Reklama

Film „Popiełuszko” w reżyserii Rafała Wieczyńskiego

Pierwszy klaps

Na pierwszym piętrze plebanii przy kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie otwiera się okno, w którym pojawia się szczupły mężczyzna, łudząco podobny do ks. Popiełuszki. To Adam Woronowicz, młody aktor grający rolę Księdza Jerzego
Adam Woronowicz, inni aktorzy, a także reżyser długo przygotowywali się do zdjęć. Spędzili wiele godzin na studiowaniu i analizowaniu kazań, listów, zapisków i nagrań archiwalnych. Wielką rolę odegrała tu Katarzyna Soborak - notariusz w procesie beatyfikacyjnym ks. Popiełuszki i konsultant filmu ds. scenariusza, która służyła radą i pomocą

Niedziela Ogólnopolska 35/2007, str. 14

Twórcy i konsultanci filmu Rafała Wieczyńskiego pt. „Popiełuszko” podczas spotkania z dziennikarzami w Warszawie przy grobie Księdza Jerzego
Artur Stelmasiak

Twórcy i konsultanci filmu Rafała Wieczyńskiego pt. „Popiełuszko” podczas spotkania z dziennikarzami w Warszawie przy grobie Księdza Jerzego<br>Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Warszawie rozpoczęły się zdjęcia do długo zapowiadanego filmu biograficznego o bohaterskim księdzu, męczenniku czasów komunistycznych. Obraz przedstawiać będzie życie ks. Popiełuszki od lat dzieciństwa na polskiej prowincji, poprzez okres kształtowania się jego powołania w wojsku, aż do rodzenia się jego legendy w czasie ciężkiej próby stanu wojennego. Zobaczymy, jak dzięki swej wyjątkowej duchowej sile, połączonej z ciepłem i poczuciem humoru - Ksiądz Jerzy zyskał wielki autorytet i powszechną sympatię.
Reżyserem filmu jest Rafał Wieczyński, autor i współautor wielu form telewizyjnych i filmów dokumentalnych, takich jak „Skrawek nieba” o Prymasie Tysiąclecia czy „Zwycięzcy nie umierają - opowieść o Księdzu Jerzym”. - Intencją filmu jest pokazanie postaci Księdza Jerzego przede wszystkim tym, którzy nie mogli go już poznać, tak aby jego obraz nie zamknął się w jednej linijce z podręcznika historii - mówi Wieczyński. Dodaje, że losy bohatera pokazane zostaną na tle kluczowych wydarzeń Polski z przełomu lat 70. i 80. Film pokaże m.in. strajki w 1980 r., manifestacje z okresu stanu wojennego oraz słynne Msze św. za Ojczyznę odprawiane w kościele na warszawskim Żoliborzu.
Reżyser podkreśla, że powierzenie głównej roli właśnie Woronowiczowi było oczywistością. - Jak tylko go poznałem, od razu zobaczyłem w nim Księdza Jerzego, a nie aktora - mówi.


I rzeczywiście, odpowiednio ucharakteryzowany, w peruce, Adam Woronowicz jest bardzo podobny do ks. Popiełuszki. Nauczył się nawet wykonywać te same, charakterystyczne dla Księdza Jerzego gesty. I, co ciekawe, podobnie jak Ksiądz Jerzy, Woronowicz urodził się na ziemi białostockiej.
Sam Woronowicz, inni aktorzy, a także reżyser, długo przygotowywali się do zdjęć. Spędzili wiele godzin na studiowaniu i analizowaniu kazań, listów, zapisków i nagrań archiwalnych, aby jak najwierniej ukazać na ekranie postać Męczennika. Wielką rolę odegrała tu Katarzyna Soborak - notariusz w procesie beatyfikacyjnym ks. Popiełuszki i konsultant filmu ds. scenariusza, która służyła radą i pomocą.
Wieczyński bardzo starannie pisał scenariusz, konsultując się z wieloma świadkami życia Księdza Jerzego, a także m.in. z o. Gabrielem Bartoszewskim, kapucynem, promotorem w procesie beatyfikacyjnym Księdza Jerzego.
Ekipa filmowa pracuje już bardzo intensywnie. Przed nimi 70 dni zdjęciowych. Najbliższe sceny będą nagrywane m.in. przy kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu. Tam nagrana zostanie też słynna Msza św. za Ojczyznę, która odprawiona została po dramatycznych demonstracjach z 3 maja 1982 r.
Film „Popiełuszko” wejdzie na ekrany prawdopodobnie jesienią przyszłego roku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Jezus daje życie tam, gdzie człowiek nie widzi już wyjścia

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ozeasz przemawia w królestwie północnym w godzinie kryzysu przymierza. Kult Pana miesza się z praktykami związanymi z Baalem. Bóg odpowiada językiem małżeństwa. W rozdziale 2 zapowiada wyprowadzenie ludu na pustynię. Pustynia przywołuje czas wyjścia z Egiptu. Tam Izrael nie miał podpórek. Żył słowem Boga oraz Jego opieką. Dlatego pustynia nie oznacza tylko próby. Oznacza także początek miłości. W pobliżu naszego fragmentu pojawia się dolina Akor, dawne miejsce klęski. Ma stać się bramą nadziei. Bóg potrafi przemienić pamięć grzechu w początek nowej drogi. Szczególnie ważny jest werset o nowym sposobie zwracania się do Pana. Izrael powie „mój mąż”, czyli ’îšî. Nie powie „mój baal”, czyli ba‘alî. Gra słów ma wielką wagę. Ba‘al oznaczał zarówno pana lub męża, jak i imię bóstwa. Bóg oczyszcza język, bo język odsłania serce. Trzykrotne „poślubię cię” przybiera ton przysięgi. Podstawą odnowionego przymierza są przymioty samego Boga: sprawiedliwość, prawo, ḥesed, miłosierdzie oraz wierność. „Poznać Pana” znaczy tu wejść w więź trwałą, wierną, codzienną. Dobra nowina jest bardzo głęboka. Pan nie przestaje szukać swego ludu nawet po zdradzie. Oczyszcza pamięć. Oczyszcza mowę. Odbudowuje przymierze od środka.
CZYTAJ DALEJ

Czechy: rośnie zapotrzebowanie na posługę duchową w więzieniach

2026-07-06 16:35

[ TEMATY ]

Czechy

więzienie

Vatican Media

Czechom zależy na rozwoju duszpasterstwa więziennego. Służba Więzienna Czeskiej Republiki podpisała nową umowę z Episkopatem i Ekumeniczną Radą Kościołów. Już teraz w służbie więziennej działa 60 kapelanów i 200 wolontariuszy. Posługują we wszystkich czeskich więzieniach i aresztach. „To ważny element wsparcia osobistej przemiany i resocjalizacji” – oświadczył dyrektor generalny Służby Więziennej.

Czescy kapłani weszli do więzień jako kapelani zaraz po upadku komunizmu. Wcześniej przebywali tam jako osadzeni. Taki los spotkał m.in. nieżyjącego już kard. Dominika Dukę czy pomocniczego biskupa Pragi Válcava Malego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję