Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Motocykliści uczcili rocznice

Motocykliści z całej Polski wzięli udział w XIV Spotkaniu Motocyklistów na Śląsku Cieszyńskim im. Komandora Wiktora Węgrzyna.

[ TEMATY ]

motocykliści

rocznice

Julia A. Lewandowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miłośnicy dwóch kółek gościli na Śląsku Cieszyńskim, gdzie odwiedzili różne ważne pod kątem historycznym miejsca. – W czasie spotkania uczciliśmy pamięć żołnierzy z oddziałów kpt. Henryka Flamego „Bartka” w przeddzień 75. rocznicy ich okrutnego mordu dokonanego przez UB we wrześniu 1946 r. Zapoznaliśmy się z życiem i twórczością wybitnego syna Ziemi Cieszyńskiej pisarza Gustawa Morcinka z okazji 130. rocznicy jego urodzin oraz poznaliśmy jego związki ze św. Maksymilianem Marią Kolbem, którego 80. rocznica męczeńskiej śmierci obchodzimy również w tym roku – podkreślił organizator Mirosław Wenglorz. Upamiętnili również 80. rocznicę pierwszego zrzutu Cichociemnych do okupowanej Polski, stąd też na trasie ich spotkania znalazł się Dębowiec, gdzie złożyli kwiaty pod pomnikiem spadochroniarzy i dowiedzieli się czegoś więcej nt. operacji lotniczej „Adolphus”.

Modlili się również na Mszy św. w kościele św. Marii Magdaleny w Cieszynie sprawowanej w intencji pomordowanych żołnierzy NSZ z oddziałów kpt. Henryka Flamego „Bartka”. Spotkanie zorganizowano pod patronatem Stowarzyszenia Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-06-14 10:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Motocyklowi pielgrzymi od Krzyża do Krzyża, czyli od Bałtyku do Tatr

Ponad 100 motocyklistów jedzie w pielgrzymce "Od Krzyża do Krzyża", od Bałtyku do Tatr. Dziś rano po Mszy św. ruszyli od Bałtyckiego Krzyża Nadziei w Pustkowie, a w czwartek dojadą do Zakopanego.

Na trasie jest ponad 80 motocykli, 23 małżeństwa, osoby indywidualne i kapłani. - W tegorocznej pielgrzymce jest 14 kapłanów i jeden kleryk. Dziękujemy im za wieloletnią inicjatywę - mówi pani Marzena, która z mężem jedzie po raz drugi. Przyjechali spod Wrocławia. - Spotkaliśmy tu cudownych ludzi z całej Polski i wspaniałych kapłanów, którzy prowadzą nas każdego dnia nie tylko drogą, ale Słowem Bożym.
CZYTAJ DALEJ

Nigeria: atak na kościół w czasie Mszy św.

2026-08-04 14:15

[ TEMATY ]

atak

Karol Porwich/Niedziela

Kolejny kościół katolicki w Nigerii został zaatakowany, tym razem podczas niedzielnej Mszy świętej. Do zdarzenia doszło w niedzielę 2 sierpnia rano w kościele św. Józefa w Inoyi, w stanie Enugu, na południowym wschodzie kraju.

Co najmniej siedmiu uzbrojonych mężczyzn wtargnęło do budynku, wywołując panikę. Według agencji informacyjnej Fides, napastnicy przerwali Mszę, a następnie wzięli jako zakładników trzy osoby: seminarzystę, katechetę i parafianina. Wykorzystując zamieszanie, uciekli w kierunku pobliskiego lasu. Atak nastąpił, gdy okolicę nawiedziła ulewa. Przerażeni wierni uciekli z kościoła w poszukiwaniu schronienia. Niektórzy parafianie próbowali ścigać porywaczy, ale zostali zmuszeni do zaniechania pościgu ze względu na posiadaną przez zamachowców broń i aby uniknąć dalszego narażania życia zakładników.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję