Reklama

„Ludziom odlatującym”

Odchodzą. Najczęściej bez pożegnania. Nie zdążywszy powiedzieć tego, co najważniejsze. Zostawiają nas z niedorzecznymi pytaniami. Zawsze za wcześnie...

Niedziela Ogólnopolska 47/2006, str. 32

Wśród artystów był Jan Pospieszalski
Graziako

Wśród artystów był Jan Pospieszalski<br>Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

nie przeminie wszystko - nie przeminie kwiaty nie pogasną choćby przyszło oczy wam złożyć choćby przyszło na zawsze zasnąć
Ks. Jan Twardowski

Jak zatrzymać to, co w nich było piękne, jak przekazać innym to wielkie, niepowtarzalne dziedzictwo? Takie pytania stawiają sobie organizatorzy, wykonawcy i uczestnicy „Zaduszek artystycznych” w Częstochowie, przywołując pamięć o zmarłych artystach i twórcach kultury. Już po raz czwarty częstochowianie spotkali się na wspólnej modlitwie za zmarłych artystów w Dzień Zaduszny. W kościele pw. św. Józefa została odprawiona Msza św. pod przewodnictwem bp. Antoniego Długosza, po której odbył się koncert „Artyści częstochowscy w hołdzie ks. Janowi Twardowskiemu”, zorganizowany przez duszpasterza środowisk twórczych - ks. Piotra Zaborskiego. Muzyczne kierownictwo koncertu objął Marcin Pospieszalski, a udział w nim wzięli muzycy i aktorzy częstochowscy. Tegoroczne spotkanie naznaczone było szczególną obecnością śp. Księdza Jana, którego wiersze stanowiły wzruszający komentarz do tematu śmierci, a także obecnością śp. ks. Grzegorza Ułamka - pomysłodawcy i organizatora „Zaduszek”, który zmobilizował częstochowskich muzyków do tego, by pamiętali o zmarłych artystach i tę pamięć przekazywali innym. Msza św. - we wspaniałej oprawie kwartetu wokalnego Przemka Jeziorowskiego „Cantus”, zespołu „Five o’Clock”, chóru składającego się z wokalistów Ewangelizacyjnego Zespołu Wokalno-Instrumentalnego „T3” i Chóru Młodzieżowego Domu Kultury w Częstochowie pod dyrekcją Marioli Jeziorowskiej, a także kwartetu smyczkowego - przyniosła także pełne nadziei słowa bp. Antoniego Długosza o doświadczeniu śmierci. O tym, że przeżyciu odchodzenia bliskiej osoby zwykle towarzyszy refleksja: „Dlaczego człowiek umiera?”. Powstają tomy na temat tego, co stanie się z nami, kiedy umrzemy. A przecież tylko Bóg daje nam na to odpowiedź. „Pan Jezus sam przeżył to, czego my najbardziej boimy się w swoim życiu: zdradę bliskiej osoby, cierpienie, wreszcie krzyż, konanie i śmierć. Przeszedł tę drogę z miłości do człowieka. Pan Jezus pragnie, abyśmy - doświadczając swoich tajemnic Różańca - nie zapominali o tym, że Bóg jest Miłością, a miłość jest silniejsza od śmierci” - te słowa bp. Antoniego Długosza brzmiały szczególnie mocno w częstochowskim kościele św. Józefa, wśród tych, którzy zebrali się, by zmarłych ogarnąć modlitwą i miłością. Podczas Mszy św. aktorzy - Czesława Monczka, Nina Turkiewicz-Fatyga, Agata Hutyra, a także Janusz Jadczyk i Jan Pospieszalski - odczytywali nazwiska zmarłych artystów i ludzi kultury związanych z Częstochową. „Ks. Jan Twardowski, ks. Grzegorz Ułamek...”, potem aktorzy, poeci, plastycy, pedagodzy, nazwiska znajome i mniej znane, a na koniec: „Leszek Wieluński, Marek Perepeczko, Marek Grechuta”. Modlitwie towarzyszył śpiew: „Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci”, a uwieńczyło ją wspólne wyznanie wiary w życie wieczne.
Po Mszy św. odbył się koncert, choć tak naprawdę trudno byłoby ten niezwykły wieczór podzielić na dwie części. Koncert dopełniał to, co zaczęło się podczas Eucharystii, a to za sprawą niepowtarzalnej atmosfery wprowadzonej przez wykonawców: wymienionych już zespołów, a także wokalistów - Marzeny Lamch, Lidii Pospieszalskiej, Renaty Zaraś, Magdy Syposz, Zuzanny Iwańskiej, Anny Mrożek, Piotra Grabałowskiego, instrumentalistów - Janusza Yaniny Iwańskiego, Mateusza Pospieszalskiego, Łukasza Kluczniaka, Przemysława Pacana, Tomasza Sancheza, Jakuba Jeziorowskiego, Marka Maklesa. Spoiwem wieczoru były wiersze ks. Jana Twardowskiego, które „wspierane muzyką zabrzmiały szczególnie przejmująco w murach świątyni” - jak po koncercie powiedział Marcin Pospieszalski. Uczestników „Zaduszek artystycznych” jednoczyło również wspominanie ks. Grzegorza Ułamka, obecność jego rodziców i przyjaciół, którzy jeszcze niedawno razem z nim tworzyli to, co teraz jest także dla niego...
„Zaduszki artystyczne” stały się już tradycją w częstochowskim środowisku ludzi kultury. To ważne, by pamiętać o tych, którzy byli przed nami. To dużo, jeśli tego pamiętania nauczymy tych, którzy będą po nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nawrocki: wciąż zbyt wielu ludzi doświadcza prześladowań ze względu na swoją wiarę

2026-09-23 22:20

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Radek Pietruszka

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w środę w Nowym Jorku, że wciąż zbyt wielu ludzi doświadcza prześladowań ze względu na swoją wiarę. Podkreślił, że ataki na miejsca kultu, dyskryminacja, przemoc, a nawet utrata życia – to rzeczywistość, która nie może pozostawać bez odpowiedzi społeczności międzynarodowej.

Nawrocki zaznaczył, że prawa człowieka nie są dodatkiem do polityki międzynarodowej, tylko jej fundamentem i również wynikają z zasad etycznych starszych niż ONZ.
CZYTAJ DALEJ

Świebodzice. Przez 23 lata był ich proboszczem. Rok po jego śmierci parafianie zrobili coś wyjątkowego

2026-09-23 11:41

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Świebodzice

ks. Jan Mrowca

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Portret śp. ks. kan. Jana Mrowcy (25 marca 1946 – 12 września 2025) podczas uroczystości pogrzebowych w Świebodzicach.

Portret śp. ks. kan. Jana Mrowcy (25 marca 1946 – 12 września 2025) podczas uroczystości pogrzebowych w Świebodzicach.

Przez 23 lata był proboszczem parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła. W pierwszą rocznicę śmierci ks. kan. Jana Mrowcy świebodziczanie modlili się za swojego dawnego duszpasterza. W kruchcie kościoła poświęcono tablicę upamiętniającą jego posługę.

Mszy św. sprawowanej w niedzielę 20 września przewodniczył bp Ignacy Dec, który przybył na zaproszenie obecnego proboszcza, ks. prał. Tadeusza Chlipały. Eucharystię koncelebrowali także ks. Piotr Fąfrowicz, siostrzeniec zmarłego, ks. dr Arkadiusz Harbar, wikariusz sądowy diecezji świdnickiej, oraz ks. kan. Andrzej Adamiak. Wśród modlących się byli: siostra ks. Jana z rodziną i parafianie.
CZYTAJ DALEJ

Sentymentalne spotkanie po latach

2026-09-24 15:33

Dariusz Sienkiewicz

Ukazanie się ponad trzystustronicowej książki „Nasz KUL – Wspomnienia absolwentów polonistyki z roku 1969” stało się inspiracją do zorganizowania spotkania zarówno autorów, jak i innych studentów związanych z tym rocznikiem.

W 1964 r. edukację i uniwersytecką formację rozpoczynała grupa 45 maturzystów z różnych stron Polski. Podczas studiów wielu nie wytrzymało tempa i odeszło. W ich miejsce przybywali inni. W terminie dyplomy magistrów filologii polskiej uzyskało około trzydziestu osób i z tym wymarzonym dokumentem rozjechało się po kraju w poszukiwaniu zatrudnienia. W ówczesnych warunkach wcale nie było to łatwe zadanie, ale nikt nie pozostał bezrobotnym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję