Reklama

Sursum corda

Popatrzeć w przepaść

Niedziela Ogólnopolska 6/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszyscy jesteśmy poruszeni ostatnimi "odkryciami" dziennikarskimi w Łodzi. Zrobiło nam się strasznie, widmo bezradności w chorobie i podobnego "leczenia" zajrzało wszystkim do oczu i zaczynamy chyba rozumieć rolę etyki, bo coraz to któryś z polityków mówi o jej braku - a to w sądownictwie, a to w medycynie, a to na sali sejmowej itd., postulując wprowadzenie tego przedmiotu do kanonu przedmiotów obowiązkowych na studiach. Jeśli ten trend przetrwa, będzie dużo szumu, dużo pracy " osób kompetentnych", zostanie wydanych dużo państwowych pieniędzy i będą powstawać nowe kodeksy etyczne, odpowiednio dla prawników, lekarzy, parlamentarzystów itd.Tymczasem w każdej dziedzinie, na każdym stanowisku pracy - potrzeba tylko jednego: przestrzegania Dekalogu i życia zgodnego z sumieniem. Aby życie nie stało się piekłem, aby człowiek wierzył drugiemu człowiekowi i aby do całego nieszczęścia związanego z trudami życia nie dochodziły jeszcze nowe, niewyobrażalne i zupełnie niepotrzebne - najwyższy czas zastanowić się nad: przedkładaniem praw rynku nad prawami człowieka, dążeniem do zysku za cenę krzywdy bliźniego, gonitwą za życiem, może i ciekawym, nowoczesnym i atrakcyjnym, ale pustym i na dłuższą metę bezsensownym. Pamiętajmy: najlepszy ekonomista, jeśli nie będzie uwzględniał praw etyki - będzie zwykłym złodziejem; najlepszy lekarz bez etyki będzie tylko rzemieślnikiem, najlepszy prawnik - oszustem.
A przecież cała praca Kościoła jest ukierunkowana na kształtowanie sumienia. Tak mocno zwracał na to uwagę Prymas Tysiąclecia - Stefan Kardynał Wyszyński, m.in. dając Narodowi Śluby Jasnogórskie, które miały wymiar zarówno indywidualny, jak i społeczny. Przypomnijmy sobie, jak o ludzi sumienia apelował w Skoczowie Ojciec Święty Jan Paweł II...
Tak łatwo zniszczyć moralność, tak łatwo nauczyć ludzi złego, uatrakcyjnić grzech, wlać w dusze cynizm i niszczyć wszystko, co szlachetne, piękne i bogate wewnętrznie. Często, niestety, czyniły to i czynią środki przekazu, te wizualne, radiowe i te pisane. Przypomnijmy, że to właśnie w Łodzi powstało niedawno pewne pismo, które już w tytule ma nazwę "antyklerykalne", a którego celem jest zniszczenie wszystkiego, w co można wierzyć, i ludzi, którym się wierzy. W ten sposób dochodzi się do pewnej granicy, za którą jest już tylko zwyrodnienie, zezwierzęcenie, klęska.
Chciałbym też zapytać - czy ci, którzy dzisiaj krzyczą, nie przyczyniają się przypadkiem do degradacji polskiego sumienia - tego indywidualnego, ale i obywatelskiego, społecznego... Przypatrzmy się wydawanej u nas prasie, programom telewizyjnym, trendom edukacyjnym, wzorom lansowanym w kulturze. - Jakiego człowieka mają one wychować? Nie wolno wszystkiego tłumaczyć prawami rynku, nieokreśloną komercją. Trzeba dać człowiekowi właściwe odniesienie - do Boga samego. Bo etyka od Boga pochodzi, przez Boga dla dobra człowieka została ustanowiona i rozciąga się na wszystkie dziedziny jego życia.
Niech przykład łódzki będzie dla nas prawdziwą przestrogą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Warszawie rozległy się syreny, a miasto stanęło, by oddać hołd w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

2026-08-01 17:11

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

PAP/Radek Pietruszka

Punktualnie o godzinie 17 w całym kraju rozległy się syreny alarmowe, a cała Warszawa stanęła, żeby uczcić 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Zgromadzeni na rondzie Dmowskiego skandowali: cześć i chwała bohaterom.

W Warszawie odbywają się obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Punktualnie o godzinie 17, czyli w symboliczną godzinę "W", w całej Polsce uruchomione zostały syreny alarmowe. Na minutę zatrzymały się autobusy, tramwaje i metro.
CZYTAJ DALEJ

Nie bądź letni! Trzy rady od św. Alfonsa Marii de Liguori o tym, jak wytrwać w wierze

[ TEMATY ]

duchowość

Karol Porwich/Niedziela

Święty Alfons Maria de Liguori to wielki kaznodzieja, który stworzył praktyczny podręcznik życia chrześcijanina, w którym w niezwykle klarowny sposób tłumaczy podstawowe prawdy trwania w łasce Chrystusa. Dziś wielu katolików traci ze swej gorliwości. Jak wytrwać w wierze i nie stać się letnim chrześcijaninem? Oto kilka rad świętego Alfonsa!

Unikaj letniości
CZYTAJ DALEJ

„Panie, ratuj mnie!”

2026-08-02 09:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Konfrontacja Jeremiasza z Chananiaszem rozgrywa się w czwartym roku Sedecjasza (594/593 przed Chr.), krótko po pierwszej deportacji. W Jerozolimie fermentują plany antybabilońskiej koalicji, a Jeremiasz - zgodnie z poleceniem z rozdziału poprzedniego - chodzi z drewnianym jarzmem na szyi, ogłaszając, że poddanie się Nabuchodonozorowi jest w tej godzinie wolą Boga. Chananiasz z Gibeonu przemawia w świątyni językiem czystej pociechy. W ciągu dwóch lat jarzmo zostanie złamane, wrócą naczynia świątynne i król Jechoniasz. Jego mowa niesie ulgę - i dlatego jest groźna. Fałszywe proroctwo rzadko kłamie wprost. Częściej mówi to, co lud pragnie usłyszeć.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję