Reklama

Pro i contra

Jerzy Robert Nowak
Niedziela Ogólnopolska 1/2003

Fiasko nagonki na Radio Maryja

W tygodniku Newsweek Polska, który parę miesięcy temu wraz z Wprost inicjował agresywną napaść na Radio Maryja, czytamy pełną goryczy konstatację Michała Karnowskiego pt. Rydzyk wzmocniony (nr z 15 grudnia). Autor pisze m.in.:
"Ostatni weekend był dla ojca Tadeusza Rydzyka wielkim świętem. Stworzone przez niego Radio Maryja obchodziło 11. rocznicę istnienia. Do Torunia ściągnęły tysiące słuchaczy, biskupi i związani z radiem politycy. Wszyscy dumni ze sprawnego odparcia - jak mówił ojciec Rydzyk - zmasowanych ataków na rozgłośnię, (...) za radiem opowiedzieli się biskupi, wsparcie płynie od ZChN po prymasa".
Ubolewając nad błędami organizatorów nagonki, które ułatwiły wzmocnienie pozycji Radia Maryja, Karnowski pisał m.in.: "Wiele niezręczności popełniły też władze państwowe. Trzeba nie mieć za grosz wyczucia, żeby do referowania działań administracji wystawić wiceministra Wiesława Ciesielskiego, który publikował w antyklerykalnym brukowcu Fakty i Mity..."

Spartaczony film

Nawet w jednym z mediów najagresywniej atakujących Radio Maryja pojawiło się spóźnione smętne przyznanie, że inicjujący nagonkę film Morawskiego został fatalnie spartaczony. Przyznał to nawet znany skądinąd ze skrajności sądów tropiciel rzekomego "polskiego antysemityzmu" Sergiusz Kowalski w tekście pt. Ten film to zła robota (Gazeta Wyborcza z 29 listopada). Pisał tam m.in.: "Łatwo, jak wiadomo, wylać dziecko z kąpielą. Łatwo zrobić komuś niedźwiedzią przysługę. Łatwo też zachować się jak słoń w składzie porcelany. Wszystko to udało się Jerzemu Morawskiemu w reportażu o Radiu Maryja (...). Poetyka reportażu Jerzego Morawskiego przypomina wzorce demaskatorskiego dziennikarstwa stanu wojennego".
Nader wymowna była zawarta w tekście Kowalskiego konkluzja: "Byłem wstrząśnięty - więcej takich reportaży, zwłaszcza w telewizji publicznej, a słuchalność Radia Maryja wzrośnie o dalszych parę milionów".
Nawet zdecydowanie wybraniająca film Morawskiego, jak widać rzeczniczka tego typu "dziennikarstwa śledczego" - Ewa Milewicz musiała przyznać skrajność filmu: "Bywa, że autor filmu posuwa się za daleko, np. nazywa dealerkami panie przynoszące w reklamówkach pieniądze od ojca Rydzyka do kantorów. To nadużycie. Dealerami nazywa się przecież handlarzy narkotyków, a ci narażają życie i zdrowie ludzi. Użycie słowa dealerka wobec parafianek o. Tadeusza Rydzyka ani do nich nie pasuje, ani do niego" (tekst Bronię Morawskiego w Gazecie Wyborczej z 29 listopada).

Reklama

Zamach na wolność słowa

W ocenie Waldemara Żyszkiewicza (tekst Kościółek w Kościele, Tygodnik Solidarność z 13 grudnia): "Niedawny atak na Radio Maryja był starannie przygotowany. Rozpisany na głosy, podzielony na fazy. Wprawdzie tym razem się nie powiódł, a radio wyszło zeń może nawet doraźnie wzmocnione, ale warto przeanalizować okoliczności tego zamachu na wolność słowa w Polsce. I w porę wyciągnąć wnioski.
Rządzący obóz lewicy jeszcze raz dowiódł, że stosunki państwo-Kościół traktuje wyłącznie w kategoriach bieżących taktyki politycznej. Instrumentalnie. W okresie starań o członkostwo w UE postkomuniści kokietują wprawdzie hierarchów polskiego Kościoła, by zapewnić sobie co najmniej ich neutralność, ale nie można mieć złudzeń: za plecami Millera, który nie przepuści żadnej okazji, aby pokazać się u boku Jana Pawła II, czai się już Jaruga-Nowacka z feministkami. Minister Ciesielski z antyklerykałami z Faktów i Mitów. Poseł Gadzinowski z groźnym skandalistą Urbanem. Także wielu innych (...). Z punktu widzenia ateistycznej lewicy grzechem pierworodnym Radia Maryja jest jego niezależność. Natomiast głoszony przez gości i słuchaczy radia eurosceptycyzm czy wręcz euronegatywizm to tylko jedno z wielu mniejszych przewinień, których naganność zależy od aktualnej linii partii.
Gorzej, że do walki z radiem włączyły się także środowiska głoszące tzw. katolicyzm otwarty, czyli - kolokwialnie rzecz ujmując - katolewica. (...)
Nie jest to liczna grupa. Wystarczy przypomnieć, że kierowany przez ks. red. Bonieckiego tygodnik - przy 6-7 tysiącach sprzedawanych egzemplarzy - stał się już całkiem niepowszechny. Tym bardziej mogła zaskoczyć skwapliwość, z jaką niektórzy reprezentanci tego swoistego kościółka w Kościele wzięli udział w zmasowanym ataku na o. Tadeusza Rydzyka. Zdecydowali się na to, choć polska hierarchia kościelna jasno dała do zrozumienia, że nie dopuści do ograniczenia niezależności toruńskiej rozgłośni, stanowiącej tak ważny element w panoramie polskich mediów katolickich. Widocznie jednak apetyt katolewicy na to radio przeważył nad potrzebą zachowania jedności..."

Czytelnicy "Rzeczpospolitej" burzą się

Rzeczpospolita kolejny raz wyraźnie się odsłoniła w sprawie nagonki na Radio Maryja. Kolejny raz, tak jak przy agitkach Rzeczpospolitej na temat Jedwabnego, wyszła na jaw cała stronniczość tego dziennika, tak starannie przez lata próbującego budować mit o swoim obiektywizmie. Pod kierownictwem Macieja Łukasiewicza Rzeczpospolita niejednokrotnie w ostatnich latach posuwała się aż do tendencyjności sięgającej bruku i godzącej w wartości chrześcijańskie i patriotyzm. Dość przypomnieć choćby niektóre pełne wulgaryzmów i chamstwa teksty Tomasza Jastruna. Dodajmy, że wcześniej Rzeczpospolita piórem Aliny Grabowskiej popisała się iście szaleńczymi pomówieniami o "antysemityzm", które wywołały rozliczne protesty.
Pod tym względem ton nadaje sławetny felietonista Rzeczpospolitej podpisujący się jako "Kronikarz", który za "antysemityzm" uznał kiedyś nawet to, że ktoś wspomniał o żydowskiej narodowości sławetnego aferzysty i mafioso Dawida Bogatina.
W ostatniej nagonce na Radio Maryja Rzeczpospolita wyróżniła się nie tylko prawdziwie skandalicznym dwuczęściowym tekstem Jerzego Morawskiego, współgrającym z jego oszczerczym filmem telewizyjnym. Głos zabrał nawet sam redaktor naczelny tego dziennika Maciej Łukasiewicz w tekście pt. Sekrety ojca dyrektora, z grubej rury waląc w Radio Maryja za jego rzekome "kłamstwa" i "antysemityzm" (Rzeczpospolita z 26 listopada). Zarówno tekst Morawskiego, jak i komentujący tekst naczelny redaktor Rzeczpospolitej spotkali się z bardzo ostrymi reakcjami części czytelników Rzeczpospolitej. Oto jakże wymowne stwierdzenia z listu jednego z nich, drukowanego w Rzeczpospolitej z 5 grudnia (podejrzewam, że redakcja Rzeczpospolitej nie zdobyła się na przedstawienie prawdziwie szerokiej gamy listów, które napłynęły do niej w związku z tą sprawą). Jerzy Baranowski z Krakowa pisał: "Z wielkim smutkiem przeczytałem artykuł dotyczący ojca Rydzyka i pana (redaktora naczelnego - red.) komentarz do niego. Gazeta, którą bardzo ceniłem za obiektywność i wiarygodność, wkomponowała się w kampanię przeciw Radiu Maryja. Wyniki tej kampanii są oczywiste. Wzrośnie potęga ojca Rydzyka i spadnie wiarygodność atakujących go mediów, a wszystko przez to, że kampania ta jest prowadzona nierzetelnie i nieuczciwie. Film pokazany w TVP (Imperium ojca Rydzyka - red.) był dla przeciętnego telewidza prymitywnym paszkwilem. Po obejrzeniu natychmiast przypomniała mi się legendarna rozmowa w więzieniu Lecha Wałęsy z bratem na temat pieniędzy i późniejszy reportaż pokazywany w TVP przez Jerzego Urbana. Film o ojcu Rydzyku miał taki sam wydźwięk. Pan, panie redaktorze, powielił ten sam schemat na łamach Rz, choć ze względu na styl i zawartość merytoryczną reportażu nigdy nie powinien być zamieszczony na łamach Rzepy. Nie mam nic przeciwko zajmowaniu się tematem Radia Maryja, ale nie w takim stylu. Jeżeli martwią pana finanse radia, to dlaczego nie koncentrujecie się państwo na pytaniach do urzędów skarbowych. Przecież w Polsce, państwie prawa, urzędnicy skarbowi mogą zniszczyć każdego, a nic nie wiedzą o o. Rydzyku? Jedno jest pewne, o. Rydzyk nikomu pieniędzy nie ukradł, natomiast giną miliardy budżetowych złotych w funduszach, w ZUS (do dziś kilkanaście milionów obywateli nie wie, jaki jest ich kapitał emerytalny) i tutaj brakuje determinacji w tropieniu złodziei. Radio Maryja jest radiem prywatnym i nie ma dla mnie znaczenia, jakie opinie są tam głoszone, bo utrzymuje się z dobrowolnych datków. Natomiast TVP (tak zwana publiczna) pokazuje Leszka Millera i informuje, jak nam będzie dobrze w Unii Europejskiej za moje pieniądze, i to mnie martwi. Dlaczego nie pisze pan, że problemem jest to, iż media publiczne są mediami partyjnymi. Wielu boli wzrastająca potęga o. Rydzyka i Radia Maryja. Potęga ta rosła i rośnie dzięki temu, że w polskich mediach brakowało opinii głoszonych przez o. Rydzyka, a media są ponoć wolne i obiektywne. Referendum akcesyjne jest już przegrane, bo ludzie nie pójdą na referendum. Wiedzą o tym SLD i prezydent, wnosząc ustawę dającą furtkę wejścia do UE wbrew wynikom referendum. Niektórzy myślą, że poprzez agitki typu ataki na Radio Maryja coś da się zmienić, a to tylko powoduje, że niezdecydowani przejdą na stronę o. Rydzyka. SLD wykonuje nerwowe ruchy, które wkrótce przerodzą się w konwulsje, a skończą sromotnym oddaniem władzy PiS, LPR i Samoobronie".

Reklama

Biblijna litania do Najświętszego Imienia Miriam

2019-12-08 23:38

Agnieszka Bugała

Wrocławski biblista ks. Mariusz Rosik napisał książkę o Maryi, pierwszej charyzmatyczce. Już wkrótce będzie można przeczytać całość, ale nam udało się dotrzeć do jej wyjątkowego fragmentu – modlitwy, autorstwa księdza profesora, proponowanej do prywatnego odmawiania. Ks. Rosik wyjawia, że w trakcie pracy nad książką o Matce Jezusa skupił się przede wszystkim na Piśmie Świętym i z niego czerpał po to, aby pokazać, że wszystko to, w co wierzą katolicy odnośnie Maryi ma mocne podstawy biblijne.

pixabay

- Można zapytać: czy Biblia mówi o niepokalanym poczęciu? Owszem, daje solidne przesłanki dla tej prawdy wiary. Tak solidne, że odrzucenie jej wydaje się mniej rozumne i mniej logiczne niż jej przyjęcie – mówi w zapowiedzi.

Biblijna Litania do Najświętszego Imienia Miriam to 33 wezwania – obrazy z niezwykłego życiorysu Maryi – każde z wezwań modlitwy odnajdzie potwierdzenie i rozwinięcie w kolejnych rozdziałach książki. Czy liczba 33 była zamierzoną przez autora? Nie wiemy, ale bez wątpienia oddaje ona prawdziwą pełnię ducha Maryi- życie dla Chrystusa i w Chrystusie, z pełnym zaangażowaniem w każdy rok Jego życia na ziemi.

- Modlitwa zanoszona przez ręce Maryi, zwłaszcza w czasie Adwentu, ma dodatkowy wymiar – Maryja czekała na Jezusa najpiękniej – podkreśla ks. Rosik

Zamieszczamy litanię do prywatnego odmawiania:

Litania do Najświętszego Imienia Miriam

Kyrie, elejson! Chryste elejson, Kyrie elejson!

Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.

Miriam, Dziewczyno z Nazaretu, módl się za nami,

Miriam, Oblubienico Józefa cieśli, módl się za nami,

Miriam z rodowodu Zbawiciela, módl się za nami,

Miriam, łaską wypełniona, módl się za nami,

Miriam, przez łaskę odnaleziona, módl się za nami,

Miriam, roztropnie Boga pytająca, módl się za nami,

Miriam, Pani pięknej radości, módl się za nami,

Miriam, Matko oczekująca, módl się za nami,

Miriam, Syna Bożego rodząca, módl się za nami,

Miriam, Dziewico na zawsze, módl się za nami,

Miriam, w dziewictwie mocą Najwyższego osłonięta, módl się za nami,

Miriam, z Bogiem w modlitwie złączona, módl się za nami,

Miriam, w Betlejem Jezusa rodząca, módl się za nami,

Miriam, sprawy Boże sercem medytująca, módl się za nami,

Miriam, z duszą mieczem przeszytą, módl się za nami,

Miriam, wędrowców ze Wschodu przyjmująca, módl się za nami,

Miriam, do Egiptu wędrująca, módl się za nami,

Miriam, Niewiasto z Kany Galilejskiej, módl się za nami,

Miriam, Ewo Nowego Przymierza, módl się za nami,

Miriam, szabat świętująca, módl się za nami,

Miriam, Jezusa poszukująca, módl się za nami,

Miriam, słowa Bożego słuchająca, módl się za nami,

Miriam, pod krzyżem Jezusa bolejąca, módl się za nami,

Miriam, Kościół Chrystusowy rodząca, módl się za nami,

Miriam, piękna Pani z wieczernika, módl się za nami,

Miriam, w niebie królująca, módl się za nami,

Miriam, w słońce obleczona, módl się za nami,

Miriam, Matko Mistycznego Chrystusa, módl się za nami,

Miriam, świątynio Boga, módl się za nami,

Miriam, wierna ikono Kościoła, módl się za nami,

Miriam, Niepokalanie Poczęta, módl się za nami,

Miriam, Arko Nowego Przymierza, módl się za nami,

Miriam, bezinteresownie pomoc niosąca, módl się za nami,

Miriam, światłem tajemnic Chrystusa jaśniejąca, módl się za nami.

Módlmy się:

Miriam, w chwili zwiastowania mocą Ducha Świętego osłonięta, uproś nam łaskę wrażliwości na Jego natchnienia, abyśmy za Twoim przykładem przyjęli do serca Jezusa, Twojego Syna i za Twoim wstawiennictwem kroczyli bezpiecznie drogami Tego, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Loreto: Nadzwyczajny Rok Jubileuszowy na lotniskach całego świata?

2019-12-10 09:34

azr (KAI) / Loreto

8 grudnia w Loreto rozpoczął się Nadzwyczajny Rok Jubileuszowy, ogłoszony przez papieża z okazji 100-lecia ogłoszenia Matki Bożej Loretańskiej patronką lotników. Z tej okazji gospodarze jubileuszowych obchodów zachęcają do świętowania go w kaplicach na lotniskach całego świata i proszą biskupów polowych o zgłaszanie ich, jako miejsc, w których będzie można uzyskać jubileuszowy odpust.

Wlodzimierz Redzioch / Niedziela
Święty Domek w Loreto

"Kaplice na lotniskach są miejscami spotkań i przejścia. Miejscami, w których nieznajomi podróżni mogą spotkać się i wspólnie modlić, także w różnych językach. Także w tych miejscach będzie dostąpić łask Jubileuszu i modlić się w intencjach papieża" - informują gospodarze Nadzwyczajnego Roku Jubileuszowego, otwartego 8 grudnia w Loreto.

Z przeżywaniem Roku Jubileuszowego związana jest możliwość odpustu zupełnego. Gospodarze loretańskiego sanktuarium zapraszają biskupów polowych do tego, by zgłaszali kaplice lotnisk i jednostek Sił Powietrznych w swoich krajach jako miejsc możliwości uzyskania jubileuszowego odpustu. "Te kaplice nie są miejscami jubileuszowymi, jednakże wierni będą mieli możliwość uzyskania łaski Odpustu pod zwykłymi warunkami (Sakrament Spowiedzi Świętej, Komunia Święta i modlitwy w intencjach Ojca Świętego), dodatkowo odmawiając przed wizerunkiem Najświętszej Maryi Panny z Loreto modlitwę Jubileuszu Loretańskiego ułożoną przez Papieża Franciszka" - czytamy w formularzu przeznaczonym dla biskupów polowych, zamieszczonym na oficjalnej stronie informującej o obchodach roku jubileuszowego.

Nadzwyczajny Jubileusz w Loreto został ogłoszony w związku ze 100-leciem ogłoszenia Matki Bożej Loretańskiej patronką lotników. Został zainaugurowany 8 grudnia. Tego dnia sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolin dokonał uroczystego otwarcia Drzwi Świętych, przez które pielgrzymi z całego świata mogą przechodzić do 10 grudnia przyszłego roku. Gospodarze jubileuszowych obchodów zachęcają też do informowania o miejscach kultu Matki Bożej Loterańskiej na całym świecie.

Szczegółowe informacje dotyczące programu jubileuszowych obchodów można znaleźć na stronie: www.jubilaeumlauretanum.it, dostępnej także w języku polskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem