Reklama

Sursum corda

Misja

Niedziela Ogólnopolska 9/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katolicki świat otrzymał ostatnio radosną wiadomość. Jeden z werbistów, o. Marian Żelazek, który pracuje wśród trędowatych w Indiach, został nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla. Pracuje na misjach od 50 lat, a od lat 20 opiekuje się trędowatymi, na różny sposób im służąc. Czyniąc wiele dobrego, świadczy o Panu Jezusie. Kapłan ten urodził się w 1918 r., ale wciąż jest młody duchem i bardzo oddany swojej pracy. Wykorzystuje w swojej pracy nowoczesne osiągnięcia techniki, m.in. komputer, z którym się nie rozstaje. Wspaniała postać, wspaniały człowiek. Dla nas, Polaków, jego nominacja do Pokojowej Nagrody Nobla jest wielką radością. Dla misyjnego Zgromadzenia Księży Werbistów byłoby to docenienie tej pełnej poświęcenia pracy.
Wszyscy musimy wiedzieć, że Kościół z natury swej jest misyjny, posłanniczy. Musimy czuć w sobie to posłannictwo, by głosić ludziom prawdę o zbawieniu zawartą w Ewangelii. To cały duch Ewangelii - głosić perspektywę Królestwa Bożego i promować życie w tym świetle. Gdybyśmy bowiem chcieli w filmowym kadrze zobaczyć Osobę Jezusa, to zauważymy, że Jego życie to nieustanny ruch. Jezus przemierza wiele dróg, nauczając, pouczając, obrazując swoją naukę przypowieściami. Chrystus bardzo dużo się modli, mało odpoczywa. Tak mówi Ewangelia. Po Zesłaniu Ducha Świętego Chrystusowa idea przeniosła się na Kościół, który znów był w ruchu, był i ciągle ma być posłanniczy. Nie wolno nikomu z nas tego zaniedbywać. Szczególnie uświadamiają to sobie ludzie, którzy tak jak o. Żelazek głoszenie Ewangelii Chrystusa łączą z działalnością charytatywną. Wielu polskich misjonarzy, którzy odwiedzają Ojczyznę, mówi, że szybko muszą wracać tam, skąd przyjechali, gdyż są tam bardzo potrzebni. I widać, ile radości jest w tym działaniu! Wyjazd na misje zależy od silnego wewnętrznego pragnienia człowieka. Ważne jest, że ludzie są wrażliwi na taką potrzebę pomocy i chociaż sami nie mają zbyt wiele, potrafią podzielić się z potrzebującymi. Oby jak najwięcej z nas zapaliło się do pracy na misjach - a tyle jest jeszcze do zrobienia. 2/3 ludzkości nie zna Chrystusa. Musimy włączać się w ten wielki nurt posłanniczy Kościoła, nie koncentrować się tylko na sobie i swoich sprawach, ale myśleć o innych.
Dzisiaj wszyscy potrzebujemy ewangelizowania, Europa też. Każde ewangelizowanie ma trochę inną formułę. Europa jest z pewnością inna niż np. Afryka, jest w niej dużo zatwardziałości, cynizmu, jest ogromne przywiązanie do dóbr materialnych, do wygodnictwa. To są poważne ludzkie grzechy, dotyczą również nas, Polaków. Trzeba więc ewangelizować ludy Afryki, ale także Europę, Polskę, trzeba też myśleć o naszych braciach na Wschodzie, którzy także potrzebują ewangelizacji. Wielką sprawą jest walczyć o Królestwo Boże. "Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?..." (Mt 16, 26).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Riabucha: sprowadzenie przywódców do stołu dialogu przekracza ludzkie możliwości

2026-10-02 16:53

[ TEMATY ]

dialog

Ukraina

wojna Rosja‑Ukraina

Bp Riabucha

KAI/ ugcc.ua

Bp Riabucha, biskup pomocniczy greckokatolickiego egzarchatu donieckiego

Bp Riabucha, biskup pomocniczy greckokatolickiego egzarchatu donieckiego

„Sprowadzenie przywódców do stołu dialogu to coś, co przekracza ludzkie możliwości. Tylko zaufanie i umiejętność skupienia się wokół Boga mogą uczynić możliwym nawet to, co pozornie niemożliwe” - mówił greckokatolicki egzarcha doniecki bp Maksym Riabucha w rozmowie z włoską agencją SIR. Zachęcił, by nigdy nie przestawać „wierzyć, że cuda są zawsze możliwe i że zło nigdy nie będzie miało ostatniego słowa”.

Odnosząc się do niedawnego wezwania Leona XIV do odmawiania różańca w intencji, aby „wojny ustały, a pokój zapanował między narodami w konflikcie”, hierarcha przypomniał, że „wielokrotnie uczniowie zdawali sobie sprawę, że Jezus nie tylko czynił, ale wręcz prosił o rzeczy niezwykle trudne, wręcz niemożliwe” i „powtarzał im: jeśli macie wiarę wielkości ziarnka gorczycy, ujrzycie jeszcze większe cuda”. „Zdaję sobie sprawę, że zgromadzenie przywódców przy stole, by dyskutować i próbować rozwiązywać problemy poprzez zaprzestanie działań wojennych i dialog, to coś, co przekracza ludzkie możliwości. Dlatego wierzę, że tylko zaufanie i umiejętność skupienia się wokół Boga mogą uczynić możliwym nawet to, co pozornie niemożliwe” - stwierdził bp Riabucha.
CZYTAJ DALEJ

Czy Polska stanie się drugą Francją? Ostrzeżenie dla polskiej szkoły

2026-10-02 21:38

[ TEMATY ]

Francja

edukacja

Andrzej Sosnowski

PAP/EPA/Firas Abdullah

Paryż - krajobraz po francuskim proteście młodzieży

Paryż - krajobraz po francuskim proteście młodzieży

Płonące szkoły, barykady, starcia z policją i tysiące zatrzymanych. Francuski protest młodzieży, rozpoczęty od realnych problemów edukacji, w części miejsc przerodził się w przemoc. Nie oznacza to, że podobny scenariusz czeka Polskę. Powinien jednak skłonić do pytania: czy europejska szkoła, coraz silniej skoncentrowana na dobrostanie i komforcie ucznia, nadal przygotowuje go do wysiłku, frustracji, odpowiedzialności i poświęcenia?

Francuskie protesty rozpoczęły się od problemów, których nie wolno lekceważyć: braków nauczycieli, złego stanu budynków, przepełnionych klas i niedostatecznych środków na edukację. W ciągu kilku dni objęły znaczną część kraju. 2 października br. około 400 szkół średnich pozostawało zamkniętych, zatrzymano ponad dwa tysiące osób, a 65 pracowników oświaty odniosło obrażenia. Dochodziło do podpaleń i starć z policją.
CZYTAJ DALEJ

X Piesza Pielgrzymka do Łososiowic

2026-10-03 17:38

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi nieśli relikwie św. Jadwigi Śląskiej

Pielgrzymi nieśli relikwie św. Jadwigi Śląskiej

Już po raz dziesiąty pielgrzymi wyruszyli z kościoła NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, by przejść drogę do kościoła św. Jadwigi Śląskiej w Łososiowicach. Jubileuszowa pielgrzymka stała się okazją do dziękczynienia za lata wspólnego pielgrzymowania. Podczas Mszy świętej homilię wygłosił ks. Tomasz Latawiec, inicjator pierwszej pielgrzymki sprzed dziesięciu lat.

Tuż przed wejściem do Łososiowic na pielgrzymów czekała “św. Jadwiga Śląska”. W jej rolę od samego początku wciela się pani Danuta Wiatrowska z Łososiowic. Towarzyszyły jej dziewczynki przebrane za dwórki oraz chłopiec ubrany w strój rycerski. - To dla mnie piękny znak, że to, co dziesięć lat temu było tylko pomysłem i wielką niewiadomą, stało się tradycją, która gromadzi kolejne pokolenia - zaznacza ks. Tomasz Latawiec, dodając: - Wierzę głęboko, że ta prosta, wspólna droga modlitwy będzie nadal przyczyniała się do coraz większego kultu św. Jadwigi Śląskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję