Reklama

Przystanek na Rynku Wieluńskim

Miejsce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niewysoki mężczyzna w średnim wieku wpadł z rozpędem pod wiatę. Rozepchnął się łokciami i otrzepał energicznie płaszcz z wody. Lało tego dnia jak z cebra, choć był to środek stycznia.
- Mógłby pan uważać - zareagował ostro młody chłopak, podnosząc głowę znad gazety. Na pierwszej stronie kolorowego tygodnika widniało zdjęcie czołgu.
- A co, może tym czołgiem chcesz mnie postraszyć - zaśmiał się mężczyzna, nie przestając się rozpychać.
- Nie, takimi czołgami już straszyli w czasie wojny jaruzelskiej - odpowiedział chłopak.
- A co ty możesz o tym wiedzieć, szczeniaku, przecież wtedy pieluchy jeszcze nosiłeś w zębach - odezwał się grubiańsko mężczyzna, który przestał się otrzepywać z wody i zaczął się bacznie przyglądać chłopcu.
- Ja może nie pamiętam, ale moi rodzice i starsi bracia dobrze pamiętają i wszystko mi opowiedzieli. To była normalna wojna, wytoczona narodowi przez moskiewskich kacyków - chłopak mówił z rosnącą determinacją.
- Moskiewskich kacyków, cha, cha! - mężczyzna powtórzył ironicznie. - Kto cię takiego języka nauczył?
- Mój nauczyciel historii - chłopak odpowiedział bez namysłu.
- W jaki sposób tacy ludzie mogą mieć wpływ na wychowanie dzieci, i to jeszcze za państwowe pieniądze?! Przecież w ten sposób ludzie stracą szacunek dla PRL-u - głos mężczyzny stawał się coraz bardziej zatroskany.
- No to bardzo dobrze - odezwała się starsza kobieta, która przysłuchiwała się do tej pory milcząco rozmowie chłopaka z przybyszem - przecież to były rozbiory. Moja matka jeszcze bardzo dobrze pamiętała czasy zaboru rosyjskiego i to się właściwie niczym nie różniło od PRL-u. Tylko za cara było trochę więcej porządku niż za komuny.
- Coś podobnego! - mężczyzna ryknął z całych sił. - Przecież była flaga, był hymn, był język polski, no i oczywiście był dobrobyt. Przecież bezrobocia nie było, no nie?
Mężczyzna zamyślił się przez chwilę i nagle, zmieniając ton głosu na łagodniejszy, wycedził przez zęby:
- Nawet jeśli było, tak jak pani mówi, to po co dzisiaj to wszystko pamiętać i rany rozdrapywać? Polacy wszyscy jesteśmy i nie musimy się ciągle różnić. Lepiej w przyszłość patrzeć.
- Człowiek składa się też z pamięci - odpowiedział chłopak.
- Ale co ty możesz pamiętać, chłopcze? - zapytał łagodnie już mężczyzna.
- Pamięć przekazał mi mój nauczyciel i moi rodzice. Takich rzeczy, jak kopalnia "Wujek", nie można zapomnieć nawet po stu latach - odpowiedział chłopak.
- Ależ ty, chłopcze, jesteś pamiętliwy. Nienawiść przez ciebie przemawia - rzucił drwiąco mężczyzna. - W przyszłość trzeba patrzeć, do Europy idziemy, a tam nie ma miejsca na nietolerancję.
Starsza pani zrobiła się czerwona na twarzy i wymachując parasolką, wrzasnęła mężczyźnie do ucha, aż ten odskoczył jak oparzony. Krzyk jej był głośny, ale niewyraźny, zrozumieć można było jedynie pojedyncze słowa, których jednakże nie godzi się powtarzać. Reprymenda starszej pani udzielona mężczyźnie wspominającemu z rozrzewnieniem czasy PRL-u zrobiła wrażenie nawet na chłopaku, który słuchał jej wywodu z otwartymi ustami.
- Jeśli zapomnimy o tych wszystkich niegodziwościach PRL-u: więzieniach, internowaniach, przesłuchaniach, wyrzucaniach z pracy, weryfikacjach, cenzurze i o tych, którzy życie stracili, to niech Bóg o nas zapomni - podsumował chłopak patetycznie. - Gdzieś to przeczytałem, ale nie pamiętam gdzie - dodał po chwili.
Mężczyzna stał z miną tyleż zdziwioną, co przerażoną, rozglądał się ostrożnie po ludziach, którzy w milczeniu odwracali od niego spojrzenia.
- Co za dziwne miejsce ten Rynek Wieluński. W naszej dzielnicy ludzie myślą tak jak ja, i to prawie wszyscy - mówił mężczyzna, nie wiadomo czy do siebie, czy do stojących obok ludzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież do Polaków: w Maryi podziwiamy prawdziwą godność kobiety

2026-03-04 10:54

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Podczas środowej audiencji generalnej, Leon XIV pozdrawiając pielgrzymów z Polski przypomniał postać – wspominanego w liturgii dnia – św. Kazimierza, „znamienitego patrona Polski i Litwy oraz wielu diecezji i parafii”. Ojciec Święty wskazał: „Niech jego wstawiennictwo pomaga odkrywać, że w Maryi Pannie podziwiamy prawdziwą godność każdej kobiety i jej powołanie” - relacjonuje Vatican News.

„Serdecznie pozdrawiam Polaków. Dziś w liturgii wspominamy św. królewicza Kazimierza, znamienitego patrona Polski i Litwy oraz wielu diecezji i parafii. Codziennie modlił się słowami: Omni die dic Mariae, ucząc synowskiej miłości do Maryi, Matki i Królowej. Niech jego wstawiennictwo pomaga odkrywać, że w Maryi Pannie podziwiamy prawdziwą godność każdej kobiety i jej powołania. Wszystkich was błogosławię!”.
CZYTAJ DALEJ

Australia: przebudzenie religijne młodych mężczyzn

2026-03-04 10:05

[ TEMATY ]

Australia

przebudzenie religijne

młodzi mężczyźni

Adobe Stock

Jak donosi australijski „Catholic Weekly”, powołując się na wyniki badań dotyczących kościołów i duchowości wiernych w Australii, wśród generacji Z, czyli wychowanych w „erze cyfrowej”, coraz więcej młodych mężczyzn szuka pogłębionej relacji z Bogiem. Po raz pierwszy w tym względzie mężczyźni wyprzedzili kobiety.

Z danych przeprowadzonych przez australijski NCLS (Narodowy Przegląd Życia Kościelnego) wynika, że 39 proc. mężczyzn generacji Z (obecnie w wieku 18-28 lat) uważa się za chrześcijan. Jeśli chodzi o kobiety, odsetek jest niższy o 11 proc. Po raz pierwszy w tym względzie w badaniach prowadzonych od 30 lat młodzi australijscy mężczyźni wyprzedzili kobiety. Rezultaty zaskoczyły badaczy również dlatego, że wykazują tendencję wzrastającą, choć generacja Z uważana jest za szczególnie materialistycznie podchodzącą do życia.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Pamięci Żołnierzy Wyklętych

2026-03-04 19:55

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Mural na łódzkim Teofilowie

Mural na łódzkim Teofilowie

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych jako wyraz hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji, nazywanych także żołnierzami niezłomnymi. Przez lata starano się wymazać pamięć o nich z historii naszego narodu. Ich miłość do ojczyzny, niezłomna walka o niepodległość i suwerenność Polski po zakończeniu II wojny światowej, ofiara życia zasługują na pamięć, a przede wszystkim na pełną miłości modlitwę. W ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych 2 marca pod Pomnikiem Ofiar Komunizmu upamiętniono bohaterów komunistycznego podziemia, składając kwiaty i zapalając znicze. Obchody zorganizował tam łódzki oddział Instytutu Pamięci Narodowej wraz z XII Liceum Ogólnokształcącym, w murach którego podczas II wojny światowej mieściła się siedziba gestapo.

Tuż po złożeniu kwiatów, w murach dawnej siedziby WUBP w Łodzi przy al. Anstadta 7, gdzie obecnie mieści się XII LO im. S. Wyspiańskiego, nastąpiło otwarcie wystawy „Stanisław Sojczyński (1910–1947) – nauczyciel, żołnierz, konspirator". Wystawie towarzyszył wykład Artura Ossowskiego na temat antykomunistycznego podziemia w Łódzkiem. Jednocześnie w siedzibie Przystanek Historia IPN im. ppłk. Wacława Lipińskiego w Łodzi, odbyło się skierowane do młodzieży szkolnej spotkanie upamiętniające członków łódzkiego Zarządu Zrzeszenia WiN. Głównym elementem spotkania był pokaz filmu „Poza podejrzeniem” z 2020 roku, z wprowadzeniem historycznym Marzeny Kumosińskiej, autorki filmu. Towarzyszył mu panel dyskusyjny z udziałem dr Joanny Żelazko, zastępcy dyrektora Oddziału IPN w Łodzi oraz Marka Michalika. Tego dnia wygłoszone zostały jeszcze dwa wykłady na temat żołnierzy wyklętych. Pierwszy w Salezjańskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku wygłosiła dr Joanny Żelazko „Niezłomni–Wyklęci. Żołnierze konspiracji po 1945 roku w Łódzkiem”, zaś drugi zatytułowany „Żołnierze Wyklęci – poszukiwanie pomordowanych w Łódzkiem” wygłosili (Artur Ossowski, dr Krzysztof Latocha i dr Justyna Karkus w Przystanku Historia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję