Reklama

Logosfera

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Obrazić się, zabrać swoje zabawki i z nadąsaną miną celebrować własne ego - to zwykły obrazek. W przedszkolu. Później, z upływem lat rośnie - powinna rosnąć - świadomość wspólnoty. Budowana - w normalnym środowisku - wiedza o świecie i człowieku, o jego losie, powinnościach i dążeniach. Również o pokusach czyhających na człowieczą ułomność. „Za każdym krokiem w tajniki stworzenia” pokornieje dusza, rozwija się intelekt, i wzmacnia wola. Tak przynajmniej wznoszona była, mimo wszystkich niedoskonałości wynikających z ludzkiej natury, nasza, łacińska, cywilizacja - „metoda ustroju życia zbiorowego”.
W powstawaniu i kształtowaniu świadomości, podstawowe znaczenie zajmuje informacja. A jest nią wszystko. Dotyk i pierwsze słowa matki, ale również plugastwo, o które przychodzi potykać się w świecie. Wszystko jest informacją i każdy jest jej przekazicielem kształtującym otoczenie. I za jakość tego przekazu odpowiada. W różnym zakresie, to oczywiste. W analizie sensu i wiarygodności komunikatu, w weryfikacji zapowiedzi skutkami, wykształca się przekonanie o prawdzie i fałszu, mieści szansa ubogacenia mądrości. Ale to tylko szansa. Porozumienie i łączność może nastąpić, jeśli posługujemy się słowami, których znaczenie tak samo rozumiemy. A w razie dostrzeżonych kłopotów potrafimy jak najszybciej usunąć rozbieżność. Do tego potrzebny jest jednak bezpośredni dialog. Jeżeli odrzuci się go, jeżeli pozwoli na wejście między nas „tłumaczy”, w dodatku arogancko przekonanych o nieomylności, dysponujących skutecznymi - obrazkowymi - środkami hipnotyzującymi „objaśnianego”, oddziałującymi przeważnie na emocję i głuszącymi intelekt - wtedy będziemy musieli płacić cenę owego „przekładu”. Wyrzeczenie się logosfery - obszaru bezpośredniego ubogacania słowem informacji, komentarza, analizy, wniosków, argumentów czy po prostu wspólnej zadumy, refleksji - kosztuje. Jak wszystko. Może to być cena wolności, jakości codzienności. I życia. Bez złudzeń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków po tragicznej sobocie: Rynek częściowo otwarty, wszyscy ranni w ataku żyją

2026-11-08 07:16

[ TEMATY ]

Strzelanina w Krakowie

PAP/Art Service

Auto sprawcy ataku w miejscu zatrzymania przy ulicy Stradomskiej w Krakowie

Auto sprawcy ataku w miejscu zatrzymania przy ulicy Stradomskiej w Krakowie

Kraków budzi się po tragicznej sobocie, w której w strzelaninie na Rynku Głównym zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. W niedzielę centrum miasta stopniowo wraca do normalnego funkcjonowania, choć część Rynku Głównego pozostaje zamknięta, a na miejscu nadal pracują policyjni technicy.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło, wszyscy ranni w ataku żyją.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Młodzi, miejcie odwagę do małżeństwa. Nie bójcie się!

2026-11-08 06:59

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

Vatican Media

W świecie bez Boga może zabraknąć miejsca i dla człowieka – mówił Leon XIV podczas czuwania modlitewnego na Stadionie Stulecia w Montevideo. Dlatego w świecie, w którym panuje kryzys wiary i odrzuca się Boga, każdy wierzący jest powołany do bycia światłem, które prowadzi innych – jak gwiazda prowadziła Mędrców do Betlejem. Wskazał, że młodzi mogą być tym światłem, przyjmując z odwagą powołanie „na zawsze” – do małżeństwa, rodzicielstwa, stanu duchownego.

Podczas spotkania z wiernymi na Stadionie Stulecia w Montevideo Papież wysłuchał najpierw świadectw i pytań kilku osób – młodych ludzi, którzy wskazywali na wątpliwości co do obranej drogi życiowej, na trudności bycia wierzącym w zsekularyzowanym otoczeniu, czy na kryzys małżeństw, plagę aborcji.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Spod ostrzału uciekło ok. 30 osób, którzy schronili się w klasztorze dominikanów

2026-11-08 14:19

[ TEMATY ]

Strzelanina w Krakowie

PAP/Art Service

Znicz zapalony na jednej z ulic w Krakowie

Znicz zapalony na jednej z ulic w Krakowie

W sobotę po południu doszło do strzelaniny przy Rynku Głównym w Krakowie. W zdarzeniu śmierć poniosło 6 osób, kilkanaście jest rannych, w tym dwóch policjantów. Poniżej relacja br. Marcina Porożyńskiego OP z wczorajszej tragedii.

Spod ostrzału uciekło ok. 30 osób, którzy schronili się w naszym klasztorze. Byłem zaskoczony, gdy zobaczyłem ich w atrium - ludzi, którzy mówili raczej cicho, ale ich wzrok krzyczał. Pytali się, czy mogą zostać za zamkniętymi drzwiami - mogli, oczywista. Zostali zaopoiekowani. Zaproponowaliśmy wodę, wskazaliśmy WC. Jeden wspomniał, że widział jak upada obok niego postrzelony człowiek, inni pytali czy piszą coś w mediach - wtedy jeszcze nie pisali. Trzeba było dzwonić na 112, by czegoś się dowiedzieć. Zalecili pozostanie na miejscu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję