Reklama

Niedziela Wrocławska

Powstań i żyj

W 2017 r. znalazłam się na starcie, który uratował mnie przed wieloma niebezpieczeństwami, jakie sama na siebie mogłam sprowadzić, ślepo goniąc za niezaspokojoną w dzieciństwie miłością ojcowską. Odkrycie Boga zmieniło wszystko w moim życiu. Nie oznacza to jednak, że od tego czasu nie pojawiały się trudności. Było ich całkiem sporo - nawrócenie nie eliminuje wszystkich problemów, jak za dotknięciem magicznej różdżki. Boży plan uleczania zwykle nie działa z prędkością światła, ale za to z wielką skutecznością.

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zaufanie to podstawa każdej relacji. Nie ufając, tworzymy dystans zamiast więzów. Na początku bardzo blokował mnie brak zaufania. Wiedziałam, że Bóg mnie kocha - doświadczałam Jego miłości i światła, które wnosi do mojego życia. Nie potrafiłam jednak w pełni zaufać w to, że chce dla mnie dobra. Obwiniałam Go, gdy wydarzyło się coś, z czym po ludzku nie potrafiłam się pogodzić. Nie rozumiałam, dlaczego dopuszcza do moich łez - przecież wie, że Jego decyzja zaważy na moim samopoczuciu i przede wszystkim - na moim stosunku do Niego. Bywały gorzkie chwile, gdy przytłaczała mnie fala niezrozumienia i buntu. Bo przecież miało być inaczej...

Zrozumienie przyszło z czasem. Przekonałam się, że Bóg wiedział, co robi nie tylko wtedy, gdy ogarniała mnie radość, ale także wtedy, gdy było mi naprawdę ciężko przyjąć Jego wolę. Trudy umocniły moją wiarę - wiem, że nie modlę się do Boga, który spełnia wszystkie moje prośby, lecz do Boga, który wie najlepiej, co dla mnie dobre. Ja patrzę tylko z perspektywy tu i teraz. On widzi znacznie więcej... Niegdyś sentencja ”Po burzy zawsze wychodzi słońce” była dla mnie tylko powszechnie utartym frazesem, niewnoszącym jakiegoś głębszego przesłania. Po różnych zawirowaniach, które nauczyły mnie pokory i pozwoliły pogłębić wiarę, już wiem, że nie ma takiej ciemności, której Bóg nie byłby w stanie rozjaśnić.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Relacja z Bogiem często jest odzwierciedleniem naszych relacji z ludźmi. Jak zaufać Bogu, mając w sercu ranę zadaną przez człowieka? Najtrudniejsze dla mnie było przyjęcie prawdy o Bogu jako Ojcu, który nigdy nie opuści swojego dziecka. Porzucenie przez ziemskiego ojca długo stanowiło barierę, abym mogła całkowicie uwierzyć, że tym razem znalazłam się w rękach kogoś, kto mnie nie zostawi. Bóg jest potężniejszy od tych, którzy Cię skrzywdzili albo nie potrafili kochać: ,,Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie.” (Iz 49, 15) Ta świadomość w końcu znalazła swoje stałe miejsce w moim sercu. Zostałam przez Niego uzdrowiona.

Ten felieton jest ostatnim z cyklu ,,Wypłyń na głębię”. Opisałam w nim moją długą i wyboistą drogę do odnalezienia Boga, szczęścia i przede wszystkim - siebie. Starałam się ukazać, jakie barwy może przybrać życie, gdy serce otworzy się na Bożą Miłość. Nie wypłynęłabym jednak, gdyby nie dwie ważne osoby, obecne w moim życiu: moja mama i kapłan, który pokazał mi prawdziwego Boga. Jestem wdzięczna za wsparcie, wiarę i podnoszenie z upadków. Dzięki Bogu i Wam nie tylko wypłynęłam, ale przede wszystkim – nie zatopiłam się. Dziękuję za wszystko! Zdjęcie, które wybrałam, jest dla mnie symbolem mojej historii. Ukazuje wolność - ze spokojem w sercu mogę kroczyć przez świat, w końcu dostrzegając piękno.

Życie z Bogiem nie oznacza życia bez zawirowań. Żyjąc z Bogiem, mamy jednak świadomość, że zawsze jest ktoś, kto wesprze, doda mocy, zrozumie i najważniejsze: kocha. Bóg potrzebuje nas, a my potrzebujemy Jego.

2022-03-17 09:30

Ocena: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

W Wielki Piątek rozpoczyna się Nowenna do Miłosierdzia Bożego. Pan Jezus polecił Siostrze Faustynie, aby przez 9 dni odmawiała szczególne modlitwy i tym samym sprowadzała rzesze grzeszników do zdroju Jego miłosierdzia.

„Pragnę, abyś przez te dziewięć dni sprowadzała dusze do zdroju mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a szczególnie w śmierci godzinie. W każdym dniu przyprowadzisz do serca mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym morzu miłosierdzia mojego. A ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca mojego. Czynić to będziesz w tym życiu i w przyszłym. I nie odmówię żadnej duszy niczego, którą wprowadzisz do źródła miłosierdzia mojego. W każdym dniu prosić będziesz Ojca mojego przez gorzką mękę moją o łaski dla tych dusz.
CZYTAJ DALEJ

Liban: odwołano konwój z pomocą dla chrześcijan, Kościół potępia naruszenie prawa humanitarnego

2026-04-06 15:28

[ TEMATY ]

Liban

pomoc

potrzebujący w Libanie

Adobe Stock

W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego do chrześcijan zamieszkujących południe Libanu miał dotrzeć transport z pomocą humanitarną organizowany przez nuncjusza apostolskiego w tym kraju. Przygotowywany od kilku dni konwój został jednak odwołany „ze wzglądów bezpieczeństwa” przez libańskie władze. Do tej pory transporty z pomocą konwojowane były przez libańską armię, jednak pod wpływem ofensywy izraelskiej, rozpoczęła ona wycofywanie z południa kraju, zostawiając mieszkańców bez ochrony.

Konwój „miał umożliwić dostarczenie ponad 40 ton leków i artykułów pierwszej potrzeby mieszkańcom tego regionu, którzy są odcięci od reszty kraju”. Pomoc organizowana była pod auspicjami Watykanu. Od wybuchu wojny nuncjusz apostolski w tym kraju osobiście dostarczył kilka transportów z pomocą na południe Libanu, ostatni dotarł w Wielkim Tygodniu do Tyru.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję