrzeganiu powszedniego i świątecznego regulaminu dnia. Cała społeczność bursy trzy razy dziennie spotykała się wspólnie z przełożonymi na celebracji religijnej. Rano modlitwy poranne (pacierz) i Msza św., wieczorem nabożeństwo liturgiczne i przed spoczynkiem wieczorne modlitwy pacierzowe. Wychowankowie bursy organizowani byli w grupy i kółka zainteresowań wg własnych uzdolnień, zamiłowań i potrzeb placówki. Tak już w 1944 r. kierownik bursy (radca) ks. Józef Orszulik, zorganizował chór chłopięcy, a nieco później, w tym samym jeszcze roku, orkiestrę dętą. Zainicjowaną tak działalność wspaniale kontynuował jego następca ks. Wiktor Brudz (w latach 1947-54). Występy muzyczne wychowanków uświetniały święta parafialne, salezjańskie i uroczystości kościelne na zewnątrz, stąd znana była głównie orkiestra wychowanków salezjańskich w całym Lublinie. Dzięki inicjatywie ks. Brudza zorganizowano także drużynę harcerską, do której przyjmowano także oratorianów. Cotygodniowe spotkania - zbiórki, organizowanie wieczornic i wycieczek w okolice Lublina wspaniale integrowały wychowanków, pobudzały do intensywniejszej pracy i regenerowały siły młodych do dalszej pracy.

Obok harcerstwa, praktycznie od samego początku działalności bursy, funkcjonowało i rozwijało się w salezjańskiej placówce Oratorium. Prowadziło ono młodzież poprzez przyjemne i pożyteczne zabawy do udzielenia im wykształcenia religijnego i do zaprawienia do wypełniania obowiązków dobrego chrześcijanina. Oratorianie nie mieszkali w bursie. Pochodzili z najbliższej okolicy: Białkowskiej Górki, Tatar i z miasta. Wielu z nich korzystało z darmowych posiłków udzielanych im przez salezjanów. Działalność bursy salezjańskiej została gwałtownie przerwana decyzją władz. Prezydium Rady Narodowej - Wydział Kwaterunkowy, pismem z 31 lipca 1954 r. domagał się od Salezjanów oddania pomieszczeń zakładu, w tym także i bursy, Szkole Podstawowej nr 23. Oznaczało to w praktyce nie tylko likwidację bursy, ale także i działalności Salezjanów w Lublinie. Mimo najrozmaitszych interwencji i działań podjętych przez Salezjanów, wspieranych przez miejscową Kurię Biskupią u władz i osobistości ówczesnej polityki, nie udało się cofnąć decyzji. Likwidacja bursy poprzez zajęcie 13 jej lokali na potrzeby Szkoły Podstawowej nr 23 stała się faktem od 1 października 1954 r. Nowa sytuacja, w jakiej znalazła się placówka lubelska, skłoniła przełożonych do podjęcia form działalności, które były możliwe do zrealizowania w ówczesnej sytuacji. Skoncentrowano się głównie na katechizacji i duszpasterstwie. Prowadzenie regularnej katechezy rozpoczęli Salezjanie w październiku 1957 r. na prośbę Kurii Lubelskiej. Katechezą objęto młodzież nie tylko dwóch szkół podstawowych z terenu parafii (nr 23 i 37), ale także starszych uczniów szkół średnich z miasta. Pamiętny pozostał w pamięci rok 1961 z ustawą "O świeckości systemu szkoły i wychowania", która uniemożliwiała prowadzenie katechezy w szkole. Wówczas Salezjanie zorganizowali własne punkty katechetyczne przy placówce. Liczba katechizowanych wynosiła w 1973/73 - 405 uczniów, a w 1977/78 prawie tysiąc.

W duszpasterstwie przy kaplicy starano się szczególną uwagę zwracać na młodzież. I tak po 1954 r. utworzono Liturgiczną Służbę Ołtarza z programem pracy i podziałem na starszych i młodszych ministrantów. Dwaj młodzi Salezjanie ks. Bolesław Bartkowski i ks. Stanisław Madej w styczniu 1966 r. zorganizowali chór mieszany. W 1972 r. ówczesny duszpasterz ks. Franciszek Gondek założył scholę dziewczęcą, a ks. Stanisław Zasada w tym samym roku scholę chłopięcą. Nową formą oddziaływania duszpasterskiego, rozpoczętego w 1968 r., były spotkania religijne dla młodzieży akademickiej. Inicjatorem spotkań był ówczesny student KUL, ks. Józef Wilk. Spotkania te zorganizowano w Duszpasterstwo Akademickie pod nazwą "Quo vadis", które ks. prof. Wilk prowadzi do dnia dzisiejszego. Rozbudowa dzielnicy Kalinowszcyzna, poprzez wybudowanie osiedla tzw. Nowej Kalinowszczyzny, spowodowało zwiększenie liczby wiernych w parafiach św. Agnieszki i św. Mikołaja. Już w 1972 r. władze kościelne zauważyły potrzebę erygowania nowego ośrodka parafialnego przy salezjańskim kościele rektoralnym. Z powodu sprzeciwu Urzędu ds. Wyznań w Lublinie na erygowanie parafii ówczesny biskup lubelski Bolesław Pylak utworzył 30 listopada 1975 r. początkowo ośrodek duszpasterski, który miał spełniać wszystkie wymagania duszpasterskie. Dla uniknięcia pewnych trudności nosił tytuł: "Duszpasterstwo przy kościele Matki Bożej Wspomożenia Wiernych". Pierwszym administratorem został przełożony domu ks. Jan Krawiec. Jego współpracownikami: ks. Stanisław Zasada, ks. Franciszek Gondek i ks. Lucjan Gruszczyński, jako katecheci. Oprócz nich do pracy parafialnej angażowali się czynnie księża - studenci, odbywający studia w KUL, a także jego pracownicy naukowi. Rozbudowa osiedla zwiększała liczbę parafian. To mobilizowało Salezjanów do szybszego wyremontowania kościoła "dolnego" i oddania do kultu Bożego. Poświęcenia i konsekracji ołtarza dokonał bp B. Pylak 27 lutego 1978 r. Oddanie kościoła dolnego w znacznym stopniu ułatwiło posługę sakramentalną wiernym. Od tego czasu Msze św. w dni powszednie sprawowano "na dole", zaś w niedzielę i święta w kościołach dolnym i górnym. Samodzielny ośrodek duszpasterski na prawach parafii funkcjonował przez dwa lata. W 1978 r. bp Pylak erygował parafię pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych.

Salezjański dom lubelski może poszczycić się pokaźną liczbą pracowników naukowych, głównie profesorów zaangażowanych w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Obok pierwszego salezjanina-profesora w KUL, ks. Mieczysława Majewskiego, wyrośli inni. Pełnili oni i pełnią obecnie funkcje dziekanów, kierowników katedr i sekcji. Wyróżnieniem dla Zgromadzenia była pełniona przez 9 lat funkcja prorektora KUL przez ks. prof. Bolesława Bartkowskiego, zmarłego 25 marca 1998; jak również nominacja ks. prof. Ryszarda Rubinkiewicza na członka Papieskiej Komisji Biblijnej. Dla ogólnej promocji Zgromadzenia praca salezjańskich profesorów stanowi wkład, którego nie sposób przecenić.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co naprawdę świętujemy?

W Boże Narodzenie warto odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań: Dlaczego Syn Boży stał się człowiekiem? Po co nastąpiło Wcielenie? Po co żłóbek i kolędy?
Po co przygotowania i karp, i choinki?

W wyznaniu wiary mówimy: „On to dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy”. Jezus przychodzi do człowieka, staje się człowiekiem dla nas i dla naszego zbawienia, abyśmy mieli uczestnictwo w życiu Bożym. Słowo stało się ciałem, aby nas zbawić, to znaczy, aby nas zjednoczyć z Bogiem, aby dać nam możliwość zamieszkania z Nim w wieczności, co więcej – abyśmy mogli lepiej wniknąć w Bożą miłość.

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Elbląg: uroczystości pogrzebowe śp. bp. Jana Styrny

2022-10-04 10:51

[ TEMATY ]

biskup

pl.wikipedia.org

Uroczystości pogrzebowe bp. Jana Styrny odbyły się w dniach 2-3 października 2022 w katedrze św. Mikołaja w Elblągu. Emerytowany biskup elbląski zmarł 27 września w wieku 81 lat.

Mszy żałobnej w dniu 2 października przewodniczył bp Wojciech Skibicki, bp. pomocniczy diecezji elbląskiej. W wygłoszonym kazaniu przypomniał o gorliwości duszpasterskiej zmarłego bp. Styrny, która nawet po odejściu na emeryturę objawiała się poprzez systematyczne wielogodzinne słuchanie spowiedzi w elbląskiej katedrze. – Konfesjonał był dla bp. Jana pierwszym miejscem jego ewangelizacji – mówił bp Skibicki. W koncelebrze uczestniczyło ponad 50 księży, w tym m.in. ks. kan. prof. Marek Żmudziński (dziekan Wydziału Teologii UWM w Olsztynie), a także Kapituła Katedralna Elbląska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję