Reklama

Z Watykanu


Niedziela Ogólnopolska 8/2005

Grzegorz Gałązka
Podczas liturgii Środy Popielcowej w Watykanie

Środa Popielcowa w Watykanie

Pod znakiem modlitw o zdrowie dla Jana Pawła II i w duchowej bliskości z nim przebiegały obrzędy Środy Popielcowej 9 lutego w Watykanie. „Boże, Ojcze dobroci, wysłuchaj naszą modlitwę i daj zdrowie oraz pocieszenie naszemu umiłowanemu Papieżowi Janowi Pawłowi II, aby mógł kontynuować swoją pasterską posługę dla dobra Kościoła i całej ludzkości” - modlono się w czasie nabożeństwa pokutnego w Bazylice św. Piotra.
W imieniu Ojca Świętego liturgii przewodniczył wielki penitencjarz apostolski - kard. James Francis Stafford. „Odczuwamy jego duchową obecność wśród nas i wspominamy go z miłością, prosząc Boga, aby obdarzył go łaskami potrzebnymi do charyzmatu utwierdzania braci w jedności wiary” - powiedział w kazaniu o Papieżu. Przypomniał następnie, że - zgodnie z życzeniem Jana Pawła II - tegoroczny Wielki Post uwydatnia „naszą zasadniczą więź z Eucharystią”.
„W obliczu szerzącej się niepewności wiary liturgia Kościoła jest pierwszoplanowym narzędziem prawdziwej ewangelizacji - stwierdził amerykański kardynał kurialny. - Dzięki Eucharystii odkrywamy związek liturgii z życiem (...), troskę o wszelkiego rodzaju ubóstwo, która wraz z miłością wzajemną pozwoli rozpoznać w nas prawdziwych uczniów Chrystusa (...). Oto podstawowe kryterium, które będzie miarą autentyczności naszych obrzędów eucharystycznych. Z kolei więź między liturgią a życiem wymaga zdecydowanego świadectwa prawdziwym wartościom: życiu, rodzinie, osobistej uczciwości, obowiązkom wynikającym z więzów małżeńskich, z kapłańskiego celibatu, konsekracji zakonnej, bez których nie ma prawdziwego ubóstwa ducha” - powiedział kard. Stafford.
Uroczystości w Bazylice Watykańskiej, które z powodu nieobecności Ojca Świętego zastąpiły zwykłą o tej porze środową audiencję ogólną, obejmowały: obrzędy wprowadzenia, liturgię Słowa z homilią, poświęcenie popiołu i posypanie głów zebranych oraz modlitwę wiernych, odmówienie Ojcze nasz i obrzędy zakończenia.

Wielkopostne rady Kaznodziei Domu Papieskiego

„Wielki Post powinien być dla każdego wierzącego okazją do wypracowania «duchowej formy»” - uważa kaznodzieja Domu Papieskiego, o. Raniero Cantalamessa. „Jednym ze sposobów jej osiągnięcia może być rezygnacja z oglądania telewizji, zwłaszcza gdy jest niskiej jakości, oraz z internetu” - powiedział Radiu Watykańskiemu.
Jego zdaniem, Wielki Post „to czas, gdy należałoby bardziej filtrować to, co dociera do naszych oczu z telewizji, internetu, kina”. Przypomniał, że okres dzielący nas od Wielkanocy to czas „smutku dla ciała, bo zawsze tak było: to, co jest smutne dla ciała, dla instynktów, przynosi radość innej części człowieka, równie ważnej, a nawet ważniejszej, jaką jest dusza”.
O. Cantalamessa zachęcił do ćwiczenia się w milczeniu i wyrzeczeniach, które - jak to określił - mogą ułatwić „kurację odchudzającą ducha, by powrócić do formy”.
Kaznodzieja Domu Papieskiego wyraził też przekonanie, że najważniejszy post dla człowieka w naszych czasach to powstrzymywanie się od przyjmowania nie tyle pokarmów, co obrazów, „ponieważ świat znalazł w obrazach najskuteczniejszy nośnik opartej jedynie na pieniądzu ideologii materializmu i zmysłowości”.

Nowa instrukcja dotycząca małżeństwa

Kościół czuje się powołany do przypominania wiernym, że małżeństwo jest jednym z siedmiu sakramentów, które sam Chrystus ustanowił i powierzył mu do strzeżenia. Przypomniał o tym kard. Julián Herranz - przewodniczący Papieskiej Rady Interpretacji Tekstów Prawnych, przedstawiając 8 lutego br. w Watykanie instrukcję Dignitas connubii. Podczas spotkania ujawniono, że w ostatnich dziesięcioleciach ogromnie wzrosła liczba kościelnych procesów o unieważnienie małżeństwa.
Kard. Herranz powiedział, że obecna instrukcja jest swego rodzaju przewodnikiem w procesach kanonicznych o unieważnienie małżeństwa. Poprzedni taki dokument - Provida Mater wydano ponad 60 lat temu, w 1936 r.
Hierarcha przypomniał, iż orzeczenie nieważności małżeństwa, zawartego sakramentalnie, możliwe jest wyłącznie na drodze sądowej, a nie np. w ramach tzw. forum wewnętrznego, czyli w sumieniu, kiedy „Kościołowi nie pozostałoby nic innego, jak przyjąć do wiadomości przekonanie samych małżonków co do ważności lub nie ich związku”. Dodał, iż są próby, aby Kościół zrezygnował w ogóle z procesów w tym zakresie, oddając je w ręce świeckiego wymiaru sprawiedliwości.
Kard. Herranz wspomniał o „niektórych ustawodawstwach cywilnych, które nie tylko dopuszczają i ułatwiają rozwody, ale wręcz w niektórych przypadkach stawiają pod znakiem zapytania heteroseksualność jako zasadniczy aspekt małżeństwa”.

Reklama

Ojciec Święty o przeszczepach narządów

Kościół stale i w sposób odpowiedzialny śledził rozwój chirurgicznej praktyki przeszczepiania narządów, prowadzonej dla ratowania ludzkiego życia. Jednocześnie podkreślał konieczność poszanowania życia i godności zarówno dawcy, jak i biorcy organów. Przypomniał o tym Jan Paweł II w orędziu do uczestników spotkania pod hasłem: Objawy śmierci, które w dniach 3-4 lutego br. odbyło się w Watykanie z inicjatywy Papieskiej Akademii Nauk. Spotkanie poświęcone było „złożonemu i ważnemu tematowi” określania „objawów śmierci” w kontekście praktyki przeszczepów narządów osób zmarłych.
Papież zaznaczył, że Kościół stale i odpowiedzialnie zachęcał do dobrowolnego i bezinteresownego dawania organów, podkreślając przy tym konieczność zachowania pewnych warunków etycznych i wskazując na ciążący na specjalistach obowiązek udziału w procesie transplantacji.
Było to trzecie od 1985 r. spotkanie Papieskiej Akademii Nauk, poświęcone określeniu kresu życia ludzkiego w kontekście pobierania do przeszczepów narządów od osób zmarłych. Tym razem neurobiolodzy, kardiolodzy i bioetycy podjęli problem objawów, czyli oznak fizycznych, które pozwoliłyby mieć moralną pewność co do zgonu człowieka.

Księgarnia im. Jana Pawła II w Watykanie

Z udziałem kard. Angelo Sodano odbyła się 7 lutego br. inauguracja księgarni im. Jana Pawła II na Placu św. Piotra. Imię Ojca Świętego nadano jej potrwającym miesiąc remoncie i modernizacji. Placówkę, należącą do „Libreria Editrice Vaticana” - wydawnictwa watykańskiego, odwiedziło w ubiegłym roku pół miliona osób, z których 41 procent stanowili cudzoziemcy.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego i KAI.

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Gala Wolontariatu Caritas

2019-12-10 18:45

Kamil Krasowski

W parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze zakończyła się III Diecezjalna Gala Wolontariatu. Znamy zatem najlepszego wolontariusza i najlepszego opiekuna Szkolnych Kół Caritas.

Karolina Krasowska
Wyróżnieni z bp. Tadeuszem Lityńskim, lubuską kurator oświaty Ewą Rawą i dyrektorem diecezjalnej Caritas ks. Stanisławem Podfigórnym

Udział w Gali wziął bp Tadeusz Lityński, który pogratulował młodym wolontariuszom i podziękował ich opiekunom.

- Jest to co prawda trzecia, ale jakże odsłaniająca wiele dobra i piękna Gala Wolontariatu Caritas. Chcę tutaj wyrazić wdzięczność wszystkim wychowawcom, opiekunom  i pogratulować młodym ludziom - mówił bp Lityński. - Jeżeli mówimy Polska to z jednej strony widzimy gdzieś w wyobraźni terytorium naszego kraju na mapie Europy. Wnikając głębiej - pewną historię, czasami dramatyczną. Widzimy dziedzictwo kulturowe,  przemysł i różne obiekty. Ale myślę, że też dostrzegamy ludzi, Polaków. Podobnie jest też, gdy słyszymy i widzimy logo Caritas. To nie tylko to zewnętrzne logo, które przedstawia krzyż i słowo Caritas wpisane w serce, które mieni się barwą czerwieni, ale stołówki, magazyny żywności czy pomieszczenia, w których się udziela się pomocy potrzebującym. Caritas to żywy organizm ludzi wrażliwych i mających serce. I za to chciałbym bardzo serdecznie podziękować - dodał pasterz diecezji.

W czasie uroczystej Gali wręczono 7 statuetek. W kategorii "najlepszy wolontariusz" statuetki otrzymali Sara Gaweł, Alicja Baraniecka, Sara Mazurek, Dominik Mól, Agata Przyborska, Adrianna Bednarz i Lena Tomaszewska.

- W Caritas działam od gimnazjum, czyli już 6 lat, bo w tym roku jestem w klasie maturalnej. Pomagam pani Kamili, robimy razem mnóstwo akcji. Ostatnio u nas w szkole mieliśmy Dzień Wolontariusza. Naprawdę dużo się dzieje. Robię to, bo daje mi to ogromne spełnienie. Wiem, że szczęście, które daje innym wraca do mnie z podwójną siłą. Daje to motywację i podbudowuje człowieka. Wiem, że robię dla kogoś bardzo dobrą sprawę - powiedziała Sara Gaweł z Zespołu Szkół w Drezdenku.


Oprócz wolontariuszy zostali wyróżnieni także ich opiekunowie. W kategorii "najlepszy opiekun" statuetkę otrzymały Kamila Zamerluk oraz Beata Stoińska, opiekunki SKC w Zespole Szkół w Drezdenku.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem