Reklama

Lato, słonko i piwko

Śmierć czai się za rogiem

Niedziela Ogólnopolska 33/2006, str. 22


Graziako

<br>Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Samochód rozwalony na drzewie, marskość wątroby, dziecko zapłakane i znerwicowane, mężczyzna brudny, ze złamanym nosem, grzebiący w śmietniku, kobieta o zmęczonej i smutnej twarzy, przeliczająca ukradkiem kilka monet w sklepie - to wynik nadużywania alkoholu. Latem i zimą, wiosną i jesienią umierają ludzie - albo w jednej chwili, albo długo, tak na raty. A szatan się śmieje. Bo diabłu sprawia radość, jak człowiek marnieje, traci rozum i siły, gdy sam depcze własną godność i - Krzyż Jezusa.

* * *

Reklama

Chciałbym podzielić się z Czytelnikami niektórymi doświadczeniami z moich spotkań, jako kapłana, z ludźmi uzależnionymi od alkoholu. Podczas Liturgii Duch Święty przemienia wino w Krew Zbawiciela. Gdy przed laty sprawowałem Eucharystię w poprawczaku, to buteleczkę z winem musiałem mieć na piersi w kieszeni koszuli. I wyciągnąć dopiero podczas przygotowania darów! Kilka miesięcy wcześniej chłopak z poprawczaka wypił wino z ampułki na ołtarzu przed Mszą św. i kapelan musiał jechać na probostwo, bo w ampułce nie zostało ani kropelki.
Przez kilka lat w każdy piątek odprawiałem Mszę św. w kaplicy Sióstr Misjonarek Miłości. Zaproponowałem, by siostry przyjmowały Komunię św. pod dwiema postaciami, i tak było. Czasem odprawiałem Msze św. w niedziele dla bezdomnych i zapytałem przełożoną sióstr, czy mogę udzielać też Komunii pod dwiema postaciami obecnym tam mężczyznom. Przełożona domu prosiła mnie, bym tego nie czynił, ponieważ większość z jej podopiecznych to alkoholicy. Niektórzy z nich starają się trwać w abstynencji, i boi się, że kontakt z Krwią Pańską, która ma smak wina, wytrąci tych mężczyzn z ich często kruchej abstynencji i doprowadzi do ciągu alkoholowego. To dopiero tryumf szatana! Ci biedacy życiowi, którzy najbardziej potrzebują umocnienia Bożego po latach picia litrów alkoholu, mimo dobrze przeżytej spowiedzi, mają zamkniętą drogę do pełnego znaku liturgicznego. Alkoholizm spowodował, że cenna Krew Jezusa, którego teraz szczerze kochają, jest dla nich niebezpieczna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

* * *

Żył na polskiej ziemi ktoś, kto bardzo kochał ten naród nad Wisłą. Radykał, entuzjasta, wizjoner. Skromny kapłan, ale potężny wiarą - ks. Franciszek Blachnicki. W Kościele nazywamy go sługą Bożym. Nie ma go już z nami prawie 20 lat. Marzył o Polsce wolnej. O Polsce bez nałogów i zniewoleń. O Polsce żyjącej dla Boga. W tym celu założył w 1979 r. Krucjatę Wyzwolenia Człowieka - jako dar dla Ojca Świętego. Oczekiwał ludzkiej szczodrobliwości, prawdziwego heroizmu i konsekwencji w miłowaniu, w byciu chrześcijaninem. Oczekiwał masowej abstynencji jako formy postu. Pragnął, by Polacy żyli jak dzieci Boga - w radości i wolności.

* * *

Nie pić alkoholu. Nie kupować. Nie częstować. Modlić się za uzależnionych braci i siostry. Spotykać się z innymi członkami Krucjaty i działać razem w tej Bożej armii na rzecz wyzwolenia Polski od wpływów Księcia Ciemności. Dla Jezusa. Za wstawiennictwem Jasnogórskiej Jutrzenki Wolności. To tak proste, a jednocześnie to tak trudne.
A co zrobisz Ty, droga Siostro i drogi Bracie, dla ratowania Polski? Czy masz serce wielkie zdolne objąć świat?

Autor jest wicepostulatorem procesu beatyfikacyjnego sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Harmęże: zmarł wyświęcony przez bp. Karola Wojtyłę o. Florian Szczęch

2026-09-24 07:48

[ TEMATY ]

śmierć

diecezja.bielsko.pl

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.

Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Ludwikowice Kłodzkie. Pożegnali człowieka, który był blisko ludzi i Kościoła

2026-09-24 13:06

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Ignacy Dec

Ludwikowice Kłodzkie

Henryk Morel

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.

– Życie nasze się zmienia, ale się nie kończy – przypomniał biskup na początku Eucharystii. Wyrazy współczucia skierował do Marianny, żony zmarłego, oraz ich synów: Krzysztofa, Dariusza i Pawła, a także do całej rodziny. Zapowiedział, że modlitwie będą towarzyszyć dwie intencje: dziękczynienie Bogu za życie Henryka i dobro, które uczynił, oraz prośba o miłosierdzie i życie wieczne dla niego.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Ołdrzychowice Kłodzkie. Wziąć Maryję do siebie

2026-09-26 19:47

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Ołdrzychowice Kłodzkie

ks. Stefan Łobodziński

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Andrzej Adamiak

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

W piątek 25 września parafia św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich przeżywała nawiedzenie Matki Bożej w znaku jasnogórskiej Ikony. Eucharystii przewodniczył bp senior Ignacy Dec. W modlitwie uczestniczyli kapłani z dekanatu lądeckiego oraz 96-letni ks. prał. Stanisław Franczak – najstarszy kapłan diecezji, który przez około 40 lat był proboszczem tej parafii.

Nawiedzenie rozpoczęło się nabożeństwem oczekiwania, po którym wierni powitali Maryję w świątyni. Centralnym punktem uroczystości była Eucharystia. Bp Dec podkreślił, że to podczas niej Chrystus uobecnia swoją ofiarę, a zgromadzeni mogą powierzyć Bogu codzienne troski, radości i nadzieje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję