Reklama

Dzieło Biblijne Jana Pawła II

Bez grosza przy duszy?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Problem bogactwa zaprzątał umysły nie tylko poetów piszących po grecku, ale nade wszystko filozofów. Zagadnienie to powracało w zamyśleniach nad szczęściem, a także w refleksji etycznej. Poezja Solona związana była ściśle z działalnością publiczną. Poeta narzekał: „Żadnej miary ludzie nie znają w pogoni za złotem, ci, co teraz bogactwa z nas posiedli najwięcej, jeszcze w dwójnasób się o nie starają, któż wszystkich nasyci?”. Teogonis, poeta i autor elegii, twierdził: „Nędza bowiem każdego pognębia”. Isokrates w liście do Demonika wyłuszczał adresatowi niebezpieczeństwa, jakie kryją się w bogaceniu się: „Bogactwo to sługa raczej niegodziwości niż szlachetności: otwiera drogę próżniactwu i młodych zachęca do poszukiwania przyjemności”. A filozofowie? W kwestiach bogacenia się Pitagoras nakazywał pogardę. Arystoteles uznawał, że każdy dąży do szczęścia. Jeśli w czyimś rozumieniu (a tak rozumiał sam Arystoteles) bogactwo jest istotnym elementem szczęścia, wówczas należy do niego dążyć. Antystenes z Aten, założyciel szkoły cyników, twierdził, iż jedynym dobrem jest cnota, a wszystko inne jest obojętne. Skoro tak, obojętne jest również bogactwo.
Ewangelista Łukasz jest silnie zainteresowany problematyką ubóstwa. Przedstawia Jezusa, który przyszedł „głosić dobrą nowinę ubogim”. Do ubogich zalicza więźniów, niewidomych, złamanych na duchu, chorych i opętanych. Jezus stara się zaradzić ludzkiej nędzy, gdy spotyka się z sytuacją cierpienia, jednak nie zapowiada radykalnych zmian społecznych. Jak więc odczytać Jezusowe ostrzeżenie: „Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa we wszystko, jego życie nie jest zależne od jego mienia” (Łk 12, 15)? Czy oznacza ono odrzucenie bogactwa jako takiego? Czy może jedynie chciwości? Wartość dóbr materialnych w nauczaniu Jezusa należy widzieć w szerszym kontekście społecznym. Trzeba spojrzeć na to zagadnienie przez pryzmat modelu uczniostwa, propagowanego przez Jezusa. W dużej mierze model ucznia profilowany był na wzór wędrownego charyzmatyka, który odwiedza małe społeczności, by głosić Ewangelię i potwierdzać ją znakami. Wędrowni głosiciele Ewangelii często świadomie rezygnowali z założenia własnej rodziny, a zdarzało się nawet, że opuszczali swych bliskich, by podjąć działalność misyjną. Autor starożytnego, bo pochodzącego z pierwszej połowy II wieku po Chrystusie, dzieła Didache stwierdza: „Apostoł, który pozostaje dłużej aniżeli dwa dni, jest fałszywym prorokiem”. Uczniowie wyrzekali się mienia w trosce o klarowność głoszonej nauki: krytykując bogactwo innych (a dokładniej: przywiązanie do niego), nie mogli postępować inaczej, jak propagować styl życia ludzi ubogich. Tylko w ten sposób mogli stać się wiarygodnymi świadkami głoszonego orędzia, które zawierało między innymi i takie napomnienie: „Biada wam, bogaczom, bo odebraliście swoją nagrodę”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Możesz przegapić Boga, jeśli zapomnisz tej rzeczy

2026-06-26 10:34

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

A co, jeśli Bóg przychodzi inaczej, niż się spodziewasz? Nie zawsze w wielkim znaku, nie zawsze w spektakularnym cudzie, ale czasem w drugim człowieku, który puka do drzwi twojego życia.

CZYTAJ DALEJ

Nie wiesz co robić w wakacje? Zobacz, gdzie i jak będzie się bawić młodzież katolicka

Blisko 120 tys. młodych weźmie udział w wydarzeniach ewangelizacyjnych, nie liczących tych, którzy pójdą na pielgrzymki - powiedział PAP dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM ks. Tomasz Koprianiuk. W czasie wakacji odbędą się m.in. Jezuickie Dni Młodzieży, Paradiso czy Festiwal Życia w Kokotku.

W okresie wakacyjnym duszpasterstwa diecezjalne i zakonne przygotowały dla młodych szereg propozycji w różnych częściach kraju.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: Ojciec i syn uratowani spod gruzów w czwartym dniu po trzęsieniach ziemi

2026-06-29 07:21

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/Henry Chirinos

Ratownikom pracującym w Wenezueli udało się w niedzielę wydostać żywego mężczyznę i jego syna spod gruzów zawalonego budynku. Powodzenie akcji ratunkowej w czwartym dniu po trzęsieniach ziemi dało nadzieję tysiącom Wenezuelczyków, którzy wciąż poszukują swoich bliskich.

Ojca i syna wydostali na powierzchnię ratownicy z USA, Francji i Wenezueli pracujący w stanie La Guaira, który najbardziej ucierpiał w środowych trzęsieniach – podała agencja AP, podkreślając, że sukces odnotowano w czasie, gdy nadzieje na odnalezienie ocalałych słabną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję