Reklama

Patrząc w niebo

Kalendarze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Godzinę po Słońcu zaczyna zachodzić duży gwiazdozbiór Pegaza. Nad Pegazem świeci konstelacja Andromedy. Gdy zwrócimy się trochę bardziej na lewo, na południowo-zachodnim niebie widzimy dobrze już nam znane trzy planety. W kolejności od najniższej są to: Mars (zajdzie 3 godziny po Słońcu), Jowisz (zachodzi nieco później - 5 godzin po Słońcu) i najwyżej widoczny Saturn (zajdzie jeszcze godzinę później). Jowisz swoją jasnością wyróżnia się od otoczenia. Widać go nawet na lekko zamglonym niebie oraz w centrum wielkich miast! Patrząc zaś na Marsa, widzimy wyraźnie jego czerwony kolor. Gwiazdozbiory Pegaza i Andromedy zachodzą równocześnie z tymi planetami. Wysoko nad naszymi głowami (prawie w zenicie) widzimy jasną i piękną gwiazdę Kapellę w gwiazdozbiorze Woźnicy.
W lutym zauważyliśmy już z pewnością, że dni stają się coraz dłuższe. Dlaczego tak się dzieje? Wyjaśnienie tego zjawiska jest bardzo proste, pamiętamy je jeszcze ze szkoły. Ziemia wiruje wokół swojej osi i dlatego mamy dzień i noc. Z kolei w ciągu roku Ziemia porusza się po orbicie wokół Słońca. Oś obrotu Ziemi nie jest jednak prostopadła do płaszczyzny jej orbity, ale nachylona pod kątem 66,5 stopnia. Przez pół roku Słońce przebywa więc po północnej stronie równika, potem zaś na południe od niego. To powoduje zmiany długości dnia i nocy oraz pory roku. Zauważmy, że gdyby oś obrotu Ziemi była prostopadła do płaszczyzny jej orbity, w ogóle nie mielibyśmy pór roku! Oznaczałoby to również, że dni na całej Ziemi trwałyby zawsze po 12 godzin. Przybliżona sytuacja występuje na równiku, gdzie pory roku nie różnią się praktycznie od siebie i dzień trwa tam zawsze 12 godzin. Ponieważ Ziemia wędruje wokół Słońca, również nasze wieczorne niebo zmienia swój wygląd o każdej porze roku. Jeżeli z okna swojego domu obserwujemy wybrane miejsce nieba zawsze o stałej godzinie, to w ciągu całego roku zauważymy, że w miejscu tym pojawiają się coraz to inne gwiazdozbiory. Ale za rok wszystko wróci do poprzedniego porządku, gdyż Ziemia wykona jedno pełne okrążenie wokół Słońca. Każda wybrana gwiazda wschodzi codziennie ok. 4 minuty wcześniej, a czas, jaki upływa pomiędzy kolejnymi takimi samymi położeniami gwiazdy na niebie, wynosi 23 godziny 56 minut i 4 sekundy. Ten czas nazywamy dobą gwiazdową. Słońce powróci w to samo miejsce po nieco dłuższym czasie niż gwiazdy! Zajmie mu to 24 godziny. W ciągu roku Słońce zmienia więc również i swoje położenie wśród innych gwiazd. Widziana z Ziemi taka roczna droga Słońca wśród gwiazd na naszym niebie nazywana jest ekliptyką i zaznacza się ją również na mapach nieba. Ekliptyka jest płaszczyzną orbity Ziemi.
Obieg Ziemi wokół Słońca trwa rok, ale okazuje się, że czas ten wynosi dokładnie 365,24219 dnia, co stwarza problem z kalendarzem. Gdyby co 4 lata nie umieszczono w nim dodatkowego dnia, po pewnym czasie pory roku przestałyby być wiązane z konkretnymi miesiącami. Mamy więc co cztery lata rok przestępny, ale gdyby policzyć dokładnie, to po jakimś czasie znów pojawi się problem niezgodności kalendarza z porami roku! Wprowadzono więc następną regułę: lata podzielne przez 4 są przestępne, chyba że są podzielne przez 100 - wtedy są zwykłe (niektórzy sądzili nawet, że rok 2000 będzie rokiem zwykłym!), ale jeśli są podzielne przez 400 - znów są przestępne. Dlatego właśnie rok 2000 jest rokiem przestępnym i już w tym tygodniu będziemy mieli ten dodatkowy dzień - 29 lutego. Taka rachuba czasu została wprowadzona przez papieża Grzegorza XIII w 1582 r. i zwana jest kalendarzem gregoriańskim. Wynika stąd, że rok 2000 jest rokiem przestępnym, ale np. rok 2100 będzie już rokiem zwykłym. Nie pomylmy się więc za 100 lat!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz z Polski autorem aplikacji do nauki języków biblijnych

2026-01-11 19:18

[ TEMATY ]

aplikacja

prawy.pl/zrzut ekranu

Już od kilkunastu dni użytkownicy Google Play mogą pobrać Biblos – nową, darmową aplikację polskiego autorstwa, przeznaczoną do nauki języków biblijnych. Za jej powstaniem stoi ks. Marcin Januszkiewicz, proboszcz, doktorant teologii biblijnej i jednocześnie programista.

Ks. Marcin Januszkiewicz jest kapłanem diecezji świdnickiej. Aktualnie sprawuje urząd proboszcza parafii św. Bartłomieja Apostoła w Topoli na Dolnym Śląsku, a od pewnego czasu pełni także funkcję wicedziekana dekanatu Kamieniec Ząbkowicki. Obok pracy duszpasterskiej zajmuje się teologią biblijną, koncentrując się przede wszystkim na Starym Testamencie. Jako doktorant tej dziedziny bada oryginalne teksty Pisma Świętego, a zarówno naukowo, jak i prywatnie interesuje się archeologią biblijną oraz językami: hebrajskim i greckim (koine).
CZYTAJ DALEJ

Odpust zupełny w Roku Świętego Franciszka

2026-01-12 07:39

[ TEMATY ]

Rok Świętego Franciszka

Vatican Media

Bazylika św. Franciszka w Asyżu

Bazylika św. Franciszka w Asyżu

Penitencjaria Apostolska zgodnie z wolą Papieża Leona XIV wydała dekret o udzieleniu odpustu zupełnego w Roku Świętego Franciszka, tj. od 10 stycznia 2026 do 10 stycznia 2027 roku. Jest to związane z przypadającą w tym roku 800. rocznicą śmierci św. Franciszka. Odpust mogą uzyskać osoby, które spełnią określone warunki.

Jak informuje Penitencjaria Apostolska w komunikacie, Papież Leon XIV postanowił ogłosić okres od 10 stycznia 2026 do 10 stycznia 2027 Rokiem Świętego Franciszka. W tym bowiem roku przypada 800. rocznica śmierci Biedaczyny z Asyżu. Intencją Ojca Świętego jest, aby idąc za przykładem Świętego z Asyżu każdy wierny chrześcijanin stawał się sam wzorem świętości życia i nieustannym świadkiem pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Jedyną noclegownię w Bułgarii prowadzi... Caritas. Właśnie zaczyna brakować tam miejsc

2026-01-12 16:39

[ TEMATY ]

Caritas

Bułgaria

noclegownia

atak zimy

Adobe Stock

W Bułgarii działa tylko jedna noclegownia

W Bułgarii działa tylko jedna noclegownia

Katolicka Caritas w diecezji nikopolskiej prowadzi jedyną noclegownię w całej Bułgarii. Z powodu ataku zimy, do placówki w mieście Ruse zgłasza się o wiele więcej potrzebujących, niż jest w niej miejsc, jednak wszyscy są w niej przyjęci.

Biskup nikopolski Strachił Kawalenow opowiada, że temperatura w Ruse wynosiła dziś rano minus siedmiu stopni, wiał silnym lodowaty wiatr, a na pokrytych lodem ulicach leżą 22 centymetry śniegu. Burmistrz ogłosił dzień wolny od zajęć szkolnych i poprosił wszystkich mieszkańców, by - jeśli nie muszą wychodzić - pozostali w domach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję