Reklama

Podkrakowski Szlak Papieski

Kliknij, aby ściągnąć

Podkrakowski Szlak Papieski

Rozległa Wyżyna Małopolska, rozciągająca się od niecki górnośląskiej po Sandomierz, ograniczona od południa Wisłą, tworzy jednolity krajobraz, na który składają się pagórki, niskie góry i głębokie dolinki. Najważniejsze jej części to: na wschodzie Góry Świętokrzyskie, a na zachodzie Jura Krakowsko-Częstochowska. Cały ten obszar, bardzo urozmaicony pod względem geologicznym, słynie z pięknych krajobrazów. Część Jury Krakowskiej oddziela od reszty dolina Rudawy. Rozpoczyna się od Sikornika k. Krakowa zwieńczonego Kopcem Kościuszki i Sowińcem z naturalnym parkiem leśnym Krakowa - Laskiem Wolskim. Ciągnąca się od południa dolina Wisły - przełamuje się między wzgórzami wapiennymi od Tyńca po Krzemionki. Pradawne koryto Wisły wytworzyło niegdyś Obniżenie Cholerzyńskie - nie brak tu wapiennych skał, malowniczych dolin i rozległych lasów. O unikatowym krajobrazie decydują zjawiska krasowe: jaskinie, doliny, wywierzyska i różnorodne formy rozwinięte na powierzchniach odsłoniętych skał. Dolinki Krakowskie o powierzchni 13 710 ha wchodzą w skład największego w Polsce chronionego obszaru, jakim jest Zespół Jurajskich Parków Krajobrazowych (7 parków). Najbardziej popularne turystycznie dolinki: Kluczwody, Bolechowicka, Kobylańska, Będkowska, Racławki i Eliaszówki są celem wypadów rekreacyjnych mieszkańców pobliskiego Krakowa.

Szlak Papieski: Salwator - Kopiec Kościuszki - Sikornik - Kopiec Piłsudskiego - Bielany Erem - Kryspinów - Cholerzyn - Mników - Czułów - Baczyn - Kopce - Tenczynek - Krzeszowice - Czerna - Paczółtowice - Będkowice - Radwanowice - Wierzchowie (jaskinie) - Bolechowice - Rudawa - Zabierzów - Aleksandrowice - Morawica - Balice

Salwator

Według najnowszych hipotez, romański kamienny kościół pw. Najświętszego Salwatora został wzniesiony w XI-XII wieku z fundacji rycerza Jaksy Gryfity. Usytuowany jest na Zwierzyńcu na wschodniej części Wzgórza bł. Bronisławy. Od parafii Najświętszego Salwatora rozpoczyna się Podkrakowski Szlak Papieski. Stąd 27 kwietnia 1952 r. ks. Karol Wojtyła wyruszył na pierwszą wycieczkę w podkrakowskie Dolinki. 19 sierpnia 2002 r. kilka minut po godz. 9 rano Ojciec Święty Jan Paweł II zatrzymał się na chwilę przed klasztorem Sióstr Norbertanek i powiedział: „Parafii św. Salwatora z serca błogosławię!” i udzielił błogosławieństwa wiernym.

Kopiec Kościuszki

Usypany został przez społeczeństwo Krakowa w latach 1820--23 dla uczczenia pamięci Tadeusza Kościuszki, przywódcy powstania narodowego 1794 r., wsławionego również w walce o wolność narodu amerykańskiego. Kopiec ma wysokość 34 m, a średnica u podstawy wynosi 80 m. Wewnątrz umieszczono ziemię zebraną z wszystkich pól bitewnych, gdzie walczył Kościuszko. Wspaniały punkt widokowy na Kraków i okolice.

Kopiec Piłsudskiego

Nazywany również kopcem Niepodległości. Jego budowę rozpoczęto 6 sierpnia 1934 r. w 20. rocznicę wymarszu z Krakowa I Kompanii Kadrowej Legionów, dla uczczenia czynu zbrojnego podczas I wojny światowej. Jednakże po śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego - w 1935 r. postanowiono kopiec nazwać jego imieniem. Sypano go do 9 lipca 1937 r. Jest dzięki temu najmłodszym kopcem Krakowa, a jednocześnie największym - ma 36 m wysokości. Podobnie jak w Kopcu Kościuszki, w nim także znajduje się ziemia zebrana ze wszystkich pobojowisk, gdzie walczyli żołnierze polscy podczas I wojny światowej, a także z różnych miejsc na świecie, upamiętnionych czynami wybitnych Polaków. Nad kopcem od 1980 r. opiekę sprawuje Komitet Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego, działający przy Towarzystwie Miłośników i Historii Zabytków Krakowa.

Reklama

Bielany

Kościół i erem Ojców Kamedułów na Srebrnej Górze z fundacji marszałka wielkiego koronnego Mikołaja Wolskiego. Zbudowany w latach 1610-32 w stylu wczesno-barokowym. We wnętrzu jednonawowej świątyni, z kaplicami po obu stronach, znajduje się wiele dzieł sztuki. W pobliżu kościoła pustelnia - erem; domki zakonników ukryte są w zieleni ogrodu. Na teren klasztoru kobiety mogą wchodzić kilka razy w roku (m.in. na Boże Narodzenie czy Wielkanoc).
Od 28 czerwca do 3 lipca 1950 r. ks. Karol Wojtyła prowadził tu rekolekcje akademickie dla chłopców. 19 sierpnia 2002 r. Ojciec Święty nawiedził klasztor w drodze na lotnisko.

Kryspinów

Najwcześniejsze wzmianki o Kryspinowie znajdują się w dokumentach z 1125 r., wymieniających wieś jako własność opactwa Benedyktynów Tynieckich. W centrum miejscowości zachowany jest neoromański pałac z połowy XIX wieku, otoczony parkiem. Kryspinów jest nazywany krakowskim Balatonem z uwagi na istniejący tu zalew o powierzchni 30 ha, powstały po wyrobisku piasku i żwiru. Obecnie jest to najpopularniejsze miejsce letniego wypoczynku w okolicach Krakowa.

Cholerzyn

Zwany kiedyś Wolą Morawicką lub Chorzelinem. Od XIV wieku należał do potomków możnego rodu Toporczyków - Tęczyńskich i wchodził w skład dóbr tzw. klucza tęczyńskiego.
Kard. Karol Wojtyła był w Cholerzynie 1 maja 1977 r. Na trasie z Cholerzyna do Morawicy stoi figura Chrystusa Zmartwychwstałego z 1895 r. z dedykacją: „Dla Michała Kruka - kochające dzieci”. Na horyzoncie widoczne wzgórza Garbu Tęczyńskiego - z prawej strony Winna Góra (333 m n.p.m.), a z lewej Popówka (339 m n.p.m.).

Reklama

Morawica

Gniazdo rodowe Toporów, później zwanych Tęczyńskimi, należy do najstarszych osad w okolicach Krakowa. Fragmenty zamku obronnego z przełomu XII i XIII wieku, siedziby możnego rodu Toporów, dziś są częścią plebanii. Sąsiadujący z plebanią kościół, usytuowany na fundamentach dawnego zamczyska, został zbudowany przez Francesco Placidiego w latach 1743-48 w stylu barokowym. Fundatorami kościoła byli: August Aleksander Czartoryski i jego żona Zofia z Sieniawskich.
Ojciec Święty Jan Paweł II będąc księdzem, a potem biskupem i kardynałem wielokrotnie odwiedzał Morawicę. Ostatni raz był tu 24 sierpnia 1977 r., konsekrując ołtarz soborowy. Na trasie z Morawicy do Mnikowa znajduje się kapliczka - Upadek Pana Jezusa i figura Matki Bożej Różańcowej z napisem: „Na chwałę NMP Różańcowej pomnik ten postawili Kazimierz i Maryanna Brzezińscy RP 1908”.

Mników

Malowniczo położona miejscowość. Od czasu sprowadzenia do Polski Kamedułów, tj. od 1605 r., Mników był własnością klasztoru na Bielanach. W tym czasie powstał dwór wraz z folwarkiem, który w 1928 r. został wydzierżawiony Siostrom Albertynkom. Obecnie mieści się tu ich dom zakonny. Obok znajduje się kościół parafialny pw. św. Brata Alberta utworzonej w 1992 r. parafii w Mnikowie. Mników znany jest z pięknej dolinki zwanej Małym Ojcowem. Na jednej ze skał widnieje malowidło Matki Bożej w miejscu zamalowanego w latach 80. XX wieku wizerunku Matki Bożej Polonii z 1863 r., autorstwa Walerego Eliasza Radzikowskiego.
Ks. Karol Wojtyła był tutaj i modlił się 27 kwietnia 1952 r. w czasie pierwszej wiosennej wycieczki.
1 maja1977 r. już jako kardynał poświęcił figurę Matki Bożej przed budynkiem domu zakonnego i kaplicę.
W tym miejscu Fundacja Szlaki Papieskie rozpoczyna corocznie w ostatnią niedzielę kwietnia o godz. 14.00 letni sezon turystyczny na Papieskich Szlakach.

Czułów

Na Górze Opatrzności znajduje się ośrodek duszpasterski, prowadzony przez Księży Orionistów, i dom oazowo-rekolekcyjny. Na terenie parafii - zabytkowa kaplica „na Skałce” pw. Wniebowzięcia Matki Bożej z I połowy XIX wieku.

Tenczynek

Atrakcyjna turystycznie miejscowość położona nieopodal Krzeszowic. Kościół parafialny w części ufundował August Czartoryski z żoną w latach 1728-42. W kościele jest pochowany Jan Tęczyński - wojewoda krakowski, ostatni z rodu Tęczyńskich. Na lesistym wzgórzu (403 m n.p.m.), 3 km od kościoła, znajdują się ruiny niegdyś potężnego zamku Tenczyn (obecnie zlokalizowanego w granicach administracyjnych miejscowości Rudno), będącego gniazdem rodowym Tęczyńskich. Założycielem Tenczyna był na przełomie XIII i XIV wieku Jan Nawój z Morawicy herbu Topór. W zamku zatrzymała się królowa Bona w drodze do Krakowa. W 1655 r. zamek zdobyli i zniszczyli Szwedzi. Odbudowany później przez Lubomirskich, przetrwał jedynie do drugiej połowy XVIII wieku.

Krzeszowice

Miasto malowniczo położone wśród lesistych wzgórz. Krzeszowice otrzymały prawa miejskie w 1933 r. W XVI wieku należały do możnej rodziny Tęczyńskich. Ostatnimi jej właścicielami byli Potoccy. W XVIII i XIX wieku Krzeszowice były bardzo popularną w okolicach Krakowa miejscowością uzdrowiskową dzięki wykorzystaniu naturalnych źródeł siarczanych. W pięknym zabytkowym parku znajduje się zbudowany wg projektu architekta Franciszka Lanciego w latach 1850-57 pałac Potockich. Fundacji rodziny Potockich jest też kościół parafialny pw. św. Marcina z pierwszej połowy XIX wieku, wybudowany wg projektu Karola Schinkla. W kaplicy na przykościelnym cmentarzu znajduje się grobowiec gen. Józefa Chłopickiego. W okolicach Krzeszowic znajdują się malowniczo położone kamieniołomy porfiru, diabazu i wapienia.
14 marca 1964 r. w kościele parafialnym bp Karol Wojtyła ochrzcił synka swoich przyjaciół.

Czerna

Bardzo malownicza miejscowość. Na zalesionym wzgórzu (410 m n.p.m.) usytuowany jest zespół klasztorny Karmelitów Bosych, ufundowany jako erem przez Agnieszkę z Tęczyńskich Firlejową w drugiej połowie XVII wieku. W skład zespołu klasztornego wchodzą: kościół pw. św. Eliasza oraz zabudowania klasztorne. W kościele znajdują się relikwie św. Rafała Kalinowskiego. Przy kościele usytuowany jest cmentarzyk, używany od 1845 r., na którym spoczywa gen. Aleksander Błędowski, jeden z przywódców powstania listopadowego. U podnóża klasztornego wzgórza rozciąga się malownicza Dolina św. Eliasza, legendarnego założyciela Zakonu Karmelitów. Dnem doliny - głębokiego wąwozu o długości ok. 2 km, w całości zalesionego - płynie potok Eliaszówka.
W 1945 r. do o. Leonarda Kowalówki, mistrza nowicjatu w klasztorze Karmelitów Bosych w Czernej, przyjechał kleryk Karol Wojtyła, przedkładając prośbę o przyjęcie go do nowicjatu karmelitańskiego. Ks. Karol Wojtyła w czasie swej posługi biskupiej bardzo często odwiedzał Czerną. W 1984 r. Jan Paweł II ofiarował Matce Bożej Szkaplerznej w Czernej złotą różę.

Paczółtowice

Sanktuarium Matki Bożej Paczółtowickiej. Późnogotycki kościół z drewna jodłowego i dębowego pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny wzniesiony w latach 1515-20, prawdopodobnie na miejscu poprzedniego, jako fundacja rycerskiego rodu Toporczyków. W ołtarzu głównym znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Apokaliptycznej z Dzieciątkiem na tle krzewu gorejącego - stanowi część tryptyku z 1460 r. nieznanego krakowskiego artysty. W kościele krucyfiks, jeden z najstarszych w Małopolsce, i obraz wotywny Pana Jezusa z ok. 1510 r.
Bp Wojtyła poświęcił dzwony w dniu swojej konsekracji biskupiej - 28 września 1958 r.

Radwanowice

Według tradycji, wieś została założona przez rycerza Radwana za czasów panowania Bolesława Śmiałego. W Radwanowicach znajduje się pomnik Ofiar - mieszkańców bestialsko zamordowanych przez Niemców w 1943 r.
XIX-wieczny zespół dworski w Radwanowicach, przekazany przez ostatnią właścicielkę Zofię Tetelowską, stał się siedzibą powołanej Fundacji im. św. Brata Alberta, działającej na rzecz osób niepełnosprawnych.

Rudawa

Nazwa wsi pochodzi prawdopodobnie od rudy żelaza, którą w XII wieku miano tu wydobywać. Według legendy, wieś założył rycerz Bolesława Śmiałego, Radwan, jako osadę karną dla żołnierzy. W 1185 r. wieś przeszła w ręce kapituły krakowskiej. W Rudawie znajduje się zabytkowy kościół z 1470 r., w którym prezbiterium datowane jest na przełom XIII i XIV wieku. W 1908 r. w Rudawie, w willi Stanisława Domańskiego - profesora UJ przez kilka miesięcy gościnnie przebywał pisarz Henryk Sienkiewicz.

Bolechowice

Od 1243 r. do końca XVIII wieku część Bolechowic należała do biskupów krakowskich, z nadania Bolesława Wstydliwego. Z tego okresu jest zachowany dwór otoczony zabytkowym parkiem. Interesujący jest kościół bolechowicki, ufundowany w 1393 r. przez biskupa krakowskiego Piotra Wysza. Znajduje się tu bardzo malownicza i często odwiedzana przez turystów Dolinka Bolechowicka, z rezerwatem krajobrazowym Wąwóz Bolechowicki.

Zabierzów

W 1162 r. Jaksa z Miechowa herbu Gryf, fundator klasztoru Norbertanek na Zwierzyńcu w Krakowie, podarował tę osadę założonemu klasztorowi. Pierwsze wzmianki historyczne o Zabierzowie są zamieszczone w księgach klasztornych i pochodzą z 1368 r. Norbertanki gospodarowały w Zabierzowie aż do I wojny światowej. Istniejący do dziś kościół w Zabierzowie został wybudowany w latach 1912-36 wg projektu Józefa Kryłowskiego. Na trasie z Zabierzowa do Balic znajduje się otoczona rezerwatem krajobrazowym Skała Kmity (277 m n.p.m.), owiana przepiękną legendą o nieszczęśliwej miłości Kmity i Bonerówny. To piękne miejsce jest celem licznych wycieczek. Stąd rozpoczyna się ścieżka krajobrazowo-dydaktyczna prowadząca wzgórzami i polankami do leśniczówki „Grzybów”.
W lipcu 1970 r. po uroczystości poświęcenia frontonu kościoła i kaplicy cmentarnej kard. Karol Wojtyła odwiedził zaprzyjaźnioną rodzinę.

Burów

W XVI wieku miejscowość ta wraz z sąsiednimi Balicami wchodziła w skład dóbr Bonerów. W północnej części wsi ciągnie się malownicza Dolina Burowska. Dnem jej płynie strumień Balica, zwany Burowym Potokiem. Przy drodze w kierunku Kleszczowa usytuowana jest kapliczka z 1850 r.
Kard. Karol Wojtyła był w Burowie 1 maja 1977 r.

Kleszczów

W dokumentach z XV wieku nazywał się Kleszczawą i był przysiółkiem Aleksandrowic. Tu mieli pierwotną siedzibę Aleksandrowscy herbu Topór, którzy założyli w XV wieku na gruntach wsi Morawicy - wieś Aleksandrowice. Najwyższym wzgórzem Kleszczowa są Stadła (379 m.). Istniejąca tu kaplica w 1955 r. została poświęcona w święto Matki Bożej Nieustającej Pomocy.
Kard. Karol Wojtyła odwiedził chorych w Kleszczowie 1 maja 1977 r.

Aleksandrowice

W XIII wieku wieś była własnością rycerskiego rodu Toporczyków z Morawicy, zwanych Aleksandrowskimi. W XVI wieku Aleksandrowice wraz z Balicami przechodzą w ręce Bonerów, którzy wykorzystując sprzyjające warunki naturalne, zakładają tu słynne gaje brzoskwiniowe i morelowe oraz sadzą figi, a na wzgórzu zwanym do dziś Winną Górą (333 m n.p.m.) - winnicę. W Aleksandrowicach zachowany jest częściowo park założony w stylu włoskim, tarasowym, z czasów Bonerów, oraz dwór wybudowany w 1900 r. przez Dominika księcia Radziwiłła. Na terenie Aleksandrowic jest skała zwana Krzywym Sądem, której nazwa związana jest z przepiękną legendą o ukrytym tutaj skarbie. Przy drodze w kierunku Morawicy figura kamienna św. Jana Nepomucena z 1775 r.
Kard. Karol Wojtyła był w Aleksandrowicach 1 maja 1977 r.

Balice

Balice, dawniej Bialice - należą do najstarszych osad w okolicy Krakowa. W XIII wieku osada należała do rodu Toporczyków z Morawicy, ich linia z Balic przyjęła nazwisko Balickich. Od 1519 r. Balice należą do rodu krakowskich patrycjuszy Bonerów. Seweryn Boner rozbudował dwór w Balicach w stylu okazałej willi włoskiej. W późniejszym okresie właścicielami Balic byli Firlejowie, Szembekowie, Darowscy, Sołtykowie, Homolaczowie. Ostatnimi ich właścicielami do 1945 r. była rodzina Radziwiłłów. Na przestrzeni swych dziejów pałac w Balicach był ośrodkiem życia kulturalnego i miejscem pobytu wielu znakomitych osobistości. Gościli tutaj m.in.: Katarzyna - córka cesarza Ferdynanda I, żona króla Zygmunta Augusta, król Henryk Walezy, kard. Gaetano - poseł papieża Klemensa VIII.
Obecnie pałac w Balicach jest siedzibą dyrekcji Instytutu Zootechniki w Polsce. W latach 1980--88 pałac został odrestaurowany, odzyskując dawną świetność architektoniczną. Otoczony jest pięknym parkiem.
Kard. Wojtyła był w Balicach 1 maja 1977 r. Na terenie Balic zlokalizowany jest Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków - Balice, który 30 listopada 1995 r. otrzymał imię Jana Pawła II. Na płycie lotniska odbywały się uroczystości powitania i pożegnania pielgrzymującego do Polski Ojca Świętego: 10 czerwca 1979 r., 23 czerwca 1983 r., 16 sierpnia 1991 r., 10 czerwca 1997 r., 17 czerwca 1999 r., 19 sierpnia 2002 r.; 16 sierpnia 2002 r.

Chrosna

Pierwsze ślady osadnictwa w Chrosnej datowane są na XIV--XV wiek. W źródłach kościelnych zachowały się informacje, że już w XV wieku Chrosna należała do parafii morawickiej. Jej właścicielami do lat czterdziestych XVI wieku byli Morawiccy herbu Topór, a następnie Tęczyńscy. Miejscowość jest położona na wzgórzu. Ciekawym krajobrazowo miejscem jest dolina Brzoskwinki, łącząca Chrosnę z Brzoskwinią.
Kard. Karol Wojtyła był w Chrosnej 1 maja 1977 r.

Brzoskwinia

Należy do jednej z najstarszych osad w okolicach Krakowa. Pierwsze ślady osadnictwa na tym terenie datuje się na XII wiek. Znajdują się tu bardzo ciekawe krajobrazowo miejsca. Najwyższym wzniesieniem jest Popówka (339 m n.p.m.), z której można podziwiać rozległą panoramę Krakowa, Tyńca, Skawiny i Bielan. Dolina Brzoskwinki jest jednym z bardziej uroczych miejsc w okolicach Krakowa.
Istniejąca tu kaplica pw. Imienia Maryi należy do parafii morawickiej.
Kard. Karol Wojtyła był w Brzoskwini w maju 1977 r.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Kowalczyk SJ: dziś całe narody, niegdyś chrześcijańskie, odchodzą od Boga

2020-07-09 09:35

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

youtube.com/zjazdgnieznienski

Dziś odchodzą od Boga całe narody, niegdyś chrześcijańskie. Składają ofiary Baalom i bożkom palą kadzidła. Między innymi bożkom współczesnych ideologii, o których pisał Jan Paweł II, wskazując na naciski, by zmienić znaczenie słowa „małżeństwo” - mówił jezuita o. Dariusz Kowalczyk w homilii podczas Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II.

Podczas cotygodniowej Mszy św. w języku polskim, sprawowanej przy grobie św. Jana Pawła II, dziekan Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego zwracał uwagę na to, w jaki sposób inspiracje wypływające z dziesiejszych czytań liturgicznych konfrontują się ze współczesnymi wyzwaniami Kościoła i społeczeństw.

- W dzisiejszym pierwszym czytaniu, wziętym z proroka Ozeasza, miłość Boga do swego ludu wyrażona jest w obrazie rodzica, który uczy swe dziecko chodzić, a potem bierze je w ramiona, przytula do swego policzka. W tym obrazie możemy widzieć miłość ojcowską, ale także miłość matczyną. (...) U Ozeasza jest jednak także inny, negatywny, aspekt. Bóg miłuje swój lud, ale ten jest niewierny i odchodzi od Boga ku fałszywym bożkom. Dziś odchodzą od Boga całe narody, niegdyś chrześcijańskie. Składają ofiary Baalom i bożkom palą kadzidła. Między innymi bożkom współczesnych ideologii, o których Jan Paweł II, wskazując na naciski, by zmienić znaczenie słowa „małżeństwo”, pisze w książce „Pamięć i tożsamość” tak: „Można a nawet trzeba się zapytać, czy tu nie działa również jakaś ‘ideologia zła’, w pewnym sensie głębsza i ukryta, usiłująca wykorzystać nawet prawa człowieka przeciwko człowiekowi oraz przeciwko rodzinie” - mówił o. Kowalczyk SJ. Podkreślał, że jedną ze podstępnych form ideologii zła są obecnie "różne deklaracje i karty LGBT i geneder stanowiące poważne zagrożenie m.in. dla wychowania młodych pokoleń".

Jezuita przypomniał też, że współcześnie powinno pozostawać aktualnym pojęcie "gniewu Bożego", często niesłusznie uznawanego za przestarzały i za stojący w opozycji do Bożej Miłości.

- Nie! „Gniew Boży” nie jest przestarzałą kategorią. Bo to jest gniew właśnie miłości. Wyobraźmy sobie matkę, która kocha swego jedynego syna, ale ten syn wszedł na złą drogę, niszczy siebie i innych. Czyż w matce nie rodzi się gniew, gniew miłości? Tak! Kochająca matka odczuwa taki pełen bólu gniew, który nakierowany jest na oderwanie syna od zła, które go niszczy. Taki właśnie jest „gniew Boży” – zawsze nakierowany na nasze ostateczne zbawienie - wyjaśniał.

Mówiąc o wyzwaniach stojących współcześnie przed wspólnotą Kościoła, o. Kowalczyk SJ zwrócił uwagę m.in. na utrudnienia, jakie przyniosła tegoroczna pandemia koronawirusa.

- Jezus posyła swych uczniów w każdym pokoleniu przykazując im: „Idźcie i głoście: Bliskie jest już królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wypędzajcie złe duchy”. Kościelnym dramatem naszych czasów jest to, iż to wezwanie zostało w jakiejś mierze zawieszone z powodu zagrożenia koronawirusem. Wielu świętych, którzy oddali życie, towarzysząc chorym do końca, dziś nie miałoby szans. Musieliby siedzieć w domach i oglądać telewizję. Tak! Trzeba być odpowiedzialnym i nie popisywać się duszpasterską brawurą. Ale czy jako wierzący, w tym księża, nie mamy tutaj czegoś ważnego do przemyślenia – od strony duchowej, duszpasterskiej, ale także prawnego umocowania Kościoła w kontekście różnego rodzaju państwowych regulacji? Czy rzeczywiście nie mogło być żadnej możliwości, by kapłani byli przy umierających samotnie chorych? To trzeba przemyśleć - zachęcał. Mówił też o konieczności nieustannego budowania w Kościele właściwego podejścia do dóbr materialnych i kwestii finansowych.

- Kościół, wspólnota wiernych na czele z duchownymi, musi się nieustannie oczyszczać, by nie pokładać ufności w mamonie, ale z drugiej strony musi dobrze gospodarzyć, by mieć materialne środki na prowadzenie różnorakiej ewangelizacyjnej, duszpasterskiej i charytatywnej działalności. Często o rzekomych bogactwach Kościoła krzyczą najbardziej ci, którzy nie pamiętają, czy kiedykolwiek dali złotówkę na tacę. Karol Wojtyła żył skromnie, ale jednocześnie troszczył się o potrzeby duchowe i materialne Kościoła, czego walka o budowę świątyni w Nowej Hucie może być symbolem - przestrzegał.

Dziekan Wydziału Teologicznego papieskiej uczelni przypominał też, że dialog, podejmowany nieustannie przez Kościół powinien służyć przede wszystkim ewangelizacji.

- Jezus posyłając swych uczniów daje im jasne wskazania: Idźcie, głoście Ewangelię. „A jeśliby was gdzieś nie chciano przyjąć i nie dano posłuchu słowom waszym, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych!”. To ważne słowa. Uczeń Chrystusa idzie do wszystkich, głosi słowo w porę i nie w porę, ale też nie traci czasu na zbędne przebywanie z tymi, którzy go tak naprawdę nie chcą słuchać. Wychodzi i idzie dalej. Dialog jest potrzebny, ale o tyle, o ile służy ewangelizacji, a nie ją zastępuje. Otwartości nie należy mylić z lękliwym przymilaniem się do świata, świata w sensie Janowym. Kościół nie powinien w żadnym stopniu ulegać tym, o których Jezus mówi, że „Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż” im - mówił o. Kowalczyk SJ. Jako przykład podał niezłomną postawę papieża Polaka - Jan Paweł II szedł do wszystkich, ale niekiedy przemawiał mocno, na przykład uderzając proroczo w ideologie zła i w cywilizację śmierci. Dlatego, choć był przez wielu szczerze podziwiany, nie brakowało mu (i nie brakuje) wrogów i fałszywych przyjaciół. On jednak nie przestawał być skoncentrowany na powierzonej mu misji umacniania braci w wierze i głoszenia Królestwa Bożego.

W cotygodniowej Mszy św., sprawowanej w jęz. polskim przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice Watykańskiej, koncelebrowanej przez kilkudziesięciu kapłanów, uczestniczyli Polacy mieszkających w Rzymie i pierwsi pielgrzymi, powracający do Wiecznego Miasta. Eucharystii przewodniczył biskup gliwicki Jan Kopiec.

CZYTAJ DALEJ

Pożegnamy kapłana sługę

2020-07-09 22:05

[ TEMATY ]

archidiecezja częstochowska

Msza św. żałobna

ks. kan. dr Jan Sambor

Beata Pieczykura/Niedziela

– Pożegnamy kapłana sługę, sługę Boga, wychowawcę kapłanów, pasterza, Jezus go powołał. Niech Matka Boga, Matka Kapłanów, prowadzi Cię do Wiecznego Kapłana Jezusa Chrystusa – mówił arcybiskup senior Stanisław Nowak podczas Mszy św. żałobnej.

Ks. kan. dr Jan Sambor, emerytowany proboszcz parafii św. Judy Tadeusza w Częstochowie, prefekt i dyrektor administracyjny Wyższego Seminarium Duchownego, prorektor Wyższego Instytutu Teologicznego im. Stolicy Mądrości w Częstochowie, wykładowca katolickiej nauki społecznej, zmarł nagle 7 lipca 2020 r. w wieku 74 lat, w 43. roku kapłaństwa.

9 lipca Mszy św. żałobnej w kościele św. Wojciecha Biskupa Męczennika w Częstochowie przewodniczył arcybiskup senior Stanisław Nowak. Licznie zgromadzeni (kapłani różnych stopni i godności z całej archidiecezji częstochowskiej, siostry zakonne i wierni świeccy) modlili się o życie wieczne dla śp. ks. kan. dr. Jana Sambora oraz ks. prof. Jana Związka i dziękowali za życie, służbę Bogu, diecezji maryjnej i ludziom.

W homilii abp Nowak powiedział, że „w majestacie śmierci jest głos Boga” i podkreślił: –Śmierć boli i ma coś z tragedii, jest wydarzeniem brutalnym, ale wierzymy, że została przezwyciężona. Choć serca płaczą na pogrzebie, to wiemy, że śmierć została utopiona w śmierci Boga Człowieka i zanurzona w Jego zmartwychwstaniu. Dlatego pocieszamy się słowem Bożym. Kaznodzieja przypomniał wiernym, jak ważna jest modlitwa za kapłanów. W tym duchu powiedział: – Jak umiera kapłan cierpimy, bo tak potrzeba nam kapłanów. Jak umiera kapłan, nasze serce płacze i dziękujemy.

Ksiądz Arcybiskup przypomniał, że ks. kan. dr Jan Sambor urodził się w Borusowej (w diecezji tarnowskiej). Ukończył technikum rolnicze. Usłyszał głos Pana i wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego diecezji częstochowskiej w Krakowie. Po święceniach kapłanskich  przez 6 lat był wikariuszem w parafii w Żarkach-Letnisko. Potem został prefektem i dyrektorem administracyjnym Wyższego Seminarium Duchownego. Likwidował seminarium częstochowskie w Krakowie i kształtował seminarium w Częstochowie. Był prorektorem Wyższego Instytutu Teologicznego im. Stolicy Mądrości w Częstochowie, wykładowcą katolickiej nauki społecznej. Był kanonikiem kapituły zawierciańsko-żareckiej. W 2007 r. został proboszczem parafii św. Judy Tadeusza w Częstochowie, dziekanem dekanatu św. Józefa. W 2019 r. przeszedł na emeryturę i posługiwał w parafii św. Wojciecha w Częstochowie. Zmarł nagle 7 lipca 2020 r. w Maluszynie.

10 lipca eksporcie w kościele św. Judy Tadeusza Apostoła w Częstochowie będzie przewodniczył biskup senior Antoni Długosz. Tego samego dnia o godz. 16 Mszy św. pogrzebowej w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Borusowej (diecezja tarnowska) będzie przewodniczył bp Andrzej Przybylski. Po Eucharystii ciało zmarłego Kapłana zostanie złożone na miejscowym cmentarzu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję