Reklama

Z głębi kapłańskiego serca

8 lipca 2005 r. Łagiewnickie sanktuarium Bożego Miłosierdzia skąpane w promieniach lipcowego słońca. Ołtarz - ten sam, który trzy lata temu konsekrował Ojciec Święty Jan Paweł II. Przy ołtarzu - czterech kardynałów, kilkunastu biskupów i arcybiskupów, kilku wyższych przełożonych zakonnych i duża grupa kapłanów. Wśród zgromadzonych - wiele osób w strojach zakonnych, a także delegacja Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w togach profesorskich. O godzinie 12.00 rozpoczyna się Msza św., której przewodniczy kard. Stanisław Nagy SCJ. To wielka modlitwa dziękczynna za 60 lat kapłańskiej posługi Księdza Kardynała. Niezwykły jubileusz i w jakże wyjątkowym miejscu świętowany.

Niedziela Ogólnopolska 30/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Droga do kapłaństwa

Kard. Stanisław Nagy rozpoczął swoją drogę do kapłaństwa w Zgromadzeniu Księży Najświętszego Serca Jezusowego (SCJ). Jako członek tego Zgromadzenia, pełnił swoją posługę kapłańską, naukową i dydaktyczną. Po przyjęciu święceń biskupich i godności kardynalskiej pozostał we wspólnocie zakonnej, z którą związał się przed dziesiątkami lat. Ciągle uważa się za jednego z nas - sercanów. W swoim herbie biskupim umieścił hasło: W Tobie, o Serce Jezusa, złożyłem mą ufność.
Celebracja jubileuszowej Eucharystii w łagiewnickim sanktuarium wymownie wpisuje się w ten duchowy profil dostojnego Jubilata, wyrażony w biskupim zawołaniu i herbie. Kapłaństwo jest darem Jezusowego Serca otwartego na krzyżu włócznią żołnierza i w cieniu tego krzyża ma być sprawowane. Równocześnie ten krzyż i przebite Serce Zbawiciela są najdobitniejszymi znakami Bożej miłości miłosiernej. Dobrze się więc stało, że to właśnie u stóp obrazu Jezusa Miłosiernego sprawowana była dziękczynna Eucharystia.

Jest jednym z nas

Reklama

Razem z Jubilatem Eucharystię sprawowaliśmy my, księża sercanie, ze świadomością, że Jego święto jest również świętem nas wszystkich, gdyż - jak to ciągle podkreśla - jest jednym z nas - najstarszym spośród polskich kapłanów Serca Jezusowego. Zdecydowana większość księży sercanów była jego studentami, wychowankami. Miałem i ja ten przywilej słuchania wykładów ks. prof. Nagiego. Przemierzał on energicznym krokiem całą długość sali wykładowej i prowadził swój wywód, bez posługiwania się jakąkolwiek książką czy choćby kartką z notatkami. Imponowała nam, młodym klerykom, ta niezwykła zdolność jasnego wyrażania myśli, dogłębna znajomość problematyki teologicznej i piękno języka. Bo też Profesor był mistrzem mowy. Mówił zawsze tekstem gotowym do druku. Ponadto, z racji częstych podróży do Rzymu, spotkań z Ojcem Świętym Janem Pawłem II i licznych kontaktów międzynarodowych, wprowadzał nas w najgłębszy i najszerszy rytm życia Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miłość kościoła

Problematyka eklezjologiczna to zawsze był obszar, który zgłębiał z nabożnym namysłem. Uświadamiał nam zawsze, że tajemnica Kościoła wpisuje się w Boży zbawczy zamysł wobec każdego człowieka i że sam Kościół jest sprawą Bożą, Chrystusową. W tym kontekście z upodobaniem cytował dwa ewangeliczne teksty: „Potem wyszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego” (Mk 3, 13). Zawsze była to okazja nie tylko do rozwinięcia tematu suwerennego, wolnego sposobu działania Jezusa i dokonanego przez Niego wyboru tych, którzy mieli stanąć u początków Kościoła, ale i do uświadomienia młodym klerykom doniosłości tajemnicy powołania. Drugim, często przytaczanym tekstem było zdanie z Ewangelii św. Mateusza: „Ty jesteś Piotr (czyli Skała), i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą” (Mt 16, 18). Miłość Kościoła w nieodwołalny sposób wyrażała się zafascynowaniem postacią Piotra. I te dwa elementy wyznaczały zawsze perspektywę teologicznego namysłu Księdza Profesora.

Trwanie przy Janie Pawle II

Zrozumiałe staje się więc tak żarliwe i wierne trwanie przy osobie wielkiego Papieża Jana Pawła II. Jestem głęboko przekonany, że wynikało ono nie tylko i nie przede wszystkim z więzów przyjaźni, zadzierzgniętych jeszcze w czasach wspólnej pracy na Uniwersytecie, ale przede wszystkim ze świadomości ważności Piotrowej posługi. Ksiądz Profesor zawsze w niezwykle przekonywający sposób mówił o niej jako o istotnym elemencie tajemnicy Kościoła, który jest widzialnym znakiem i gwarantem jego jedności.
Dziękujemy Bogu za 60 lat kapłańskiej posługi naszego Współbrata, Księdza Kardynała Stanisława Nagiego.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

Papież: niech przywódcy polityczni porzucą projekty śmierci

2026-03-05 16:12

[ TEMATY ]

pokój

Papież Leon XIV

rozbrojenie

Vatican media

Wznosimy dziś do Boga modlitwę o pokój na świecie, prosząc, by narody wyrzekły się broni i wybrały drogę dialogu i dyplomacji - mówi Leon XIV, wprowadzając w tematykę papieskiej intencji na marzec: o rozbrojenie i pokój. Ojciec Święty podkreśla, że każdy z nas musi rozbroić swoje serce z nienawiści, gniewu i obojętności, aby stać się narzędziem pojednania.

W krótkim filmie, zachęcającym do modlitwy w papieskiej intencji, Leon XIV przypomina, że Pan Bóg stworzył nas wszystkich na swój obraz i podobieństwo, dla wspólnoty i braterstwa, a nie dla wojny i zniszczenia. „Ty, który powitałeś swoich uczniów słowami: ‘Pokój wam’, obdarz nas darem swojego pokoju i siłą, abyśmy mogli urzeczywistnić go w historii” - modli się Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Nowi słudzy Eucharystii

2026-03-06 15:38

ks. Waldemar Wesołowski

W sanktuarium św. Jacka w Legnicy odbył się doroczny, wielkopostny dzień skupienia szafarzy nadzwyczajnych Komunii św.

Przybyło ponad 200 osób, które służą w swoich parafiach rozdzielając Ciało Pańskie i zanosząc Komunię św. do chorych, posługując także w innych wymiarach życia parafialnego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję