Reklama

Na 20-lecie Pontyfikatu Jana Pawła II

"Papież końca czasów" (76)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościół posiada w swoim arsenale tylko słowo ewangeliczne i dialog. Faktem jednak pozostaje, że stoi za tym siła ogromna, siła duchowa dwutysiącletniej kultury chrześcijańskiej, siła autorytetu Papieża. Można było ją odczytać wyraźnie w trakcie ostatniej wizyty Ojca Świętego w ONZ 5 października 1995 r. Jan Paweł II, przemawiając na forum tej organizacji, otwierając obchody 50-lecia jej istnienia, przypomniał, że ostatnie wydarzenia na Bałkanach i w Afryce Środkowej wskazują, iż świat nie nauczył się jeszcze żyć w warunkach zróżnicowania kulturowego i rasowego. Jan Paweł II wskazał na niebezpieczeństwo nacjonalizmów, stwierdzając, że obawa przed "drugim" niejednokrotnie prowadzi do odmowy przyznania mu jakichkolwiek praw. Taka postawa wiedzie często do nacjonalizmu wyzwalającego przemoc i terror. Papież przypomniał także, że w imię poszanowania kultury innych, konieczna jest ochrona fundamentalnego prawa wolności religii. Ojciec Święty podkreślił, że jedna i ta sama rodzina ludzka żyje w różnorodności kultur, które muszą mieć możliwość wyrażenia transcendentnej tajemnicy ludzkiego życia. Aplauz zgotowany Ojcu Świętemu przez 200 przedstawicieli krajów członkowskich ONZ wyrażał uznanie i podziw dla Najwyższego Autorytetu Moralnego Świata - jak nazwano tam Jana Pawła II.

Zmaganie o duszę świata

Jan Paweł II, obejmując Stolicę Piotrową, zastał Kościół i chrześcijaństwo w stanie poważnego kryzysu. Najmocniej przejawiało się to w "anonimowym chrześcijaństwie", prywatności wiary, kwestionowaniu zasad moralnych. John Lennon, gwiazda zespołu The Beatles, oddawał ten kryzys w chełpliwych słowach piosenki: "Chrześcijaństwo zniknie, straci swą moc, rozpadnie się. Nie muszę się nad tym zastanawiać. Mam słuszność i historia przyzna to. Już teraz jesteśmy bardziej popularni niż Jezus Chrystus. Zastanawiam się, kto zniknie pierwszy, rock´n´roll czy chrześcijaństwo". Trzeba napisać, że przepowiednie o upadku chrześcijaństwa pojawiały się zanim Kościół się ukształtował. Już w czasie gdy Jezus zakładał Kościół, Jego mała wspólnota przeżyła ciężki kryzys. Oto po wygłoszeniu jednej z nauk "wielu uczniów odeszło i już z Nim nie chodziło" (J 6, 66). Jezus nie powstrzymał ich siłą, a do tych, którzy zostali, skierował pytanie: "Czy i wy chcecie odejść?" (J 6, 67). To pierwsze załamanie się apostolskiej wspólnoty ma symboliczny wymiar, będzie się z mniejszą lub większą siłą powtarzało. Przyczyny będą zewnętrzne (prześladowania) lub wewnętrzne (herezje, apostazje). Nie wszyscy zapewne pamiętają, że po Konstantynie, który z chrześcijaństwa uczynił religię państwową i wyniósł je ponad wszystkie inne, następni cesarze (Konstancjusz, Julian Apostata i Walencjusz) omal nie doprowadzili do jego zagłady, co przejawiało się w obsadzaniu stolic biskupich przez arian (odrzucających boskość Chrystusa). Był moment w latach 337-378, że nieariański biskup rządził jedynie w Rzymie. Co wówczas myśleli katolicy? Kiedy w V i VI w. przez Europę przewalały się narody barbarzyńskie, wydawało się, że los Kościoła jest przesądzony, że odejdzie w niepamięć razem z rzymskim imperium! Obejmujący wówczas papieski urząd Grzegorz Wielki pisał w 590 r. do patriarchy Konstantynopola: " Niegodny i słaby przejąłem okręt stary i mocno rozbity, zewsząd bowiem wciskają się fale, a przegniłe deski co dzień wstrząsane silną burzą, grożą rozbiciem" (Listy I, 4). Także w średniowieczu nie ominęło Kościoła nowe doświadczenie: religią przyszłości zdawał się być islam. Kraje islamu były bez porównania silniejsze militarnie i kulturowo. Chrześcijańską Europę trawiła gorączka rozkładu. A jednak islam nie wchłonął chrześcijaństwa i po wiekach chrześcijaństwu ustąpił.

CDN.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg kocha nas za nic, na zawsze i mądrze

2026-02-23 12:22

[ TEMATY ]

rekolekcje

ks. Marek Dziewiecki

Mat.prasowy

W drugiej konferencji rekolekcji wielkopostnych ks. Marek Dziewiecki zaprasza do głębszego odkrycia, w jaki sposób Bóg kocha każdego z nas. To refleksja nad miłością, która jest „za nic”, na zawsze i zawsze mądra. Autor pokazuje, że nie wystarczy wiedzieć, iż Bóg kocha — warto odkryć konkretny sposób tej miłości, by umieć ją przyjąć i naśladować.

W świetle Ewangelii usłyszymy, jak Jezus inaczej odnosił się do szlachetnych, błądzących, krzywdzicieli i tych, którzy kochali najbardziej. To konferencja, która pomaga uporządkować myślenie o miłości — wobec siebie i innych.
CZYTAJ DALEJ

Rekolekcje Papieża: O Bożej pomocy, gdy wali się nam świat

2026-02-23 18:12

[ TEMATY ]

Bp Erik Varden

Papież Leon XIV

Vatican Media

W trzeciej nauce rekolekcji wielkopostnych dla Ojca Świętego i Kurii Rzymskiej bp Erik Varden mówi o Bożej pomocy. Co z sytuacjami, gdy ludzie bojący się Boga wołają do nieba i nie otrzymują żadnej dostrzegalnej odpowiedzi, słysząc jedynie pusty pogłos własnego głosu? – pyta. Bóg może sprawić, że wyłoni się nowy świat, gdy zburzy mury, które braliśmy za cały świat — mury, w których w rzeczywistości się dusiliśmy.

CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"

2026-02-23 21:05

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

Adobe Stock

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Piotr zaczął tonąć, gdy skupił się na falach. Zwątpienie często rodzi się z nadmiaru bodźców i braku skupienia na Bogu. Najważniejsze też dla nas, uwierzyć w Syna Bożego, w Jego boską moc, w Jego obecność, która oznacza zbawienny ratunek. Doświadczenie mocy Jezusa i Jego zbawczego działania jest uwarunkowane naszą wiarą. Piotr szedł po jeziorze, ale uląkł się i zwątpił w pomoc Jezusa. Trzeba bardziej zaprosić Go do łodzi swojego życia, mieć z Nim osobistą relację wiary i miłości. Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję