Reklama

Z prasy zagraniicznej

Niedziela Ogólnopolska 36/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cywilizacyjne zagrożenia z atmosfery

Reklama

W dodatku naukowym monachijskiego dziennika Suaddeutsche Zeitung z 17 sierpnia znalazło się streszczenie artykułu ze znanego amerykańskiego czasopisma Science. Zespół badaczy zajął się z nowej strony zagadnieniem tzw. efektu cieplarnianego. Efekt ten - przypomnijmy - polega na ogrzewaniu się atmosfery ziemskiej pod wpływem gromadzącego się w niej nadmiaru dwutlenku węgla, pochodzącego ze spalin produkowanych na ziemi w coraz większych ilościach. Dotychczas upatrywano główne zagrożenie tym zjawiskiem w jego skutkach pośrednich: obawiamy się podniesienia poziomu wód oceanów na skutek topnienia czasz lodowych na biegunach. Doprowadzić to może do zatopienia wielu gęsto zaludnionych wybrzeży i miast portowych.
Autorzy artykułu w Science zwracają jednak uwagę, że istnieje w związku z tym zjawiskiem niebezpieczeństwo bardziej bezpośrednie i oddziaływające już obecnie. Chodzi o postępujące nasycanie atmosfery substancjami toksycznymi, szkodliwymi dla ludzi i zwierząt. Według szacunków przeprowadzonych w ramach badań nad tym problemem, co roku umiera na ziemi z tego powodu ok. 700 tys. ludzi. Zgony spowodowane wchłanianiem trucizn z powietrza występują szczególnie często w wielkich aglomeracjach miejskich, gdzie spalin w atmosferze jest więcej niż gdzie indziej. Artykuł zawiera dane liczbowe odnoszące się do wielkich miast obu Ameryk: Ciudad de MeMxico, Santiago, Sa]o Paulo i Nowego Jorku. Mogą one rzeczywiście budzić poczucie zagrożenia nie mniejsze od tego, jakiego doznają mieszkańcy płaskich wysp na Oceanie Spokojnym i Indyjskim. Zostałyby one zatopione już wtedy, gdyby poziom wód oceanicznych podniósł się zaledwie o kilka metrów.

Najszybszy komputer świata

Z okazji przypadającej w bieżącym roku dwudziestej rocznicy zbudowania pierwszego komputera osobistego (Personal Computer = PC = " pecet") wspominano także pierwszy w ogóle komputer skonstruowany w Stanach Zjednoczonych pod koniec II wojny światowej, ENIAC (Electronic Numerical Integrator And Computer), który służył do obliczeń balistycznych i aerodynamicznych. Nie znano jeszcze wtedy tranzystorów, użyto więc w nim 18 tys. lamp radiowych, a cała maszyneria zajmowała spory budynek. Dziś kalkulatory, tzw. inżynierskie potrafią liczyć szybciej i wydajniej od ENIAC-a, a mieszczą się w małej teczce.
Nie znaczy to jednak, że nie ma już dzisiaj komputerów dorównujących rozmiarami ENIAC-owi. W biuletynie niemieckiej agencji informacyjnej "dpa" z 17 sierpnia znalazła się wiadomość, że znana firma IBM uruchomiła w Lawrence Livermore w Kalifornii superszybki komputer mający służyć do symulacji eksplozji jądrowych, czyniąc tym samym niepotrzebnymi doświadczenia z realnymi eksplozjami, zanieczyszczającymi środowisko produktami promieniotwórczymi. Nowy komputer o nazwie " ASCI White" składa się z licznych metalowych szaf wypełnionych urządzeniami elektronicznymi i kablami. Zajmuje on powierzchnię dwóch boisk do koszykówki. Jest zdolny do wykonania w jednej sekundzie przeszło 12 bilionów operacji i tym samym jest też najsprawniejszym obecnie komputerem na świecie. Jak twierdzi główny konstruktor David Nowak, wykonanie takiej liczby operacji na zwykłym kalkulatorku kieszonkowym zajęłoby 10 milionów lat (!). Na tym jednak nie koniec. Już zaczęto prace nad konstrukcją komputera zdolnego do wykonania w ciągu sekundy 100 bilionów operacji. Ma on być gotów w 2005 r.

Euro w Państwie Watykańskim

W serwisie międzynarodowym radia i telewizji włoskiej Radio Televisione Italiana International 18 sierpnia znalazła się wiadomość o tym, że mennica państwowa Republiki Włoskiej wybije serie monet euro (euro będzie walutą Unii Europejskiej od 1 stycznia 2002 r.) specjalnie przeznaczonych dla Państwa Watykańskiego i dla miniaturowej republiki San Marino. Monety te z jednej strony będą miały jednakowy dla wszystkich krajów Unii rysunek z podaniem wartości, natomiast na stronie odwrotnej znajdą się: na monetach watykańskich wizerunek Ojca Świętego Jana Pawła II, a na monetach dla San Marino widok góry Monte Titano, najwyższego wzniesienia na terenie republiki. Monety te będą miały raczej charakter pamiątkowy, gdyż zarówno na terenie Watykanu, jak i San Marino urzędowym środkiem płatniczym jest waluta włoska; od 2002 r. będzie to więc włoska wersja euro.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: kwitnie handel ludźmi, bo świat zapomniał, jak kochać

2026-02-06 14:58

[ TEMATY ]

handel ludźmi

Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Należy odnowić wizję każdej osoby, jako ukochanego dziecka Bożego, aby zapobiegać pladze handlu ludźmi, która dzisiaj obejmuje także tzw. cyberniewolnictwo - podkreślił Leon XIV w przesłaniu na 12. Światowy Dzień Modlitwy i Refleksji Poświęconej Walce z Handlem Ludźmi. Proceder ten Papież nazwał poważną zbrodnią przeciw ludzkości.

Drodzy Bracia i Siostry!
CZYTAJ DALEJ

Fatima: zniszczenia w sanktuarium spowodowane przez wichury sięgają 2 mln euro

2026-02-06 17:09

[ TEMATY ]

Fatima

sanktuarium

zniszczenia

Adobe Stock

Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, na środkowym zachodzie Portugalii, zostało dotkliwie doświadczone z powodu utrzymujących się od 28 stycznia nad Półwyspem Iberyjskim orkanów Kristin i Leonardo. Jak przekazał mediom rektor sanktuarium ksiądz Carlos Cabecinhas, wskutek huraganowych wiatrów, które nadeszły nad Fatimę na terenie tego miejsca kultu maryjnego doszło do strat szacowanych na 2 mln euro.

Sprecyzował, że tylko na przełomie stycznia i lutego na terenach należących do sanktuarium, w tym w pobliżu Kaplicy Objawień, wichury zniszczyły ponad 500 drzew. - Odtworzenie tych drzewostanów będzie trwało dekadami i będzie dla nas wyzwaniem - stwierdził ks. Cabecinhas, dodając, że wskutek huraganowych wiatrów zniszczeniu uległa też część infrastruktury sanktuarium. Straty obejmują też zniszczenia w budynkach należących do fatimskiego sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Mniejszość chrześcijańska w Turcji jest nadal pod presją

2026-02-06 16:23

[ TEMATY ]

Turcja

dyskryminacja chrześcijan

Witold Dudziński

W ciągu ostatnich stu lat udział chrześcijan w społeczeństwie Turcji gwałtownie spadł z 20 do 0,2 procent. Oznacza to stukrotny spadek, zwróciła uwagę Assyrian International News Agency (Aina) na swojej stronie aina.org. Obecnie jest stosunkowo niewielu „odpornych” rodzimych chrześcijan - głównie Ormian, Asyryjczyków lub Greków - którzy pomimo ciągłej inwigilacji i ataków, jak dotąd odmawiają opuszczenia kraju, podkreśla agencja.

W Turcji mieszka obecnie również wielu chrześcijańskich uchodźców z krajów takich jak Afganistan, Iran i Syria. Przynajmniej pod względem wolności religijnej Turcja nadal oferuje lepsze warunki życia niż te, z których ci ludzie uciekli. Przemoc wobec chrześcijan nie jest tam tak powszechna, jak w większości krajów Bliskiego Wschodu. Jednak w ostatnich latach doszło w kraju również do licznych ataków na kościoły i brutalnych napaści na wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję