Reklama

Patrząc w niebo

Kosmiczna autostrada

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podziwiając wieczorne niebo, nie odczuwamy trudów wielkiej podróży, jaką odbywamy wraz z naszą Ziemią wokół Słońca. Siedzimy sobie w wygodnym i bezpiecznym ziemskim pociągu, wyglądając tylko od czasu do czasu za okno. Nasza ziemska kapsuła porusza się po niewidzialnej dla nas drodze, jakich wiele w Układzie Słonecznym. Po swoich drogach (orbitach) poruszają się przecież i inne planety wraz ze swoimi księżycami, powodując spory ruch w przestrzeni. Co roku Ziemia powraca jednak w to samo miejsce na orbicie, a my, świętując nadejście kolejnego Nowego Roku, odmierzamy tylko czas tej nieustannej podróży. Jej trudów zresztą w ogóle nie odczuwamy, a niektórzy pasażerowie nie mają o niej nawet zielonego pojęcia. Siedzą sobie w tej bezpiecznej ziemskiej kapsule, ochraniani przez jej wspaniałą atmosferę. Gdzieś na dachu naszego ziemskiego pojazdu zmieścił się również i nasz Księżyc, stale okrążający Ziemię. I tak, nie wybierając się w Kosmos, podróżujemy wszyscy w przestrzeni, podziwiając od czasu do czasu zmieniające się za oknem pory roku. Ale wiemy również, że po naszej Drodze Mlecznej poruszają się miliardy znacznie większych "kapsuł słonecznych". Nasze Słońce zabrało ze sobą wszystkie planety i jedzie wraz z nimi po swojej "autostradzie". Nasz Kierowca prowadzi ten słoneczny pojazd wprawną ręką. Ruch na autostradzie jest wielki, bo i podobnych Słońcu gwiazd są przecież miliardy! Wszystkie one poruszają się wokół Galaktyki z zawrotną prędkością. I znów wielu nawet nie wie, że wraz ze Słońcem odbywamy tę wielką podróż po Mlecznej Drodze. Niektórzy ziemscy pasażerowie wychylą się od czasu do czasu za okno i ujrzą wspaniałą wstęgę naszej Galaktyki. Wije się przecież na niebie od horyzontu do horyzontu, jak kręta szosa wokół malowniczych pagórków.
Ale spójrzmy teraz na znaną nam Galaktykę w Andromedzie M31. To już sąsiednia galaktyka miliardów zgrupowanych w niej gwiazd, widoczna z odległości ponad 2 milionów lat świetlnych. Tamte gwiazdy również podróżują po swojej autostradzie, czasami może zerkając ciekawie na sąsiednią Drogę Mleczną. Niezliczona liczba innych galaktyk znajduje się jeszcze dalej, a rozmiary Wszechświata budzą przerażenie i podziw. Nasza Lokalna Grupa Galaktyk (Układ Lokalny) składa się z ok. 30 członków i zajmuje obszar aż 10 milionów lat świetlnych. Największymi w niej są Galaktyka w Andromedzie, nasza Galaktyka oraz M33 w Trójkącie. Obliczona masa Układu Lokalnego jest jednak 10 razy większa od masy widocznych gwiazd. Prawdopodobnie istnieje więc tu ogromna ilość tzw. ciemnej materii. Większość galaktyk ma kształt spirali lub elipsy o rozmiarach od 20 tysięcy do 160 tysięcy lat świetlnych. Nasza Galaktyka oraz Galaktyka w Andromedzie są typu spiralnego. Znajdujące się w nich gwiazdy, obłoki gazowe oraz pył utrzymują się razem dzięki sile grawitacji. Istnieją też większe zgrupowania zwane gromadami galaktyk. Poza Układem Lokalnym znajdziemy inne małe grupy galaktyk, takie jak np. najbliższa naszej Grupa w Rzeźbiarzu. Dalej, w odległości ok. 50 milionów lat świetlnych, znajduje się gigantyczna Gromada w Pannie, zwana Virgo, zawierająca aż 2,5 tysiąca członków. Jej grawitacja odczuwalna jest nawet w naszym Układzie Lokalnym, a nasza Galaktyka i jej sąsiadki są przyciągane w kierunku Gromady w Pannie. Jeszcze dalej, w Warkoczu Bereniki, w odległości 350 milionów lat świetlnych, znajdziemy ogromną Gromadę galaktyk nazwaną Coma. Z dziesiątków tysięcy jej członków możemy dostrzec jedynie ponad tysiąc galaktyk. Średnica tej Gromady wynosi ok. 10 milionów lat świetlnych. W Psach Gończych znajduje się Galaktyka Wirowa M51, odległa o 22 miliony lat świetlnych. Jest to galaktyka spiralna o anormalnie małym jądrze. Posiada ona swojego towarzysza NGC5195, tworząc wraz z nim piękną parę. Znajdziemy w tym gwiazdozbiorze również Gromadę kulistą M3 o średnicy 209 lat świetlnych (ok. 28 tysięcy lat świetlnych od nas). Gromady kuliste są stosunkowo stare, np. M3 ma już 10 miliardów lat!
Obserwując ciche wieczorne niebo, pamiętajmy, jak wiele na nim różnych kosmicznych autostrad. Panuje tam ogromny ruch, dobrze więc, że nie możemy sobie tak po prostu wysiąść z naszej ziemskiej kapsuły.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiony Fulton J. Sheen!

2026-09-24 22:38

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Bł. abp Fulton Sheen

EWTN

Fulton Sheen nie został błogosławionym dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy człowiekiem słuchanym przez miliony. Istotą jego misji było coś znacznie głębszego: prowadzenie ludzi do Jezusa Chrystusa. Podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis kard. Luis Antonio Tagle ukazał nowego błogosławionego jako wzór ewangelizatora, który nie głosi samego siebie, lecz Chrystusa, i który potrafi odnaleźć Zbawiciela także w ranach ludzi ubogich i cierpiących.

Podczas beatyfikacji arcybiskupa Fultona J. Sheena kard. Luis Antonio Tagle zwrócił uwagę, że spośród wielu wymiarów życia nowego błogosławionego szczególnie wyróżniają się dwa: był on głosicielem Ewangelii oraz misyjnym pasterzem.
CZYTAJ DALEJ

Interwencja Rzecznika Praw Dziecka zakończyła się odebraniem dzieci rodzicom. Sąd nakazał ich powrót

2026-09-24 07:42

[ TEMATY ]

rzecznik praw dziecka

Autorstwa Polskie Radio RDC/pl.wikipedia.org

Monika Horna-Cieślak

Monika Horna-Cieślak

Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław/ Marsz milczenia po tragicznym ataku w opactwie sióstr Benedyktynek

2026-09-26 22:11

[ TEMATY ]

marsz

PAP

Kilkaset osób wzięło udział w sobotnim marszu milczenia w Jarosławiu na Podkarpaciu. Zgromadzeni uczcili pamięć zmarłego ks. Stanisława, który zginął w miniony czwartek, po tym, jak został zaatakowany na terenie opactwa sióstr Benedyktynek przez 31-letniego obywatela Ukrainy.

Uczestnicy wydarzenia przemaszerowali w ciszy z jarosławskiego Rynku pod opactwo. Nieśli znicze, kwiaty oraz flagi Polski. W marszu wzięli udział mieszkańcy miasta i okolic oraz przedstawiciele środowisk narodowych, wyrażający sprzeciw wobec przemocy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję