Reklama

Prosto z Sejmu

Przedwyborczy bilans

Niedziela Ogólnopolska 36/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bardzo rzeczowy i mądry tekst redaktora naczelnego Niedzieli - ks. inf. Ireneusza Skubisia na temat wyborów (Niedziela, nr 35) skłonił mnie do napisania tych kilku ważnych dla wyborców informacji. W tekście, zatytułowanym Przypatrujmy się, kto szanuje Dekalog, Redaktor Naczelny starał się odpowiedzieć na wyrażony w listach Czytelników pewien żal, że tygodnik katolicki nie pisze wprost, na które partie mają głosować, a także kogo konkretnie poprzeć. Ksiądz inf. I. Skubiś zręcznie wybrnął z trudnej dla kapłana sytuacji, nie mogąc wymienić partii i kandydatów, natomiast podpowiadając, aby każdy katolik oddał głos na kandydata czy partię, którzy szanują Boże przykazania.
Można by na tym sprawę zamknąć, wszak Dekalog jest dla każdego wierzącego oczywistym i jasnym drogowskazem. Niemniej jednak, stawiając się w roli pytających Czytelników, odczuwam pewien niedosyt przekazanej informacji. Należy bowiem pamiętać, że w ciągu dziesięciu lat wolności polska scena polityczna nie wykrystalizowała się na tyle, by każdy wiedział, której partii zaufać, na kogo oddać swój głos. Niestety, obecnie jest nawet gorzej niż przed czterema laty, ponieważ doszło do rozbicia Akcji Wyborczej Solidarność na kilka mniejszych ugrupowań. W efekcie polityczna wolność służy tylko tym, którzy opanowali środki przekazu, a tym samym posiadają stały dostęp do umysłów i serc Polaków. Nie muszę dodawać, że media publiczne, a nierzadko i prywatne, zamieniły się w sztaby wyborcze liberalnej lewicy. Jak tak dalej pójdzie, to wkrótce Dekalog i katolicką naukę społeczną będą Polakom wykładać byli partyjni lektorzy, a obecnie prezesi publicznego radia i telewizji, popularni dziennikarze obwieszani medalami zasługi przez prezydenta.
Mało kto zdaje sobie sprawę z faktu, że ta kadencja Sejmu była, nie lękam się tak tego określić, śmiertelną walką o Polskę, o Boże rozumienie polityki, była może ostatnią próbą postawienia na pierwszym miejscu spraw Polaków i dobra Ojczyzny. Próbą ostatnią przed jakimś przesileniem, które musi nadejść. Przesileniem albo w lewo, albo w prawo. O konsekwencjach przesilenia w lewo nie będę pisał, ponieważ wystarczy przejrzeć zawetowane ustawy przez prezydenta Kwaśniewskiego. Wszystkie działały na korzyść ludzi lewicy, byłych funkcjonariuszy SB, służb mundurowych i partyjnych, weta antyrodzinne i antynarodowe. W związku z antypolską polityką prezydenta przepadły ustawy o powszechnym uwłaszczeniu, o prokuratorii generalnej, o reprywatyzacji, o podatku prorodzinnym, o zmianach w Ustawie o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, w której chcieliśmy uprzywilejować produkcję polską i zakazać reklamy skierowanej do dzieci, o zmianach w kodeksie karnym zakazujących szerzenia pornografii i wreszcie ostatnie zawetowane ustawy prorodzinne w imię ratowania rzekomej dziury budżetowej. W sumie było tych wet osiemnaście, a wszystkie wspierały SLD.
Dzięki takiej postawie lewicy i liberałów nie udało się ponadto uchwalić ustaw, które np. mogły powstrzymać inwazję supermarketów, zmienić kodeks pracy, aby zakazać pracy w niedzielę, zatrzymać wyprzedaż banków, uratować wiele polskich zakładów. Dużo należałoby o tym napisać, wspomnę jedynie, że w tej sejmowej walce o Polskę odsłoniły się przyłbice ludzi, którzy nie działali w imię dobra naszego narodu i przykazań Dekalogu. Pisałem na tych łamach także o tym. Jakie jednak są owoce dobra? Czy uchwalone w mijającej kadencji ustawy posłużą Polsce wiernej wartościom chrześcijańskim i tysiącletniej tradycji patriotycznej?
Było tych dobrych ustaw bardzo wiele i bardzo różnej natury, nierzadko wywalczonych jakimś kompromisowym rozwiązaniem, ale ogólnie służących dobrej sprawie. Nie będę wymieniał i oceniał reform ani też ustaw gospodarczych, o których pisałem wielokrotnie. Ich materia jest bardzo złożona, a konieczność wprowadzenia nie podlegała dyskusji. Skupię się tylko na tych ustawach, które służyły poprawie życia i bezpieczeństwa Polaków. Były to m.in. ustawy o mieszkaniach zakładowych i spółdzielczych, które mają bodaj w części przekazać ludziom należną im własność; z rozwiązań na rzecz rodziny wymienić należy wzmocnienie ochrony życia, wydłużenie urlopów macierzyńskich, dobrą ustawę o rodzinach zastępczych, rodzinnych domach dziecka, rodzinnych domach dla seniorów, utworzenie powiatowych centrów pomocy rodzinie, powołanie rzecznika praw dziecka, zmiany w ustawie o pomocy społecznej, o przeciwdziałaniu narkomanii, zakazie reklamy alkoholu, separacji małżeńskiej; wprowadzono wiele zmian ustawowych, alby poprawić bezpieczeństwo - w ustawie o policji, o ruchu drogowym, o zaostrzeniu kar za prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwym; w oświacie zrównano szkoły publiczne i niepubliczne, stworzono większe szanse dla uczniów szkół wiejskich, dla studentów wprowadzono kredyty studenckie, powołano cztery nowe uniwersytety; w rolnictwie wprowadzono ustawę o rentach strukturalnych dla rolników, powołano koncern Polski Cukier, weszła w życie ustawa o dopłatach do paliwa rolniczego, uchroniono lasy państwowe przed prywatyzacją; w kodeksie pracy doszły rozwiązania dotyczące skrócenia czasu pracy, poprawy funkcjonowania zakładów pracy chronionej, o państwowej inspekcji pracy; zaostrzono kodeksy karne, uchwalono ustawę o sądach powszechnych, kuratorach sądowych, powołano Instytut Pamięci Narodowej, a także Rzecznika Interesu Publicznego prowadzącego procesy lustracyjne; jest karta Polaka dająca możliwość repatriacji Polaków głównie z Kazachstanu; uchwalono ustawę o pomocy dla budownictwa mieszkaniowego, a konkretnie o utrzymaniu niskiego VAT-u na materiały budowlane. Nie są to, oczywiście, wszystkie ustawy i zmiany w ustawach, które należałoby w tym miejscu przywołać. Uważam jednak, że Czytelnicy Niedzieli mają prawo do skrótowego bodaj ich przypomnienia, a także poznania nazwisk tych posłów, którzy pracowali nad nimi i głosowali, mając przed oczyma wartości chrześcijańskie. Lista obejmuje tylko posłów Akcji Wyborczej Solidarność Prawicy, którzy powtórnie kandydują do Sejmu. Tych, którzy przeszli do innych partii, nie mnie oceniać, a tym bardziej chwalić.
Podaję nazwiska posłów w kolejności okręgów: 4 (Bydgoszcz) - Lewandowski Tadeusz, 6 (Lublin) - Szczot Jacek, 8 (Zielona Góra) - Chrzanowski Andrzej, 9 (Łódź) - Kropiwnicki Jerzy, 10 (Piotrków Tryb.) - Tworkowski Jacek, 13 (Kraków) - Kapera Kazimierz, Hausner Wojciech, 15 (Tarnów) - Swoszowski Mirosław, Cygonik Grzegorz, 16 ( Płock) - Mańkowska Ewa, Ambroziak Jacek, 18 (Siedlce) - Dykty Henryk, 19 (Warszawa I) - Smereczyńska Maria, 20 (Warszawa II) - Jackowski Jan Maria, 22 (Krosno) - Zając Stanisław, Kozioł Andrzej, 23 (Rzeszów) - Pupa Zdzisław, 24 (Białystok) - Blecharczyk Marian, Kaczyński Marek, 26 (Gdynia-Słupsk) - Giedrojć Roman, 27 (Bielsko-Biała) - Wawak Zbigniew, Szwed Stanisław, 28 (Częstochowa) - Wrona Tadeusz, 29 (Gliwice) - Korpak Józef, 32 (Sosnowiec) - Czesław Ryszka, 37 (Konin) - Arndt Paweł, 38 (Piła) - Wachowska Urszula.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bartek Krakowiak: Mój wewnętrzny Szaweł nie odstępuje mnie na krok

[ TEMATY ]

duchowość

Facebook.com/zbutadoMaryi

- Żyłem na ulicy blisko dwadzieścia lat, oścień złego człowieka, zawsze będzie mi towarzyszył. To nieustanna walka z samym sobą i codzienne podejmowanie decyzji, kim dziś jestem. Szawłem czy Pawłem - mówi w rozmowie z „Niedzielą” Bartek Krakowiak znany ze swojej pielgrzymki do Medjugorje „Z buta do Maryi”. Właśnie ma swoją premierę druga książka Bartka - „SZAWEŁ”.

Damian Krawczykowski /Niedziela: Od Twojej pielgrzymki „Z buta do Maryi” minęło już sporo czasu. Jak po tym okresie postrzegasz tamtą decyzję. Było warto?
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Ignacego Loyoli

[ TEMATY ]

nowenna

św. Ignacy Loyola

Adobe Stock

Św. Ignacy Loyola

Św. Ignacy Loyola

22 lipca rozpoczyna się nowenna do świętego Ignacego Loyoli – patrona rekolekcji, żołnierzy, matek oczekujących potomstwa i szczęśliwych porodów. Nowenna trwa 9 dni i kończy się 30 lipca, w przeddzień wspomnienia Świętego Ignacego, przypadającego 31 lipca.

CZYTAJ DALEJ

Ukraina: podczas ekshumacji w Woli Ostrowieckiej i Ostrówkach wydobyto szczątki 49 ofiar

2026-07-28 12:52

[ TEMATY ]

Ukraina

IPN

Podczas prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej i Ostrówkach na Wołyniu wydobyto szczątki 49 ofiar rzezi wołyńskiej - poinformował we wtorek zastępca prezesa IPN Karol Polejowski. Dodał, że na 30 sierpnia na pobliskim cmentarzu planowana jest uroczystość pogrzebowa.

- Po dwóch tygodniach prac ekipy Instytutu Pamięci Narodowej, wydobyliśmy szczątki 49 osób – poinformował Polejowski podczas konferencji prasowej w miejscu trwających prac.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję