Reklama

Dymisja Leppera

Niedziela Ogólnopolska 30/2007, str. 29

Marian Miszalski
Dziennikarz „Niedzieli”, publicysta i komentator polityczny, stale współpracuje z paryskim „Głosem Katolickim” i tygodnikiem „Najwyższy Czas”; autor kilku powieści i wielu przekładów z literatury francuskiej

Marian Miszalski<br>Dziennikarz „Niedzieli”, publicysta i komentator polityczny, stale współpracuje z paryskim „Głosem Katolickim” i tygodnikiem „Najwyższy Czas”; autor kilku powieści i wielu przekładów z literatury francuskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bywają w polityce chwile napięć i zawirowań, gdy nawet wytrawni komentatorzy tracą orientację i zmuszeni są odwołać się do porzekadła: „Trudno być prorokiem we własnym kraju”... W takich momentach - gdy zbyt wiele pytań pozostaje bez jasnych odpowiedzi - dobrze jest nie tracić z pola widzenia spraw najważniejszych, bo to one są z reguły kluczem do zrozumienia niejasności, niedomówień i niedopowiedzeń.
Najważniejszą dla Polski decyzją polityczną, jaka ma być podjęta w ciągu najbliższych miesięcy, będzie postanowienie: Czy Polska przyjmie „małą eurokonstytucję” (czyli przedstawiony w Brukseli tzw. Traktat Reformujący Unię Europejską) - czy ją odrzuci? Przyjęcie tego traktatu oznaczać będzie rezygnację z państwowej suwerenności, z wszelkimi konsekwencjami takiej decyzji: w sferze politycznej, gospodarczej, kulturowo-obyczajowej i obywatelskich wolności.
Tymczasem po ostatnich wyborach ukształtowała się w Polsce koalicja rządząca, w której PiS jest, wprawdzie umiarkowanym, ale jednak zwolennikiem likwidującej polską suwerenność eurokonstytucji - a dwaj pozostali koalicjanci (chociaż każdy z innych powodów) są jej przeciwnikami. (Przy czym wydaje się, że Samoobrona przeciwna jest eurokonstytucji tylko tymczasowo, więc koniunkturalnie, z ciasnych względów partyjniackich, podczas gdy Liga Polskich Rodzin - ze względów zasadniczych: suwerenność państwa nie jest do negocjacji). Zbieżne stanowisko obydwu tych partii w kwestii tak podstawowej od dawna już wywołuje wściekłe ataki zarówno LiD-u (czerwonej i różowej lewicy), jak i PO, entuzjastów samolikwidacji suwerennego państwa polskiego. Zaciekłości tym atakom przydaje fakt, że ani Liga Polskich Rodzin, ani Samoobrona nie należą do układu „towarzystwa okrągłego stołu”, grup i podgrupek „trzymających władzę” za kulisami władzy oficjalnej. I wprawdzie PiS, jako koalicjant, nie brał udziału w tych atakach, to jednak nie sposób uciec od kluczowego pytania: Do kogo bliżej jest PiS-owi jako zwolennikowi eurokonstytucji - do LPR-u i Samoobrony czy jednak do PO i LiD-u?... W odpowiedzi na to pytanie kryje się klucz do zrozumienia obecnych zawirowań politycznych w kraju, tym bardziej że już wkrótce podjęta ma być na konferencji międzyrządowej ostateczna decyzja o przyjęciu lub odrzuceniu eurokonstytucji.
PiS miał poparcie LPR-u i Samoobrony, gdy czyścił Wojskowe Służby Informacyjne z PRL-owskiej gangreny, reorganizował je, i gdy tworzył Centralne Biuro Antykorupcyjne - instytucje wzmacniające władzę. PiS, jak się wydaje, utraci jednak poparcie obydwu tych partii, gdy na forum UE stanie sprawa eurokonstytucji. Czy zatem usunięcie Leppera z rządu nie jest wstępem do „cięcia po skrzydłach” koalicji? Czy następnie losu wicepremiera Leppera nie podzieli drugi wicepremier Roman Giertych? Niemal jednoczesny atak (już po raz wtóry!), jaki przypuszczono na o. Tadeusza Rydzyka i Radio Maryja (bez niedomówień i fałszów informujące o skutkach przyjęcia eurokonstytucji), nie pozostawia złudzeń: w Polsce od kilkunastu miesięcy toczy się ostra gra polityczna, mająca na celu zmarginalizowanie tej części opinii publicznej, tych partii politycznych i tych mediów, które przeciwne są rezygnacji z suwerenności.
PiS nie usiedzi długo „okrakiem” na barykadzie: wcześniej czy później będzie musiał zdeklarować się, czy wraz z LiD-em lub PO jest za likwidującym suwerenność państwa polskiego Traktatem Reformującym (więc zamaskowaną formą eurokonstytucji) - czy wraz z LPR-em i Samoobroną (które utworzyły ostatnio wspólną partię Liga i Samoobrona) jest temu traktatowi przeciwny. A że przyjęcie tego traktatu brzemienne będzie w konsekwencje na wszystkich dosłownie płaszczyznach życia przez dziesiątki długich lat i w wielu pokoleniach, więc najbliższa kampania wyborcza będzie tak naprawdę zwarciem między zwolennikami a przeciwnikami eurokonstytucji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrzest Jezusa odsłania także działanie Trójcy

2026-01-02 10:01

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Eugeniusz Mucha, Chrzest Jezusa – kościół parafialny w Oleszycach

Eugeniusz Mucha, Chrzest Jezusa – kościół parafialny w Oleszycach
Izajasz wypowiada pierwszą pieśń o Słudze Pana w epoce odrodzenia po niewoli. Jerozolima nosi rany, a lud uczy się na nowo nadziei. Prorok widzi postać cichą, a jednak niosącą przełom. Słowo „Sługa” (’ebed) bywa imieniem Izraela, a w liturgii Kościoła otwiera się na osobę Chrystusa. Bóg sam przedstawia Sługę jako wybranego i umiłowanego. Pada zdanie o Duchu, który na nim spoczywa.
CZYTAJ DALEJ

Bp Greger: małżeństwo i rodzina są Bożym pomysłem na realizację ludzkiej miłości

2026-01-11 11:48

[ TEMATY ]

miłość

małżeństwo

bp Piotr Greger

Adobe Stock

„Małżeństwo i rodzina są Bożym pomysłem na realizację ludzkiej miłości, dlatego nie wolno ich rozumieć wyłącznie według ludzkich kryteriów, lecz w świetle słowa Bożego” - podkreślił bp Piotr Greger podczas spotkania opłatkowego Duszpasterstwa Rodzin w kurii diecezjalnej w Bielsku-Białej. We wspólnej modlitwie uczestniczyli pracownicy Wydziału Duszpasterstwa Rodzin, absolwenci oraz słuchacze Studium Teologii Rodziny.

W homilii bp Greger, nawiązując do Ewangelii według św. Łukasza, zatrzymał się nad sceną wystąpienia Jezusa w synagodze w Nazarecie. Przypomniał, że miejscowość ta w czasach Jezusa była niewielką i mało znaczącą osadą, nieobecną na kartach Starego Testamentu, a mimo to stała się przestrzenią objawienia się mocy słowa Bożego. Wskazał, że chrześcijaństwo jest religią Słowa - Słowa, które stało się Ciałem, a wcześniej zostało zapisane w Piśmie Świętym.
CZYTAJ DALEJ

PRAY4TEENS – adoptujesz nastolatka?

2026-01-11 13:30

[ TEMATY ]

duchowa adopcja

PRAY4TEENS

Red

Czy jedna duchowa adopcja może coś zmienić? Tak, właśnie skala „jeden na jeden” jest najbardziej realna i nigdy nie kłamie. Chociaż oczywiste jest, że depresji nie da się „zamodlić”, tak jak nie da się zamodlić złamanej nogi. Depresję trzeba leczyć.

Nie szukałam tego tematu. Przyszedł do mnie niejako sam. Kliknęłam „przypadkiem” — choć od lat wiem, że wszystko dzieje się tylko po coś – i trafiłam na stronę „PRAY4TEENS – duchowa adopcja nastolatków”. I na zaproszenie: 19 stycznia 2026 roku w Mistowie pod Warszawą w kościele pw. Matki Bożej Fatimskiej, o19:00 odbędzie się Błogosławiony Poniedziałek. Wieczór uwielbienia. Ale nie „kolejny”, podobny do wielu innych. To wieczór modlitwy wstawienniczej za nastolatków: tych, którzy zmagają się z kryzysem, depresją, myślami samobójczymi. I tych, którzy już są po drugiej stronie, bo odebrali sobie życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję