Reklama

KUBA

Zacieranie papieskich śladów

Niedziela Ogólnopolska 18/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na Kubie nasilają się antykościelne posunięcia władz. Mają one na celu zastopowanie ożywienia religijnego, które zapoczątkowała w styczniu 1998 r. wizyta Jana Pawła II.
Przed 1998 r. tylko jeden procent Kubańczyków otwarcie manifestował swoją religijność. Teraz do wiary przyznaje się kilkanaście razy więcej ludności Wyspy. Papieska pielgrzymka przyniosła powiew nadziei, która w porewolucyjnej Kubie stawała się towarem coraz bardziej deficytowym. Jednakże znaki otwarcia, które towarzyszyły przygotowaniom do wizyty Jana Pawła II, jak i samej pielgrzymce apostolskiej, minęły, a w obecnych posunięciach władzy dostrzegalne są symptomy kontrakcji, wymierzonej w ten skrawek wolności, na którą komuniści wydali koncesję. - Komunistyczna partia z Hawany zażądała oczyszczenia Kuby z wszelkich śladów papieskiej historycznej wizyty - alarmował w lutym bieżącego roku po powrocie z Kuby włoski biskup Flavio Roberto Carraro. Tej akcji "czyszczenia świadomości społecznej" z niepokojem przyglądają się kubańscy katolicy. Potwierdzeniem diagnozy włoskiego biskupa był ujawniony miesiąc później poufny dokument partii Fidela Castro, zawierający wytyczne o sposobach paraliżowania pracy Kościoła. Władzy szczególnie zależy na ograniczeniu działań na polu pomocy charytatywnej i duszpasterstwa dzieci i młodzieży. Dziwić może złość wywołana działalnością charytatywną w sytuacji, gdy ludność Wyspy znajduje się często w dramatycznej sytuacji materialnej. Dzięki Kościołowi katolickiemu Kuba otrzymuje tysiące ton żywności, lekarstw i innych środków potrzebnych do życia. Zresztą, charytatywna pomoc Kościoła, jak przystało na państwo totalitarne, jest kontrolowana przez rząd i tylko dziesiąta jej część jest rozdawana przez miejscową Caritas, a resztą dysponuje państwo. Taki stan, jak łatwo się domyśleć, nie zawsze niesie pożytek dla ludzi. Świadczą o tym choćby targowiska, na których bez trudu za twardą amerykańską walutę można nabyć produkty pochodzące z humanitarnych transportów. To niezrozumiałe na pozór zaniepokojenie dyktatury tłumaczy się tym, że władze chcą ukrywać dramatyczną sytuację ekonomiczną kraju.
Bieda i terror rodzą na Wyspie beznadzieję. Jej znakiem jest rosnąca prostytucja męska i żeńska, która, według niektórych źródeł, osiągnęła zastraszające rozmiary. Smutne jest to, że klientami owych niewolników dyktatury są ludzie wolnego świata - zachodni turyści przebywający na Kubie na beztroskich wakacjach. Niepokoi także rozwój narkomanii.
Jedynym miejscem azylu, gdzie można mówić i oddychać nadzieją, są parafie. Odpowiedzią władz na to jest blokada informacji o ważnych wydarzeniach, w których protagonistami są ludzie Kościoła, ścisłe reglamentowanie i kontrola kościelnych publikacji, a także zakaz jakiejkolwiek manifestacji uczuć religijnych. Kubańskie media nie informowały nawet o tak ważnym w historii Wyspy spotkaniu hierarchów z CELAM, Radą Konferencji Biskupów Latynoamerykańskich. Irytacja funkcjonariuszy aparatu partyjnego przybiera czasem groteskowe rozmiary. Nauczycielka jednej ze szkół podstawowych podarła uczniowi przyniesiony przez niego obrazek Matki Bożej Miłosierdzia. Z kolei - zakomunikowano rodzicom uczniów ze szkół podstawowych, że dzieci, które będą miały ze sobą oznaki i symbole religijne, nie będą wpuszczane do klas. Zdarza się także, że partia cofa w ostatniej chwili zezwolenia na spotkania, uroczystości, gdy tylko zorientuje się, że spotykają się one z dużym zainteresowaniem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Dron uderzył niedaleko polskiej granicy

2026-09-28 20:30

[ TEMATY ]

dron

polska granica

uderzył

niedaleko

Adobe Stock

W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podczas rosyjskiego nalotu na Ukrainę rozesłało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza na terenie woj. lubelskiego. Do naruszenia polskiej przestrzeni nie doszło, ale - według informacji wojska - jeden z dronów spadł w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.

Ok. godz. 17 w poniedziałek RCB, podczas kolejnej fali rosyjskich nalotów na Ukrainę, wydało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza dla woj. lubelskiego. Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził, że w całym województwie zawyły syreny alarmowe. Równolegle Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że systemy przeciwlotnicze zostały postawione w stan pełnej gotowości, a z baz wystartowały wojskowe samoloty z misją zabezpieczania polskiej przestrzeni powietrznej.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odleciał z Francji do Rzymu

2026-09-28 19:40

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

odleciał do Rzymu

Vatican Media

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

O godz. 19.33 samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował z lotniska Metz-Nancy-Lorraine, kończąc czterodniową podróż apostolską Papieża do Francji. Ostatni dzień wizyty przyniósł mocne wezwania dotyczące przyszłości Europy. Leon XIV apelował o przerwanie „łańcucha urazy”, wzywał religie do „rozbrajania serc i słów” oraz przypomniał o chrześcijańskich korzeniach kontynentu.

Leon XIV zakończył podróż apostolską do Francji. W tym kraju o głębokich chrześcijańskich korzeniach przebywał od 25 do 28 września 2024 r. Odwiedził Paryż, w tym siedzibę UNESCO, sanktuarium w Lourdes oraz Metz - rodzinne strony kandydata na ołtarze i współtwórcy zjednoczonej Europy Roberta Schumana.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję