Reklama

Przystanek na Rynku Wieluńskim

Kasa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na przystanku stała grupa młodych ludzi. Zachowywali się dość hałaśliwie, co chwilę ktoś mówił jakiś dowcip, po którym wybuchały salwy śmiechu. Rej wodził wysoki chłopak w okularach i z długimi włosami spiętymi w kucyk. Dalej nieco, jakby nie pasujący do grupy, stał chłopak ogolony na łyso i ubrany w skórzaną kurtkę.
- Opowiem wam kawał - wykrzyknął radośnie chłopak z kucykiem.
- Powiedz, powiedz - odpowiedzieli wszyscy chóralnie.
- Wchodzi skin do tramwaju, taki jak trzeba, łysy i w glanach na nogach. Zauważywszy go, starsza pani ustępuje mu miejsce siedzące i mówi: "Ale pana nieszczęście spotkało, nie dość że po chemioterapii, to jeszcze buty ortopedyczne musi pan nosić".
Cała grupa ryknęła śmiechem, tylko stojący obok chłopak w skórzanej kurtce odciął się groźnie:
- Macie szczęście, że nie ma tutaj ze mną moich kumpli.
- Strasznie się boimy - odparła odważnie dziewczyna w krótkich włosach ustawionych na żelu. - Cieszę się, że nas nie obejmie ta nowa matura - zmieniła jednak na wszelki wypadek temat, gdyby skin miał ochotę na dalszą wymianę zdań.
- No - odpowiedział kolega z kucykiem. - Niech się martwią ci z trzecich klas.
- Słuchaj no, a wiesz, kto wygrał bitwę pod Grunwaldem? - dziewczyna spytała kolegę z kucykiem.
- Nie wiem - odparł chłopak bez cienia zażenowania. - Ja idę na ekonomię i będę zdawał matematykę i geografię. Po co mam sobie głowę zatykać niepotrzebnymi informacjami.
- No, rzeczywiście, ja też nie będę miała w testach egzaminacyjnych pytań z historii - mówiła dalej dziewczyna. - Ale babcia mi tyle razy o tym całym Grunwaldzie mówiła, że sama nie wiem, kiedy to zapamiętałam. Teraz nawet jakbym chciała, to nie zapomnę.
- Ale masz pecha - zaśmiał się chłopak z kucykiem. - Dużo masz jeszcze takich śmieci w głowie?
- Na przykład mój tata przepytuje mnie ciągle z przedwojennych prezydentów i pamiętam tych wszystkich Narutowiczów, Wojciechowskich i Mościckich. Pamiętam nawet Piłsudskiego, choć nie mam pewności, czy był prezydentem.
- Jak byś zdawała na historię albo tam, gdzie będą testy z historii, to by ci się taka wiedza przydała, ale dzisiaj nie ma sensu ładować do głowy rzeczy, które ci się nigdy nie przydadzą - tłumaczył chłopak z kucykiem, przecierając okulary z mżawki, którą zawiewało pod wiatę.
- Mówią, że inteligent musi znać historię i literaturę - wtrąciła dziewczyna niepewnym głosem.
- A co to takiego: inteligent? - spytał chłopak z kucykiem.
- To chyba ktoś inteligentny - odparł chłopak w skórze, zapalając papierosa.
- Ja miałem mierzony iloraz inteligencji specjalnym testem, jak byłem badany na dysleksję, żebym łatwiej mógł maturę zdać i na studia się dostać, i wyszło, że jestem prawie geniusz. Czy to znaczy, że jestem inteligentem? - chłopak z kucykiem uśmiechał się ironicznie.
- Chyba nie - odparła dziewczyna poważnie. - To chodzi o kogoś, kto jest wszechstronnie wykształcony.
- Komu dzisiaj potrzebne wszechstronne wykształcenie? - zaśmiał się chłopak z kucykiem, wycierając powtórnie okulary. - Ja tam będę się uczył tylko tego, z czego będę miał kasę.
- Może i racja - przytaknęła cicho dziewczyna. - To znaczy, że będę musiała się męczyć do końca życia z tym, co wiem o historii i literaturze.
- No, nareszcie zajarzyłaś - podsumował chłopak ogolony na łyso. - Kasa jest najważniejsza. Ci, co palą dzisiaj tymi smrodliwymi plastikami, też nie dbają o żadną ekologię ani nawet o swoje płuca, tylko o kasę - dorzucił, wciągając w nozdrza zapach dochodzący z pobliskich domostw.
- Jak ktoś ma mało kasy, to musi tylko o niej myśleć - powiedziała ze współczuciem dziewczyna.
- A jak ktoś ma dużo kasy? - spytał skin.
- To jeszcze bardziej o niej myśli - odparł bez namysłu chłopak z kucykiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta pustelnica

Niedziela Ogólnopolska 13/2023, str. 18

[ TEMATY ]

święci

commons.wikimedia.org

Św. Maria Egipcjanka

Św. Maria Egipcjanka

Porzuciła grzeszne życie, aby pokutować na pustyni.

Żyła w latach ok. 344 – 421. Kiedy miała 12 lat, uciekła z domu rodzinnego, udała się do Aleksandrii i prowadziła tam życie rozpustne. Przez 17 lat uwodziła mężczyzn, nie dla zarobku, ale z potrzeby oddawania się rozpuście. Jej życie zmieniło się podczas pobytu w Jerozolimie – mimo grzesznego życia uważała się za chrześcijankę. W uroczystość Znalezienia Krzyża Świętego zamierzała wejść do Bazyliki Grobu Pańskiego, jednak została odepchnięta jakąś niewytłumaczalną siłą. Zwróciła się wówczas w modlitwie do Maryi. „Matko Miłosierdzia! Skoro odrzuca mnie Twój Syn, Ty mnie nie odrzucaj! Pozwól mi ujrzeć drzewo, na którym dokonało się także moje zbawienie” – modliła się. Ślubowała porzucić grzeszne życie i pokutować. Udała się na pustynię, nad rzekę Jordan, i tam w samotności, na umartwieniach i postach spędziła resztę swojego życia. W VI wieku powstał opis jej życia, zatytułowany Życie naszej matki św. Marii Egipcjanki. Według wszelkiego prawdopodobieństwa jego autorami byli mnisi z klasztoru św. Zozyma, kapłana, który odnalazł Marię na pustyni. W Wielki Czwartek o. Zozym wziął Najświętszy Sakrament, trochę żywności dla Marii i wyruszył na pustynię. Nad brzegiem Jordanu znalazł ją czekającą na niego i udzielił jej Komunii św. O św. Marii Egipcjance pisali: św. Cyryl Aleksandryjski, św. Zozym i św. Sofroniusz.
CZYTAJ DALEJ

Papież do Polaków: procesja rezurekcyjna wyznaniem wiary

2026-04-01 10:57

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Przed zbliżającym się Triduum Paschalnym, Leon XIV w słowie pozdrowień do pielgrzymów z Polski zachęcił, aby poprzez trwanie na adoracji Najświętszego Sakramentu przy Grobach Pańskich uczyć się wiernego trwania przy „Chrystusie w godzinie ciszy i próby”. Zachęcił, aby udział w procesji rezurekcyjnej był „wyznaniem wiary, że miłość i pokój są silniejsze niż śmierć”.

„Serdecznie pozdrawiam Polaków. Adorując w tych dniach Najświętszy Sakrament przy Grobach Pańskich, uczcie się trwać wiernie przy Chrystusie w godzinie ciszy i próby. A gdy zabrzmią wielkanocne dzwony, niech udział w procesji rezurekcyjnej będzie wyznaniem wiary, że miłość i pokój są silniejsze niż śmierć. Wszystkich was błogosławię!”.
CZYTAJ DALEJ

Rośnie liczba przestępstw z nienawiści wobec chrześcijan w Polsce

2026-04-02 07:27

[ TEMATY ]

przestępstwa z nienawiści do chrześcijan

Adobe Stock

Instytut Ordo Iuris przekazał Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) raport dokumentujący przestępstwa z nienawiści wobec chrześcijan w Polsce, które miały miejsce w 2025 roku. Najwięcej przestępstw to akty wandalizmu, niszczenia miejsc oraz obiektów kultu religijnego. W sumie Instytut odnotował 88 tego typu aktów.

Wśród zdarzeń opisanych w raporcie Ordo Iuris znalazło się m.in. oblanie benzyną i podpalenie przez dwóch mężczyzn rzeźby przedstawiającej Ostatnią Wieczerzę w Lublinie. Z kolei w Mieścisku doszło do zakłócenia Mszy Świętej, podczas której półnagi mężczyzna groził księdzu pobiciem, zniszczył krucyfiks i za jego pomocą zrzucił naczynia liturgiczne z ołtarza. Przebieg Mszy zakłócony został również w Gliwicach, gdy za ołtarz wdarł się młody mężczyzna z zakrwawionymi rękoma i zaczął przez mikrofon wyrażać antychrześcijańskie inwektywy. Podobnie w trakcie obrzędu religijnego w kościele w Strykowie pijany mężczyzna zachował się agresywnie i usiłował zaatakować jednego z obecnych wiernych, jak również w Lubaczowie, gdzie podczas Mszy Świętej odprawionej w Boże Ciało mężczyzna podszedł do ołtarza i rzucił butelką w tabernakulum. W Sieradzu natomiast podczas wizyty duszpasterskiej doszło do fizycznego ataku na katolickiego duchownego. Do podobnego zdarzenia w trakcie wizyty duszpasterskiej doszło w Iławie, gdzie duchowny był słownie znieważany i szarpany za sutannę. Ponadto, w marcu minionego roku nieznany mężczyzna usiłował rozbić siekierą drzwi na plebanię parafii na warszawskiej Pelcowiźnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję