Reklama

Gwiazdorska obsada dubbingu filmu o Papieżu

Kolberger użyczył głosu Ojcu Świętemu

Wiesław Adamik
Niedziela Ogólnopolska 7/2006, str. 21


Kadr z filmu „Jan Paweł II”
Wiesław Adamik /Krzysztof Grabowski

Jak informuje Krzysztof Grabowski z Grupy Filmowej „Baltmedia” w Sopocie, koproducent filmu Jan Paweł II, abp Stanisław Dziwisz zgodził się objąć patronat nad końcowymi etapami realizacji filmu. Premiera ogólnopolska będzie miała miejsce 2 marca br. w sali Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie, a nie jak wcześniej planowano - w Warszawie.
Premierę poprzedzi uroczysta Msza św. odprawiona 1 marca, w Środę Popielcową, w katedrze na Wawelu. W katedrze bywał już w trakcie zdjęć Cary Elwes, odtwórca postaci młodego Wojtyły.
Do Krakowa przyjadą czołowe zagraniczne i krajowe gwiazdy filmu. Premierowy pokaz odbędzie się w bliskiej odległości od budynków Kurii ze słynnym papieskim oknem.
Obsada dubbingu filmu o Papieżu jest gwiazdorska. Postanowiono, że Krzysztof Kolberger użyczy głosu Janowi Pawłowi II, dubbingując obu amerykańskich aktorów: Cary’ego Elwesa i Jona Voighta. Jerzy Radziwiłowicz natomiast użyczy głosu Christopherowi Lee, odtwarzającemu postać Prymasa Tysiąclecia - kard. Stefana Wyszyńskiego. Pozostałe postacie dubbingują: ks. Stanisława Dziwisza - Zbigniew Zamachowski, kard. Adama Sapiehę - Henryk Talar, ojca młodego Karola - Olgierd Łukasiewicz, Romana, kolegę Karola - Artur Żmijewski, kard. Franza Koeniga - Jan Machulski, Navarro Vallsa - Michał Żebrowski.
Krzysztof Kolberger recytował już na antenie Polskiego Radia poezje Papieża, ale tym razem będzie musiał zmierzyć się z trudnym zadaniem, bowiem Jon Voight nie tylko naśladował wygląd, ale także zachrypnięty głos Jana Pawła II w ostatnich latach jego życia. „To zaszczytne i trudne zadanie jest ukoronowaniem mojej artystycznej pracy w ciągu ostatniego roku, który był tak ważny dla nas wszystkich w związku ze śmiercią Ojca Świętego. Jego godna postawa w obliczu cierpienia i śmierci pomogła także mnie osobiście znajdować siły, aby przezwyciężać własną chorobę. Mój głos jest znany, nie zamierzam go zmieniać nie do poznania, jednak uwzględnię fakt, że głos Papieża brzmiał inaczej, gdy już był stary i chory. Prace nad dubbingiem rozpoczęły się w Warszawie 16 stycznia” - powiedział aktor.
Film wejdzie na polskie ekrany w rekordowej liczbie 135 kopii. Polska wersja filmu Jan Paweł II różnić się będzie znacznie od wersji włoskiej i amerykańskiej, bowiem przedstawiciele TVP i polscy koproducenci: Krzysztof Grabowski i Sławomir Jóźwik zadbali o takie przemontowanie filmu, aby położyć nacisk na sceny najbardziej wymowne dla Polaków, które mogły być mało zrozumiałe dla Włochów czy Amerykanów. Czas projekcji ma wynieść 135 minut, w większości poświęconych okresowi pontyfikatu Ojca Świętego, ale będzie też dużo scen retrospektywnych z jego młodych lat spędzonych w Polsce.
Jak świadczą najnowsze doniesienia z zagranicy, nie jest to ostatni film, który nawiąże do życia polskiego Papieża, bowiem stacja amerykańska CNN planuje realizację filmu fabularnego o zamachu na Ojca Świętego, przedstawionego z perspektywy losów zamachowca Alego Agcy.

Premiera:
2 marca 2006 w Filharmonii Krakowskiej

Reklama

W kinach:
od 3 marca 2006

U św. Łucji w Syrakuzach

2012-12-13 09:34

Margita Kotas

MARGITA KOTAS

13 grudnia to dzień wspomnienia św. Łucji, męczennicy z Syrakuz, żyjącej na przełomie III i IV wieku.

Teatr grecki, Latomie - kamieniołomy ze słynnym Uchem Dionizjosa, grotą, której nazwę nadał malarz Caravaggi, grób Archimedesa, rozsławione utworem Karola Szymanowskiego Źródło Aretuzy - to tylko niektóre z licznych zabytków miasta położonego nad Morzem Jońskim, które nieprzerwanie przez 27 stuleci posiadało ogromne znaczenie gospodarcze i kulturalne. Współczesne Syrakuzy na Sycylii rozsławia Płacząca Matka Boża, której sanktuarium wybudowane w kształcie ludzkiej łzy odwiedzane jest przez tysiące pielgrzymów z całego świata. 6 listopada 1994 r., podczas wizyty w Syrakuzach świątynię tę poświęcił Papież Jan Paweł II Nieco w cieniu Matki Bożej, z której oczu 29 sierpnia 1953 r. na niewielkim wizerunku w małym mieszkaniu rodziny Angelo i Antoniny Janusso popłynęły łzy, patronuje rodzinnemu miastu św. Łucja, której relikwie znajdują się w katedrze na wyspie Ortigia, wyspie przepiórek - jak tłumaczy się jej nazwę.

Mostem Umbertino z lądu stałego przedostajemy się na wyspę, na starówkę Syrakuz. Spacerem docieramy do Piazza Duomo, gdzie obok ratusza miejskiego ulokowanego w Palazzo del Senato wznosi się katedra S. Maria del Piliero zbudowana w latach 1728-53. W jej projekt włączono starożytną świątynię Minerwy, której potężne kolumny oglądać można przechodząc wzdłuż północnej ściany świątyni. Jedna z kaplic prawej nawy bocznej katedry poświęcona jest św. Łucji i przechowuje się w niej relikwie - żebro i lewe ramię świętej. Niemal nieustannie trwa tu modlitwa. Święta, będąca m.in. patronką ociemniałych, do czego „zobowiązuje” ją imię oznaczające „pełna światła”, wzywana jest najczęściej w przypadku chorób oczu.

Istnienie Łucji jest potwierdzone historycznie w sposób bezsprzeczny, zwłaszcza od czasu, gdy odnaleziono grób męczennicy w katakumbach Syrakuz.

Przyszła święta urodziła się w Syrakuzach około 286 r. Już jako dziecko złożyła ślub dozgonnej czystości. Kiedy jej matka powzięła plany wydania jej za mąż za poganina, Łucji udawało się czas jakiś odkładać datę ślubu. Wkrótce z pomocą młodej chrześcijance przyszedł Bóg. Gdy matka Łucji ciężko zachorowała, córka namówiła ją, by odbyła pielgrzymkę do grobu św. Agaty w Katanii. Matka rzeczywiście odzyskała zdrowie i uznając to za cud postanowiła spełnić jedyne życzenie Łucji - zezwoliła, by ta pozostała dziewicą i mogła żyć samotnie. Niestety z tą decyzją nie chciał się pogodzić narzeczony. Zadenuncjował Łucję u namiestnika cesarza Dioklecjana, prześladowcy chrześcijan. Wkrótce aresztowana Łucja poddana została okrutnym torturom. Bezskutecznie. Postanowiono wysłać ją zatem do domu rozpusty. Związaną Łucję miano przewieźć ulicami miasta na wozie zaprzężonym w osły, by stała się pośmiewiskiem zebranych. Ponieważ jednak osłom nie udało się poruszyć wozu. Wówczas namiestnik kazał oblać chrześcijankę wrzącym olejem. I tym razem Łucja nie poniosła najmniejszej szkody. Żołnierze zatem otrzymali rozkaz ścięcia jej mieczem. Prawdopodobnie Łucja poniosła śmierć męczeńską 13 grudnia 304 r.

Wczasach bizantyńskich nad grobem św. Łucji wzniesiono kościół, który mimo iż wiele razy przebudowywany, przetrwał do dziś. Świątynia św. Łucji znajduje się obecnie w nowej części Syrakuz, a z kościoła wchodzi się do wczesnochrześcijańskich katakumb, w których odnaleziono grób Świętej.

ZOBACZ FOTOGALERIE Z SYRAKUZ

Modlitwa

Święta Łucjo,
Ty w godzinie próby wolałaś, aby pozbawiono Cię oczu
zamiast wyprzeć się Chrystusa i zgubić swoją duszę.
Ale Bóg w cudowny sposób Ci je przywrócił
jako nagrodę za Twoje męstwo i niewzruszoną wiarę
i ustanowił Cię patronką w chorobach oczu
[w tym miejscu podajemy intencję]

O wspaniała święta Łucjo, proszę Cię,
byś chroniła mój wzrok i przywróciła zdrowie moim oczom.
Pomóż mi, proszę, zachować zdolność widzenia,
aby moje źrenice mogły podziwiać piękno stworzenia,
blask słońca, kolory kwiatów i uśmiech dzieci.

Zachowaj od skazy również oczy mojej duszy,
moją wiarę, która prowadzi mnie do Boga,
pozwala mi Go poznawać, rozumieć Jego naukę,
dostrzegać Jego miłość do mnie.

I spraw, abym nigdy nie zboczył(a) ze ścieżki,
która wiedzie tam, gdzie Ty, święta Łucjo, przebywasz
w otoczeniu aniołów i innych świętych.

Święta Łucjo, stój na straży moich oczu i mojej wiary.
Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Historyczny triumf Polek

2019-12-13 20:36

Zespół wPolityce.pl

Marlena Karwacka i Urszula Łoś wygrały sprint drużynowy podczas zawodów o Puchar Świata w kolarstwie torowym w australijskim Brisbane. Drugie miejsce w zmaganiach mężczyzn w tej konkurencji zajęli Krzysztof Maksel, Mateusz Rudyk i Maciej Bielecki.

wPolityce.pl/youtube TEL-KAB Telewizja Kablowa Pruszków
Urszula Łoś

Karwacka i Łoś, rekordzistki Polski (32,791), miały najlepszy czas w kwalifikacjach (33,189), a w pierwszej rundzie wygrały z Ukrainkami Ołeną Starikową i Liubow Basową. W finale Polki minimalnie zwyciężyły Rosjanki Jekaterinę Rogową i Anastazję Wojnową, choć obu parom zapisano jednakowy wynik - 33,029.

Z kolei Rudyk, Bielecki i Patryk Rajkowski kwalifikacje zakończyli na czwartej pozycji, a w pierwszej rundzie Biało-czerwoni, już z Makselem w miejsce Rajkowskiego, okazali się lepsi od zespołu z Trynidadu i Tobago. W finale uzyskali 45,408 i byli wyraźnie słabsi od Japończyków, do których stracili prawie dwie i pół sekundy.

Wcześniej w wyścigu drużynowym Daria Pikulik, Nikol Płosaj, Katarzyna Pawłowska i Łucja Pietrzak miały ósmy czas kwalifikacji, ale w pierwszej rundzie uległy reprezentantkom Francji. Zostały sklasyfikowane na ósmej pozycji. Zwyciężyły Australijki, które w finale pokonały ekipę Nowej Zelandii.

W rywalizacji mężczyzn w tej konkurencji również najlepsi okazali się reprezentanci gospodarzy, a drugie miejsce zajęła Nowa Zelandia. Polacy nie startowali.

Zawody w Brisbane to przedostatnia runda o PŚ. Ostatnia odbędzie się w kanadyjskim Milton 24-26 stycznia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem