Ostatnio wiele razy użyto na forum różnych mediów słowa „tolerancja”. Trzeba propagować tę cechę ludzkiego charakteru, lecz wpierw piszący powinni zapoznać się z właściwą definicją tego słowa.
Tolerancja oznacza, że ja akceptuję fakt, iż inni mają i głoszą poglądy, których ja nie podzielam. Jeśli ja wierzę w pewną rzecz, a ktoś inny w inną, to powinniśmy sobie nawzajem pozwalać głosić swoje poglądy, a także możemy ze sobą dyskutować. Oczywiście, głoszone poglądy nie mogą krzywdzić osób trzecich, które nic złego nie robią.
Z definicji tolerancji nie wynika, że ja powinienem działać na korzyść rzeczy, w które nie wierzę. Ja tylko toleruję fakt, że ktoś może w nie wierzyć. Nieporozumieniem jest twierdzenie, że w imię tolerancji należy prawnie wspierać takie czy inne zachowania różnych mniejszości, które podejmują działania jawiące się nam jako szkodliwe. Ktoś, kto optuje za ustawą dającą przywileje np. gejom w imię tolerancji, dowodzi, że nie rozumie słowa „tolerancja”. Jest to swoiste nieuporządkowanie poznawcze.
Jeszcze większym nieporozumieniem jest powstrzymywanie się od eksponowania np. emblematów religijnych w imię rzekomej tolerancji wobec tych, których możemy urazić. To oni, jeśli są tolerancyjni, powinni zaakceptować fakt, że inni publicznie eksponują swoje wierzenia. W przeciwnym razie są nietolerancyjni. Oczywiście, tolerowane wierzenia nie mogą godzić w dobro ogółu.
Tak więc tolerancja to dobra cecha, ale trzeba wiedzieć, czego ona od nas wymaga, a czego nie.
Kościół w przeszłości zawiódł w obliczu wykorzystywania seksualnego w swoim łonie - przyznał arcybiskup Mechelen-Brukseli Luc Terlingen. W ciągu prawie 30 lat, jakie upłynęły od utworzenia w Belgii w 1997 r. pierwszych punktów kontaktowych w celu zgłaszania przypadków molestowania w kontekście duszpasterskim, zebrano prawie 1600 zgłoszeń, uznano 972 ofiary, którym przyznano odszkodowania, a w sumie Kościół wypłacił 9 mln euro.
Przedstawiony w grudniu 2025 r. przez krajową koordynatorkę Jessikę Soors nowy plan działania stawia ofiary w centrum: brały udział w jego tworzeniu i będą miały wpływ na jego realizację, również poprzez grupy wzajemnej pomocy i towarzyszenie duchowe. Jeśli chodzi o prewencję, każda diecezja i instytucja religijna będzie miała lokalnego koordynatora; wszyscy współpracownicy i wolontariusze przejdą obowiązkową formację na temat integralności, traum i rozpoznawania oznak wykorzystywania.
W nocy poprzedzającej Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych doszło do aktu wandalizmu na Kopcu Powstania Warszawskiego. Nieznani sprawcy wyrwali z ziemi około 10 krzyży upamiętniających bohaterów narodowych, porzucając je w pobliskich zaroślach. Sprawa budzi ogromne emocje, zwłaszcza w kontekście wieloletniej walki mieszkańców o przywrócenie tych symboli na mapę stolicy - podaje Radio Niepokalanów.
Jak poinformował Radny Dzielnicy Mokotów, Radosław Sosnowski, dewastacja ma charakter celowy. Sprawcy nie tylko wyrwali krzyże, ale również uszkodzili tabliczki znamionowe, które zawierały informacje o osobach upamiętnionych przez mieszkańców i kibiców Legii Warszawa.
Szczątki św. Franciszka wyłożone są w szklanej skrzyni. Pielgrzymi podchodzą do nich, odmawiając modlitwę, medytują
W Asyżu trwa pierwsze od 800 lat wystawienie szczątków św. Franciszka. Wydarzenie to cieszy się ogromną popularnością. W pierwszym tygodniu przy relikwiach Biedaczyny z Asyżu modliło się ok. 100 tys. osób.
„Nasze serca przepełnia wdzięczność, bo jest to głęboki moment duchowy, a nie widowisko. Świadczy o tym uśmiech na twarzach pielgrzymów czy łzy w ich oczach” - mówi brat Marco Moroni, kustosz Sacro Convento. Franciszkanin dodaje, że przed szklaną trumną już wczesnym rankiem tworzą się kolejki. „Wielka cisza i skupienie, które panują przed szczątkami świętego, potwierdzają, że ludzie pragną przeżyć autentyczne doświadczenie wiary. Bardzo wielu dziękuje nam za gościnę i sprawną organizację, na której szczególnie nam zależało, aby zapewnić wszystkim jak najlepsze przeżycie tej pielgrzymki” - podkreśla zakonnik.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.