Reklama

Z Watykanu

Niedziela Ogólnopolska 26/2006, str. 4

Benedykt XVI podczas udzielania błogosławieństwa
Grzegorz Gałązka

Benedykt XVI podczas udzielania błogosławieństwa<br>Grzegorz Gałązka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Modlitwa „Anioł Pański”

Znaczenie Trójcy Świętej

Reklama

O znaczeniu Trójcy Świętej mówił Papież Benedykt XVI 11 czerwca podczas modlitwy Anioł Pański w Watykanie.
Papież wyjaśniał, że „dzięki Duchowi Świętemu, który pomaga zrozumieć słowa Jezusa i prowadzi do całej prawdy (por. J 14, 26; 16, 13), wierzący mogą poznać «intymność» samego Boga i odkryć, że nie jest On nieskończoną samotnością, lecz komunią światłości i miłości, życia ofiarowywanego i otrzymywanego w wiecznym dialogu między Ojcem i Synem w Duchu Świętym”. Papież podkreślił, że „dla kogoś, kto ma wiarę, cały wszechświat mówi o Bogu Trójjedynym”. „Od przestrzeni międzygwiezdnej po mikroskopijne cząsteczki, wszystko, co istnieje, odsyła do Bytu, który rozprzestrzenia się w wielości i rozmaitości elementów, niczym w przeogromnej symfonii. Wszystkie istoty uporządkowane są zgodnie z harmonijnym dynamizmem, który w analogiczny sposób nazwać możemy «miłością». Ale tylko w osobie ludzkiej, wolnej i rozumnej, dynamizm ten staje się duchowy, staje się odpowiedzialną miłością jako odpowiedź Bogu i bliźniemu w szczerym darze z samego siebie. W tej miłości istota ludzka odnajduje swoją prawdę i swoje szczęście” - mówił Papież.
Ojciec Święty wskazał na rodzinę jako jedną z licznych analogii do niewyrażalnej tajemnicy Boga Trójjedynego. „Powołana ona jest do tego, aby być wspólnotą miłości i życia, w której odmienności mają współtworzyć «przypowieść jedności»” - zaznaczył. Mówiąc o Matce Bożej, nazwał Ją „arcydziełem Trójcy Przenajświętszej”. „Miłość Boża znalazła w Niej doskonałą wzajemność i w Jej łonie Syn Jednorodzony stał się człowiekiem. Z synowską ufnością zwracamy się do Maryi ażeby z Jej pomocą, móc postępować w miłości i uczynić z naszego życia pieśń ku chwale Ojca przez Syna w Duchu Świętym” - stwierdził Papież.
Benedykt XVI powiedział po polsku: „Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków. Dzisiaj, w Niedzielę Trójcy Świętej, myślimy o Bożym Majestacie pełni zachwytu i uwielbienia. Wierzymy, że «gdy Bóg się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest» (1 J 3, 2). Niech ta zapowiedź pomaga Wam chętnie wypełniać na co dzień wolę Bożą. Z serca Wam błogosławię”.

Wezwanie do rokowań izraelsko-palestyńskich

Stolica Apostolska wezwała do wznowienia rokowań izraelsko-palestyńskich. Watykański rzecznik prasowy Joaquín Navarro-Valls złożył 14 czerwca oświadczenie, w którym czytamy, że złudzeniem jest możliwość rozwiązania problemów Ziemi Świętej „przy pomocy siły bądź w sposób jednostronny”.
Oto pełny tekst oświadczenia:
„Stolica Apostolska z wielkim przejęciem i bólem śledzi epizody nasilającej się, ślepej przemocy, które wykrwawiają w tych dniach Ziemię Świętą. Ojciec Święty jednoczy się w szczególny sposób przez modlitwę z niewinnymi ofiarami, ich rodzinami oraz mieszkańcami tej ziemi, zakładnikami tych, którzy łudzą się, że można rozwiązać coraz dramatyczniejsze problemy regionu przy pomocy siły bądź w sposób jednostronny.
Stolica Apostolska wzywa wspólnotę międzynarodową do szybkiego uaktywnienia środków niezbędnych do udzielenia stosownej pomocy humanitarnej ludności palestyńskiej, jak również przyłącza się do nacisków na rządzących obu narodami, ażeby nade wszystko okazali należyte poszanowanie dla życia ludzkiego, zwłaszcza życia bezbronnych cywilów i dzieci, oraz podjęli na nowo z odwagą drogę rokowań, jedyną, która może doprowadzić do upragnionego przez wszystkich sprawiedliwego i trwałego pokoju”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Program wizyty Benedykta XVI w Hiszpanii

Reklama

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej ogłosiło program wizyty Benedykta XVI w Walencji z okazji V Światowego Spotkania Rodzin w dniach 8-9 lipca.
Papież odleci z rzymskiego lotniska Fiumicino 8 lipca o godz. 9.30. O godz. 11.30 wyląduje na lotnisku Manises w Walencji. Stąd o godz. 12.15 pojedzie do miejscowej katedry i do bazyliki pw. Virgen de los Desamparados (Matki Bożej Opuszczonych), gdzie spotka się z bisskupami hiszpańskimi. O godz. 13.30 na Plaza de la Virgen (Placu Matki Bożej) Benedykt XVI przewodniczyć będzie modlitwie maryjnej Anioł Pański. O godz. 13.45 przejedzie do pałacu arcybiskupiego, który będzie jego rezydencją.
O godz. 17.10 w pałacu Generalitat Benedykt XVI spotka się z królewską parą Hiszpanii. O godz. 18.30 zaś w swojej rezydencji przyjmie premiera Hiszpanii José Luisa Zapatero.
O godz. 21.00 w Miasteczku Sztuki i Nauki w Walencji rozpocznie się dwugodzinne spotkanie na zakończenie V Światowego Spotkania Rodzin.
W niedzielę 9 lipca rano w tym samym miejscu Benedykt XVI odprawi Mszę św., na zakończenie której odmówi z obecnymi modlitwę Anioł Pański.
O godz. 13.30 Papież odleci do Rzymu, gdzie spodziewany jest na lotnisku Ciampino ok. godz. 15.30.
Wizyta w Walencji będzie trzecią zagraniczną podróżą Benedykta XVI, który w sierpniu 2005 r. odwiedził Kolonię, a w maju br. był w Polsce. W tym roku Papież zamierza jeszcze udać się do Bawarii i do Turcji.

Uroczystości Bożego Ciała w Watykanie

„Prowadź nas drogami naszej historii, ukazuj stale od nowa Kościołowi i jego pasterzom właściwą drogę” - modlił się Benedykt XVI podczas Mszy św. przed Bazyliką św. Jana na Lateranie, poprzedzającą procesję Bożego Ciała ulicami Wiecznego Miasta.
Ojciec Święty w swej homilii wyjaśnił, że tradycja publicznej procesji przypomina nam także pielgrzymowanie Izraela przez 40 lat na pustyni. „Hostia jest naszą manną, którą karmi nas Pan. Jest prawdziwie chlebem z nieba, w którym daje nam On samego siebie” - mówił.
Modlił się także w intencji współczesnej ludzkości. W pełnych dramatyzmu słowach błagał Boga: „Wejrzyj na cierpiącą ludzkość, która błąka się niepewna pośród tylu pytań, wejrzyj na głód fizyczny i psychiczny, który ją dręczy, daj ludziom chleb dla ciała i dla duszy, daj im pracę, daj im światło, daj im siebie samego, oczyść i uświęć nas wszystkich, pozwól nam zrozumieć, że tylko przez udział w Twej męce, przez «tak» wypowiedziane krzyżowi, w wyrzeczeniu, oczyszczeniu, które nam nakazujesz, nasze życie może dojrzeć i osiągnąć swe prawdziwe spełnienie”.
„Zgromadź nas ze wszystkich stron świata, zjednocz swój Kościół, zjednocz zranioną ludzkość, daj nam Twe zbawienie” - prosił Papież.
Ojciec Święty nawiązał też do dramatycznego braku wody w wielu rejonach świata. „W momencie, gdy mówi się o braku wody i wciąż na nowo słyszymy o groźbie tego, że ludzie i zwierzęta umierać będą z pragnienia w regionach pozbawionych wody, zdajemy sobie znowu sprawę z daru, jakim ona jest, i z tego, że nie jesteśmy zdolni sami ją sobie zapewnić” - powiedział Benedykt XVI.
Po Mszy św. w Bazylice św. Jana na Lateranie rozpoczęła się procesja eucharystyczna ulicami Wiecznego Miasta. Ojciec Święty jechał specjalnym samochodem, na którego tylnej platformie umieszczono podwyższenie dla monstrancji, przed którą klęczał przez całą drogę.
Procesja prowadziła od Bazyliki św. Jana na Lateranie, poprzez Via Merulana, do Bazyliki Matki Bożej Większej. Była to już druga procesja Bożego Ciała prowadzona osobiście przez Benedykta XVI.
Na trasie procesji nie było klasycznych „czterech ołtarzy”, tak dobrze znanych nam z polskiej tradycji.
Po ok. 40 minutach jazdy papieski pojazd z tabernakulum dotarł do ołtarza ustawionego u wejścia do Bazyliki Matki Bożej Większej - ostatniego etapu procesji. Benedykt XVI przeszedł do stopni ołtarza i przez dłuższą chwilę w milczeniu adorował Najświętszy Sakrament. Okalający Bazylikę plac wypełniły tysiące wiernych ze świecami w rękach. Na zakończenie Papież udzielił wszystkim uczestnikom uroczystości błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

Audiencja dla premiera Nadrenii-Westfalii

12 czerwca Papież Benedykt XVI przyjął na prywatnej audiencji Jürgena Rüttgersa - premiera Nadrenii-Westfalii. Jak poinformowało watykańskie biuro prasowe, Rüttgers przeprowadził także rozmowę z szefem watykańskiej dyplomacji abp. Giovannim Lajolo, który w latach 1995-2003 był nuncjuszem apostolskim w Niemczech.
11 czerwca premier Nadrenii-Westfalii odwiedził rzymską siedzibę Wspólnoty św. Idziego. Podczas spotkania podziękował wspólnocie za jej zaangażowanie w służbie pokojowi w 70 krajach świata.
Tego samego dnia Rüttgers wraz z abp. Paulem Josefem Cordesem, przewodniczącym Papieskiej Rady „Cor Unum”, spotkali się ze studentami „Collegium Germanicum”.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego i KAI.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Synodalna Komisja Kanoniczna proponuje większy udział świeckich w urzędach, funkcjach i posługach w Kościele

2026-10-01 11:30

[ TEMATY ]

świeccy

duchowni i świeccy

Monika Książek

Sekretariat Generalny Synodu opublikował propozycje zmian w łacińskim Kodeksie Prawa Kanonicznego. Dokument przewiduje m.in. większy udział świeckich w niektórych funkcjach kościelnych, obowiązkowe rady duszpasterskie w parafiach, regularne synody diecezjalne oraz większą odpowiedzialność Kościołów lokalnych. Na razie są to jednak jedynie propozycje - żadna z nich nie weszła w życie.

Końcowe sprawozdanie Komisji Kanonicznej ds. Kościoła Synodalnego, opublikowane 30 września przez Sekretariat Generalny Synodu, wskazuje możliwe sposoby przełożenia dorobku procesu synodalnego na prawo kanoniczne.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Targi Pracy „Od pasji do pracy”

2026-10-01 11:56

[ TEMATY ]

Caritas Polska

Targi Pracy

Caritas diecezjalna

Sylwia Grzyb

Targi odbywają się w siedzibie Lubuskiej Wojewódzkiej Komendy OHP w Zielonej Górze

Targi odbywają się w siedzibie Lubuskiej Wojewódzkiej Komendy OHP w Zielonej Górze

W siedzibie Lubuskiej Wojewódzkiej Komendy OHP w Zielonej Górze trwają Kreatywne Targi Pracy „Od pasji do pracy”, organizowane wspólnie przez Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej oraz Lubuską Wojewódzką Komendę OHP.

Dzisiejsze spotkanie jest okazją do poznania różnych zawodów, rozmowy z pracodawcami oraz udziału w kreatywnych warsztatach. Chcemy pokazać, że pasja, zainteresowania i rozwijanie własnych umiejętności mogą być ważnym krokiem w drodze do pracy zawodowej. Dla naszej diecezjalnej Caritas szczególnie ważne jest, aby w tym procesie wspierać również migrantów i uchodźców mieszkających legalnie w naszym kraju – wyjaśnia Sylwia Grzyb z diecezjalnej Caritas. - Możliwość poznania lokalnego rynku pracy, zdobywania nowych kompetencji i nawiązywania kontaktów z pracodawcami są ważnym elementem ich integracji i budowania samodzielności - dodaje. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję