Reklama

Głos z Torunia

Wezwani do jedności

- Wspólnota prezbiterów to nie wspólnota egoizmu i własnych interesów, ale to dar Ducha Świętego - mówił bp Wiesław Śmigiel do kapłanów zebranych na Mszy Krzyżma w toruńskiej katedrze Świętych Janów.

Ewa Melerska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas Eucharystii, której przewodniczył bp Wiesław Śmigiel, obecni byli również bp Józef Szamocki, biskup pomocniczy oraz bp Andrzej Suski, biskup senior, liczni kapłani, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu wraz z moderatorami oraz osoby konsekrowane.

- To msza święta, w czasie której pokazujemy naszą jedność. W bazylice katedralnej, matce kościołów Diecezji Toruńskiej, wobec Chrystusa przede wszystkim, ale też wobec braci i sióstr odnowimy swoje przyrzeczenia kapłańskie, odnowimy pierwotną miłość i przypomnimy sobie o naszej gorliwości, która przyprowadziła nas kiedyś do sakramentu święceń, dała siły do posługi i wciąż nam pozwala głosić w porę i nie w porę słowo Boga – mówił biskup Śmigiel.


Reklama

W trakcie homilii przypomniał o źródle powołania kapłańskiego i jego roli dla wspólnoty, jak również o niezwykle ważnej roli jedności.  "Najskuteczniej można zaszkodzić wspólnocie, jeśli wprowadzi się w nią pełne emocji i bolesne podziały. Zajmuje się wówczas ona wyłącznie sobą, swoimi wewnętrznymi kłótniami, stara się powoływać nowe zespoły, aby rozwiązywać kryzysy i zapomina o swojej prawdziwej misji. Nie potrzeba wówczas zewnętrznych sił, aby zaszkodzić, osłabić, odebrać ewangeliczną radość. Dotyczy to wszystkich wspólnot, Kościoła, diecezji, parafii i rodziny". Dlatego też w Wieczerniku Chrystus w szczególny sposób modlił się o jedność. 


Reklama

Biskup Śmigiel zwrócił uwagę na współczesne przyczyny braku jedności: „Zauważmy, że dzisiaj przeciwnicy Kościoła rzadko negują samego Pana Jezusa Chrystusa, choć coraz odważniej krytykują naukę ewangeliczną lub przynajmniej odbierają jej prawo istnienia w przestrzeni publicznej, jednak z pełną mocą starają się uderzyć i zachwiać jedność. Dotyczy to jedności z Ojcem Świętym, jedności z biskupami, a w konsekwencji jedności między nami. Najpotężniejszą bronią złego ducha jest nieustanne wprowadzanie zamętu, podziału, wzajemnej niechęci. Takie działanie nie jest charakterystyczne dla jednej ludzkiej opcji lub stronnictwa, ale raczej charakteryzuje przeciwników Kościoła Chrystusowego, którzy z łatwością odwołują się do różnych argumentów. Jedni odwołują się do tak zwanych nowinek, poprawności, atrakcyjności czy skuteczności, ale inni sięgają do argumentów tradycjonalizmu, który jest także szkodliwy. Zdrowa tradycja to ciągłość i zmiana. Najpierw to szacunek i trwanie w tym, co niezmienne, czyli w nauce Apostołów, w łamaniu chleba modlitwie i wspólnocie - tak to opisały Dzieje Apostolskie. Można przyjąć, że jest to odważne strzeżenie depozytu wiary, ale w zdrowej tradycji. Jest też miejsce na zmianę, czyli odczytywanie znaków czasu i ewangeliczną odpowiedź na nie. Trzeba uważać, aby to, co drugoplanowe, mało istotne, nie przesłoniło tego, co najważniejsze. Treści i motywacje rozbijania jedności są różne, ale metody podobne, a cel wspólny: odebranie autorytetu Ojcu Świętemu, skłócenie nas między sobą, a w konsekwencji przeciwstawienie wiernych pasterzowi. Już Jezus przestrzegał uczniów, że uderzenie w pasterza rozproszy również owczarnię”.


Tymczasem wierni poszukują autentycznych świadków Chrystusa. To właśnie więź z Nim jest tym, co pociąga do poznawania Boga.  „Co powinien czynić kapłan, by być sobą i dziś działać w zgodzie z powołaniem? Najprostsza odpowiedź to taka, która mówi, że powinien być wiernym uczniem Chrystusa, pełnym wiary, nadziei i miłości. Powinien także dbać o jedność z Ojcem Świętym, biskupami, innymi prezbiterami i wszystkimi innymi członkami Kościoła. Takich kapłanów pragną dziś spotkać ludzie - nie tych, którzy uwielbiają sami siebie i dbają o to, żeby być lepszymi od innych, ale autentycznych, pełnych świętości. Nie narzekających, złorzeczących, przygnębionych i tylko krytykujących siebie nawzajem, ale kapłanów uczciwych, prawdomównych, bezinteresownych, wspierających się wzajemnie i głoszących Dobrą Nowinę". Tymczasem "tam, gdzie nie ma kapłanów i już nie mówi się słów konsekracji ani rozgrzeszenia, codzienny chleb, nawet jeśli jest go pod dostatkiem, traci smak, a zdobycze cywilizacji nie cieszą, czasem potrafią być ciężarem"


Reklama

Toruński pasterz podziękował również tym, którzy ofiarnie ruszyli na pomoc uciekinierom z ogarniętej wojną Ukrainy: "Jedność kapłańska to również siła i odwaga głoszenia Ewangelii w każdym czasie i w zmieniających się okolicznościach, dlatego wobec wojny na Ukrainie i uchodźców nie tylko ich wspieramy modlitwą i postem, z czego niektórzy nawet potrafią kpić, ale również jałmużną. Przyjmujemy ich do naszych parafii, pod nasz wspólny dach i dzielimy się z nimi chlebem i miłością. Dziękuję wam, drodzy bracia kapłani, za wasze świadectwo, wielkoduszność i pomoc. Dziękuję też klerykom, którzy dbają o uchodźców, mieszkających w gmachu seminarium jak o swoją rodzinę".


Bp Wiesław Śmigiel poświęcił oleje chorych i katechumenów oraz konsekrował krzyżmo, które w ciągu roku służą do udzielania sakramentów chrztu, bierzmowania, święceń kapłańskich, namaszczenia chorych czy innych konsekracji. Po zakończeniu Eucharystii oleje zostały przewiezione do budynku Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu gdzie będą rozdzielane do wszystkich miejsc kultu naszej diecezji. W czasie liturgii duchowni odnowili przyrzeczenia, które złożyli w czasie swoich święceń kapłańskich. Uroczystości uświetnił śpiew absolwentów i studentów Studium Muzyki Kościelnej Diecezji Toruńskiej pod kierownictwem dyrektora placówki, ks. Macieja Kępczyńskiego.

Toruński pasterz zachęcił wiernych do modlitwy za kapłanów oraz o liczne i święte powołania do służby Bogu.


Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-04-14 11:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez religijne widowisko

2026-01-20 11:14

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

List Jakuba otwiera się autoidentyfikacją „sługi Boga i Pana Jezusa Chrystusa” oraz adresem do „dwunastu pokoleń w rozproszeniu” (diaspora). To język Izraela przeniesiony na wspólnoty wierzących w Mesjasza, żyjące poza ziemią ojców. Określenie „dwanaście pokoleń” mówi o całości ludu, rozsianego po świecie. Jakub od razu przechodzi do próby. Doświadczenia odsłaniają jakość wiary, a „doświadczanie” rodzi „wytrwałość” (hypomonē). W tradycji mądrościowej oznacza ona zdolność trwania przy dobru w długim czasie, bez rozpaczy i bez udawania siły. „Najwyższa radość” opisuje postawę opartą na pewności, że Bóg nie opuszcza w ucisku. Wytrwałość ma „dokonać dzieła”, aby człowiek stawał się „doskonały” i „nienaganny” (teleios, holoklēros), czyli dojrzalszy w wyborach i w reakcjach. Potem pojawia się prośba o mądrość. W Biblii mądrość obejmuje wiedzę oraz sztukę życia według Boga. Jakub mówi o Bogu, który „daje wszystkim chętnie i nie wymawia”. Prośba ma być wolna od chwiejności; w obrazie fali widać ruch, który nie ma kierunku. „Wątpiący” (diakrinomenos) przypomina falę miotaną wiatrem. Taki stan rozrywa decyzję i odbiera spójność działania; Jakub nazywa go „człowiekiem o dwoistej duszy” (dipsychos), niestabilnym w postępowaniu. Końcowe wersety dotykają napięć społecznych. Ubogi „brat” ma chlubić się wywyższeniem, a bogaty upokorzeniem. Obraz kwiatu trawy, który więdnie pod palącym słońcem, odsłania kruchość zasobów i krótki oddech ludzkiej sławy. Ten motyw wróci w liście w ostrych słowach wobec bogaczy, którzy krzywdzą pracowników.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: opieka zdrowotna nie może być przywilejem

2026-02-16 17:19

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Pomimo deklaracji, nie wszystkie ludzkie życia są dziś jednakowo szanowane, a zdrowie nie jest chronione ani promowane w ten sam sposób dla wszystkich – powiedział Leon XIV na audiencji dla Papieskiej Akademii Życia. Przypomniał akademikom, że w ich działalności ma się wyrażać styl Boga, który troszczy się o wszystkie swoje dzieci.

Było to pierwsze spotkanie Leona XIV z uczestnikami sesji plenarnej Papieskiej Akademii Życia. Ojciec Święty odniósł się do tematu obrad: „Opieka zdrowotna dla wszystkich. Zrównoważony rozwój i sprawiedliwość”. Podkreślił, że skupienie się na ochronie życia i zdrowia ma szczególne znaczenie w naszym rozdartym konfliktami świecie, kiedy ogromne zasoby są pochłaniane prze cele militarne. Leon XIV przypomniał, że zdrowie nie jest dobrem konsumpcyjnym, ale powszechnym prawem, dlatego dostęp do świadczeń medycznych nie może być przywilejem.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu: Niech czas Wielkiego Postu zbliży nas do Chrystusa

2026-02-17 08:26

BP KEP

Przewodniczący Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC

Przewodniczący Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC

Niech ten czas stanie się dla nas okazją do ponownego zbliżenia się do Chrystusa - powiedział przewodniczący Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC z okazji rozpoczynającego się w Środę Popielcową, 18 lutego, Wielkiego Postu.

Przewodniczący Episkopatu zachęcił, aby w czasie Wielkiego Postu odkrywać na nowo miłosierdzie Boże, szczególnie w sakramentach spowiedzi i Eucharystii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję