Reklama

Ludzie mówią

Niedziela Ogólnopolska 30/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Bądź mądry - czytaj gazety” - tak napisano na plakacie obok supermarketu. Niby nic, ot takie hasło reklamowe, może tylko nieco bardziej zabawne i pomysłowe od innych. Nie w nim był jednak tzw. haczyk, bo oto kilka metrów dalej - kolejny plakat, a na nim kolejne hasło: „Nie czytaj gazet - bądź głupi!”. O! To już prowokacja. Prowokacja?! Polak czyta, jak musi - mówią ludzie i mają w tym sporo racji.
A przecież telewizja już nie wystarczy. Telewizja produkuje paćkę, nawet jak się stara zrobić suflet. Przerzuca się informacjami, potem piętrzy je w nieznośne piramidy, powtarzając w koło Wojtek te same wiadomości na takim samym przydechu, aż widz ma wrażenie, że spikerzy, pytając: „Jakie są ostatnie dane dotyczące liczby ofiar w czwartkowym zamachu w Londynie?”, wręcz dyszą żądzą, by padła cyfra większa od poprzedniej. Gdy rośnie dramaturgia, rośnie oglądalność. Proste jak dwa razy dwa.
Gazeta daje dystans - jakże konieczny, by nie zgłupieć. Bo wiedzieć przecież trzeba. A przynajmniej orientować się w podstawach. Nikt rozsądny nie powinien liczyć, że na sucho przejdzie mu robienie naiwnych oczu i tłumaczenie się, że mnie polityka (gospodarka, kultura, społeczeństwo, sport - można wybierać do woli) nie interesuje. Można zostać uznanym w najlepszym razie za dziwaka. Nie te czasy. Kto jest prezydentem (w tym także naszego miasta), kto premierem, marszałkiem, i że Jan Maria Rokita to jeden człowiek, a nie małżeństwo. Przy okazji - jak nazywa się nasz biskup? Tutaj zazwyczaj biała plama. A mówi się, że jesteśmy społeczeństwem bombardowanym informacjami. Niektórzy jakże skutecznie unikają nalotów.
Moja ciotka ogląda w telewizji wszystkie wiadomości, informacje i zestawienia faktów. Dodaje do tego serwisy radiowe i przeglądy prasy, bo emerytki nie stać na kupowanie wysokonakładowych i wysoko wycenianych tygodników. Specjalizuje się w polityce i trudno byłoby ją zagiąć. Znajomy pasjonuje się literaturą, więc ślęczy po nocach, by obejrzeć wszelkie programy publicystyczne, w których krytycy literatury nie zostawiają suchej nitki na tzw. nowościach wydawniczych, krytycy filmowi plotą o kolejnych „arcydziełach”, a krytycy sztuki - o dziwadłach nazywanych sztuką współczesną. Prenumeruje też, w tajemnicy przed małżonką (ze względów finansowych), kilka fachowych, niskobudżetowych periodyków i chodzi na zebrania koła poetów, gdzie się deklamuje i przeżywa. Jego własny syn zarabia - czego ojciec pojąć nie może - siedząc cięgiem przy komputerze. Jak nie giełda, to internetowe licytacje. Wszystko legalne i oparte na doskonałej znajomości prawa gospodarczego III RP, które pozwala, jeśli ma się głowę na karku, zarabiać krocie. Syn większość czasu trawi na czytaniu, studiowaniu i analizowaniu tekstów, które dla mnie brzmią jak szyfr i mimo że poznaję w nich mój język ojczysty - pojąć nie mogę.
Czytać - znaczy wiedzieć: lepiej, więcej, dokładniej, niekoniecznie szybciej. Jest taki ładny zwrot: „Wyrobić sobie pogląd” - na sprawę, zjawisko, człowieka. Gdy codziennie rano mijam na schodach miłego starszego pana z gazetą pod pachą, już nie dziwię się, jakim cudem tak koncertowo przygotował w tym roku swojego wnuka do nowej matury.
Czyta - nie jest głupi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lionel Messi i... różaniec. Świadectwo wiary

2026-07-15 07:32

[ TEMATY ]

Lionel Messi

Zrzut ekranu

Zamiast pytań o taktykę po meczu na Mundialu, Lionel Messi otrzymał wyjątkowy dar: różaniec prosto z Watykanu. Wzruszające nagranie z udziałem kapitana reprezentacji Argentyny podbija sieć. Przeczytaj o pięknym świadectwie pokory i wiary mistrza świata - informuje EWTN Polska.

Mistrzostwa Świata w 2026 roku to nie tylko wielkie sportowe emocje, bramki i taktyczne rozstrzygnięcia, ale także chwile, które wykraczają daleko poza piłkarską murawę i dotykają tego, co w życiu najistotniejsze. Po dramatycznym, zwycięskim meczu Argentyny z Republiką Zielonego Przylądka, kapitan „Albicelestes”, Lionel Messi, doświadczył wyjątkowego spotkania. Argentyński dziennikarz wręczył mu różaniec pobłogosławiony w Watykanie. To poruszające wydarzenie szybko obiegło światowe media społecznościowe, przypominając nam, że w życiu nawet największych gwiazd jest miejsce na wiarę, wdzięczność i pokorę.
CZYTAJ DALEJ

Jezus wyznaje Ojca jako Pana nieba oraz ziemi

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Izajasz patrzy na rosnącą potęgę Asyrii. Imperium zdobywa kolejne kraje. Prorok nazywa je „rózgą” oraz „kijem” gniewu Pana. To język narzędzia. Bóg może posłużyć się nawet mocarstwem, by ukarać lud wymagający upomnienia. Tekst od razu dodaje jednak rzecz istotną. Król asyryjski nie myśli w ten sposób. W jego sercu jest pycha oraz zamiar niszczenia narodów. Władca przypisuje sukces własnej mądrości oraz sile ręki. Mówi o przesuwaniu granic, grabieży skarbów oraz upokarzaniu ludów. Izajasz odpowiada ironią. Siekiera nie wywyższa się nad drwala. Piła nie rozkazuje temu, kto nią porusza. Obraz jest przejrzysty. Narzędzie nie jest panem historii. Asyria wykonuje rolę dopuszczoną przez Boga, lecz sama podlega sądowi za przemoc oraz pychę. Zapowiedź kary przyjmuje język choroby oraz ognia. Chwała imperium zgaśnie. Dostatek obróci się w wyniszczenie. Prorok nie zatrzymuje się na wojskowych szczegółach. Pokazuje sens dziejów. Żadna potęga nie jest ostateczna. Żaden król nie może postawić siebie w miejscu Boga. Dobra nowina tego fragmentu polega na tym, że Pan pozostaje Panem historii także wtedy, gdy mocarstwa zdają się nie do zatrzymania.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah w Parlamencie Europejskim apeluje o szacunek dla suwerenności kulturowej Afryki

2026-07-15 17:12

[ TEMATY ]

kard. Robert Sarah

parlament europejski

Fot. Davide D'Orazio

„Bądźcie gotowi przyjąć od Afryki to, co może ona jeszcze zaoferować znużonemu Zachodowi: świadectwo żywej wiary i wartość rodziny, które mogą pomóc Europie na nowo odkryć swój logos” – powiedział w Parlamencie Europejskim kard. Robert Sarah, zwracając się do Europy i całego Zachodu.

Jak podaje Vatican News, gwinejski purpurat przybył do brukselskiej siedziby parlamentu europejskiego na zaproszenie grupy deputowanych ECR, którzy zorganizowali spotkanie, mające na celu podjęcie refleksji nad relacjami europejsko-afrykańskimi. W wydarzeniu wziął udział także abp Bernardito Auza – nuncjusz apostolski przy Unii Europejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję