Wśród wielu słów-wytrychów nowomowy mających otwierać rzeczywistość
przed gromadami wtajemniczanych adeptów, słów, które same nic albo
niewiele znaczą - takich jak "postęp", "tolerancja", "otwartość"
- karierę robi określenie: "profesjonalizm". Koniecznie z przydechem
mającym świadczyć o uczestnictwie w pogoni za postępem i błyskiem
najwyższego uznania dla czołówki wyścigu.
Należałoby zatem mniemać, iż wykonywanie czegoś w sposób
zawodowy samo w sobie jest powodem do dumy, uznania. Zawodowy - "
profesjonalny" - manipulator, deprawator, oszust miałby też budzić
podziw? Nonsens!
A jednak... A jednak okrzyki wydawane przez wielbicieli
profesjonalizmu każą zafrasować się nad ciągłym zmaganiem formy z
treścią. Absolutyzowanie formy staje się treścią starań, a szczytem
mistrzostwa jest takie zastąpienie treści jej protezami, aby jak
najmniej widzów mogło odważyć się na wydanie okrzyku: "Król jest
nagi".
Profesjonalista, zawodowiec, wreszcie "autorytet" - to coraz
częstsze określenia przydzielane obficie swoim przez swoich, według
kryteriów lojalności i kanonów aktualnej mody. Blichtr towarzyskiej
zabawy, umizgi i obdarowywanie się Oskarami, Wiktorami, Aleksandrami,
przeróżnymi Kaczkami Dziwaczkami i innymi fantami, kreuje i uwiarygodnia
idoli nowej ery. Ery profesjonalizmu. Ery szybkich i sprawnych przelewów
i wpływów - bo o to w końcu chodzi. Nieprawdaż? Exactly! New Age
is the best! For us, of course.
I tylko gdzieś tam w zakamarkach formy ma dogorywać treść,
owa trudna, piękna ludzka treść, dana przez Stwórcę na przymnożenie
wielkości człowiekowi, aby dorastał do powołania ku Prawdzie, przez
Prawdę, z Prawdą.
- Do Prawdy? Dorastać? Co za dęta mowa!... A w ogóle, co
to jest ta "Prawda"?...
Kiedyś ktoś już pytał o to. I Ktoś już wyjaśnił. To była
ostatnia lekcja. Wystarczy przypomnieć sobie, spróbować i... wytrwać.
Zostać profesjonalistą Prawdy.
Tylko tyle. I aż tyle.
Kapłani archidiecezji wrocławskiej na wspólnej modlitwie w katedrze
2026-02-21 12:06
ks. Łukasz
Macie
Kapłani archidiecezji wrocławskiej
Do katedry wrocławskiej przybyli biskupi oraz duchowni diecezjalni i zakonni z całej Archidiecezji Wrocławskiej. Spotkali się na Wielkopostnym Dniu Skupienia w Archikatedrze Wrocławskiej.
To wydarzenie, które wpisane jest już na stałe do kalendarza diecezjalnego. W pierwszą sobotę Wielkiego Postu duchowni diecezjalni i zakonni przybywają do Katedry Wrocławskiej, aby odbyć diecezjalny dzień skupienia. - To dobra okazja, aby razem z biskupami i współbraćmi kapłanami modlić się w jednym miejscu i czasie przed Najświętszym Sakramentem, możliwość wysłuchania konferencji, a także okazja do spowiedzi, czy też spotkania z innymi księżmi, bo przecież na co dzień, takiej okazji nie ma, bo jesteśmy w różnych częściach archidiecezji - zaznacza ks. Arkadiusz Kruk, wikariusz biskupi ds. formacji stałej duchowieństwa Archidiecezji Wrocławskiej.
Do wspólnej drogi, do słuchania razem Ducha Świętego, oraz do budowania wspólnoty Kościoła poprzez wzajemne słuchanie siebie zaprosił wiernych archidiecezji krakowskiej kard. Grzegorz Ryś. W liście pasterskim metropolita krakowski zachęca też do "budowania Kościoła wiernych pozostających względem siebie w prawdziwych i żywych relacjach, współodpowiedzialnych, zatroskanych o innych i o jakość kościelnych wspólnot". W liście na Wielki Post metropolita krakowski podzielił się też ramowym planem Synodu Diecezjalnego, który rozpocznie się 14 marca. List będzie czytany w kościołach i kaplicach Archidiecezji Krakowskiej jutro - w niedzielę, 22 lutego.
W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze towarzyszymy Jezusowi na pustyni. Albo lepiej: odkrywamy, że to ON towarzyszy NAM na każdej naszej pustyni – więcej: towarzyszy nam na każdym kroku naszej życiowej drogi. Św. Mateusz w swojej Ewangelii konsekwentnie to pokazuje, jak Jezus swoim życiem powiela każdy fragment losu swojego narodu. Rodzi się w skromnym Betlejem jak król Dawid. Potem – wraz Rodzicami – ucieka do Egiptu i znajduje tam ocalenie – jak wieki przed Nim wszyscy synowie Jakuba/Izraela. Potem powraca do Ojczyzny i spędza na pustyni – podobnie jak Żydzi po wyjściu z Egiptu – 40 dni (symbolizujących 40 lat), doświadczając wszystkich „pokus pustyni”:
głodu (pierwsza pokusa); niewiary, czyli wystawiania Boga na próbę (pokusa druga); bałwochwalstwa (pokusa trzecia: wszystkie bogactwa świata jak pustynny, złoty cielec).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.