Reklama

Po co czcić Jezusowe Serce?

Paweł Kulasiewicz (L)
Niedziela Ogólnopolska 25/2006, str. 16

Bożena Sztajner/Niedziela

Czymże jest ludzkie serce? Jest tym narządem, bez którego nie da się po prostu żyć. Rozumieli to już ludzie pierwotni, ponieważ w jednej z grot na pograniczu Francji i Hiszpanii znaleziono wśród rysunków sprzed ok. 40 tys. lat szkic serca przeszytego kamiennym grotem. Możemy też mówić o sercu w sensie przenośnym, kiedy np. dostrzegamy w kimś wrażliwe, delikatne i kochające serce. Biorąc pod uwagę właśnie takie znaczenie, dochodzimy do odpowiedzi na pytanie, czym jest Najświętsze Serce Pana Jezusa.
Jest Ono symbolem jedności nas wszystkich z Chrystusem, a także Jego przeogromnej miłości do każdego człowieka, zwłaszcza grzesznego. Jest Ono wielkie, ponieważ potrafi przebaczać. Kościół chce Je uczcić m.in. przez uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, którą obchodzimy w piątek po oktawie Bożego Ciała. Pragnie również rozbudzić w ludziach miłość do Boga, zmobilizować do walki ze słabościami, a także przebłagać za grzechy nasze i innych ludzi.


Czy kult Serca Jezusowego istniał od samego początku w Kościele? Poniekąd tak, bo już w starożytności czczono miłość Chrystusa do ludzi przedstawianą właśnie w obrazie Serca Jezusa. Praktyka ta nawiązywała do fragmentu Ewangelii wg św. Jana o otwartym boku Jezusa (por. 19, 34). W średniowieczu przejawia się ona w kulcie Jezusowych Ran lub Głowy.
Jednym z najżarliwszych propagatorów nabożeństwa do Najświętszego Serca był św. Jan Eudes żyjący w XVII wieku. Za zgodą swojego biskupa odprawił jako pierwszy Mszę św. o Sercu Pana Jezusa. Był też spowiednikiem św. Małgorzaty Marii Alacoque, której Pan Jezus w wizjach polecił ustanowienie specjalnego święta ku czci Swego Serca. Tak też się stało.

Reklama

Kult Serca Jezusowego jest szczególnie żywy w Polsce. Na jego temat wypowiedział się również sługa Boży Jan Paweł II: „W społeczeństwie, w którym coraz szybciej rozwija się technika i informatyka, w którym pochłonięci jesteśmy tysiącem często sprzecznych dążeń, człowiek może zagubić centrum - centrum samego siebie. Ukazując nam swoje Serce, Jezus przypomina przede wszystkim, że właśnie tam - we wnętrzu człowieka rozstrzyga się los każdego, wybór między śmiercią a życiem w wymiarze ostatecznym. On sam daje życie w obfitości, które pozwala naszym sercom, czasami zasklepionym w obojętności i egoizmie, otworzyć się na wyższą formę życia”.
Słowa naszego wielkiego Rodaka są najlepszym potwierdzeniem ogromnej wartości czci oddawanej Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Dlatego też bierzmy udział jak najpełniej we wszelkich formach kultu Serca Jezusowego i tam szukajmy pomocy w zmaganiu się z codziennymi trudnościami naszej egzystencji.

Tagi:
Jezus Chrystus serce

Reklama

Strażnicy Serca Jezusa

2019-06-17 13:27

Ks. Józef Gaweł, sercanin
Niedziela Ogólnopolska 25/2019, str. 18-19

Czym jest Straż Honorowa Najświętszego Serca Pana Jezusa i jakie są jej cele? Można by krótko odpowiedzieć słowami św. Franciszka Salezego. „Pragnąłbym, aby korona cierniowa wokół Serca Jezusowego zastąpiona została przez koronę złożoną z serc wszystkich ludzi”

©Mapi – stock.adobe.com

Członkowie Arcybractwa Straży Honorowej starają się okazywać gorącą miłość Sercu Pana Jezusa, wynagradzać za grzechy ludzi oraz szerzyć kult Serca Jezusowego, czyli być Jego gorliwymi apostołami. Papież Pius XII napisał w encyklice „Haurietis aquas”, że kult Serca Bożego jest ze swej istoty kultem miłości, którą Bóg ukazał nam przez Jezusa Chrystusa. Jest on „przede wszystkim odpowiedzią naszej ludzkiej miłości na miłość Boga względem nas”.

Początki kultu

Kult Serca Bożego zaprasza do pogłębienia osobistego doświadczenia miłości Boga, którą przez kontemplację przebitego boku Chrystusa głęboko przeżywali średniowieczni święci i mistycy. Najlepiej wyraził to św. Bonawentura (1217-74), który zapytał: „Któż by nie kochał owego Serca tak zranionego? Któż tak kochającemu nie odwzajemni się miłością?”. W XVII wieku odpowiedź na tę miłość dała całym swoim życiem św. Małgorzata Maria Alacoque (1647-90), nazywana umiłowaną uczennicą Serca Jezusowego, ponieważ starała się odnowić w sercach ludzi pamięć o Bożej miłości. W latach 1673-75 Pan Jezus objawiał jej swoje kochające Serce. Odpowiedzią skromnej wizytki na słowa Zbawiciela: „Oto Serce, które tak bardzo ludzi ukochało”, było poświęcenie się Jego Sercu i wynagradzanie za grzechy ludzkie. Stała się też apostołką Bożego Serca, prosząc o ustanowienie specjalnego święta ku Jego czci.

Powstaje Straż

Małgorzata Maria została wyniesiona na ołtarze w 1864 r. Jej beatyfikacja zbiegła się w czasie z powstaniem Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa w klasztorze Sióstr Wizytek w Bourg-en-Bresse – w 1863 r. Powstanie tej wspólnoty związane jest z osobą s. Marii od Najświętszego Serca Bernaud (1825 – 1903). Stała się ona charyzmatycznym narzędziem, którym posłużyła się Boża Opatrzność, by ożywić nabożeństwo do Serca Pana Jezusa i jeszcze bardziej je ubogacić. W tym czasie w klasztorach Sióstr Wizytek wiele mówiono o s. Małgorzacie Marii, o jej objawieniach oraz o tym, czego Pan Jezus od niej żądał. W grudniu 1862 r. przyszedł list od matki przełożonej z Annecy, z klasztoru macierzystego zakonu, która napisała: „Pan nasz skarżył się uprzywilejowanej duszy, że kiedy objawił nam swoje Serce, my nie dość okazywałyśmy gorliwości w szerzeniu Jego chwały”. Słowa te wywarły wielkie wrażenie i spowodowały poruszenie wśród sióstr w Bourg, które zastanawiały się, w jaki nowy sposób uczcić Serce Pana Jezusa. Wtedy s. Maria Bernaud pod wpływem natchnienia pochodzącego od Ducha Świętego postanowiła zorganizować w klasztorze Straż Honorową Najświętszego Serca Pana Jezusa. Na kartce papieru narysowała zegar z dwunastoma godzinami, a w jego centrum – wizerunek Serca Jezusowego. Nad nim umieściła napis: CZEŚĆ, MIŁOŚĆ, WYNAGRODZENIE. Słowa te stały się dewizą nowej wspólnoty. U dołu rysunku napisała natomiast: STRAŻ HONOROWA NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA. Następnego dnia, 13 marca 1863 r., zaproponowała siostrom ze swojej wspólnoty, aby obrały sobie jedną godzinę w ciągu dnia, w czasie której będą się łączyć myślami z Sercem Jezusa, bez odrywania się przy tym od swoich zwyczajnych, codziennych obowiązków. Ta data jest początkiem powstania Straży Honorowej. Później s. Maria od Najświętszego Serca zaproponowała to samo siostrom z innych klasztorów Wizytek, które zostały wpisane wokół tarczy zegara. Taki był początek nowej wspólnoty, która w 1864 r. została nazwana bractwem, a w 1878 r. otrzymała tytuł arcybractwa. Przystępowały do niego klaszory, ale czynili to również duchowieństwo i wierni świeccy. Zadaniem wspólnoty było rozwijanie nabożeństwa do Bożego Serca. Dzięki codziennemu praktykowaniu Godziny Obecności przy Sercu Zbawiciela członkowie arcybractwa pogłębiają wiarę, umacniają swój zapał apostolski oraz uświęcają życie rodzinne, zawodowe i społeczne, a przez to bardziej się angażują w dążenie do świętości.

Straż w Polsce

Straż Honorowa dotarła do Polski już w 1868 r., 5 lat po założeniu, i znalazła podatny grunt w polskim społeczeństwie. Szczególnie gorliwymi apostołkami Serca Jezusa były siostry wizytki z Krakowa. Jako pierwsze założyły w swoim klasztorze Bractwo Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa. Już 1 stycznia 1869 r. polskie Bractwo zatwierdził kanonicznie bp Antoni Gałecki. Dzięki temu krakowski klasztor Sióstr Wizytek stał się główną siedzibą tej wspólnoty dla całej Polski, mimo że była ona podzielona na trzy zabory.

Na ziemiach polskich Straż Honorowa rozwijała się bardzo dynamicznie. Ośrodek przy krakowskim klasztorze nie mógł jednak otrzymać tytułu „arcybractwa” dla Polski, gdyż oficjalnie kraj ten nie istniał na mapach Europy. Polskie bractwo zostało zatem przyłączone w 1911 r. do arcybractwa w Wiedniu. Gdy jednak nasz kraj odzyskał niepodległość, 19 stycznia 1919 r. wizytator apostolski w Polsce Achille Ratti (późniejszy papież Pius XI) wydał dekret, na mocy którego Straż Honorowa w Polsce została podniesiona do godności arcybractwa.

Pierwszą dyrektorką krajową została m. Maria Józefa Twarowska, która pełniła tę funkcję aż do 1952 r. i przyczyniła się do szerzenia czci, miłości i wynagradzania Sercu Jezusowemu. Rozpoczęła też w 1921 r. wydawanie kwartalnika „Wiadomości o Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa”, który później ukazywał się jako dwumiesięcznik. W pewnym okresie nakład pisma osiągnął 10 tys. egz. Dzięki zasługom m. Twarowskiej przed II wojną światową wspólnota rozwijała się w szybkim tempie: w 1936 r. liczyła 137 tys. członków, a do 1949 r. – ponad 180 tys. osób. Dopiero czasy stalinowskie i okres rządów komunistycznych przerwały działalność apostolską i formacyjną arcybractwa w Polsce. W tych czasach krakowski klasztor był inwigilowany przez milicję, która oskarżała siostry o nielegalną działalność, groziła im więzieniem oraz nakładała na nie kary pieniężne.

430 ośrodków Straży

W 1986 r. mogła się odbyć pierwsza ogólnopolska pielgrzymka odrodzonego arcybractwa na Jasną Górę. Zapoczątkowała ona tradycję corocznych pielgrzymek do sanktuarium narodowego w Częstochowie. Po upadku komunizmu większość przedwojennych wspólnot – najczęściej działających w ukryciu – wznowiła swoją oficjalną działalność. W tym okresie dyrektorką Straży Honorowej została bardzo zaangażowana w rozwój organizacji m. Maria Amata Promna, która m.in. wznowiła wydawanie „Wiadomości Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa”. Pod jej prężnym kierownictwem nastąpiło odrodzenie Straży Honorowej.

Obecnie istnieje ok. 430 ośrodków Straży w różnych rejonach Polski. Jej dyrektorką jest s. Maria Bernadeta Wysocka, a dyrektorem krajowym – niżej podpisany ks. Józef Gaweł SCJ. Od 2014 r. Straż Honorowa ma swego opiekuna z ramienia Konferencji Episkopatu Polski, którym jest bp Stanisław Salaterski.

W 2019 r. Straż Honorowa Najświętszego Serca Pana Jezusa w Polsce przeżywa dwa jubileusze: 150. rocznicę założenia wspólnoty przy kościele Sióstr Wizytek w Krakowie oraz 100. rocznicę podniesienia jej do godności arcybractwa. Ogólnopolskie dziękczynienie za łaski otrzymane w ciągu tych lat miało miejsce 15 czerwca br. w czasie naszej 34. pielgrzymki na Jasną Górę. Prosiliśmy też, by Najświętsze Serce Jezusa było wszędzie coraz bardziej znane i kochane.

* * *

Myśl przewodnia wypisana na górze zegara strażowego, wytyczająca ramy działania, wyraża się w krótkiej i zwięzłej formie. Słowa: „Cześć, Miłość, Wynagrodzenie Najświętszemu Sercu Pana Jezusa”, są hasłem Straży Honorowej. Obok zegara można także znaleźć motto – dewizę Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny (siostry wizytki): „Niech żyje Jezus!”. Tymi słowami pozdrawiają się członkowie Straży i umieszczają je w nagłówku korespondencji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Francja: pogrzeb Vincenta Lamberta

2019-07-13 17:38

pb (KAI/lefigaro.fr) / Longwy

W Longwy w północno-wschodniej Francji odbył się pogrzeb Vincenta Lamberta. Uroczystość miała charakter prywatny i wzięli w niej udział zarówno ci członkowie jego rodziny, którzy opowiadali się za odłączeniem go od aparatury karmiącej go i nawadniającej, jak i ci, którzy byli temu przeciwni.

42-letni mężczyzna, który po wypadku w 2008 r. był sparaliżowany, żył przez 11 lat w stanie minimalnej świadomości. Na wniosek żony i lekarzy, wbrew prośbom rodziców, którzy chcieli go przenieść do ośrodka opieki, francuski wymiar sprawiedliwości wydał zgodę na jego uśmiercenie. Zmarł 11 lipca, dziewięć dni po tym, jak został odłączony od sztucznego nawodnienia i odżywiania.

W piątek 12 lipca, na wniosek prokuratury, która wszczęła śledztwo w sprawie przyczyny śmierci Lamberta, dokonano autopsji zwłok zmarłego. Jej wyniki mają być podane do wiadomości. Wieczorem ciało Lamberta przekazano jego żonie Rachel.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wspaniały czas z Bogiem

2019-07-15 18:13

Anna Majowicz

Dziś (15.07) przed południem w Dobroszycach zakończyło się 26. Salwatoriańskie Forum Młodych. Emilia Chrzanowska z Kiełczowa już po raz drugi uczestniczyła w tej największej wakacyjnej akcji organizowanej przez apostolat RMS-u. Z nami dzieli się swoim świadectwem:

Anna Majowicz
Siostry Emilia i Natalia Chrzanowskie

,,W Dobroszycach gromadzimy się w imię Jezusa Chrystusa. To 10-dniowe spotkanie z Bogiem i wspaniałymi ludźmi. Kiedy tu przyjeżdżam czuję stałą obecność Pana Boga. Jest z nami na jutrzni, na śniadaniu, w pracach codziennych, które tu wykonujemy, podczas warsztatów, w których pozwala nam się rozwijać, ale przede wszystkim widzę Go w drugim człowieku. Cudowna jest każda Msza św. i adoracja Najświętszego Sakramentu. To wspaniały czas. Jestem pewna, że za rok tu powrócę". 

Zobacz zdjęcia: 26. Salwatoriańskie Forum Młodych w Dobroszycach
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem