Reklama

Katechezy o Psalmach i Hymnach (3)

Dusza spragniona Boga

Niedziela Ogólnopolska 18/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1. Psalm 63 [62], nad którym dzisiaj się skupimy, jest Psalmem miłości mistycznej, który opiewa całkowite przylgnięcie do Boga, wychodząc wprost z fizycznego pragnienia i osiągając swoją pełnię w zażyłym i wiecznym uścisku. Modlitwa staje się pragnieniem, łaknieniem i głodem, ponieważ obejmuje duszę i ciało.
Jak pisze św. Teresa z Avili, "łaknienie wyraża pragnienie czegoś, lecz pragnienie tak bardzo mocne, że możemy umrzeć, jeżeli go nie zaspokoimy" (Droga doskonałości, rozdz. XXI). Z tego Psalmu liturgia proponuje nam dwie pierwsze strofy, które właśnie skupiają się na symbolu pragnienia i głodu, podczas gdy trzecia strofa ukazuje mroczny horyzont Bożego osądu nad złem w przeciwieństwie do światłości i słodyczy zawartej w dalszej części tego Psalmu.
2. Rozpoczynamy więc nasze rozmyślanie od pierwszego śpiewu, mianowicie od śpiewu o pragnieniu Boga (por. w. 2-4). Jest świt, słońce wstaje nad czystym niebem Ziemi Świętej i modlący się rozpoczyna swój dzień od udania się do świątyni w poszukiwaniu Bożego światła. Potrzebuje on tego spotkania z Panem w sposób wprost instynktowny, można powiedzieć "fizyczny". Jak wyschła ziemia jest martwa, zanim nie nawodni jej deszcz, i jak popękana gleba przypomina złaknione i spalone usta, tak wierny tęskni za Bogiem, aby się Nim napełnić i móc istnieć w zjednoczeniu z Nim.
Już Prorok Jeremiasz wołał: Pan jest "źródłem żywej wody" i zarzucił ludowi, iż ten pobudował "cysterny popękane, które nie utrzymują wody" (Jr 2, 13). Sam Jezus zawoła donośnym głosem: "Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie - niech przyjdzie do Mnie i pije!" (J 7, 37b). W samo południe słonecznego i cichego dnia obiecuje Samarytance: "Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody wytryskującej ku życiu wiecznemu" (J 4, 14).
3.Modlitwa Psalmu 63 [62] splata się w zakresie tego tematu ze śpiewem drugiego zdumiewającego Psalmu, 42 [41]: " Jak łania pragnie wody ze strumieni, tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże! Dusza moja pragnie Boga, Boga żywego" (w. 2-3a). Otóż, w języku Starego Testamentu, języku hebrajskim, "dusza" wyrażona jest terminem " nefesz", co w niektórych tekstach oznacza "gardło", a w wielu innych termin ten rozszerza się nawet na całą osobę. Rozumiane w tych wymiarach słowo pozwala zrozumieć, jak istotna i głęboka jest potrzeba Boga; bez Niego ustaje oddech i samo życie. Dlatego, kiedy zabraknie zjednoczenia z Bogiem, Psalmista na drugim miejscu stawia samą egzystencję fizyczną: " łaska Twoja lepsza jest od życia" (Ps 63 [62], 4). Również w Psalmie 73 [72] powtarza on Panu: "Gdy jestem z Tobą, nie cieszy mnie ziemia. Niszczeje moje ciało i serce, Bóg jest opoką mego serca i mym udziałem na wieki (...). Mnie zaś dobrze jest być blisko Boga" (w. 25-28a).
4. Po śpiewie o pragnieniu Psalmista zamieszcza śpiew o głodzie (por. Ps 63 [62], 6). Prawdopodobnie przy pomocy obrazów "zastawnej uczty" i sytości modlący odwołuje się do jednej z ofiar składanych w świątyni Syjonu: do tak zwanej komunii, czyli świętej uczty, podczas której wierni spożywali mięsiwa z ofiarowanych zwierząt. Druga podstawowa potrzeba życia występuje tu jako symbol zjednoczenia z Bogiem. Głód ulega zaspokojeniu, kiedy słucha się Słowa Bożego i spotyka się z Panem. Istotnie, "nie samym tylko chlebem żyje człowiek, ale człowiek żyje wszystkim, co pochodzi z ust Pana" ( Pwt 8, 3b; por. Mt 4, 4). I tutaj myśl chrześcijanina zwraca się ku owej uczcie, którą Chrystus zastawił ostatniego wieczora swego ziemskiego życia, a której głębokie znaczenie przedstawił w mowie w Kafarnaum: "Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie a Ja w nim" (J 6, 55-56).
5.Przez mistyczny pokarm komunii z Bogiem "dusza lgnie" do Niego, jak mówi Psalmista. Jeszcze raz słowo "dusza" oznacza całego człowieka. Nie na darmo mówi się o uścisku, o prawie fizycznym przylgnięciu: otóż Bóg i człowiek są całkowicie zjednoczeni, a na ustach stworzenia może pojawić się jedynie radosne i miłe uwielbienie. Także kiedy jest ciemna noc, czujemy się schronieni pod skrzydłami Boga, jak Arka Przymierza jest przykryta skrzydłami cherubinów. I wówczas rozkwita ekstatyczne wyrażenie radości: "(...) w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie". Lęk ustępuje, ramiona nie ściskają pustki, lecz samego Boga, wspiera nas Jego prawica (por. Ps 63 [62], 8-9).
6.W Psalmie odczytywanym w świetle tajemnicy paschalnej pragnienie i głód, które zwracają nas ku Bogu, znajdują swoje zaspokojenie w Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym, od którego przez dar Ducha i przez sakramenty otrzymujemy nowe życie i pokarm, który je podtrzymuje.
Przypomina nam o tym św. Jan Chryzostom, kiedy komentując Janową uwagę o boku, z którego "wypłynęła krew i woda" (J 19, 34), stwierdza: "Owa krew i owa woda są symbolami Chrztu i Tajemnic", czyli Eucharystii. I kończy: "Czy widzicie, jak Chrystus związał ze sobą oblubienicę? Czy widzicie, jakim pokarmem wszystkich nas żywi? Jest to ten sam pokarm, z którego zostaliśmy uformowani i którym jesteśmy karmieni. Jak bowiem kobieta karmi tego, którego zrodziła własną krwią i mlekiem, tak też Chrystus ustawicznie karmi własną krwią tego, którego sam zrodził" (Omelia III rivolta ai neofiti), 16-19 passim: SC. 50 bis, 160-162).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: stańmy się narzędziami pokoju. Zaproszenie dla rodzin na jubileusz św. Franciszka

2026-09-28 16:36

Archidiecezja Częstochowska

Święty Franciszek

Święty Franciszek

Z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka abp Wacław Depo zaprasza rodziny archidiecezji częstochowskiej do wspólnej pielgrzymki i modlitwy przy relikwiach Biedaczyny z Asyżu. W dniach 1–4 października Msze jubileuszowe, różaniec i możliwość uzyskania odpustu odbędą się w Radomsku, Wieluniu, Zawierciu i Częstochowie. Metropolita przypomina, że duchowość św. Franciszka przez wieki kształtowała serca Polaków i dziś pomaga upodabniać się do Chrystusa, Księcia pokoju.

Poniżej publikujemy List pasterski Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego Wacława Depo z okazji obchodów 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu
CZYTAJ DALEJ

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Radom: Areszt dla 34-latka, który zniszczył kapliczki

2026-09-29 17:13

[ TEMATY ]

Radom

kapliczki

zniszczenia

R. Mizera/diecezja radomska

Radomski sąd zdecydował we wtorek o tymczasowym aresztowaniu 34-letniego mężczyzny, który w Radomiu zniszczył 10 zabytkowych kapliczek z wizerunkiem Matki Bożej. Sprawca obrzucił je farbą – poinformował PAP szef Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód Cezary Ołtarzewski.

Prokuratura postawiła Adrianowi M. dwanaście zarzutów dotyczących zniszczeń w sumie dziesięciu obiektów, dokonanych od 1 do 22 września. Pięć z kapliczek było wpisanych do rejestru zabytków.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję