Reklama

Standardy dziennikarstwa

Niedziela Ogólnopolska 7/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od niedawna TVN-owskie Fakty przedstawia Bogdan Rymanowski. Cieszy mnie, gdy widzę na ekranie swoich znajomych z dawnego Pulsu. Fakt, że większość z nich szybko znalazła zatrudnienie u konkurencji, jest tylko potwierdzeniem profesjonalizmu zespołu, z którym miałem zaszczyt kiedyś współpracować. Panu Bogdanowi gratuluję awansu, choć o ile go znam, to pewnie wolałby objąć prowadzenie programu w innych okolicznościach niż wskutek dyscyplinarnego zawieszenia kolegi.
Zdecydowanie, z jakim TVN odsunął od prowadzenia Faktów Tomasza Lisa, jest bowiem co najmniej symptomatyczne. Bo o ile dla wszystkich jest zrozumiałe, że dziennikarz nie powinien być politykiem, aby unikać stronniczości w relacjonowaniu wydarzeń, to przecież od nikogo nie można żądać notarialnych deklaracji, że nigdy w życiu politykiem nie zostanie. Chyba nawet od księdza, bo a nuż zrobią go gdzieś nuncjuszem, czyli ambasadorem Watykanu. W przypadku Lisa nie wystarczyła jednak deklaracja, że nie będzie politykiem, dopóki pracuje w TVN - chodziło o ślubowanie dozgonne. A tymczasem eksdziennikarzami są szefowa gabinetu premiera i urzędujący prezydent, i wielu parlamentarzystów. Mało tego, dziennikarstwo z posłowaniem łączyła przez lata Józefa Hennelowa, a dzisiaj robi to choćby zastępca naczelnego Nie Piotr Gadzinowski. Może wyjątkowa reakcja na tekst o szansach prezydenckich Lisa wynika stąd, że mógłby on zagrozić dynastyczności prezydentury, z której radość publicznie wyrażał podczas wieczoru wyborczego właściciel TVN?
Dla mnie sprawa ma jeszcze jedno dno. Otóż na przełomie roku na setkach billboardów można było zobaczyć inną dziennikarkę czy prezenterkę prezentującą gołe pośladki. Ponoć jeszcze więcej pokazała w pewnym świerszczyku dla wygłodzonych panów, ale tego osobiście nie widziałem, bo mój spowiednik zabronił mi takiej lektury - może lepiej lekturą tego nie nazywać? Po całej sprawie nie słyszałem, żeby ktoś robił śmiałej prezenterce jakiekolwiek trudności. Ot, szczera dziewczyna, nie ma nic do ukrycia. Może kiedyś wystąpi przed kamerą tak jak na billboardach i dopiero oglądalność podskoczy... Wcale mnie to nie zdziwi, bo nie takie rzeczy na żywo pokazywano widzom w tym kanale.
Zestawienie obu spraw jest dość wymowne. Pokazuje standardy obowiązujące w stacji. Prezentowanie gołych pewnych części ciała w owych standardach się mieści, prezentowanie poglądów - nie. Zwłaszcza gdy bywają one „nieprawomyślne”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: "Czemu to wzywacie Mnie: Panie, Panie!, a nie czynicie tego, co mówię?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Słowa mogą być poprawne, a serce dalekie. Wiara nie polega na deklaracjach, lecz na zgodzie życia z Ewangelią. Jezus nie wypomina modlitw – pyta o konsekwencję.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Duchowe dojrzewanie jest procesem. Bóg nie działa w pośpiechu.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: pokoju nie budują wzajemne groźby i śmiercionośna broń

2026-03-01 13:59

[ TEMATY ]

pokój

Papież Leon XIV

Vatican Media

Módlmy się wspólnie, aby we wszystkich konfliktach na świecie przeważyła zgoda. Tylko pokój – dar Boży – może uleczyć rany między narodami - wskazał Papież w apelu po modlitwie Anioł Pański, nawiązując do sytuacji na Bliskim Wschodzie i Iranie oraz walk między Pakistanem a Afganistanem.

Tak sytuację na Bliskim Wschodzie i Iranie określił Ojciec Święty. Przypomniał: „Stabilności i pokoju nie buduje się wzajemnymi groźbami ani posługując się bronią, co sieje zniszczenie, ból i śmierć, ale jedynie poprzez rozsądny, autentyczny i odpowiedzialny dialog”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję