Reklama

Listy polecone

Wiktorio, Skarbie mój!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera









Muszę Ci o tym napisać,
bo tak często Cię wspominam
i bierzmowanie
w Waszej parafii.

Lubię bierzmować.
To takie wielkie przeżycie,
gdy wkładam ręce na Was
razem z kapłanami
i słyszę szum gwałtownego wiatru,
a języki ognia
zstępują na Was.
Czuję, jak zstępuje na Was
Duch Pocieszyciel
i jesteście napełnieni
Duchem Świętym.

W Twojej parafii, przez Ciebie,
przeżywałem
tak mocno i gorąco
moment włożenia rąk.

Mówiłem do Was tak:
Powiedzieliście mi straszne zdanie:
Pragniemy,
aby Duch Święty umocnił nas
do mężnego wyznawania wiary...

Będę Was za chwilę pytał
pięć razy:
Czy Ty wierzysz w Boga?
Wyuczeni, powiecie mi
chórem, pod sznurek:
Wierzymy!

A ja Wam, dranie,
już nie wierzę, bo Wy
tylko mówicie, że wierzycie,
a postępujecie, jakby Boga nie było.

Było włożenie rąk
i poszedłem z księżmi,
aby każdemu z Was
uczynić znak bierzmowania,
namaścić czoła Wasze
olejem krzyżma
poświęconym w Wielki Czwartek
w katedrze przez biskupa
na Mszy Świętej Krzyżma.

Gdy podszedłem do Ciebie,
płakałaś jak dziecko.
Co się stało?
- Bo ja nie mam takiej wiary,
o jakiej biskup mówił.

Mario Wiktorio!
Ty to masz wiarę,
jak Magdalena.
Ty potrafisz kochać przez łzy
jak Ona.
Ciebie to mogę bierzmować.

Nie był to czas
na sentymenty,
bo dużo Was było
do bierzmowania,
ale zapamiętałem Cię bardzo
i szukałem okazji,
aby Ci o tym napisać
i przypomnieć.

Jak to jest z tym płaczem
w przeżyciu wiary?

Są ludzie,
którzy nie lubią wzruszeń.
Czynią wszystko na zimno,
według reguł, przepisów
i dobrze.

Znam wzruszenia pań,
bo często płacz jest ich bronią.
Widziałem jednak przeżycia,
które są czymś więcej
niż ckliwym mazaniem się
dla wzbudzenia litości.
Sam mam wyrzuty,
że tylko dwa razy
szedłem do spowiedzi
z płaczem jak Piotr,
jak Magdalena,
ale to były dobre spowiedzi:
w Częstochowie
i w Gapininie pod krzyżem.

Pamiętam też,
jak na wizytacji parafialnej
podczas wizyty
na Komendzie Policji
moi mocni Inspektorzy -
z kaburą, z bronią
i siłą przepasani -
nie mogli ze wzruszenia
dokończyć Ojcze nasz.
Dlaczego?

- Bo biskup mówił do nas
jak człowiek.
Pierwszy raz tu, na komendzie,
mówiliśmy pacierz.

Ja też nie wytrzymałem.
Bałem się kiedyś milicjantów.
Jeszcze nigdy nie modliłem się
z policjantami.
Może to chłopcom dobrze robi,
gdy zamiast pałki
używają pacierza.

Wstydzić się być dobrym
to wstyd!

Miałem szczęście modlić się
w katedrze polowej z kombatantami.
Pan Pułkownik wtulił się
w mój ornat, całował krzyż
i płakał jak dziecko.
Panie Pułkowniku,
ja też uwierzyłem, zobaczyłem
i płakałem.

Dość tych sentymentów.
Mario Wiktorio!
Ładne imię sobie wybrałaś.

Przyjedź kiedyś do Łowicza,
odwiedź Patronkę - świętą Wiktorię
i pomódl się ze mną,
ale już nie płacz.
Ty jesteś Wiktoria!
Uśmiechnij się.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Smutny widok. Msza św. bez wiernych w Bazylice Grobu Pańskiego, za zamkniętymi drzwiami

2026-04-02 15:44

[ TEMATY ]

Msza św.

Bazylika Grobu Pańskiego

bez wiernych

zamknięte drzwi

Adobe Stock

Bazylika Grobu Pańskiego

Bazylika Grobu Pańskiego

W kontekście naznaczonym wojną i ograniczeniami, dziś rano, w Wielki Czwartek, łaciński patriarcha Jerozolimy, kard. Pierbattista Pizzaballa, przewodniczył Mszy Wieczerzy Pańskiej za zamkniętymi drzwiami w Bazylice Grobu Świętego w Jerozolimie. W homilii kardynał przypomniał, że „jesteśmy w miejscu, gdzie kamień przypieczętował śmierć. A jednak teraz jesteśmy tu, by celebrować życie”.

Patriarcha odniósł się do klimatu panującego w tym szczególnym momencie historycznym na Bliskim Wschodzie. „Istnieje napięcie, którego nie możemy ignorować” - zauważył. „Drzwi Grobu Pańskiego są zamknięte. Wojna zamieniła to miejsce w azyl, wnętrze oddzielone od napiętego otoczenia. Jesteśmy tu jak w łonie pokoju, podczas gdy wokół nas świat jest rozdarty i chcielibyśmy to wszystko zmienić”.
CZYTAJ DALEJ

Co z postem w Wielką Sobotę?

Niedziela łowicka 15/2004

[ TEMATY ]

post

Wielka Sobota

monticellllo/pl.fotolia.com

Coraz częściej spotykam się z pytaniem, co z postem w Wielką Sobotę? Obowiązuje czy też nie? O poście znajdujemy liczne wypowiedzi na kartach Pisma Świętego. Chcąc zrozumieć jego znaczenie wypada powołać się na dwie, które padają z ust Pana Jezusa i przytoczone są w Ewangeliach.

Pierwszą przytacza św. Marek (Mk 9,14-29). Po cudownym przemienieniu na Górze Tabor, Jezus zstępuje z niej wraz z Piotrem, Jakubem i Janem, i spotyka pozostałych Apostołów oraz - pośród tłumów - ojca z synem opętanym przez szatana. Apostołowie są zmartwieni, bo chcieli uwolnić chłopca od szatana, ale ten ich nie usłuchał. Gdy już zostają sami, pytają Chrystusa, dlaczego nie mogli uwolnić chłopca od szatana? Usłyszeli wówczas znamienną odpowiedź: „Ten rodzaj zwycięża się tylko przez modlitwę i post”. Drugi tekst zawarty jest w Ewangelii św. Łukasza (5,33-35). Opisuje rozmowę Pana Jezusa z faryzeuszami oraz z uczonymi w Piśmie na uczcie u Lewiego. Owi nauczyciele dziwią się, czemu uczniowie Jezusa nie poszczą. Odpowiada im wówczas Pan Jezus „Czy możecie gości weselnych nakłonić do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, wtedy, w owe dni, będą pościć”
CZYTAJ DALEJ

Pod Oknem Papieskim

2026-04-03 23:29

Biuro Prasowe AK

- Bardzo, bardzo Wam dziękuję, że pamiętacie, że jesteście, że mogliśmy to przeżywać w jedności. (…) Będziemy zawsze na tę godzinę razem – w 21. rocznicę śmierci św. Jana Pawła II do zebranych pod Oknem Papieskim przy Franciszkańskiej 3 mówił kard. Grzegorz Ryś.

2 kwietnia, w 21. rocznicę śmierci św. Jana Pawła II wierni tradycyjnie zebrali się pod Oknem Papieskim, przy ul. Franciszkańskiej 3. O godz. 21.37 odśpiewali „Barkę” i trwali w modlitewnym czuwaniu. Dołączył do nich kard. Grzegorz Ryś, który w tym czasie w kaplicy Arcybiskupów Krakowskich przeżywał Godzinę Świętą z alumnami Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej. – Bardzo, bardzo Wam dziękuję, że pamiętacie, że jesteście, że mogliśmy to przeżywać w jedności – mówił metropolita krakowski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję