Reklama

U grobu Matki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Upłynęło już prawie półtora roku od śmierci mojej Matki i właściwie od tamtego czasu zaczęły się moje zdecydowanie częstsze odwiedziny cmentarza. Przychodzimy na to miejsce ja i moi najbliżsi, by pobyć przy grobie naszej Matki. Zwykle siadamy na ławeczce obok jej grobu, jakby spełniając życzenie, które kierowała do nas za życia - gdy wchodziło się do domu rodziców, przede wszystkim zapraszała, by usiąść... Teraz przychodzimy do jej grobu z szacunkiem i wdzięcznością, ze świadomością, że mieliśmy szczęście mieć bardzo dobrą i mądrą Matkę... Jednocześnie jest to dla nas okazja do refleksji i modlitwy za nią, ale i za tych, którzy spoczywają na tym cmentarzu. I wszyscy w rodzinie przeżywamy teraz w szczególny sposób tajemnicę świętych obcowania, wyraźnie czując obecność naszej Matki. W jakimś sensie cmentarz stał się dla nas kawałkiem rodzinnego domu, śmielej jednak i z wielką nadzieją prosimy o pomoc i czujemy, że w wielu sprawach ta pomoc przychodzi. To wielka tajemnica ludzi, którzy znaleźli się po drugiej stronie życia...
A przecież jeszcze tak niedawno wydawało się nam, że cmentarz to miejsce odległe od życia, obce. Ja sam teraz dopiero zauważyłem ludzi robiących na grobach porządki, sadzących kwiaty, zapalających znicze. Pamięć i troska o groby jest także wyrazem naszej kultury. Jak ocenić w takim kontekście tak częste, niestety, akty wandalizmu, objawiającego się kradzieżą kwiatów, grabieżą krzyży, starych, kutych łańcuchów czy innych metalowych fragmentów nagrobnych zdobień... To prawdziwe świętokradztwo.
Pamiętajmy o naszych zmarłych nie tylko w listopadzie. Prośmy za nimi, zamawiając Msze św. (kto może, również gregorianki), wypominki czy często odmawiając wszystkim przecież dostępne modlitwy. W tym objawia się pamięć o ludziach nam bliskich, także tych, których mniej chlubne czyny pamiętamy. Tym bardziej wtedy trzeba ich polecać Bożej miłości, bo z pewnością potrzebują naszego wspomożenia.
Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny to również czas przestrogi, że życie się nie kończy, ale się zmienia, i przed Bogiem każdy zda z niego sprawę. To czas rekolekcji, w których rolę kaznodziei podejmują spoczywający na cmentarzu, ostrzegając i napominając, byśmy byli czujni, pilni i ostrożni, bo śmierć przychodzi niespodziewanie jak złodziej w nocy i powinniśmy być zawsze gotowi na spotkanie z Panem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież w rzymskiej parafii: światło Chrystusa uwalnia ze ślepoty zła

2026-03-15 18:03

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV odwiedził dziś parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w rzymskiej dzielnicy Ponte Mammolo. W homilii, zwracając się do wspólnoty parafialnej, która angażuje się w pomoc migrantom, więźniom i osobom potrzebującym pomocy, przestrzegł przed „jałowym poczuciem bezpieczeństwa", jakim zadowala się człowiek, który nie dostrzega w swym życiu Boga. Nawiązując do Ewangelii z dnia przypomniał, że światło Chrystusa jest silniejsze, niż jakiekolwiek ludzkie grzechy - informuje Vatican News. 

Papieska wizyta w parafii, należącej do północnego sektora diecezji rzymskiej, to ostatnie z pięciu spotkań, jakie w rzymskich kościołach na przedmieściach miasta zaplanował Leon XIV w czasie Wielkiego Postu. Każde z nich stało się okazją nie tylko do spotkania z tymi, którzy – pomimo wyzwań, jakie niosą peryferie miasta – niosą światło wiary w swojej okolicy, ale też do podjęcia przez Papieża refleksji na temat roli i znaczenia współczesnej wspólnoty parafialnej. Zachęcił ją do pielęgnowania więzi z Bogiem i bliźnimi na wzór pierwszych wspólnot chrześcijańskich.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy widzisz tę kobietę?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Jezus uczy patrzeć sercem, nie oceną. Boże spojrzenie sięga głębiej niż etykiety.
CZYTAJ DALEJ

Siostry felicjanki nie mogą pomagać chorym, bo ich auto... nie może wjechać do Strefy Czystego Transportu

2026-03-15 13:22

[ TEMATY ]

zakonnica

Adobe Stock

Warszawska Strefa Czystego Transportu paraliżuje działalność sióstr felicjanek, które niosą pomoc ciężko chorym. Z powodu drastycznych przepisów nie mogą korzystać z samochodu służącego do transportu pensjonariuszy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję