Reklama

Podzamcze

Otuleni Matczyną miłością

Niedziela sosnowiecka 22/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uwzględniając żywy i trwający od stuleci kult Matki Bożej czczonej wśród jurajskiego ludu jako Matka Boża Skałkowa oraz wzrastającą stale liczbę turystów wędrujących szlakami Orlich Gniazd, którzy w zacisznym zakątku zatapiają się w głębokiej modlitwie u stóp Jurajskiej Pani, a także przychylając się do prośby proboszcza parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Ogrodzieńcu, ks. kan. Józefa Podkowy, ordynariusz sosnowiecki, bp Adam Śmigielski SDB, specjalnym dekretem ustanowił nowo wybudowaną kaplicę w Podzamczu sanktuarium pw. Matki Bożej Skałkowej.

Historyczne wydarzenie

Kaplica w Podzamczu wyniesiona została do zaszczytnej godności sanktuarium w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła. Podczas Mszy św. Pasterz Kościoła sosnowieckiego ozdobił pozłacanymi koronami czcigodny, cieszący się wielowiekowym kultem wizerunek Matki Bożej oraz Dzieciątka Jezus. Świadkami dziejowej chwili byli kapłani diecezji sosnowieckiej, kieleckiej, częstochowskiej, ministranci i lektorzy, dzieci pierwszokomunijne, zaproszeni goście oraz wierni czciciele Matki Bożej z okolicznych miejscowości. Mszę św. ubogacał śpiewem chór "Michael" z parafii pw. św. Michała Archanioła w Łazach oraz Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Dzwono-Sierbowic. Radość z nowego sanktuarium dopełniał telegram Ojca Świętego, w którym Papież Polak zapewniał o duchowej łączności z wiernymi, zawierzając ich Skałkowej Pani. List Ojca Świętego został odczytany przez przybyłego na uroczystość z Rzymu kierownika Wydziału Seminariów Kongregacji Edukacji Katolickiej w Watykanie, ks. prał. Ryszarda Selejdaka. "Jestem pewien, że nie byłoby dzisiejszej uroczystości, nie byłoby tej kaplicy, nie byłoby ani sanktuarium, ani koronacji, gdyby nie olbrzymia troska i autentyczna życzliwość o to niezwykłe miejsce Pasterza diecezji, która zaznaczyła się już na początku jego biskupiej posługi i trwa do dzisiaj" - wyraził swoją wdzięczność kustosz sanktuarium Matki Bożej Skałkowej, proboszcz ogrodzienieckiej parafii, ks. kan. Józef Podkowa.

Za uroczystą Eucharystię, za dar sanktuarium Matki Bożej Skałkowej, za ukoronowanie Jej obrazu, za wszystkie łaski, które tego dnia stały się udziałem wiernych dziękowali przedstawiciele parafialnej rodziny - najpierw Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu, a następnie Matce Kościoła, która w tym nowym sanktuarium już na wieki będzie najlepszą Gospodynią, otulającą sercem pełnym miłości wszystkich swoich czcicieli, pielgrzymów, turystów, ludzi głodnych Boga. "Jestem przekonany, że każdy, kto tylko zatrzyma się na chwilę modlitwy i refleksji u Jej stóp, uzyska potrzebne siły do pokonywania trudności zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Niech z tego miejsca Pani Jury Krakowsko-Częstochowskiej promieniuje Matczyną Miłością na swoje dzieci" - powiedział na zakończenie uroczystości Ksiądz Biskup.

Od stuleci z Maryją

Miejsce to od 300 lat wpisuje się w historię ludzi tej ziemi i ich wiary. Zachwyca swoją tajemniczością i przedziwną historią. Podziwiając piękno Jury Krakowsko-Częstochowskiej, człowiek od wieków odnajdywał drogę do Boga. Nie ulega wątpliwości, że Cudowna Skała to miejsce wybrane przez Opatrzność. Maryjny kult rozszerzyli dziedzice zamku, lud okolicznych miejscowości i kupcy na szlaku północ-południe. To oni, wioząc płody rolne na Śląsk, a z powrotem węgiel, zatrzymywali się tu na modlitwę i odpoczynek. Zapiski historyczne sięgają XVIII w., kiedy zauważono pojawiającą się postać Matki Bożej z Dzieciątkiem na skale. 14 października 1818 r. na polecenie biskupa powołana komisja badała przedziwne zjawisko. Tymczasem coraz więcej ludzi gromadziło się przy Matce Bożej. Bywało, że ich liczba sięgała nawet 2 tys. Pielgrzymi podążający tędy do Częstochowy rozgłaszali wiadomości z Podzamcza. W 1862 r. dziedzic Podzamcza Ludwik Kozłowski ufundował obraz Matki Bożej Częstochowskiej i umieścił go na skale. To jeszcze bardziej przyczyniło się do rozszerzenia kultu, który nieprzerwanie trwa przez pokolenia. Tu modlono się o wyzwolenie Ojczyzny z zaborów, tu przychodzono w procesjach błagalnych o uratowanie z epidemii tyfusu i innych chorób, tutaj też, według przekazu mieszkańców, chorzy odzyskiwali zdrowie. Na Wielki Jubileusz 2000-lecia Odkupienia jako wotum wdzięczności za Papieża Polaka wybudowano kaplicę przyskalną. Mieszkańcy zmobilizowani zapowiedzią Księdza Biskupa o historycznej uroczystości ukoronowania obrazu i ogłoszenia kaplicy sanktuarium Matki Bożej Skałkowej, estetycznie zagospodarowali jej teren.

Dla kustosza nowego sanktuarium, ks. kan. Józefa Podkowy, oraz dla wszystkich parafian fakt wyniesienia kaplicy do godności sanktuarium Matki Bożej Skałkowej jest prawdziwą radością i wyróżnieniem, ale także wielkim zobowiązaniem na przyszłość. "Będziemy się bardzo mocno starać sprostać temu zobowiązaniu, by tak, jak napisał Ojciec Święty, ożywiała się tu nasza wiara, żywa była nadzieja i gorąca miłość do Boga i Matki Kościoła" - zaznacza Kustosz nowego sanktuarium.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

WP.pl: Jak VIP-y, a nie zwykli pacjenci. Tak radni KO korzystali z przychodni

2026-07-14 14:08

[ TEMATY ]

szpital

Adobe Stock

Badania bez kolejki, pomoc w załatwieniu skierowania do specjalistów „na cito”, recepty na SMS-a z jednym słowem: „potrzebuję” - takich świadczeń oczekiwali od personelu przychodni w Piasecznie lokalni politycy KO. Dzwonili bezpośrednio do kierownictwa - pisze we wtorek Wirtualna Polska.

Portal informuje, że Miejskie Centrum Medyczne w Piasecznie jest publiczną przychodnią utworzoną przez Radę Miejską, a placówka podlega nadzorowi burmistrza oraz Rady Społecznej, której członków wybierają radni. Placówka zatrudnia około 170 osób, ma cztery przychodnie i opiekuje się blisko 26 tysiącami pacjentów.
CZYTAJ DALEJ

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego

2026-07-12 16:40

[ TEMATY ]

Częstochowa

pielgrzymka

Zielona Góra

Karolina Krasowska

43. Piesza Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników

43. Piesza Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników

W ostatni dzień 43. Pieszej Pielgrzymki Rolników Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej na Jasną Górę doszło do przykrego zdarzenia.

Podziel się cytatem – wyjaśnia kierownik pielgrzymki i duszpasterz rolników w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej ks. Paweł Mydłowski. Według relacji świadków, kobieta upadła na jezdnię i doznała jakiegoś uszczerbku, na pewno potłuczenia. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Poszkodowanej pierwszej pomocy udzieliły pielęgniarki zabezpieczające pielgrzymkę, a następnie została ona przekazana zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziona do szpitala, a następnie poddana odpowiednim badaniom. Tego samego dnia poszkodowana została wypisana ze szpitala i uczestniczyła we Mszy św. wieńczącej pielgrzymkę na Jasnej Górze. Groźnie wyglądające zdarzenie dzięki opiece Matki Bożej zakończyło się bez przykrych konsekwencji.
CZYTAJ DALEJ

Pan Bóg pokazał pod mikroskopem to, co dzieje się na każdej Mszy św.

2026-07-14 20:30

Marzena Cyfert

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

O znaczeniu Cudu Eucharystycznego w Legnicy, tajemnicy Eucharystii oraz niezastąpionej roli kapłana mówił podczas pielgrzymki Margaretek i Dwunastek do Milicza ks. Andrzej Ziombro, proboszcz parafii św. Jacka w Legnicy.

Na początku przypomniał fakty związane z cudem. 25 grudnia 2013 r. podczas Mszy św. ksiądz wikariusz udzielał Komunii św. ministrantowi, lecz Hostia upadła na ziemię. Ponieważ była zanurzona w Krwi Pańskiej, nie chciał jej ponownie udzielać. Zgodnie z obowiązującą procedurą umieścił ją w kielichu z wodą, a następnie schował w tabernakulum. 4 stycznia 2014 r. ks. Tadeusz Kisiński, pierwszy proboszcz tej parafii, zajrzał do kielicha i zauważył czerwone przebarwienie. Zostało to zgłoszone biskupowi miejsca, po czym powołano komisję złożoną z teologów, prawników i lekarzy, której zadaniem było wyjaśnienie tego zjawiska. Hostię badano w zakładach medycyny sądowej we Wrocławiu i Szczecinie, ale naukowcy nie byli w stanie powiedzieć, dlaczego jej fragment przybrał czerwone zabarwienie. Szukali naturalnych przyczyn – grzybni, pleśni, bakterii. Takie środowisko rzeczywiście występowało, ale nie ono spowodowało przebarwienie. W badaniach histopatologicznych odkryto fragmenty tkanki mięśnia serca ze zmianami wskazującymi na silne napięcie towarzyszące agonii. Dziesięć lat temu Stolica Apostolska uznała to wydarzenie za cud.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję