Reklama

Przednówek

Pogrzeb

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W każdej kulturze jest obrzęd
grzebania ciał zmarłych.
Bez pogrzebu umarły nie dozna spokoju.
Stąd w literaturze klasycznej,
jak i w literaturze biblijnej
grzebanie ciał było świętym nakazem.
Nakaz ten należało spełnić
nawet w niebezpieczeństwie śmierci.
Inaczej najbliższych z rodziny
czekała zemsta bogów.
Ciężkim przekleństwem u Żydów
było powiedzenie: Niech ci ziemia
lekką będzie. To znaczyło - żebyś
po śmierci był tak cienko ziemią przykryty,
by cię szakale rozniosły po piaskach.
Chrześcijanie dzień śmierci uważali zawsze
za dzień narodzin dla nieba.
Dzień śmierci, zwłaszcza męczenników,
został dniem wspomnienia Świętych.
Śmierć, tak jak narodziny, była chwilą
okrytą tajemniczym majestatem.
Został jeszcze na wioskach piękny zwyczaj
modlitwy przy zmarłym przez całą noc
w domu zmarłego.
Z domu wyprowadza się zmarłego.
Rodzina żegna zmarłego,
zamknięta zostaje trumna i drogą,
którą, gdy żył, chodził do kościoła,
niesie trumnę rodzina, znajomi, bliscy.
Jest stacja przy krzyżu wioskowym.
Tu trzeba pożegnać zmarłego.
Stąd wracają do domu ci,
którzy nie idą do kościoła.
Do obyczaju i obowiązku najbliższych należy
w żalu i płaczu wypowiedzieć zasługi zmarłego:
A co my teraz bez ciebie zrobimy?
Pieśni śpiewane w domu przy zmarłym
są całymi elegiami o życiu odchodzącego
i o życiu, które odtąd będzie jego udziałem.
Wzruszający jest refren pieśni, polecającej zmarłego
Bogu, Matce Bożej i Świętym.
Zrób mu miejsce, zrób,
Matko Miłosierdzia,
u Jezusa stóp.
O, jak się to wszystko zmienia.
Rodzina nie chce
albo nie ma warunków
na śmierć bliskich w domu.
Chory umiera w szpitalu, w hospicjum
albo w domu opieki.
Nikt pewnie tam się nie modli,
nikt nie poda gromnicy.
Przykryją, odniosą. Umarł. Nie ma go.
Wszystko też załatwi zakład pogrzebowy.
Umyją, ubiorą, włożą do trumny,
zamkną, złożą do grobu. Koniec.
Nie płaczą już ludzie.
Postawią nagrobek, zapalą lampki,
nakładą sztucznych kwiatów,
nie znając już treści, co to znaczy światło,
komu się daje kwiaty i dlaczego?
To dopiero początek, a przecież
będzie eutanazja, nawet samobójcy
będą mieli prawo, aby był przy nich lekarz,
i skazańcy będą znieczuleni, aby nie cierpieli.
Spalą ciało, bo braknie miejsca na cmentarzach.
Piękne będą domy pogrzebowe
z odsłonięciem trumny i ciała zmarłego,
z przemówieniem wzruszającym,
z nastrojową muzyką.
Najbliżsi będą żałobnie wystrojeni,
koszty pokryją ubezpieczalnie.
Czy będzie ktoś jeszcze,
co się za mnie pomodli,
poprosi księdza o Mszę św. i wypominki?
Nie kosztujcie się na sztuczne kwiaty.
Połóżcie mi na grobie niezapominajkę modlitwy...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody

2026-01-08 08:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest więc do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody, jedynego, które zagwarantować mu może przeżycie. Trzeba go więc przestrzec, aby tego nie czynił, dla swojego dobra.

Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: spotkaliśmy Jezusa, z Nim dotrzemy do celu

2026-01-10 12:34

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

W Roku Świętym wiele osób osobiście mogło spotkać się z Jezusem i przekonać się, że „nadzieja nie zawodzi”, ponieważ Pan żyje, jest w nas i nam towarzyszy – mówił Papież na audiencji dla wolontariuszy i przedstawicieli różnych instytucji, które przyczyniły się do organizacji jubileuszu. „Dzięki wam Rzym pokazał wszystkim swoje oblicze gościnnego domu, otwartej, radosnej, a jednocześnie dyskretnej i pełnej szacunku wspólnoty, która pomagała wszystkim przeżyć ten wielki moment wiary”.

Leon XIV przypomniał, że z okazji Roku Świętego przybyło do Rzymu ponad 30 mln pielgrzymów: „Nawiedzenie grobów Piotra i Pawła, a także grobów innych apostołów i męczenników, przejście przez Drzwi Święte, doświadczenie przebaczenia i miłosierdzia Bożego, były dla tak wielu osób chwilami owocnego spotkania z Panem Jezusem, podczas którego osobiście mogli się przekonać, że ‘nadzieja nie zawodzi’ (Rz 5,5), ponieważ On żyje, idzie w nas i z nami, zarówno w ważnych chwilach naszego życia, jak i w codzienności, a z Nim możemy dotrzeć do celu”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do młodych: życzę wam świętego życia

2026-01-10 19:30

[ TEMATY ]

młodzi

młodzi katolicy

Vatican Media

O tym, że zostaliśmy stworzeni do prawdy i dobra mówił Papież podczas spotkania z ludźmi młodymi diecezji rzymskiej, którzy licznie przybyli do Auli Pawła VI oraz na Plac św. Piotra. Ojciec Święty zachęcając do świadectwa życia Ewangelią wskazał, aby młodzież działała „z radością i wytrwałością, wiedząc, że aby zmieniać społeczeństwo, trzeba przede wszystkim zmienić siebie”.

Odpowiadając na to pytanie, Papież nawiązał do świadectwa Matteo, który poruszył problem samotności wielu młodych ludzi, której towarzyszy uczucie rozczarowania, zagubienia i znudzenia. „Gdy ta szarość zaciera kolory życia, widzimy, że można być samotnym nawet pośród wielu ludzi. A właśnie wtedy samotność pokazuje swoje najgorsze oblicze: nikt nas nie słucha, bo jesteśmy zanurzeni w hałasie opinii; niczego nie dostrzegamy, bo oślepiają nas fragmentaryczne obrazy. Życie pełne «linków» bez relacji czy lajków bez czułości nas rozczarowuje, ponieważ zostaliśmy stworzeni do prawdy - i cierpimy, gdy jej brakuje. Zostaliśmy stworzeni do dobra, ale jednorazowe maski przyjemności zawodzą nasze pragnienie” - powiedział Leon XIV zwracając się młodzieży.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję