Reklama

Z prasy zagranicznej

Niedziela Ogólnopolska 36/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W XIX i XX wieku Stany Zjednoczone były obok Wielkiej Brytanii i Niemiec krajem o najbardziej rozbudowanej sieci kolejowej. Schyłek ubiegłego stulecia przyniósł zasadniczą zmianę w tej dziedzinie. Budowa znakomitych autostrad i rozwój lotnictwa zepchnęły kolej żelazną do roli drugo- i trzeciorzędnego środka transportu, tak dla ludzi, jak i dla towarów. Zlikwidowano wiele linii kolejowych, a na istniejących jeszcze szlakach kursują głównie pociągi turystyczne. Z wielu firm, do których należały koleje amerykańskie, utrzymało się już tylko przedsiębiorstwo Amtrak, starające się przystosować do zmienionych warunków. I ono ma jednak swoje, coraz poważniejsze kłopoty.
Wielki dziennik liberalny The New York Times ogłosił 14 sierpnia br. artykuł Matthew L. Walda, zajmujący się tą właśnie sprawą. Opisano w nim, jak Amtrak, pragnąc konkurować z samolotami na średnich dystansach, jak np. na trasie Boston ­ Nowy Jork ­ Waszyngton, zamierzał uruchomić pociągi nowej generacji o nazwie Acela, odznaczające się przede wszystkim ogromną szybkością. Okazało się jednak wkrótce po rozpoczęciu ich eksploatacji, że mają ukryte wady konstrukcyjne, mogące spowodować katastrofę.
Zamiast Aceli trzeba było ponownie wprowadzić do ruchu pociągi wprawdzie starsze i wolniej jadące, ale za to bezpieczniejsze. Jest to już drugie w tym roku niepowodzenie Amtraka, po dwóch wykolejeniach, jakim uległy jego pociągi na liniach do Chicago i na Florydę. W grę wchodzą bowiem poważne sumy ewentualnych strat. Na przykład trasą z Waszyngtonu do Nowego Jorku przejeżdża w obie strony codziennie ok. 40 tys. pasażerów.
Matthew L. Wald przytacza w swoim artykule przykłady pasażerów, którzy jadąc pociągiem Amtraka, spóźnili się na umówione spotkania i ponieśli z tego powodu straty. Za bilet na ekspres z Waszyngtonu do Nowego Jorku płaci się obecnie do 157 dolarów, zaś przejazd tą samą trasą pociągiem starszego typu kosztuje tylko 72 dolary ­ mniej niż połowę.
Problemem jest nie tylko stan taboru kolejowego, lecz także torów, które są nieprzystosowane do szybkości, jakie mogą rozwijać nowoczesne pociągi. Wskutek tego przy możliwości rozwijania dużej prędkości pociągi Amtraka muszą ją redukować do 100, a nawet do 80 mil na godzinę (161-128 km/h). W rezultacie Amtrak, będąc firmą prywatną, żeby nie zbankrutować, korzysta z subwencji państwowych udzielanych na tej zasadzie, że pełni funkcję społecznie potrzebną. Właśnie toczy się w Kongresie USA debata nad tym, jak wysoka ma być ta subwencja w roku bieżącym. Senat jest skłonny przyznać 1,2 mld dolarów, lecz oszczędniejsza Izba Reprezentantów chce dać tylko 521 mln.
"Jedną z przyczyn opisanych trudności ­ czytamy w artykule ­ jest m.in. fakt, że przepisy dotyczące bezpieczeństwa na kolejach amerykańskich są znacznie surowsze od przepisów europejskich. Dotyczy to w równej mierze regulacji obejmujących konstrukcję wagonów i lokomotyw, jak i stanu torów".
M. L. Wald przytacza w zakończeniu swego artykułu opinię właściciela baru na Manhattanie, stale jeżdżącego koleją do rodziny w Filadelfii. Uważa on, że nawet pociąg Acela jest wobec pociągów europejskich zapóźniony technicznie o dwadzieścia lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwsze od niemal 30 lat całkowite zaćmienie Słońca widoczne w kontynentalnej Europie

2026-08-12 07:00

[ TEMATY ]

zaćmienie Słońca

Karol Porwich/Niedziela

W środę po raz pierwszy od 1999 roku w kontynentalnej Europie będzie można zobaczyć całkowite zaćmienie Słońca. Zjawisko będzie najlepiej widoczne w Islandii i północnej Hiszpanii. Częściowe zaćmienie wystąpi m.in. w większej części Europy, w tym w Polsce.

Pas zaćmienia całkowitego rozpocznie się na półwyspie Tajmyr na północy Rosji. Potem przebiegnie Ocean Arktyczny i Grenlandię, aż trafi na Islandię. Następnie przebiegnie przez Atlantyk, Hiszpanię, skrawek Portugalii i zakończy na Morzu Śródziemnym na turystycznych wyspach, takich jak Ibiza czy Majorka. Najdłużej faza całkowita będzie widoczna na Islandii, przy klifach Latrabjar (2 minuty i 13 sekund).
CZYTAJ DALEJ

Gawkowski: doszło do wycieku danych blisko 19 mln Polaków

2026-08-12 14:49

[ TEMATY ]

wyciek danych

Adobe Stock

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że doszło do „wycieku danych sięgającego blisko 19 mln obywateli polskich”. Wykradziona baza ma ponad 2 TB danych. Nic nie wskazuje na to, że mamy do czynienia z atakiem zewnętrznym - dodał Gawkowski.

Wicepremier powiedział, że „mamy do czynienia z niebywałym i bardzo dużym incydentem w zakresie bezpieczeństwa polskiej infosfery”. Dane, które wyciekły dotyczą blisko 19 milionów osób, „które w różnych kategoriach korzystały z wsparcia medycznego”.
CZYTAJ DALEJ

Polskie pielgrzymki odmłodniały. Bp Przyborek: „Młodzież się budzi”

Piesze pielgrzymki na Jasną Górę odradzają się po pandemicznym załamaniu i przyciągają coraz więcej młodych. Choć ogólna liczba uczestników wciąż jest niższa niż przed 2020 rokiem, z każdym sezonem rośnie. „Paradoksalnie jest dużo więcej młodzieży niż jeszcze przed pandemią. Ta młodzież się budzi” – mówi Vatican News biskup pomocniczy gdański Piotr Przyborek, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Turystyki i Pielgrzymek.

Biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej rozmawiał z Vatican News, gdy uczestnikom 16-dniowej pielgrzymki z Gdańska pozostawało 13 kilometrów do sanktuarium na Jasnej Górze w Częstochowie. W sierpniu docierają tam grupy niemal ze wszystkich polskich diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję