Reklama

Romowie pielgrzymują do Rywałdu

Niedziela Ogólnopolska 27/2004

Przy pomniku kard. Stefana Wyszyńskiego

Przy pomniku kard. Stefana Wyszyńskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Stało się piękną tradycją, że polscy Romowie pielgrzymują do sanktuarium Matki Bożej w Rywałdzie” - mówi ks. Stanisław Opocki, krajowy duszpasterz Romów. Każdego roku przyjeżdżają oni w pierwszym tygodniu czerwca, aby się modlić, dziękować i prosić Matkę Bożą o potrzebne łaski. W Rywałdzie czują się jak u siebie, bo to właśnie tam znajduje się figura Matki Bożej, zwana powszechnie Matką Bożą Cygańską. Do Rywałdu polscy Romowie pielgrzymują już co najmniej od 1930 r., kiedy to u stóp Matki Bożej Cyganka prosiła o zdrowie dla swojego dziecka i została wysłuchana. W dowód wdzięczności Maryi zostawiła ona swój piękny długi warkocz, który po dziś dzień zdobi skronia Madonny.
Pielgrzymka polskich Romów każdego roku trwa dwa dni i ma bardzo urozmaicony program. W sobotni wieczór gromadzą się oni na czuwaniu modlitewnym, gdzie wspólnie ze swym duszpasterzem śpiewają pieśni, odmawiają Różaniec, a o północy uczestniczą we Mszy św. Niedziela zaś jest dniem o szczególnie bogatym programie. Romowie zbierają się przed grotą, która znajduje się kościoła, i tam we własnym języku i z właściwą sobie spontanicznością rozważają tajemnice różańcowe i uczestniczą w Drodze Krzyżowej. „Centralnym punktem romskiej pielgrzymki jest Msza św., która zawsze ma oprawę liturgiczną przygotowaną przez nich - mówi ks. Stanisław. - Śpiewają pieśni religijne po romsku, także prośby z modlitwy wiernych wypowiadane są w ich języku”.
W tym roku Romowie podczas ofiarowania w darze Pani Rywałdzkiej złożyli świecę i kosz biało-czerwonych róż jako wyraz swej ufności i miłości do Boga i Jego Matki. Krajowy Duszpasterz Romów w słowie skierowanym do nich wiele uwagi poświęcił osobie bł. Zefiryna Gimeneza Malla, Cygana, który oddał swe życie w obronie wiary podczas rewolucji hiszpańskiej w 1936 r. W 1997 r. został beatyfikowany przez Ojca Świętego Jana Pawła II. „Postać bł. Zefiryna, zwłaszcza jego stanowczość w wierze i obrona prawd wiary, winna być dla Was wzorem do naśladowania” - powiedział ks. Opocki. Zapowiedział on także peregrynację obrazu bł. Zefiryna Gimeneza Malla w rodzinach romskich w Polsce jako formę rozszerzenia kultu i wypraszania potrzebnych łask przez wstawiennictwo tego Błogosławionego.
„Pięknym zwyczajem jest też agapa po Mszy św. - mówi uśmiechnięty ks. Stanisław - gdy Romowie zbierają się w otwartym życzliwie przez ojców kapucynów zakonnym ogrodzie, gdzie przy ognisku i cygańskiej muzyce mogą się spotkać i zaprezentować swoją barwną i bogatą kulturę”. Pielgrzymkowe spotkanie dobiega końca, ale przed pożegnaniem i rozstaniem Kapelan polskich Romów zaprasza ich już na następny rok do Rywałdu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

2026-09-25 13:14

[ TEMATY ]

Jarosław

atak nożownika

Facebook Katedra Rzeszowska

Ksiądz Marek Pieńkowski

Ksiądz Marek Pieńkowski

Stan ks. Marka Pieńkowskiego, który ucierpiał w wyniku wczorajszego ataku nożownika w Jarosławskim Opactwie ciągle jest bardzo ciężki, ale stabilny. Kapłan przebywa w Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu, gdzie przeszedł dwie poważne operacje.

Placówka potwierdza, że poszkodowani ciągle korzystają z jej pomocy. - Personel (...) nieprzerwanie udziela im niezbędnej pomocy i dokłada wszelkich starań, aby zapewnić im najlepszą możliwą opiekę - czytamy w oficjalnym komunikacie. Jednocześnie Centrum zapewnia, że "nieprzerwanie udziela im niezbędnej pomocy i dokłada wszelkich starań, aby zapewnić im najlepszą możliwą opiekę".
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Bal dla katolickich singli!

2026-09-28 13:13

plakat organizatorów

Jeśli szukasz relacji opartej na wartościach katolickich, jeśli modlisz się o dobrego męża, o dobrą żonę, to być może jest to zaproszenie skierowane także do Ciebie!

„Otwórz się na miłość” to bal dla katolickich singli, który odbędzie się w sobotę, 14 listopada w godzinach: od 14:00 do 23:00 w Centrum Jana Pawła II (budynek Fides), przy ul. Totus Tuus 34 w Krakowie. Przed balem zostanie odprawiona Msza św. w Sanktuarium Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję